bagatella
29.04.09, 08:04
dla medycyny, a szczegolnie dla psychiatrii.
zastanawiam sie, jak taki facet, ktoremu swiatlo sie nie pali na
kazdym pietrze, mogl zajsc tak daleko w pisiej hierarchii?
czy tam aby byc wiarygodnym trzeba od razu byc psycholem?
dziwny ten ich dobor kadr...