strajker
30.05.03, 15:10
Pan Janik jest zaniepokojony tym, że poseł ujawnia sms-a, że
naruszamy poczucie prywatności. Pana Janika nie niepokoją stosunki
panujące między prezesem TVP a członkiem KRRiT (prezesem telewizji,
którą utrzymujemy a członkiem organu państwowego, który ma tą telewizję
kontrolować). Pan Janik nie uważa, że jest skandalem ujawniony sposób
podejmowania decyzji i nie uważa, że jest skandalem kiedy członek
KRRiT mówi o członkach komisji sejmowej i dziennikarzach 'chuje precz'
tak? To oznacza, że pan Janik świadomie bierze odpowiedzialność za
działalność Roberta Kwiatkowskiego, za to co powiedział Adam Hujber
i w pełni się pod tym sms-em podpisuje.