rewers10 05.06.07, 20:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=63705587&a=63708827&wv.x=2 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anna_maria Re: robimy się sławni ? 05.06.07, 21:18 czyli jest jeszcze jakieś tajne forum ? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: robimy się sławni ? 06.06.07, 10:43 anna_maria napisała: > czyli jest jeszcze jakieś tajne forum ? > Nie tajne, tylko ukryte... i figuruje w spisie forów... Nazywa się PiS w Morskich Opowieściach i gości u siebie - jak wszystkie fora ukryte - tych, na których "właściciel" forum się zgadza i zaprasza.... Takich "ukrytych" forów są dziesiątki, setki - tysiące być może :)) Odpowiedz Link Zgłoś
rewers10 Re: robimy się sławni ? 06.06.07, 12:15 to ja jeszcze nie dostałem zaproszenia ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: robimy się sławni ? 06.06.07, 13:01 rewers10 napisał: > to ja jeszcze nie dostałem zaproszenia ? :) > Ha! Zadaj sobie trochę trudu, odszukaj w spisie i zgłoś akces... :) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 12:52 cóż za przypadek ;))) BTW czy prawda jest, że Justyna Romanowska jest znajomaą Frasyniuka? ktoś wie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 12:53 paczula8 napisała: > cóż za przypadek ;))) > > BTW czy prawda jest, że Justyna Romanowska jest znajomaą Frasyniuka? ktoś > wie? :) Nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 13:09 hummer napisał: > paczula8 napisała: > > > cóż za przypadek ;))) > > > > BTW czy prawda jest, że Justyna Romanowska jest znajomaą Frasyniuka? ktoś > > wie? :) > > Nie jest. to dobrze, bo istniałoby uzasadnione podejrzenie, że to nie jest zadna spontaniczna akcja, tylko czysta polityka:) tym bardziej, że Frasyniuk teraz razem z Kwachem działa na rzecz Stowarzyszenia na Rzecz Demokracji - sorry za zbitke słów, ale uważam że ładna, zostawiam wiec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 13:34 paczula8 napisała: ... > to dobrze, bo istniałoby uzasadnione podejrzenie, że to nie jest zadna > spontaniczna akcja, tylko czysta polityka:) "Ładna" insynuacyjka... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 17:58 paczula8 napisała: > hummer napisał: > > > paczula8 napisała: > > > > > cóż za przypadek ;))) > > > > > > BTW czy prawda jest, że Justyna Romanowska jest znajomaą Frasyniuka > ? ktoś > > > wie? :) > > > > Nie jest. > > to dobrze, bo istniałoby uzasadnione podejrzenie, że to nie jest zadna > spontaniczna akcja, tylko czysta polityka:) tym bardziej, że Frasyniuk teraz > razem z Kwachem działa na rzecz Stowarzyszenia na Rzecz Demokracji - sorry za > zbitke słów, ale uważam że ładna, zostawiam wiec ;) > > Cholera!... Miało być EOT.... Ale: Bardzo trudno ci przykleić łatkę demagoga.... hmmmm.... Zaledwie "tania demagóżka" jesteś - specjalnie się tak bawisz ??? Frasyniuk teraz razem z Kwachem działa na rzecz RUCHU na Rzecz Demokracji.... kochanie... :| Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 21:39 > > to dobrze, bo istniałoby uzasadnione podejrzenie, że to nie jest zadna > > spontaniczna akcja, tylko czysta polityka:) tym bardziej, że Frasyniuk te > raz > > razem z Kwachem działa na rzecz Stowarzyszenia na Rzecz Demokracji - sorry za > > zbitke słów, ale uważam że ładna, zostawiam wiec ;) > > > > > > Cholera!... Miało być EOT.... Ale: > Bardzo trudno ci przykleić łatkę demagoga.... hmmmm.... > Zaledwie "tania demagóżka" jesteś - specjalnie się tak bawisz ??? > Frasyniuk teraz razem z Kwachem działa na rzecz RUCHU na Rzecz Demokracji.... > kochanie... :| Cholera! pomyliłam sie, uwierzysz? Zresztą jaka to róznica 'Ruch', czy 'Stowarzyszenie' ... grunt , że na 'rzecz demokracji', a jesli sie spojrzy w przyszłośc, to na bazie tych dwóch inicjatyw można byłoby stworzyć np. Unię na Rzecz Demokracji ... co o tym sadzisz, słoneczko? :) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 21:50 paczula8 napisała: > ...a jesli sie spojrzy w przyszłośc, to na bazie tych dwóch inicjatyw > można byłoby stworzyć np. Unię na Rzecz Demokracji ... co o tym sadzisz, > słoneczko? :) Nie wiem jak Słoneczko, ale jak dla mnie to masz Paczulu problem z wiarą w bliźniego. Już kilka razy pisaliśmy, że nie chcemy mieć nic wspólnego z politykami, bo chcemy im (niezależnie z jakiej opcji się wywodzą) patrzeć na ręce. Czemu nam nie wierzysz?! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 22:39 taziuta napisał: > paczula8 napisała: > > > ...a jesli sie spojrzy w przyszłośc, to na bazie tych dwóch inicjatyw > > można byłoby stworzyć np. Unię na Rzecz Demokracji ... co o tym sadzisz, > > słoneczko? :) > > Nie wiem jak Słoneczko, ale jak dla mnie to masz Paczulu problem z wiarą > w bliźniego. Już kilka razy pisaliśmy, że nie chcemy mieć nic wspólnego z > politykami, bo chcemy im (niezależnie z jakiej opcji się wywodzą) patrzeć na > ręce. Czemu nam nie wierzysz?! :-) > Dobre pytanie:) musze sie zastanowić ... rzeczywiście nie bardzo Wam ufam ...:) ... może dlatego, ze chcesz patrzec na ręce... a jednocześnie nie przeszkadza Ci Kwaśniewski w polityce? :) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 22:54 paczula8 napisała: > taziuta napisał: > > ...Czemu nam nie wierzysz?! :-) > Dobre pytanie:) musze sie zastanowić ... rzeczywiście nie bardzo Wam ufam ...:) > ... może dlatego, ze chcesz patrzec na ręce... a jednocześnie nie > przeszkadza Ci Kwaśniewski w polityce? Każdy ma swoje sympatie... Ale Kwachowi nie zapomnimy wysłania naszych wojsk do Iraku! :) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 07.06.07, 05:02 taziuta: > Ale Kwachowi nie zapomnimy wysłania naszych wojsk do Iraku! :) Tak, pod tym podpisuję się czterema łapami. Tylko chciałbym zwrócić uwagę, że wtedy, w 2003, nie było słychać głosu sprzeciwu ani ze strony PiSu, ani ze strony PO (przeciwko wojnie była Samoobrona, LPR i przez pewien krótki czas PSL). Kwach realizował wtedy linię właściwie całej liczącej się polskiej politycji. Polska opinia publiczna była od początku zdecydowanie antywojenna, więc teoretycznie były tu jakieś głosy wyborcze do ugrania; jednak główne partie po te głosy nie sięgnęły. Ciekawe, jakimi konfiturami Bush kupił sobie wtedy wspólnictwo w zbrodni polskiej władzy postkomunistycznej; i jakimi tak skutecznie uciszył polską opozycję. A teraz, kiedy już jest całkiem jasne, że Polska na tej wojnie tylko traci, dobrze by było wiedzieć, co na niej osobiście zyskują prowadzący ją dygnitarze PiSowscy. Wygląda na to, że tego nam nie zechce wyjaśnić żadna licząca się partia polityczna w Polsce. Wygląda, jakby wszystkie były umoczone w lejącej się tam krwi. Cóż, czego nie da się z partiami, trzeba zrobić wbrew partiom... - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 05:10 stefan4 napisał: > Tylko chciałbym zwrócić uwagę, że wtedy, w 2003, nie było słychać głosu > sprzeciwu ani ze strony PiSu, ani ze strony PO (przeciwko wojnie była > Samoobrona, LPR i przez pewien krótki czas PSL). Jakie konfitury nie wiem. Nick mi sie ostał. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 09:08 hummer (o wojnie irackiej): > Przeciw był praktycznie tylko PSL Teoretycznie LPR i Samoobrona nadal są przeciw, to znaczy mówią tak od święta, a PSL jakby w tej sprawie zamilkło. Ale korzyści z tej odświętnej mowy sa zerowe, bo nie mówią wtedy, gdy należałoby. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 11:33 stefan4 napisał: > hummer (o wojnie irackiej): > > Przeciw był praktycznie tylko PSL > > Teoretycznie LPR i Samoobrona nadal są przeciw, to znaczy mówią tak od święta, > a > PSL jakby w tej sprawie zamilkło. Ale korzyści z tej odświętnej mowy sa zerowe > , > bo nie mówią wtedy, gdy należałoby. Mówią tylko Polacy nie słuchają. Woleli nierealne 3 mln mieszkań od wycofania wojsk z Iraku i nie posyłania ich do Afganistanu. Szkoda mi chłopców w Afganistanie ale ich krew skróci nasze męki z braćmi zawistnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 16:11 hummer (o wojnie irackiej): > Przeciw był praktycznie tylko PSL stefan4: > PSL jakby w tej sprawie zamilkło. hummer: > Mówią tylko Polacy nie słuchają. Czy możesz odesłać mnie do jakiegoś AKTUALNEGO stanowiska PSL w sprawie wojny irackiej? Kiedyś ogłosili akcję zbierania podpisów pod protestem, ale zanim ta akcja ruszyła, już było o niej cicho. Miałem wrażenie, że zebrane podpisy odsyłam do czarnej dziury. hummer: > Szkoda mi chłopców w Afganistanie Jakich ,,chłopców''? To są dorośli ludzie przeszkoleni w zabijaniu; ochotnicy, którzy pojechali zarobić pieniądze na odbieraniu innym wolności. Nie widzę powodów, żeby wzruszać się zadrapaniami, jakie mogą odnieść. Mnie szkoda ofiar tych oprychów. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 17:03 stefan4 napisał: > Jakich ,,chłopców''? To są dorośli ludzie przeszkoleni w zabijaniu; ochotnicy, > którzy pojechali zarobić pieniądze na odbieraniu innym wolności. Nie widzę > powodów, żeby wzruszać się zadrapaniami, jakie mogą odnieść. Mnie szkoda ofiar > tych oprychów. Ochotnictwo wygląda tak - dostajesz wezwanie i ochotniczo się zgłaszasz. Wersja z Ochotnikami jest dla Ciemnego ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 17:12 hummer: > Ochotnictwo wygląda tak - dostajesz wezwanie i ochotniczo się zgłaszasz. > > Wersja z Ochotnikami jest dla Ciemnego ludu. Wydawało mi się, że władza wojskowa już wie, że w sprawach paskudnych lepiej jest liczyć na fachowców od braku skrupułów niż na niewolników. To, co mówisz, jest dla mnie nowością, ja jestem Ciemny Lud. Czy mógłbyś w takim razie uchylić rąbka? Skąd wiesz o przypadkach nieochotniczego uczestnictwa w ,,misjach''? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 17:21 stefan4 napisał: > hummer: > > Ochotnictwo wygląda tak - dostajesz wezwanie i ochotniczo się zgłaszasz. > > > > Wersja z Ochotnikami jest dla Ciemnego ludu. > > Wydawało mi się, że władza wojskowa już wie, że w sprawach paskudnych lepiej > jest liczyć na fachowców od braku skrupułów niż na niewolników. To, co mówisz, > jest dla mnie nowością, ja jestem Ciemny Lud. > > Czy mógłbyś w takim razie uchylić rąbka? Skąd wiesz o przypadkach > nieochotniczego uczestnictwa w ,,misjach''? Mamy kadry żołnierzy zawodowych. Poborowi może i zgłaszają sie z chciwości ale zawodowi nie, zresztą kto wyśle poborowego do Afganistanu czy Iraku. Zawodowi poszli do wojska by bronić Polski. Dostają więc wezwanie na wyjazd na misję. Potem wracają i na Dolny Śląsk (Lądek Zdrój) gdzie dochodzą do świadomości psychicznej. Po jakimś czasie znowu wezwanie i kółko się zamyka. Ochotnicza to może była 1 grupa. Reszcie się odechciało. Skąd wiem - wiem ale to nie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Przeciw był praktycznie tylko PSL 07.06.07, 17:45 hummer: > Potem wracają i na Dolny Śląsk (Lądek Zdrój) gdzie dochodzą do świadomości > psychicznej. O konieczności leczenia u irackich weteranów t.zw. ,,syndromu pola walki'' oczwiście wiem. Wracają ludzie całkiem przemienieni i słabo nadający się do życia; ale zwykle daje się ten stan z grubsza zaleczyć. Wydawało mi się, że jest takich miejsc leczenia więcej niż to, które podałeś; ale mogę się mylić. hummer: > Poborowi może i zgłaszają sie z chciwości ale zawodowi nie, zresztą kto wyśle > poborowego do Afganistanu czy Iraku. Nie wiem, czy w końcu wyśle, ale im proponuje. Kilka razy w jakimś pociągu słyszałem rozmowy poborowych o takich propozycjach. Różnie o nich mówili, ale moralnej strony nigdy nie poruszali... Wiem, że zawodowi żołnierze AMERYKAŃSCY są wysyłani do Iraku na rozkaz, bez pytania o chęć. Było już sporo wypadków uchylania się; albo przez jawną odmowę wykonania niegodnego rozkazu, albo przez ucieczkę do Kanady, albo przez dezercję w samym Iraku, albo jeszcze inaczej. Wielu z nich aktualnie siedzi w amerykańskich pierdlach. Jednak jest dla mnie nowością, że POLSKA kadra zawodowa jedzie tam wbrew własnej woli. Jeśli tak, to należałoby się poważnie zastanowić nad stworzeniem tym ludziom jakiejś alternatywy; może prawnej, a może po prostu sposobu ucieczki za granicę. hummer: > Po jakimś czasie znowu wezwanie i kółko się zamyka. To też jest dla mnie nowość. Myślałem, że jeździ się tam tylko jeden raz. hummer: > Skąd wiem - wiem ale to nie na forum. No tak, nie o wszystkim można publicznie. Ale człowiek nigdy nie wie czegoś na 100%; zawsze jest możliwość, że został wprowadzony w błąd. Proszę Cię, nie wymieniając źródeł swojej wiedzy, określ jakoś, jak oceniasz ich wiarygodność. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta No i po to właśnie potrzebne jest Stowarzyszenie! 07.06.07, 08:16 stefan4 napisał: > taziuta: > > Ale Kwachowi nie zapomnimy wysłania naszych wojsk do Iraku! :) > > Tak, pod tym podpisuję się czterema łapami. > > Tylko chciałbym zwrócić uwagę, że wtedy, w 2003, nie było słychać głosu > sprzeciwu ani ze strony PiSu, ani ze strony PO (przeciwko wojnie była > Samoobrona, LPR i przez pewien krótki czas PSL)... Śledziłem wówczas (przed napaścią USA na Irak) obrady ONZ (na żywo w CNN) i bezsilnie obserwowałem/widziałem co się szykuje... Polska klasa polityczna okazała się sprostytuowaną prawie w całości. Zabrakło nośnych głosów protestu. Potrzebne są więc organizacje, które w takich przypadkach powiedzą, że to qurestwo. Czyli nazwą rzeczy po imieniu. Nawet jeśli politycy nie posłuchają, to przynajmniej będzie jakaś dyskusja, a nie bezmyślne lizanie tyłków jankesom. Wbrew zresztą naszym narodowym interesom! Zadarliśmy z UE, od której otrzymujemy mnóstwo kasy, wspierając awanturę USA, do której dopłacamy. Więc nawet te nasze polityczne sprostytuowane duszyczki powinny rozumieć, że głupio robią. Tumany!!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: No i po to właśnie potrzebne jest Stowarzysze 07.06.07, 09:41 taziuta: > Polska klasa polityczna okazała się sprostytuowaną prawie w całości. Niestety nie tylko klasa polityczna. Również prawie 100% dziennikarzy -- czytali dochodzące ze świata głosy sprzeciwu, bo to przecież ich zawód, ale przemilczali je. Nie dopuszczali do świadomości, że milcząc popierają buszewickie kurestwo. Im większe miasto, im bliżej polityki, tym było gorzej; a rozmiar ludowego sprzeciw nigdy nie spadł ponizej 65% Polaków... Dlaczego nikt nie sięgnął po głosy, które tkwiły w tym sprzeciwie? Czym im wszystkim zapłacono? Teraz gazety juz przynajmniej informują. Potrzebowały ponad pół miliona cywilnych trupów, żeby zacząć to czynić. taziuta: > Zadarliśmy z UE, od której otrzymujemy mnóstwo kasy, wspierając awanturę USA, > do której dopłacamy. Więc nawet te nasze polityczne sprostytuowane duszyczki > powinny rozumieć, że głupio robią. Tumany!!! :-) Obawiam się, że jest gorzej, mianowicie że oni nie robią głupio. Wspieranie buszewizmu jest wbrew interesom Polski, ale wcale nie musi być wbrew interesom politycji. Podobnie jest zresztą w Ameryce: wspieranie wojen kosztuje Amerykanów już ok. 700 miliardów (7 z jedenastoma zerami) dolarów rocznie w wydatkach zbrojeniowych. Takiej sumy nie jest w stanie zwrócić żadna ropa, więc te wojny jest zdecydowanie wbrew amerykańskim interesom. Ale jest w interesie naftowców, z których wywodzi się Bush. Ameryka jako całość traci, ale drobna część tej straty wraca do rąk wybranych kompanii. Polska otwarcie płaci za przywilej uczestniczenia w amerykańskich awanturach, ale część tych opłat wraca pewnie po cichu jako prowizja za wierne trwanie przy buszewizmie. Nie powinno się zarzucać głupiej gry temu, kto wygrywa. To nie politycjanci są tumanami, a raczej my: Ty, i ja, i ludzie, z którymi Ty i ja spotykamy się na codzień. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 07.06.07, 09:23 taziuta napisał: > paczula8 napisała: > > > taziuta napisał: > > > > ...Czemu nam nie wierzysz?! :-) > > > Dobre pytanie:) musze sie zastanowić ... rzeczywiście nie bardzo Wam > ufam ...:) > > > ... może dlatego, ze chcesz patrzec na ręce... a jednocześnie nie > > przeszkadza Ci Kwaśniewski w polityce? > > Każdy ma swoje sympatie... chcesz być sędzią, ale z sympatiami ... tak? :) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 13:00 paczula8 napisała: > cóż za przypadek ;))) > > BTW czy prawda jest, że Justyna Romanowska jest znajomaą Frasyniuka? ktoś > wie? :) > > > hehe... łykasz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 19:24 paczula8 napisała: > cóż za przypadek ;))) > > BTW czy prawda jest, że Justyna Romanowska jest znajomaą Frasyniuka? ktoś > wie? :) > > Dlaczego tak trudno uwierzyć, że ktoś może się posługiwać własnym rozumem i własnymi przemyśleniami ? Za Justyną Romanowską (i gronem jej podobnych desperatów) stoi ich obywatelska troska o to, co się złego dzieje w kraju. A za samą Justyną - także jej odwaga firmowania z otwartą przyłbicą podobnej akcji. Smutne to, ale każdemu - i jej zwolennikom i oponentom - przemknęła przecież myśl o niebezpieczeństwie, na jakie się naraża. I może to Wam da do myślenia ? Ta obawa własnie ? To ona jest rakiem, który w tej chwili społeczeństwo toczy. > Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: ooo jest juz i reklama w GW ...:) 06.06.07, 21:43 > Smutne to, ale każdemu - i jej zwolennikom i oponentom - przemknęła przecież > myśl o niebezpieczeństwie, na jakie się naraża. > > I może to Wam da do myślenia ? Ta obawa własnie ? To ona jest rakiem, który w > tej chwili społeczeństwo toczy. Tu cos sugerujesz, a ja nie wiem co ... możesz napisać konkretnie jakie niebezpieczeństwo grozi Justynie R.? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Niczego nie sugeruję, raczej daję wyraz sugestii 07.06.07, 09:00 paczula8 napisała: > > Smutne to, ale każdemu - i jej zwolennikom i oponentom - przemknęła przec > ież > > myśl o niebezpieczeństwie, na jakie się naraża. > > > > I może to Wam da do myślenia ? Ta obawa własnie ? To ona jest rakiem, któ > ry w > > tej chwili społeczeństwo toczy. > > Tu cos sugerujesz, a ja nie wiem co ... możesz napisać konkretnie jakie > niebezpieczeństwo grozi Justynie R.? > jakiej sama ulegam. A "wiedzę" czerpię z licznych wpisów chociażby na tym forum i na FK, gdzie obawa jest wprost namacalna. Co możesz sama przeczytać i pewnie przeczytałaś. Jako obserwator trochę "z boku" uważam, że w kraju, gdzie w ogóle obywatelowi może przyjść do głowy, że władza w jakiś sposób będzie go szykanować za to tylko, że się z nią nie zgadza, czerwone światełko alarmowe już się pali. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 a jednak sugerowałaś, byc może nieświadomie ... 07.06.07, 09:21 > > Tu cos sugerujesz, a ja nie wiem co ... możesz napisać konkretnie jakie > > niebezpieczeństwo grozi Justynie R.? > > > jakiej sama ulegam. A "wiedzę" czerpię z licznych wpisów chociażby na tym forum > i na FK, gdzie obawa jest wprost namacalna. Chcesz powiedzieć, że z forum (chociażby tego) czerpiesz wiedzę, ulegasz obawom, a potem je powielasz ? hmmm ... > Co możesz sama przeczytać i pewnie > przeczytałaś. Owszem czytam, ale przy tym nie wyłączam myslenia, innymi słowy nie ulegam sugestiom :) > Jako obserwator trochę "z boku" uważam, że w kraju, gdzie w ogóle obywatelowi > może przyjść do głowy, że władza w jakiś sposób będzie go szykanować za to > tylko, że się z nią nie zgadza, czerwone światełko alarmowe już się pali. Proponuje, że bys zadała sobie pytanie i zastanowiła sie, na tym, czy obecna władza RZECZYWIŚCIE szykanuje obywatela, czy może komus zależy na tym, żebys tak myslała??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: a jednak sugerowałaś, byc może nieświadomie . 07.06.07, 09:30 Z tego co piszesz wynikałoby, że wolno nam komentować wyłącznie rzeczy, których doznaliśmy sami już to byliśmy ich naocznymi świadkami. Wsłuchiwanie się w głosy różnej prasy i różnych internautów daje jednak pewien obraz - pod warunkiem, że spectrum jest szerokie. Nie przypuszczam, żebyś Ty była w stanie mi udowodnić, że władza nigdy nikogo nie szykanowała, tak jak ja nie mogę Ci udowodnić, że jest inaczej. I zresztą wcale nie zamierzam. Odnotowuję tylko, że atmosfera*) jest zła - naród skłócony, a władze mają w tym ogromną zasługę. Temu chyba nie zaprzeczysz ? *) atmosfera to takie coś, co się ocenia na wyczucie i co ex definitione nie pdolega kwantyfikacji Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: a jednak sugerowałaś, byc może nieświadomie . 07.06.07, 09:43 gat45 napisała: > Z tego co piszesz wynikałoby, że wolno nam komentować wyłącznie rzeczy, > których doznaliśmy sami już to byliśmy ich naocznymi świadkami. Nie, tego nie powiedziałam, wolno Ci komentować co chcesz, z tym, ze w tym przypadku Ty sugerowałaś, ja komentowałam :) > Wsłuchiwanie się w > głosy różnej prasy i różnych internautów daje jednak pewien obraz - pod > warunkiem, że spectrum jest szerokie. alez daje obraz ... jak najbardziej, pytanie tylko czego?:) > Nie przypuszczam, żebyś Ty była w stanie mi udowodnić, że władza nigdy nikogo > nie szykanowała, tak jak ja nie mogę Ci udowodnić, że jest inaczej. I zresztą > wcale nie zamierzam. a szkoda, bo skoro postawiłaś teze wypadałoby ja udowodnić. > Odnotowuję tylko, że atmosfera*) jest zła - naród > skłócony, a władze mają w tym ogromną zasługę. Temu chyba nie zaprzeczysz ? Nie zaprzeczę, ale śmiem twierdzić, że komus bardzo zalezy na tym, żeby tę 'atmosfere' podgrzewać. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: a jednak sugerowałaś, byc może nieświadomie . 07.06.07, 10:04 paczula8 napisała: > gat45 napisała: > > > Odnotowuję tylko, że atmosfera*) jest zła - naród > > skłócony, a władze mają w tym ogromną zasługę. Temu chyba nie zaprzeczysz > ? > > Nie zaprzeczę, ale śmiem twierdzić, że komus bardzo zalezy na tym, żeby > tę 'atmosfere' podgrzewać. Jasne! Zaprzeczanie dorobkowi ostatnich 17 lat, gnojenie przeciwnika politycznego, brutalizowanie języka, to wszystko nie ma najmniejszego wpływu na atmosferę, ani jej podgrzewaniu nie służy... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: a jednak sugerowałaś, byc może nieświadomie . 07.06.07, 16:24 > Jasne! Zaprzeczanie dorobkowi ostatnich 17 lat, gnojenie przeciwnika > politycznego, brutalizowanie języka, to wszystko nie ma najmniejszego wpływu > na atmosferę, ani jej podgrzewaniu nie służy... :-) Taziuta, nie zaprzeczanie tylko krytyka, oczywiście najlepiej dla nas wszystkich byłoby, gdyby była to krytyka konstruktywna. Co do reszty, wina leży po obu (po wszystkich) stronach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Sprawa Blidy, Miodka, Geremka itd. 07.06.07, 11:41 Co to jest? Blida już nie żyje. Jaki zarzut jej postawiono? Wiesz co mnie najbardziej śmieszy i irytuje. To, że ludzie niby prawicowi, tak naprawdę okazują się bolszewikami. Bo jak określić kogoś, w kim drzemie gniew nie do konkretnego człowieka, który mu coś zrobił ale do narodu. Połącz to jeszcze z Chrześcijaństwem i tradycjami słowiańskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Sprawa Blidy, Miodka, Geremka itd. 07.06.07, 16:34 hummer napisał: > Co to jest? > > Blida już nie żyje. Jaki zarzut jej postawiono? Blida popełniła samobójstwo, nie trać tego z oczu! a Miodek i Geremek ... nie bardzo rozumiem czemu ich tu wymieniłeś? > Wiesz co mnie najbardziej > śmieszy i irytuje. To, że ludzie niby prawicowi, tak naprawdę okazują się > bolszewikami. Bo jak określić kogoś, w kim drzemie gniew nie do konkretnego > człowieka, który mu coś zrobił ale do narodu. ??? A okazuja się? ja tego nie widze, i w kim drzemie gniew do narodu? Jak na razie widzę gniew wymieszany z nienawiscia do rządu, PiS-u, a nawet do tych , którzy PiS- nie nienawidzą ... Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Sprawa Blidy, Miodka, Geremka itd. 07.06.07, 17:13 paczula8 napisała: > > Co to jest? > > > > Blida już nie żyje. Jaki zarzut jej postawiono? > > Blida popełniła samobójstwo, nie trać tego z oczu! Pytanie było jakie postawiono jej zarzut. Wyglądasz (jeszcze) na inteligentną kobietę. Blida wiedziała o Wasermanie. To i musiała popełnić "samobójstwo". > a Miodek i Geremek ... nie bardzo rozumiem czemu ich tu wymieniłeś? I pewnie się nie dowiesz. :) To wymaga odrobiny wysiłku umysłowego. > > Wiesz co mnie najbardziej > > śmieszy i irytuje. To, że ludzie niby prawicowi, tak naprawdę okazują się > > bolszewikami. Bo jak określić kogoś, w kim drzemie gniew nie do konkretne > go > > człowieka, który mu coś zrobił ale do narodu. > > ??? A okazuja się? ja tego nie widze, i w kim drzemie gniew do narodu? > Jak na razie widzę gniew wymieszany z nienawiscia do rządu, PiS-u, a nawet do > tych , którzy PiS- nie nienawidzą ... Zmień okulary. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 ...jestem zazdrosny... 07.06.07, 18:07 paczula8: [...] hummer: [...] paczula8: [...] hummer: [...] paczula8: [...] hummer: [...] paczula8: [...] hummer: [...] Hummerze, ta kobieta zabiera dla siebie sporą część Twojej aktywności na tym forum. Nie masz szansy na jej przekonanie, bo nie na tym polega jej misja, żeby dać się przekonać. Ale Wasze dialogi zagłuszyły już kilka rozmów, w których mogły kryć się szanse; na razie zbyt nieśmiałych, żeby przebić się przez głos zawowodowych dyskutasów. Proszę Cię, daj sobie z nią spokój. Do dyskusji, czy nieograniczone zagarnianie władzy przez polityka jest złem czy dobrem, służy Forum Kraj i jeszcze wiele innych miejsc. Jak rozumiem, to forum jest dla tych, którzy już nie mają takich wątpliwości. Nie można pozwolić sobie na ciągłe wracanie do szkoły podstawowej, bo nigdy nie ruszymy z miejsca. I to jest właśnie misja Paczuli8, przecież musisz to widzieć. Daj sobie spokój z ciągłym przekomarzaniem się z nią. To Ty musisz przestać, bo ona nie przestanie. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: ...jestem zazdrosny... 08.06.07, 23:38 stefan4 napisał: > paczula8: [...] > hummer: [...] > paczula8: [...] > hummer: [...] > paczula8: [...] > hummer: [...] > paczula8: [...] > hummer: [...] > > Hummerze, ta kobieta zabiera dla siebie sporą część Twojej aktywności na tym > forum. hi hi ale o mnie, czy o Hummera? A mowiąc powaznie ... mam wrazenie, ze sie czegos boisz, czego? Tylko pisz prawde, bo w to, ze boisz sie , iz 'nasze dialogi zaglusza kilka rozmow', nie uwierze ... Odpowiedz Link Zgłoś