revelstein
31.08.06, 13:35
Premier Giertych raczej nie pije, więc jego życie składa się z wielce nudnych
i powtarzalnych czynności, których nierozłącznym elementem jest gadanie
głupot. Ich wielkość jest wprost proporcjonalna do wzrostu wicepremiera, i
gdyby głupota umiała grać w koszykówkę, to bylibyśmy mistrzami świata.
revelstein.blox.pl/html