olecky
07.04.04, 09:25
"Macie mnóstwo szerokich ulic, na których można wydzielić specjalne pasy dla
rowerzystów" - fakt, to sie rzuca w oczy wlasciwie kazdemu, kto przyjezdza z
europy zachodniej, z miast o gestej europejskiej zabudowie. Na wiekszosc ulic
mamy pasy ruchu po 3,5 m - wystarczyloby je zwezic do normatywnych 3,0 m, by
na glownych ulicach uzyskac miejsce na 1,5 m jednokierunkowe sciezki rowerowe
po obu stronach.
skandalem jest tez to, ze w wielu przypadkach nowobudowanych ulic nie udalo
sie poprawnie przeprowadzic 2 m sciezki rowerowej w 30 albo 40 m pasie
drogowym... to po prostu pokazuje skale nieudolnosci naszych polskich inzynierkow.