Dodaj do ulubionych

Klub Lemon katuje swoich gości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 00:05
I jak zwykle pewnie prawda leży po środku, jak wtedy pod Cynamonem
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.chello.pl 29.04.08, 00:06
      To nie pierwszy i nie ostatni raz. Dopóki nie zmieni się tam podejścia do
      klienta będzie tak częściej.Sam byłem ofiara takie sytuacji. A jeżeli uważają,
      że ktoś nie powinien wejść do środka to na wejściu po to jest selekcja i niech
      wpuszczają sobie kogo chcą!
      • Gość: b Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 08:31
        Ochroniaże to policjanci z Wilczej. Żadna tajemnica. I nie tylko w tym lokalu. Ci licealiści moga im naskoczyć. Sprawa ucichnie i rozejdzie się po kościach. Jak zawsze
        • Gość: Wawiak do sądu z LEmonem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:20
          to im od razu opadnie, a na przyszłość będą się pilnować, durnie z
          Lemona. Rzeczywiście panowie ochroniarze to prawdopodobnie (chyba
          nie wszyscy) policjanci po służbie. Nie ma szans żeby policjant
          policjanta ogarnął. Zresztą nigdzie na świecie nie tylko u nas.
          • ksiadzmercedes Re: do sądu z LEmonem! 29.04.08, 10:54
            niestety nie mając świadectwa ukończonej podstawówki można tylko być
            krawężnikiem i karkiem po godzinach. A ten klub to tylko pralnia brudnych
            pieniędzy, każdy to wie.
            • jaro_ss Uczyć się a nie latać po lokalach. 29.04.08, 11:10
              Sami poszli do takiego lokalu, sami się prosili.
              • Gość: tomasso Re: Uczyć się a nie latać po lokalach. IP: 89.174.55.* 29.04.08, 12:41
                okej, czyli jak będziesz szedł ulicą i ci przypie.., to będzie
                twoja wina
                • Gość: M. Bojkot Lemona - chamstwo ochroniarzy IP: 193.109.212.* 29.04.08, 13:45
                  Nie wierzę w uczciwość ochroniarzy i menadżera klubu!!! Jeśli są niewinni to
                  czemu uciekli przed przyjazdem policji??? Większość ochroniarzy w Polsce to
                  napompowane karki mające problem z własną psychiką! Ochroniarze tak jak
                  żołnierze powinni być dopuszczani do służby przez lekarza psychiatrę
                  oceniającego go pod kątem niekontrolowanej agresji! Wiadomo, że młodzież i
                  alkohol to wybuchowa mieszanka i może być trochę agresywna ale ochroniarz
                  powinien sięgać po siłę tylko w ostateczności - tak jak policjant! A tak na
                  marginesie to jeżeli by się potwierdziło, że to gliniarze to powinni wylecieć z
                  roboty!!!
                  • Gość: Monika ta szuja menedżer łże jak pies, żałosne IP: *.autocom.pl 29.04.08, 14:55
                    .
                  • Gość: arram Re: Bojkot Lemona - chamstwo ochroniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 15:15
                    policjant uczy się zachowań od swoich klientów w pracy. Każdy z nich
                    jest w zwichnięty na psychice. Poza tym u nich zawsze zwykły cywil
                    to śmieć a kolegą jest bandyta, złodziej i wszelki margines. Wedle
                    reguły "Z kim przystajesz takim się stajesz" Proste ? Jednak
                    udawanie przez organa prawa, że tego nie widzą to już jest ciężkim
                    grzechem
                    • Gość: Pokrzywdzony Policjanci = Ochroniarze IP: 10.203.53.* 30.04.08, 13:28
                      Na przełomie listopada i września zostałem pobity przez ochroniarzy
                      klubu enklawa.
                      Fakt był taki, że była puskówka. Odwróciłem się od całego zajścia,
                      by porozmawiać z innymi ludźmi, których nie chcieli
                      wpuścić ''ochroniarze''. Kiedy skończyłem rozmawiać z nimi,
                      zobaczyłem, że na chodniku lerzy mój towarzysz. Kiedy zapytałem się
                      dlaczego to się dziej dostałem chwyt zapaśniczy i w 2 seckundy
                      leżałem na chodniku z rozbitą głową. Następnie
                      przyjechali ”policjanci z Wilczej” (ludzie dostający pensję i żyjący
                      z pieniędzy, które ty zarobisz). Miałem mocno rozbitą głowę, bo
                      uderzyłem w chodnik. Chciałem pokazać ”Pani policjantce”, że mam
                      rozwaloną głowę i się nachyliłem i wziąłem jej dłoń w swoją, żeby
                      jej pokazać jak mam rozbitą głowę. Zostałem oskarżony o napaść
                      na ''funkcjonariusza policji''. Wsadzili nas do radiowozu. Drzwi
                      były uchylone i nagle podbiegł jeden z ochroniarzy i w
                      asyście ''policjantów'', krzycząc '' i co teraz'' dał mi w twarz. W
                      tym momencie się wściekłem i wysiadłem pytając wulgarnei co to ku..
                      ma znaczyć. Wtedy zaopakowali mnie do samochodu i wpuścili gaz
                      łzawiący. Wcześniej zanim wysiadłem sam wezwałem karetkę przez
                      komórkę, którą póxniej mi zabrali. Ale policjanci powiedzieli
                      sanitariuszom, że nic im nie jest.
                      Miałem wielki szacunek dla policji i policjantów. Faktycznie
                      prowadzący sprawę młody komisarz był OK. Kulturalny, jednak ci,
                      którzy są brani na krawężników, to zwykłe bydło nie zasługujące na
                      szacunek.
                      • Gość: jajaja re: policjanci = ochroniarze, BOJKOT LEMONA IP: 78.133.159.* 02.05.08, 15:08
                        BOJKOT LEMONA
                        Zmieniamy klub całodobowy na inny, obok jest jakiś nowy 24h
                      • Gość: SKARGA eryk@cafelemon.pl IP: 78.133.159.* 02.05.08, 15:17
                        Piszmy skargi na ochroniarzy
              • Gość: śmiech na sali Re: Uczyć się a nie latać po lokalach. IP: *.aster.pl 01.05.08, 03:26
                Ty się prosiłeś jak się urodziłeś
            • Gość: ... Re: do sądu z LEmonem! IP: 192.132.229.* 29.04.08, 11:24
              Boze jakie bzdury ktos wypisuje!!!! z palca wyssane bajki. a skad
              taki pomysl,ze to pralnia? no prosze o konkrety.
              • Gość: róża Re: do sądu z LEmonem! IP: 195.205.242.* 29.04.08, 11:35
                boisz się podpisać? pracujesz tam?
                • Gość: ... Re: do sądu z LEmonem! IP: 192.132.229.* 29.04.08, 11:41
                  tak, pracuje. dlatego mam prawo cos na ten temat powiedziec, bo
                  napewno mam wieksza wiedze w tym temacie niz Ty. a co Ci da podpis?
                  moze byc np. "kroliczek"? poprostu jak czytam takie bzdurne
                  komentarze jak Twoj,to nie wiem czy sie smiac czy plakac... ponosi
                  Cie fantazja. odrazu trzebabylo napisac, ze tam morduja, handluja
                  bronia, narkotykami i zywym towarem, a moze i ze to tez
                  pruszkowska , wolominska i inne takie gangi sa wlasciecielami tego
                  klubu. jak juz cos piszesz, to sie zastanow czy jest to zgodne z
                  prawda, wiec pytam jeszcze raz o argumenty?dowody? bo to powazne
                  oskarzenie- oszczerstwo!
                  • Gość: Yam Re: do sądu z LEmonem! IP: *.devs.futuro.pl 29.04.08, 11:50
                    A dzieciaki które tam oberwały? To nie konkret? Pęknięcie podstawy
                    czaszki u maturzystki to nie konkret? Macie tam miłą obsługę, tylko
                    pozazdrościć.
                    • Gość: ... Re: do sądu z LEmonem! IP: 192.132.229.* 29.04.08, 11:54
                      ale przepraszam czy ma to byc dowod na "pranie brudnych pieniedzy" ?
                      kolego/kolezanko czytaj uwaznie.
                      • Gość: 4g63 Re: do sądu z LEmonem! IP: 213.77.0.* 29.04.08, 12:01
                        ty wiesz najlepiej jak pierzesz, to powinieneś wiedzieć.
                        • Gość: ... Re: do sądu z LEmonem! IP: 192.132.229.* 29.04.08, 12:07
                          pozostawiam to juz bez komentarza, bo szkoda gadac. jak ktos szuka
                          sensacji, to zawsze ja znajdzie, bez wzgledu na to czy jest to
                          prawde czy nie... pozdrawiam szukajacych wrazen
                          • Gość: asga dziewczyna na pewno zasluzyla na polamanie nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 14:44
                            krzessla.
                            Zero honoru z twojej strony gosciu.
