Dodaj do ulubionych

Duje i suszy

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 23:05
Jak zwyle dulo, i to w mordke ale co najwazniejsze suszylo jezdnie. Tak wiec
zadne mokre i slone dziadostwo nie zagrazalo memu rowerciowi.
Tak dziekowalem wiaterkowi jezzdac po miescie a wieczorem w nagrode zadul w
moj zadek :-)))

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Jane_B Re: Duje i suszy IP: natolin:* / 192.168.0.* 21.02.03, 10:43
      Gość portalu: Seco napisał(a):

      > Jak zwyle dulo, i to w mordke ale co najwazniejsze
      suszylo jezdnie. Tak wiec
      > zadne mokre i slone dziadostwo nie zagrazalo memu
      rowerciowi.
      > Tak dziekowalem wiaterkowi jezzdac po miescie a
      wieczorem w nagrode zadul w
      > moj zadek :-)))
      >
      > Pozdrawiam
      Witam:-)
      Jak tak zachecasz, to oze i ja sie rusze;->
      A tak przy okazji to spiesze zawiadomic ze padl mi
      komputer i bede zadszym gosciem w sieci - teraz siedze w
      e-kafetei....wrrr!!
      Pozdrawiam
      Jane
      • jane_blond_007 Re: Duje i suszy 21.02.03, 19:52
        Gość portalu: Jane_B napisał(a):

        > A tak przy okazji to spiesze zawiadomic ze padl mi
        > komputer i bede zadszym gosciem w sieci - teraz siedze w
        > e-kafetei....wrrr!!
        > Pozdrawiam
        > Jane

        A jednak - Jaś działa i na razie nie grymasi więc tak łatwo się mnie nie
        pozbędziecie;>
        • migro Re: Duje i suszy 24.02.03, 20:07
          jane_blond_007 napisała:

          > A jednak - Jaś działa i na razie nie grymasi więc tak łatwo się mnie nie
          > pozbędziecie;>

          I brawo Jasiu!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka