Gość: Robert Kumak
IP: *.free.aero2.net.pl
16.11.13, 02:12
Piszę bo chciałem podzielić się pewnym swoim niezadowoleniem.
A może nie tylko...
Od długiego czasu robiłem zakupy w Żabce na Wilczej, na przeciw czerwonego squotu, czy jak mu tam...
Zwykle w godzinach przedpołudniowych robiłem zakupy a obsługiwała mnie piękna kasztanowo-włosa dziewczyna.... Od września już jej nie ma.
Żabka dość często zmienia kadrę ale akurat ona, po pierwsze, była najbardziej sumiennym pracownikiem; po drugie - zwracała na siebie wagę swą ponadprzeciętną urodą a i sklep potrafiła ogarnąć.
Do rzeczy drodzy mieszkańcy; nieważna jakość obsługi, ani promocje w wielopakach. Szukam tej dziewczyny! Ktokolwiek wiedział, ktokolwiek wie... proszę o konkretny wpis. Pomocy!
Pozdrawiam.