Dodaj do ulubionych

Bezczelni samochodziarze!

15.04.05, 11:25
To tak dla równowagi wątku o bezczelnych rowerzystach. Ponieważ wiosna już,
to Służba Oczyszczania Miasta zbiera śmieci i grabi (ale nie obrabia)
trawniki po zimie. Chwała im za to, ale swoje wiekowe ”żuki” mogliby stawiać
gdzie indziej, a nie na ścieżkach rowerowych. Z kolei na ścieżce rowerowej od
Podleśnej do AWF ochroniarze z ESOM (Peugeot 206, WB 50833) urządzili sobie
parking lub jeżdżą nią sobie po prostu, zamiast ulicą. I na razie tyle o
bezczelnych kierowcach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piort Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 08:35
      Jest proste rozwiązanie. Pod ścieżką rowerową instalujemy niewielkie miny,
      reagujące na nacisk samochodu. Wtedy naruszyciele ŚWIĘTOŚCI ŚCIEŻEK ROWEROWYCH
      poniosą zasłużona karę i w końcu będzie można spokojnie robić sobie rowerowe
      spacery po mieście. Gorzej z pieszymi, ale i na tych można by wymyslić jakiś
      sposób. Gdyby jakiś rowerzysta zsiadł z roweru na ścieżce rowerowej, to stałby
      się pieszym, a zatem przestępcą, i zostałby eksterminowany.Rowerzyści UBER
      ALLES!
      • jacho_1 Re: Bezczelni samochodziarze! 16.04.05, 10:01
        Jest jeszcze prostsze rozwiązanie: kierowców łamiących przepisy zatrzymuje
        Straż Miejska lub policja i wlepia im mandat. Właśnie tak zacząłem robić - jak
        widzę samochód zaparkowany na ścieżce rowerowej, to dzwonię na 986, a oni
        przyjeżdżają i zakładają blokadę lub wlepiają mandat. Durnych kierowców niczego
        to nie nauczy, ale przynajmniej trochę pieniędzy stracą, a Straż Miejska czy
        policja podreperuje sobie budżet :)

        A tak na marginesie kolego: zacznij MYŚLEĆ. Wiesz dlaczego mowa o kierowcach, a
        nie o rowerzystach? Bo rowerzysta nie zaparkuje roweru na ulicy, a jeśli nawet,
        to gabaryty roweru i samochodu są diametralnie różne. Rower kierowcom nie
        będzie przeszkadzał tak, jak samochód zajmujący CAŁĄ ŚCIEŻKĘ. Naprawdę tego nie
        dostrzegasz, czy tylko udajesz? Wysiądź z samochodu i przesiądź się na rower.
        Zobaczymy jak ci się będzie jeździło po Warszawie.
        • olecky Re: Bezczelni samochodziarze! 16.04.05, 10:10
          jacho_1 napisał:

          > Bo rowerzysta nie zaparkuje roweru na ulicy, a jeśli nawet,
          > to gabaryty roweru i samochodu są diametralnie różne. Rower kierowcom nie
          > będzie przeszkadzał tak, jak samochód zajmujący CAŁĄ ŚCIEŻKĘ.

          hmm - jest to pewien pomysl - taki solidny parotonowy stojak dla rowerow w
          poprzek np. Mostu Grota wygladalby bardzo malowniczo ;-)

          pozdrawiam, olek
          • jacho_1 Re: Bezczelni samochodziarze! 16.04.05, 10:14
            Jeszcze bardziej "malowniczo" wyglądałby samochód kolegi Piorta po zaparkowaniu
            na ścieżce rowerowej. Taka ładna, żółta blokada na kole, naklejka na
            klamce "Straż Miejska, uwaga blokada" i taki ładny mandacik z czerwono-żółtym
            paskiem za przednią szybą. Doprawdy piękny byłby to widok :)
            • olecky Re: Bezczelni samochodziarze! 16.04.05, 10:54
              ja nie jestem przekonany, ze kolega Piort w ogole ma jakikolwiek samochod. Po
              prostu nudzi mu sie i stara sie zwrocic na siebie uwage.

              pozdrawiam, olek
        • Gość: SHOOVAR Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.aster.pl 04.05.05, 16:41
          Dobra... A co zrobić z taką historyjką: Na Marszałkowskiej, jest ścieżka
          rowerowa (ale historia:)) Na wysokości Hożej jest jakiś kiebab. Problem w tym,
          że jest tam również podjazd do bramy kamienicy. Kierowcy korzystają z niego
          jako parkingu. Stają na bezczelnego na ścieżce i idą żreć. Bodobno jest acja z
          naklejkami na maskę samochodu. coś w stylu: "następnym razem gwoździem Ci
          uświadomię Twój błą" Może to kurestwo ale wydaje mi się, że sprawiedliwe.
          Pozdro
          • Gość: kixx Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.acn.waw.pl 04.05.05, 21:51
            brak mozgu w twojej czaszce mozgowej tez musi byc sprawiedliwoscia
            po prostu twoi rodzice musieli strasznie grzeszyc
            • Gość: SHOOVAR Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.aster.pl 04.05.05, 22:56
              Może i racja. Kara :) Taaa... Cóż chyba jednak należy szanować innych i
              pozostać przy dzwonieniu na policję i do straży miejskiej. Dzięki za
              ynteligientną i na poziomie uwagę co do mojej osoby.
              • Gość: kixx Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.acn.waw.pl 05.05.05, 21:52
                prosze bardzo
                sprawnych inaczej trzeba wspierac
    • Gość: KA Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.05.05, 09:37
      Jeśli jeszcze raz zobaczysz tych ochroniarzy na scieżce dzwoń na policje oni
      ich zbytnio nie kochają więc powinni szybko zainterweniować.
      KA
      • Gość: Roberto Re: Bezczelni samochodziarze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 06:44
        I tu sie niestety mylisz bo ochroniarze to nie kto inni jak byli Policjanci,
        ktorzy zostali wyrzuceni za rozne wystepki. A kolega zawsze pozostaje kolega
        nawet jak gra w innej druzynie, nieprawdaz? Niestety.
        • jacho_1 Re: Bezczelni samochodziarze! 11.05.05, 20:20
          Przedwczoraj w GW pisali o strażnikach miejskich (Fiat Dobló), skracających
          sobie drogę przez ścieżkę rowerową przy Wisłostradzie (nie chciało im się stać
          w korku). Zapłacili mandaty 350 i 200 zł i dostali naganę od naczelnika straży.
          Bardzo słusznie. Nikt nie stoi ponad prawem.
          • jacho_1 Re: Bezczelni samochodziarze! 04.06.05, 00:04
            Kolejny debil: na Podleśnej pod górę był korek, więc gość białym Fordem Scorpio
            WD20202 skrócił sobie drogę skręcając na ścieżkę, którą przecież będzie
            szybciej. Jechałem akurat ścieżką w dół i nagle ten widok: gość zapieprza po
            ścieżce i to nie pomalutku, a ze 40 km/h. Wymusiliśmy z kolegą na "bezmózgu",
            żeby zjechał ze ścieżki na chodnik i nas przepuścił, a on dalej poganał jeszcze
            szybciej i na wysokości przystanku autobusowego (181) wepchnął się przed
            wszystkich.

            Ale muszę pochwalić Straż Miejską: odkąd poprosiłem o częstsze patrole i
            zajęcie się problemem parkowania samochodów na ścieżce, rzadko już który jełop
            staje na ścieżce. A jak widzę takiego, to informuję od razu patrol, który dosyć
            często się tam pojawia. Zero pobłażania.
            • jacho_1 Re: Bezczelni samochodziarze! 15.06.05, 11:27
              Dziś na Podleśnej stali policjanci i wlepiali mandaty tym, którzy stawiali
              samochody na przystanku autobusowym i ścieżce rowerowej. Zabawne, że starszy
              pan nawet widząc policjantów wjechał na ścieżkę i zaparkował na niej.
              Oczywiście dostał mandat. Stałem na przystanku 15 minut i w tym czasie
              policjanci wlepili 5-6 mandatów. Brawo, nareszcie ktoś wziął się za kierowców
              łamiących przepisy. I tu już nie chodzi tylko o parkowanie na ścieżce
              rowerowej, ale głównie o parkowanie na przystanku autobusowym. czasem nie
              sposób wsiąść do autobusu, bo przystanek jest tak zastawiony. Postanowiłem
              sobie, że kiedyś biegnąc do autobusu nie będę uskuteczniał slalomu między
              samochodami, ale po prostu przebiegnę im po maskach. Ale na razie to tylko
              postanowienie - oczywiście zgłaszam takie samochody do Straży Miejskiej i na
              Policję. Na razie.
    • Gość: Jarus Pomaga malowanie szminka po szybie,Sprawdzone! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.06.05, 19:54
      Np gdzie stajesz kut...ie !!! Tylko spiryt to g*wno zmyje.
      100 % że więcej nie stanie gdzie nie wolno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka