Dodaj do ulubionych

Szklana pogoda

27.12.02, 14:54
No i znowu się sprawdziło że telewizja kłamie;> Pogodynka twierdziła że padać
ma od popołudnia, więc zachciało mi się zabawić w kuriera rowerowego i
odwozić siostrze zgubę na Pragę Pn.
Wyszykowałam zBIRa, ubrałam się i wyszłam. A tu niespodzianka - siąpiło takie
niewiadomo co z nieba i zamarzało na czymkolwiek wypadło mu wylądować.
Rezultat - szklanka na chodnikach, lód na kasku, na kurtce, na rowerze.
Ale że poddawać łatwo się nie można, to pojechałam. Nieuniknione przyszło gdy
już zjeżdżałam z KENu w stronę Plusa. Nawet nie zauważyłam kiedy rower mi
uciekł spod 4 liter i wylądowałam w pięknym stylu na boku. Przesyłka na
szczęście nie ucierpiała, jedyne obrażenia jakie odniósł rower to rozwalony
pancerz hamulca...za to ja po powrocie musiałam szybko uprać spodnie rowerowe
żeby się nie skrzepły;>
No i tak. Systematycznie zmieniam kolor nóg na fioletowy - widocznie taka
moda tej zimy. Dobrze że spodnie są długie i wszystko przykrywają;>
Ale jazdy po szklance nie polecam. Zwłaszcza że z tego powodu zaczęło się
sypanie chodników solą - zBIR właśnie zalicza płukanko w wannie.
Ciekawa jestem jak spisują się na takim czymś opony kolcowane. Może jakiś ich
szczęśliwy użytkownik da znać czy oszczędziłyby mi kolejnej gleby:-)
Obserwuj wątek
    • yuurei Re: Szklana pogoda 27.12.02, 15:56
      jane_blond_007 napisała:

      > Ciekawa jestem jak spisują się na takim czymś opony kolcowane. Może jakiś ich
      > szczęśliwy użytkownik da znać czy oszczędziłyby mi kolejnej gleby:-)

      Pod względem przyczepności jest lepiej. Pod względem komfortu jazdy i wogóle
      samej jazdy zdecydowanie gorzej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka