take_your_life_back
08.06.06, 13:02
Z różnych powodów mogłem dopiero dziś wyjechać rowerem w Warszawe...
i nic sie nie zmieniło, gdyż:
1. Łażą ludziska po ścieżkach rowerowych, jak łazili - dziś nawet nieśli
leżaki, pewnie niedługo zacznął się opalać na tychże właśnie ścieżkach
rowerowych:)
2. kierowcy jak to kierowcy..mają rowerzystów w dupie :)
3. Rowerzysta jadący po chodniku mimo, że wzdłuż chodnika jest piękna nowa
ścieżka rowerowa...czyżby mała forma zemsty za punkt 1 ?:)
a tak poza tym wszystkim to cudo, że znów moge śmigać po Warszawie.
pozdr.