Dodaj do ulubionych

nie tylko kierowcy pojazdów silnikowych bywają cwa

08.08.08, 10:04
Tyle sie mówi że kierowcy samochodów bywaja cwaniakami.

Bywaja nimi równieaz rowerzyści i piesi.

Rowerzyści - przede wszystkim poprzez jeżdżenie wzdłuż przejść dla
pieszych. Co jest szczególnie niebezpieczne jezeli rowerzysta
wjeżdża z dużą prędkością wzdłuż przejścia dla pieszych (na zielonym
świetle dla pieszych) a w tym samym czasie samochód przecina to
przejście wjeżdżając na "zielonym" z drogi poprzecznej.
Prędkości obu uczestników są za duże, nagłe pojawienie sie
rowerzysty nieoczekiwane, a prawo wyrażnie stoi w takim przypadku po
stronie kierującego samochodem.
(zwykłe przejeżdżanie wzdłuz prejścia jest tez cwaniackie)

Czhyba przepis nie wymagający uprawnień do kierowania (a co za tym
idzie chociażby liźnięcia kodeksu drogowego) od rowerzystów powyżej
18 roku życia sie nie sprawdza.

To tylko jeden z przykładów...
Obserwuj wątek
    • Gość: EmiM Re: nie tylko kierowcy pojazdów silnikowych bywaj IP: *.elartnet.pl 19.08.08, 12:44
      Oczywiście, masz rację. Jest jedno ALE. W 88 % przypadków skręcający kierowcy
      wymuszają pierwszeństwo w takich przypadkach zarówno na pieszych, jak i na
      rowerzystach (czy to przejeżdżających z prędkością 5 km/h , czy
      przeprowadzających rower). A metr dalej ze względu na organizację ruchu
      drogowego i tak zatrzymują się (bo samochód staranować jest trudniej, nie?)
      • prawda_w_stroju_ewy Re: nie tylko kierowcy pojazdów silnikowych bywaj 15.09.08, 15:00
        Gdzie w przepisach jest napisane, że rowerzysta musi zejść z roweru, gdy
        przechodzi przez przejście dla pieszych? Czy przypadkiem to nie jest wytwór
        ograniczonej wyobraźni śpieszących się kierowców?

        Gość portalu: EmiM napisał:
        > rowerzystach (czy to przejeżdżających z prędkością 5 km/h , czy
        > przeprowadzających rower).
        • Gość: bolo Re: nie tylko kierowcy pojazdów silnikowych bywaj IP: *.centertel.pl 15.09.08, 15:37
          prawda_w_stroju_ewy napisał:

          > Gdzie w przepisach jest napisane, że rowerzysta musi zejść z roweru, gdy
          > przechodzi przez przejście dla pieszych?
          Hm.... mam takie pytanko.
          ...jeździsz rowerem po mieście?
          • prawda_w_stroju_ewy Re: bardziej dobitnie 15.09.08, 17:41
            Gdzie w przepisach jest napisane, że muszę zejść z roweru, gdy chcę przejechać
            na drugą stronę jezdni?
            • Gość: bolo Re: bardziej dobitnie IP: *.centertel.pl 15.09.08, 20:07
              ...a więc nie wiesz gdzie i czy w ogóle jest? Dobrze rozumiem?
              ...jednocześnie jeździsz rowerem?

              No, czyż trzeba nam bardziej obrazowego dowodu, że przywrócenie obowiązkowych
              kart rowerowych jest jednak konieczne?!?

              PS.
              Art. 26.
              [...]
              3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
              [...]
              3. jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych.
              • prawda_w_stroju_ewy Re: bardziej dobitnie 19.09.08, 20:06
                Przesadzasz.

                Gość portalu: bolo napisał(a):
                > No, czyż trzeba nam bardziej obrazowego dowodu, że przywrócenie obowiązkowych
                > kart rowerowych jest jednak konieczne?!?
                • piotrekeke Re: bardziej dobitnie 23.09.08, 10:02
                  "Przesadzasz" powiedziane w sądzie grodzkim bynajmniej nie zmniejszy
                  kwalifikacji ewentualnego czynu.

                  Co więcej:

                  Art. 26 1.Kierujący pojazdem, zbliżając się do PRZEJŚCIA DLA
                  PIESZYCH, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić
                  pierwszeństwa PIESZEMU znajdującemu się na przejściu.

                  Art. 27 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do PRZEJAZDU DLA
                  ROWERZYSTÓW, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
                  ustąpić pierwszeństwa ROWEROWI znajdującemu się NA PRZEJEŹDZIE.

                  Powyższe składa się, wraz z zakazem jazdy wzdłuz po przejściu dla
                  pieszych, w sensowną całość.
                  • Gość: SeBeQ Re: bardziej dobitnie IP: *.acn.waw.pl 18.03.09, 11:58
                    > Art. 27 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do PRZEJAZDU DLA
                    > ROWERZYSTÓW, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
                    > ustąpić pierwszeństwa ROWEROWI znajdującemu się NA PRZEJEŹDZIE.
                    > Powyższe składa się, wraz z zakazem jazdy wzdłuz po przejściu dla
                    > pieszych, w sensowną całość.

                    Niestety nie na sensowną. Ratyfikowana przez Polskę Konwencja Wiedeńska daje rowerzyście pierwszeństwo nie tylko NA przejeździe. W obecnej postaci bowiem, kiedy jesteś PRZED przejazdem to nie masz pierwszeństwa, a inny punkt PoRD mówi, że nie wolno wjeżdżać bezpośrednio przed pojazd (nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu). Więc to nie do końca takie sensowne jest w obecnym kształcie :(
                    • Gość: 4g63 Re: bardziej dobitnie IP: 213.77.0.* 02.04.09, 14:38
                      uprzejmie proszę, kierowców samochodów, o wysiadanie z nich, przed przejściem dla pieszych i przeprowadzanie, tudzież przeciąganie na linie, tudzież przepychanie - sposób dowolny, równouprawnienie dla 2 i 4 kółek
    • etzel bajdurzenie 20.08.08, 23:28
      Na zielonym świetle prawo o ruchu drogowym zezwala rowerzyście na przejazd.
      Rowerzysta przejeżdżający na zielonym świetle nie jest cwaniakiem.
      Kierujący samochodem, gdy skręca w prawo, powinien ustąpić rowerzyście, bo
      zielona strzałka zezwala kierowcy jedynie na skręt w prawo. Gdy więc kierowca
      dojeżdża do przejścia dla pieszych, musi ustąpić rowerzyście, ponieważ prawo
      wyraźnie nie stoi w takim przypadku po stronie kierującego samochodem. Proszę
      więcej nie bajdurzyć.
      • Gość: bolo Mowa była o zielonym, nie o zielonej strzałce! IP: *.chello.pl 20.08.08, 23:43
        Temat pierwszeństwa aut skręcających w prawo na zielonym świetle i rowerzystów
        był dość szczegółowo obrabiany w tym wątku - polecam:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=81891326&a=82042439
        • piotrekeke Re: Mowa była o zielonym, nie o zielonej strzałce 09.09.08, 12:15
          Prypadek opisany na polecanym wątku dotyczy miejsca gdzie jest
          przejazd rowerowy, na którym rowerzysta ma pierszeństwo już jadąc po
          przejeździe (nie powinien natomiast wjechac pod nadjeżdżający
          pojazd).

          Na tym wątku pisałem o przejsciach dla pieszych.
          • Gość: bolo Re: Mowa była o zielonym, nie o zielonej strzałce IP: *.centertel.pl 09.09.08, 12:28
            > Na tym wątku pisałem o przejsciach dla pieszych.
            A ja odniosłem się do hipotez głoszonych przez etzel.
      • piotrekeke Re: bajdurzenie 09.09.08, 12:26
        Rowerzysta przejeższający wzdłuz przejścia dla pieszych, na zielonym
        świetle wyświetlanym dla pieszych, JEST cwaniakiem.

        PS. najbardziej rozbawiło mnie "Gdy więc kierowca dojeżdża do
        przejścia dla pieszych, musi ustąpić rowerzyście". Prawa i obowiązki
        pieszych sa ZdEcYdowAnie inne niż prawa i obowiązki rowerzystów.
        • ska-woj Re: bajdurzenie 19.09.08, 13:32
          mnie tez to irytuje

          przy okazji wszelkich rowerowych mas rowerzysci sie upominaja o to,
          zeby ich nie spychac do kraweznika itp.

          ale sek w tym, ze oni sami jada tuz przy krawezniku, jesli juz chca
          jechac ulica to niech jada normalnie jak kazdy uczestnik ruchu
          drogowego, a nie bokiem ledwo co

          a na przejazd na przejsciach to juz dla nich codziennosc..
          • piotrekeke Re: bajdurzenie 23.09.08, 10:10
            > a na przejazd na przejsciach to juz dla nich codziennosc..

            ...ale sa również tacy rowerzyści którzy przechodzą przez przejscie
            dla pieszych, nawet będąc w towarzystwie "pirata przejściowego".
            Jestem pełen podziwu w każdej takiej sytuacji zejścia z roweru na
            przejściu. Niestety trudno jest podziw okazać, bo np. bicie brawo
            zza kierownicy mogłoby byc odebrane jako sarkazm...
    • Gość: Kwachs Re: nie tylko kierowcy pojazdów silnikowych bywaj IP: 82.177.111.* 24.09.08, 12:31

      > wjeżdża z dużą prędkością wzdłuż przejścia dla pieszych (na zielonym
      > świetle dla pieszych) a w tym samym czasie samochód przecina to
      > przejście wjeżdżając na "zielonym" z drogi poprzecznej.

      Problemem jest to, że na wielu przejściach nie ma jeszcze ścieżek rowerowych.

      A kierowcy, to najeżdżają chętnie na rowerzystów, wjeżdżając na czerowonym
      świetle na skrzyżowanie, na którym jest ścieżka rowerowa i rowerzysta mający
      zielone. Bo udają że nie wiedzą, że zielona strzałka w prawo oznacza, że trzeba
      się zatrzymać.
    • Gość: 4g63 Re: nie tylko kierowcy pojazdów silnikowych bywaj IP: 213.77.0.* 02.04.09, 14:38
      uprzejmie proszę, kierowców samochodów, o wysiadanie z nich, przed przejściem dla pieszych i przeprowadzanie, tudzież przeciąganie na linie, tudzież przepychanie - sposób dowolny, równouprawnienie dla 2 i 4 kółek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka