Marsz dla Życia i Rodziny

IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 23:35
> "Chłopak i dziewczyna to prawdziwa rodzina"
Szczegolnie 16 letni chlopak i 15 letnia dziewczyna. To dopiero prawdzina
rodzina. Czy minister Giertych tez zalozyl rodzine jak byl 'chlopakiem'?
    • Gość: Marco Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 23:40
      Uwazam sie za polaka chrzescijanina i katolika ale haslo wielka Polska kojazy
      mi sue jak najgorzej. Wiele juz bylo tych wielkich krajow ale nie wiele mialo
      to wspolnego z chrzescijanstwem.
    • Gość: pola Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 01:04
      "2+6=szczęście"
      jasne, a nawet 2 plus 8 lub 2 plus 12, czemu nie! niech nam narod rosnie w sile,
      co z tego ze patologiczna;)
      • Gość: eire00 Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 07:05
        Sugerujesz, że każda wielodzietna rodzina musi być patologiczna ... Szkoda, że
        nie możesz zobaczyć mojej siódemki :)
        • Gość: ELo Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:13
          Ja to się bardzo ciesze, że nie zobaczymy Twojej żony po tych siedmiu dzieciakach.
        • Gość: pola Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 00:32
          oczywiscie nie kazda rodzina wielodzietna jest patologiczna, podobnie jak nie
          kazda rodzina patologiczna jest wielodzietna.
          ale w wiekszosci przypadkow ta korelacja sie sprawdza, mozna poczytac badania,
          ale wystarczy tez przejsc sie np. na prage polnoc.
      • Gość: AB Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:29
        Znam osobiście 4 rodziny wielodzietne (średnio po 7 dzieci) i żadna z nich nie
        jest patologiczna. Trochę ta opinia o patologicznosci wielodzietnych jest
        wyssana z palca. Za przykład podam bardziej znane rodziny - Pospieszalscy i
        Steczkowscy.
    • Gość: grze gdyby szli geje, to byłby entuzjazm w mediach! IP: *.stat.gov.pl 05.06.06, 08:07
      ?
    • Gość: Spostrzegawczy Dlaczego nie było tego w TV ? IP: 193.111.166.* 05.06.06, 08:47
      Nie byłem tam a chciałbym zobaczyc jak to wyglądało.
      • Gość: dodi Re: Dlaczego nie było tego w TV ? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 05.06.06, 09:29
        W pochodzie szlo 200-300 emerytow i łysoliz jedną panienką na trzech. A i
        Giertych szedl jak Lord w Gwiezdnych Wojnach gurujac nad maluczkimi.
        Przechodnie rzeczywiscie reagowali z lękiem i zdziwieniem, zwlaszcza jak łysi
        krzyczeli "Wielka Polska - Katolicka Polska!!"
        • Gość: truski Re: Dlaczego nie było tego w TV ? IP: *.itpp.pl 05.06.06, 12:15
          hmm... nie rozumiem. Jak homoseksualiści pragną tolerancji.. to wszyscy
          przyznają im racje, a jak "łysol" również tego pragnie to wszyscy na niego
          psioczą. Czemu tak jest? Czemu ludzie są niesprawiedliwi? Każdy ma prawo życ w
          tym kraju.. czy jest homoseksualistą, moherowm beretem, łysolem, arystokratą,
          robotnikiem czy kimkolwiek innym. Na tym polega urok różnorodności. To tak
          trudno zrozumieć.. Trudno zrozumieć nam, że ludzie wyznają inne wartości,że
          inaczej myślą, inaczej się ubierają i mówią. Ech.. i kto tu jest
          nietolerancyjny? chyba najbardziej media..
          • dawid_madian Re: Dlaczego nie było tego w TV ? 05.06.06, 13:24
            Z jednym się zgodzę, skini rzeczywiście inaczej „myślą”…
          • kosiem Łysol pragnie tolerancji 06.06.06, 10:07
            Jeśli tzw. łysol pragnie tolerancji, to przecież od dawien dawna nikt mu nie zabraniał chodzić z łysą głową po ulicy. Nawet w dresie z trzema paskami, chociaż teoretycznie - trzy paski są zarezerwowane dla starszych kaprali
          • Gość: Annika Re: Dlaczego nie było tego w TV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 00:40
            hej, ale czy to "łysole" sa atakowani na ulicy przez dzialaczy "lobby
            gejowskiego"? stety/niestety kultura a la mlodziez wszechpolska jest jak
            najbardziej tolerowana w Polsce, "geje i lesbijki" nie rzucaja w nich
            kamieniami zdaje sie? wiec nie bardzo rozumiem, jakiej o jaka tolerancje oni
            maja walczyc?
    • Gość: witold fizyta Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 12:10
      dlaczego czytajac gazete opisujaca jakies wydarzenie, nie znajduje
      potwierdzenia tego co wczesniej ogladalem.
      Bylem w niedziele na Nowym Swiecie i Marsz dla Zycia obserwowalem z niemalym
      zainteresowaniem, a to z checi potwierdzenia szumnych zapowiedzi Gazety o
      uczestnikach Marszu wywodzacych sie z kregow Mlodziezy Wszechpolskiej
      skinchedow i tym podobnych zadymiarzy, a rowniez z powodu ustalen zawartych z
      organizatorami Marszu dotyczacymi jego zakonczenia. /o 12.00 zaczynala sie na
      Nowym Swiecie impreza Fundacji ABC Cala Polska Czyta Dzieciom/. Uczestnicy
      przemarszu dotarli na Rondo de Gaulle'a z malym opoznieniem wynikajacym z
      koniecznosci wyeliminowania z szeregow osob niepozadanych. Po interwencji
      policji, pochod ruszyl w strone Nowego Swiatu. Hasła przytaczane w artykule
      owszem, widnialy na niepierwszej swiezosci szmatach niesionych przez dziwne
      indywidua ciagnace sie kilka metrow za Marszem jedynie po chodniku /tego im
      nikt nie moze zabronic w demokratycznym panstwie, chyba, ze demokracje
      zaczniemy budowac na styl i podobienstwo Gazety/ pod scisłą kontrolą policji i
      strazy miejskiej. Redaktor opisujaca zdarzenie nie mogła tego nie widzieć i
      trzeba miec duzo zlej woli, aby Marsz opisac z pominieciem tych drobnych
      szczegółów no chyba, że głoszone wartości o wychowaniu w rodzinie są dla
      piszącej czyms obcym i nienaturalnym. Tyle tytulem zlosliwosci.
      W.F.
      • Gość: AB Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:35
        Zgadzam się z p.Witoldem, bo tez tam byłam. Musze przyznać,że autor tekstu
        nt.Marszu bardzo wyminął się z prawdą. Przykładem niech bedzie chociazby liczba
        osób - autor podaje 750, a faktycznie było ok 2000 osób. No to już jest jednak
        przesada. Ciekawa jestem czy podobnie jak przy okazji Marszu dla Życia i
        Rodziny, tak tez i po Marszu Równości statystyki będa podawane w okrojonej
        wersji. Czyżby to wszystko było zamieżone? :)
    • chaladia Re: Marsz dla Życia i Rodziny 05.06.06, 14:32
      Czasy, gdy liczba "bagnetów" lub "szabel" stanowiła o potędze danego narodu
      dawno odeszły w mroki historii. Dziś liczy się wykształcenie, kultura, poziom
      zdrowotny i sprawności fizycznej. Polska może być państwem wielkiego sukcesu z
      24 milionami zdrowych, wykształconych, uczciwych, pracowitych obywateli i
      państwem Trzeciego Świata z 24 milionami chorwitych, niedożywionych nieuków,
      kradnących byle co, żeby przeżyć, bez szans na wykazanie się w pracy jako
      wysoko kwalifikowani czy to robotnicy, czy inzynierowie albo lekarze...

      To w makroskali. W mikroskali rodziny też jedno dziecko ma szansę, otrzymując
      należyte wykształcenie i wychowanie, zapewnić godziwą opiekę swoim rodzicom na
      starość, podczas gdy 6-8 bachorów w rodziny wielodzietnej, których ani państwo,
      ani rodzina nie zdołają (albo nie będą chcieli chcieć) wychować i wykształcić,
      gdy dorosną i będą potrzebować "kasiorę na pywo", to przyjdą do "starych" i
      wezmą, co się da zamienić na kieliszek chleba, a jak się "starzy" sprzeciwia,
      to co najwyżej oberwą po mordzie...
    • Gość: Werdek 2000 osób w pierwszym Marszu Płodności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:26
      750 przechodniow wg GW, natomiast orgianizatorzy maja inna statystyke - 2000 osob... Cos w stylu "miliony wiernych"

      Warszawa: 2000 osób w pierwszym Marszu dla Życia i Rodziny!

      Skandując “Hej, hej, hej, rodzina jest OK!”, przy dźwiękach muzyki marszowej, około 2000 osób, głównie młodych ludzi z rodzinami przeszło ulicami Warszawy w pierwszym polskim Marszu dla Życia i Rodziny zakończonym koncertem na pl. Teatralnym.

      Głównym przesłaniem imprezy zorganizowanej przez organizacje pozarządowe Fundację Pro i Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi była radosna afirmacja wartości rodzinnych oraz poszanowania życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.

      “Prawo do narodzin dla każdego”, “Chłopak i dziewczyna to prawdziwa rodzina”, “Stop aborcji”, “Stop dewiacjom” Wybieram Życie” “Miłość jest hetero” - to niektóre z haseł, które widniały na transparentach. Maszerującym towarzyszyła orkiestra dęta z Wyszkowa.

      Wśród uczestników pochodu znalazły się osoby prywatne, organizacje społeczne i pozarządowe oraz znane postaci ze świata kultury i polityki, które do marszu dołączyły z rodzinami.

      Finał imprezy odbył się na placu Teatralnym, gdzie w koncercie wystąpiła Justyna Steczkowska, zespół muzyki rodzinnej “Siostry Jeremiasza”, Wiktoria Jabłońska z zespołem oraz “Trzecia Godzina Dnia”. Część artystyczną poprowadził Darek Malejonek.

      Policja, na wniosek organizatorów marszu usuwała z niego grupy niosące transparenty bądź skandujące hasła niezgodne z ideą marszu.

      Wobec dużego zainteresowania i entuzjazmu uczestników imprezy, organizatorzy zapowiedzieli kolejny Marsz dla Życia i Rodziny na przyszły rok.
    • kosiem Niech se maszerują 05.06.06, 15:36
      No i niech se maszerują. Ale niechby się do innych parad nie czepiali
    • kosiem Przechodnie na Nowym Świecie przystawali zdumieni 06.06.06, 09:19
      "Przechodnie na Nowym Świecie przystawali zdumieni, ale _nikt nie reagował na hasło_ 'Chodźcie z nami, rodzinami!' wykrzykiwane na zmianę z 'Bóg, honor i ojczyzna!' oraz 'Wielka Polska - katolicka!'."
      :D

      A chłopak i dziewczyna, to żadna tam rodzina, chyba że katolicy zrobili nową modę, że dzieci mogą robić dzieci... ale gdyby musili przerobić na "mężczyzna, kobieta i potomstwo", to by nawet jednej rymowanki nie mieli ;)
    • Gość: as Re: Marsz dla Życia i Rodziny IP: 157.25.166.* 06.06.06, 18:04
      nad tymi ludźmi trzeba się litować. oni nie odróżniają wartości ludzkich od
      kościelnych i wiary w Boga od wiary w sutannę. a Bóg nie jest od tego by
      zaglądać do macicy i regulować częstotliwość stosunków :/. a tym zajmuje się
      własnie KK.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja