haen1950
06.10.07, 08:03
Już ponad 10 tys wpisało sie na listy w Wielkiej Brytanii. Mają czas
do 16 października. Będzie ich dużo więcej.
Po co te procedury? Czy nie można normalnie pójść z paszportem do
najbliższego punktu wyborczego? Czy się boją, że taki wsiądzie od
razu w samolot i przyleci głosować drugi raz?
Wygląda to na produkcję pisowską. Bo cała emigracja to sztandarowy
produkt ich rządów bez nadziei. Kaczor na wyspy nie pojedzie bo
jajkami oberwie.