                          • Gość: łuki nie zalezy im na reputacji to dwód posredni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 16:03
                            nie żalezy im a na klientach bo inaczej nie dopuścili by do takiej
                            sytuacji , czyli nie klienci są ważni... tylko możliwość puszczania
                            przez kasę fiskalną pięniędzy
                        • Gość: ... Re: do sądu z LEmonem! IP: 192.132.229.* 29.04.08, 12:08
                          pozostawiam to juz bez komentarza, bo szkoda gadac, trzeba miec z
                          kim rozmawiac,zeby ciagnac ten watek... jak ktos szuka sensacji, to
                          zawsze ja znajdzie, bez wzgledu na to czy jest to prawde czy nie...
                          pozdrawiam szukajacych wrazen
                          • Gość: rat Re: do sądu z LEmonem! IP: 81.219.116.* 29.04.08, 12:46
                            Zeby zakonczyc ten wątek trzeba powiedzieć niezależnie od tego po
                            której stronie leżała wina za rozpoczęcie tej awantury - wszyscy
                            dostaliśmy wyraźny sygnał, gdzie nie należy sie zapuszczać. Ja wiem
                            że jak sie pracuje w takim lokalu to zawsze to wyglada inaczej lecz
                            popatrz na sprawe z punktu widzenia klienta, który trafia tam
                            zazwyczaj po alkoholu i dość późno (bo swoja droga Lemon jest znośny
                            po kilku głębszych kiedy percepcja jest już słabsza) zamawiasz piwo
                            a kelnerka przynosi ci coś innego sorry ale nie wymagaj od tych
                            ludzi żeby swoje uwagi zgłaszali w sposób wysublimowany - jeśli tak
                            to zmien zawód. Nie chce aby podczas dobrej zabawy ktoś złamał mi
                            podstawe czaszki dlatego że palnąłem jakąś głupote po pijaku. Nawet
                            jeśli trzeba wyprowadzić klienta to po to zatrudnia sie ochroniarza
                            żeby nie trzeba było wyciągać rewolweru zza baru tylko żeby ten
                            człowiek zrobił to skutecznie ale bez obrażeń dla klienta. Ja pisze
                            teraz o standardach warszawskich lokali a że Lemon to wiejska
                            sztachetownia zostało tym incydentem wyraźnie potwierdzone.
                            • Gość: Czasem Tanczę Nie sztachetownia a dresiarnia IP: *.pg.com 29.04.08, 13:48
                              Sam tam byłem pare razy i na własne oczy widziałem jak wpuścili
                              wielkiego karka w dresowej bluzie nike i świecących bucikach a
                              drobnego studenta odpechneli mówiąc że nie pasuje (uprzedzając
                              oskarżenia to nie ja byłem tym studentem:PPP - tego wieczoru równiez
                              byłem w środku ale po raz ostatni:))))
                              • first.ooo Re: Nie sztachetownia a dresiarnia 29.04.08, 14:39
                                Niestety często ochroniarze inaczej zwani "selekcjonerami" robią dokładnie co
                                chcą i nie ponoszą żadnych konsekwencji. Rozumiem, że lokal może mieć ściśle
                                określoną klientelę i dlatego selekcja przy wejściu jest uzasadniona. Ale
                                spotkałam się z przypadkiem gdy do Lemonki wpuszczano wszystkich jak leci
                                niezależnie od kryteriów selekcji, a ochroniarze są po prostu chamscy i
                                agresywni. Często także klienci są źle traktowani przez obsługę (nie wiedzieć
                                czemu - może kelnerka ma okres lub masz buty firmy no name a nie Prada...).
                                Niektórzy właściciele lokali chyba zapomnieli, że są dla klientów i dzięki nim
                                istnieją, akceptacja chamskiej lub nadąsanej obsługi i ochroniarzy nie jest
                                dobrą rekomendacją.
                                • antykaczka piszcie do Lemona, niech się zablokuje: 29.04.08, 14:44
                                  GG 1930555 lub eryk@cafelemon.pl
                                  miłość, moher, rock and roll - siema Toruń
                                  Kaczyński- "SPIEPRZAJ DZIADU"
                                • polsz selekcja przy wejściu nie jest uzasadniona 29.04.08, 15:49
                                  nikt nie ma prawa zabronić wejścia do lokalu o charakterze publicznym. Ten głupi
                                  zwyczaj z ameryki jest jawnym bezprawiem

                                  Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
                                  Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
                                  • Gość: shiny Re: selekcja przy wejściu nie jest uzasadniona IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.08, 16:58
                                    Selekcja przy wejściu to prawo i obowiązek właściciela lokalu i/lub organizatora
                                    imprezy. Klub muzyczny ma zapewniać nie tylko określony typ rozrywki ale również
                                    konkretną atmosferę, w tym towarzystwo określonego typu klubowiczów. Jak
                                    przebiega selekcja i jaką miewa formę to już inna sprawa.
                              • Gość: Pomocy Re: Nie sztachetownia a dresiarnia IP: *.aster.pl 01.05.08, 03:39
                                jeżeli byłeś w środku proszę cię o zgłoszenie się z tym do kogokolwiek! (Gazeta
                                Wyborcza, Portal Gazety, TVN, Policja) Opisz prawdę i tylko prawdę, dokładnie to
                                co widziałeś! Brońmy naszego miasta, naszej przyszłości, naszego bezpieczeństwa!
                      • Gość: xxx Re: do sądu z LEmonem! IP: *.acx.pl 29.04.08, 13:06
                        A mr eryk to jest przecież mnich.... Przestań, eryk to stary ćpun, a to że lemon
                        jest pod ochroną psiarni to wszyscy wiedzą. Taka psia buda, gdzie pały mogą
                        wszystko. Po handel dragami włącznie.
                      • Gość: ja Re: do sądu z LEmonem! IP: *.subscribers.sferia.net 29.04.08, 14:51
                        Człowieku, to że ty nic nie wiesz jakoby tam miałyby być prane brudne pieniądze, to nie znaczy że tak nie jest. Skoro tam pracujesz i zabierasz głos na forum w tej sprawie to znaczy że jesteś tam pomywaczem, a takiego nie wprowadza się w gangsterskie sekrety klubu. A gdybys przypadkiem sie dowiedział, że jest coś tam nie tak, że łamie sie tam prawo, to gwarantuje ci, że odrazy zostałbys odstrzelony przez swoich pracodawców.
                  • Gość: tr Re: do sądu z LEmonem! IP: *.centertel.pl 29.04.08, 12:05
                    To zapros do swojego klubu tego pana ktory narusza bardzo drazliwy honor klubu (podobnie jak bohaterowie reportażu) i niech u was to samo powtorzy i wtedy zalatwicie ta sprawe po swojemu. Najlepiej w 8 na jednego. Moze jak bedzie mial peknieta podstawe czaszki i zadnej nadziei na pomoc policji to sie moze wreszcie nauczy KULTURY i PRAWDOMOWNOSCI.Tzn. wy go na uczycie bo sie na tym znacie dobrze.
                  • Gość: Obserwator Re: do sądu z LEmonem! IP: *.grupalotos.pl 29.04.08, 13:05
                    Czego kolego zbaczasz z głównego tematu. Rozpisując się nie na
                    temat sprawiasz że obraz zamydla się . Tu chodzi o co innego i jak
                    nie wiesz nie pisz.
                  • Gość: pies Re: do sądu z LEmonem! IP: *.84-49-134.nextgentel.com 29.04.08, 13:31
                    widac ze koles tam pracuje bo nawet poprawnie po polsku nie potrafi
                    pisac,banda i tyle.za duzo sterydow i do glowy uderza.
                  • Gość: uchat Re: do sądu z LEmonem! IP: *.gl.digi.pl 29.04.08, 13:54
                    Podaj anonimie definicję słowa "ochroniarz".Bo według mnie ma
                    pilnować porządku i CHRONIĆ KLIENTÓW (często przed nimi samymi -ale
                    to nie ten przypadek).
                  • Gość: bolo Re: do sądu z LEmonem! IP: *.gl.digi.pl 29.04.08, 13:55
                    Już jedziemy ze Śląska cała Paczką, żeby się u Was zabawić.Możesz
                    podać dokładny adres?
                    • antykaczka piszcie do Lemona, niech się zablokuje: 29.04.08, 14:46
                      GG 1930555 lub eryk@cafelemon.pl
                  • Gość: Perszing [...] IP: *.range86-140.btcentralplus.com 29.04.08, 17:42
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • lugner.bakayaro Re: do sądu z LEmonem! 30.04.08, 01:35
                    Gość portalu: ... napisał(a):

                    > tak, pracuje. dlatego mam prawo cos na ten temat powiedziec, bo
                    > napewno mam wieksza wiedze w tym temacie niz Ty. a co Ci da podpis?
                    > moze byc np. "kroliczek"? poprostu jak czytam takie bzdurne
                    > komentarze jak Twoj,to nie wiem czy sie smiac czy plakac... ponosi
                    > Cie fantazja. odrazu trzebabylo napisac, ze tam morduja, handluja
                    > bronia, narkotykami i zywym towarem, a moze i ze to tez
                    > pruszkowska , wolominska i inne takie gangi sa wlasciecielami tego
                    > klubu. jak juz cos piszesz, to sie zastanow czy jest to zgodne z
                    > prawda, wiec pytam jeszcze raz o argumenty?dowody? bo to powazne
                    > oskarzenie- oszczerstwo!

                    ja ci powiem oszczerstwo.ochroniaze ww klubach mysla ze im wszytko wolno.
                    wystarczy sie krzywo spojzec. bylem ze swoja dziewczyna w klubie w wwa nie
                    podam nazwy , ochroiaz przy wejsciu cozywiscie chcial sprawdzic czy nei
                    wnosimy jakiejs broni .. troszke to zabawne ale coz , i doslownie zaczal macac
                    moja towarzyszke . dziewczyna powiedziala zeby przestal ja macac a on z
                    kumplem w smiech i cos sie zaczeli pluc. powiedzialem mu uprzejmie ze jesli
                    nie przestanie to bede musial zainterweniowac. uprzejmy pan ochroniaz
                    zainterweniowal pierwszy ciosem palki czy tonfy czy czegos tam. troszke mnie
                    natlukli na szczescie nie zrobili nic mojej towarzyszce. 20 minut pozniej gdy
                    przyjechal moj adwokatz policja i lekarzem ochroniaze wybyli. nikt nic nie
                    widzial nikt nic nie slyszal.
          • Gość: Jahoo Re: do sądu z LEmonem! IP: 212.160.172.* 29.04.08, 11:47
            Zgłoście to do Inspektoratu w Komendzie Wojewódzkiej - Wydziału
            Wewnętrznego niech się przyjrzą swoim pracownikom.
          • Gość: mac Re: do sądu z LEmonem! IP: *.62.udn.pl 29.04.08, 12:01
            czyli wychodzi że: bandziory ochroniarze i policja to nie rzadko jedna klika..
        • j.kuzdak Re: Klub Lemon katuje swoich gości 29.04.08, 10:25
          "ochroniaże"? jak widzę - bardzo młoda młodzież tam bywa...
      • Gość: aki MIEsieczny bojkot lemonu !!!!!! IP: 148.81.129.* 29.04.08, 13:22
        trzeba dac prostakom szanse na przemyslenie czy obsluga ktora rozwaliła czaszke
        18letniej dziewczynce to jest to.
        • Gość: ariel Re: MIEsieczny bojkot lemonu !!!!!! IP: 195.205.242.* 29.04.08, 13:40
          skoro jako ochroniarze robią tam krawężniki strach pomyśleć kim naprawdę są
          kelnerki, ja bym nie wypił ze szklanki co podawała ją ta kelnerka brzydziłbym się.
        • Gość: synek Re: MIEsieczny bojkot lemonu !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 14:04
          Gość portalu: aki napisał(a):

          > trzeba dac prostakom szanse na przemyslenie czy obsluga ktora
          rozwaliła czaszke
          > 18letniej dziewczynce to jest to.


          Ale takie są prawa wolnego rynku (jak to już kiedyś tow. Leszek
          Balcerowicz - gdy już przestał być komunistą - powiedział), nie
          musisz tam chodzić jak się przejmujesz czaszką, są inne spelunki.
    • Gość: kot Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 00:13
      przeciez to jest ogolnie wiadome ze w ten sposob policja dorabia do pensji jednoczesnie lamiac prawo. moze warto by bylo reporterom z gazety sprawdzic czy przypadkiem nie jest tak tym razem. bylby temata na nastepny artykul
      • Gość: radek Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 14:57
        byłem kilka razy, ochroniarze faktycznie chamidła nie z tej ziemi.
        no ale po tym co tu przeczytałem moja noga na pewno tam juz nie
        stanie
    • Gość: chinique Ochroniarz sterydziarz ... IP: *.acn.waw.pl 29.04.08, 00:13
      pobił podpitą młodzież, po tym jak najarany barman sprzedał im alkohol. Było
      uważać na lekcjach chemii nie tylko w ostatni, ale też pierwszy dzień szkoły.
    • antefiks Klub Lemon katuje swoich gości 29.04.08, 00:15
      ochroniarze w śródmiejskich klubach są bezkarni. miesiąc temu wraz ze
      znajomymi zostaliśmy wyniesieni na rękach przez ochroniarzy z klubu Casino.
      Wcześniej piliśmy drinka u konkurencji i staliśmy się z tego powodu, jak to
      określił później manager 'niepożądanymi gośćmi'. Pomimo, że zapłaciliśmy za
      wstęp, zaraz po przekroczeniu progu klubu do każdego z nas podeszło dwóch
      ochroniarzy, wykręciło nam ręce i dosłownie wywalili nas na ulicę.
      • Gość: Slawek Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: 212.2.99.* 29.04.08, 12:46
        Niegdyś w Legionowie w spelunie Grota stałem się też ofiara takiej
        sytuacji. Bezprawne wyrzucenie z klubu i obicie. Zgłosiłem to na
        policję. Słowem nadalem bieg sprawie. Ale dupa funkcjonariusze tak
        się wykazali że nic nie wykryli. Kicha z taką policją.

        Lemon to klub warszawski a gazeta nagłośniła sprawę ja bym pi..m
        nie popuscil. Maturzyści jestem z Wami. Nie o taką Polskę wąsacz
        walczył. A może?
        • Gość: eva Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.chello.pl 29.04.08, 15:03
          W Krakowie,w co drugim klubie na bramce stoi policja i to od
          wielu,wielu lat.Ale co sie dziwic,jak wiekszosc z nich ma co
          najwyzej mature i jak tu dorobic do pensji,skoro sie tylko jedno
          potrafi.
    • Gość: xxx Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.chello.pl 29.04.08, 01:23
      bydło nie ochrona szkoda że ze sztachetami nie wpadli... żeby dziewczynie tak
      skatować. ludzie bojkotujcie ten pseudo "klub"
    • dziedzicznacytadelafinansjery Po co chodzić w taki syfilis? 29.04.08, 04:54
      Śmierdząca, obleśna, ciasna knajpa. Warto tam łazić? I obijać się o pijane,
      spocone męty? Fuj!
    • Gość: carlos [...] IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.08, 07:45
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: MoD Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.nsa.gov.pl 29.04.08, 07:48
      Akurat tamto miejsce to tragedia. Najarane brak klimy 80% to małoletnie dresy. A
      zresztą kto wie jak naprawdę było. Poza tym pijany nigdy nie ma racji. Nawet po
      jednym piwie.
    • Gość: made in Poland Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.chello.pl 29.04.08, 07:53
      Zamknac ten Lemon az do odwolania a bijacych zatrzymac do
      wyjasnienia.Szkoda dziewczyny,watpie zeby ta 9 osobowa grupka mogla
      tak namieszac zeby zasluzyc na takie bicie.
      Na ich miejscu bralbym prawnika obdukcja pozew ,no merci.Sprawa do
      sadu a klub grzywna i wstrzymanie na miesiac koncesji na sprzedaz
      alkoholu.
    • Gość: gość Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 08:18
      nie od wczoraj wiadomo ze Lemon to podla dziura a staff sam jest
      konkretnym dresiwem...kompletna melina....zreszta w centrum prawie
      juz nie ma dobrych klubow...kilka doslownie...wiec 3ba wybierac
      rozsadnie
    • Gość: ilga Klub Lemon katuje swoich gości IP: 82.177.247.* 29.04.08, 09:08
      Z soboty na niedziele bylam z kolezankami w tym klubie. Z kolezanka
      bylysmy swiadkami jak ochroniarz wyrzucil z klubu pijanego kolesia,
      przygniutl go kolanem i kilka razy uderzyl. Ok 3 m dalej staly 2
      patrole strazy miejskiej (4 straznikow miejskich) i "pilnowalo"
      skutego w kajdanki podpitego chlopaczka wogole nie reagujac na to co
      sie dzieje pod wejsciem do klubu (oczywiscie stali i sie patrzyli i
      tylko tyle) i dopiero nasza teksty typu no tak "straz miejska stoi i
      sie patrzy- jak zwykle a tam bija czlowieka" obuzeni ze jak my
      wogole tak mozemy mowic podeszli do ochroniarza ktory dopiero wtedy
      zszedl z tego czlowieka.
      Jak dla mnie sytuacja ktora nie powinna wogole miec miejsca nie wiem
      dokladnie jakie prawa maja tacy ochroniarze ale uwazam ze nie
      powinny w taki sposob traktowac klientow swojego klubu.
      • Gość: Czytelnik U Lemona biją w melona... IP: *.171.137.202.crowley.pl 29.04.08, 10:31
        Propozycja zmiany nazwy
      • Gość: qty Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.chello.pl 29.04.08, 11:38
        No na pewno nie ma prawa pobić klienta, nawet jeśli ten rzuca brzydkie wyrazy ;P
      • antykaczka pisać do lemona, zablokować ich ! 29.04.08, 14:48
        GG 1930555 lub eryk@cafelemon.pl
      • Gość: ortograf Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:06
        ty się lepiej za ortografię weź, a nie bajki zmyślaj..
    • mike_ Re: Klub Lemon katuje swoich gości 29.04.08, 09:10
      Niestety ochrona z reguły to dorabiający policjanci albo ich znajomi. Nie ma
      możliwości, żeby się policja tym zajęła.
      • Gość: ribik Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.mofnet.gov.pl 29.04.08, 10:52
        Trzeba nająć konkurencję u antyterrorystów, która wpadnie w dwudziestu chłopa i
        zrobi porządek
    • Gość: Mario Dosyć chamstwa! Dresiarze to pracują w ochronie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:13
      Ochroniarzom dożywotnio odbierać licencje + sprawa karna a policji dyscyplinarkę
      za lekceważenie obowiązków. Jeśli jest karetka a ktoś ma połamaną czaszkę to
      policja nie może tego tak olać bez próby wyjaśnień. To jest skandal ale istnieje
      często cicha sztama między policją a ochroną. Mieszkam w Warszawie i czuję się
      naprawdę bezpiecznie ale jako młody człowiek bardziej boje się chamstwa policji,
      ochrony czy straży miejskiej niż ataku dresiarzy. Jak długo jeszcze tak będzie.
      Kiedy będzie NORMALNIE a Policja będzie dla obywateli a nie samych Siebie???
      • Gość: koxiarz Re: Dosyć chamstwa! Dresiarze to pracują w ochron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 10:50
        W kńcu jakiś celny tekst. Najbardziej cwani są "stróże prawa" którym władza w dupach poprzewracała. Jest takie powiedzeniae: Gdy się z chama zrobi pan to wyżej sra niż dupe ma" i jest to określenie idealnie pasujące do większości prymitywów, któryz po krótkim okrsie pracy w policji wywyższają się bo oni są "panem władzą".

        Pamietajcie, najlepszą obroną przed takimi zdarzeniami jest świadomość swoich praw i obowiązków policji. Juz nieraz takiego cwanego gliniarza, który nie oglądając się na przepisy chciał mi coś wmówić usadziłem na doopie znajomością przepisów (przynajmjiej podstaw).

        Wszystkim w takiej sytuacji radzę zacząć od ustalenia tożsamości policjantów, którzy dokonują interwencji i danie im wyraźnie do zrozumienia, że wszelkie nieprawidlowości będą punktowane. Od razu większośc potulnieje. Policja to straszne dziady, a będzie jeszce gorzej bo z powodu braku chętnych wciąż obniżane są wymagania i trudność egzaminów.

        PS. Do poszkodowanych - niestety klub się wycwanił i jako pierwszy złożył wyjaśnienia, co stawia go w nieco uprzywilejowanej sytuacji. W każdym razie ja bym próbował pozwu przeciwko klubowi, gdyż ochrona nie ma prawa bić gości, nawet jeśli stawiają opór. Największy błąd ochorniarzy - pobicie dziewczyny, gdyż nikt nie uwierzy, że nakoksowany ochroniarz bał się 18-letniej dziewczyny, a co za tym idzie na pewno przekroczył granice dopuszczalnej interwencji. Nie odpośćcie tego, bo nie jesteście na straconej pozycji. Jak przyciśniecie właściciela klubu, to winni się znajdą
        • Gość: Elo Re: Dosyć chamstwa! Dresiarze to pracują w ochron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 13:31
          w zamieszaniu i demolce jaką urządzili maturzyści dziewczyna się sama
          przewróciła i uderzyła głową w stolik, stąd te pęknięcie i sprawy nie ma..
          podejrzewam, że niestety tak będzie...
          • antykaczka piszcie do lemona niech się zablokuje 29.04.08, 14:49
            GG 1930555 lub eryk@cafelemon.pl
    • sibeliuss Klub Lemon katuje swoich gości 29.04.08, 09:17
      Dlaczego Ci młodzi ludzie czekali do rana ze zgłoszeniem?
      Od dawna wiadomo, że lokale typu Lemon zatrudniają na czarno
      wykidajłów najgorszego autoramentu. Potrzeba "bywania" jest
      silniejsza od zdrowego rozsądku.
      • Gość: młody człowiek Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.aster.pl 01.05.08, 03:55
        policja przyjechała na miejsce od razu po zgłoszeniu pobicia, tylko zeznania
        można składać jak jest się kompletnie trzeźwym bez nawet najmniejszej ilości
        alkoholu w wydychanym powietrzu, taka procedura...
        A MENAGO KLUBU WCALE NIE WZYWAł POLICJI!
    • krwe Klub Lemon katuje swoich gości 29.04.08, 09:28
      co za chlew.Władze sie zmieniają,ustroje też a ludzi się bije cały czas.jak nie
      zomo to milicja jak nie policja to straż miejska lub ochroniarze i tak cały
      czas.polska solidarnośc qrwa wasz mać
    • Gość: Czasem potańczę Nigdy się tam nie pojawię i będę odradzał znajomym IP: *.pg.com 29.04.08, 09:29
      Dla mnie to zawsze był lewy klub...
    • Gość: Se 5 dni przed maturą łazi po knajpach IP: 193.19.141.* 29.04.08, 09:29
      a wyborcza to zaczyna robić za spowiednika ćpunów i meneli
      • Gość: 93sw Re: 5 dni przed maturą łazi po knajpach IP: 194.181.106.* 29.04.08, 09:42
        lemon śmierdzi i pan menadżer też
      • Gość: Bogdan Wez rozped i mocno uderz glowa w sciane... IP: *.ericsson.net 29.04.08, 14:03
      • Gość: ? Re: 5 dni przed maturą łazi po knajpach IP: *.aster.pl 01.05.08, 03:58
        Na jakiej podstawie oceniasz tak ludzi? Ćpuny i menele? Policja ich olała to
        szukali ratunku gdzie indziej i tyle
    • Gość: antyklubowicz Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:47
      Ludzie, nie chodźcie do takich "klubów". To mordownie dla półświatka. Po prostu
      nie warto. Większość gości to naćpani "bywalcy" i ich panny-kurewki. Warszawiacy
      - zbojkotujmy mordownie! Pamiętajcie, oni z nas żyją a bez nas upadną
      albo...będą musieli zmienić jakość działania.
    • Gość: anty Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:49
      Jak po środku pacanie? Bicie nie jest uprawnione w żadnym wypadku! Słyszałeś o
      nietykalności osobistej gwarantowanej przez konstytucje?
      • antypisiorek buuuachacha :)))) niezła ściema 29.04.08, 09:59
        już widzę tych "spokojnych" licealistów :))) sorry gdzie ojciec?
        gdzie matka? żal czytać....ich pech polegał jedynie na tym że
        trafili na mocniejszych a teraz robią z siebie ofiary...
        • Gość: Andrzej Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: *.nsa.gov.pl 29.04.08, 10:26
          Dokładnie, młodzi twardzi i gniewni trafili na silniejszych. Chcieli zaimponować
          panienkom i co - szambo nie wyszło im. I polecieli z płaczem do mamusi. Jak to
          możliwe że to oni dostali. Za co, za niewinność napewno nie.
          • Gość: eress Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: 91.193.96.* 29.04.08, 10:35
            Znasz z autopsji?
            • Gość: szmatan Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: 91.198.246.* 29.04.08, 12:07
              jak patrze na URLa to se myślę że może nie z autopsji, ale od znajomych.
              policjantów-ochroniarzy
              • Gość: Ariel Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: 195.205.242.* 29.04.08, 13:48
                No wiadomo że Andrzej to porostu młodszy aspirant.
          • Gość: czytelnik_ Re: buuuachacha :)))) niezła ściema - tyle NSA IP: *.chello.pl 29.04.08, 14:28
            Gość portalu: Andrzej z NSA napisał(a):

            > Dokładnie, młodzi twardzi i gniewni trafili na silniejszych.
            > Chcieli zaimponować
            > panienkom i co - szambo nie wyszło im. I polecieli z płaczem do mamusi. Jak to
            > możliwe że to oni dostali. Za co, za niewinność napewno nie.

            Ładnie to tak okradać NSA. Piszesz z adresu NSA (Naczelny Sąd Administracyjny) i
            w pracy nie powinieneś przeglądać forów i na nie pisać.

            Czy Twoje stanowisko jest oficjalnym stanowiskiem NSA w tej sprawie?
            • Gość: Andrzej Re: buuuachacha :)))) niezła ściema - tyle NSA IP: *.nsa.gov.pl 30.04.08, 13:00
              Nie jest to żadne oficjalne stanowisko, piszę własne zdanie, jako że Lemon
              mieści się bardzo blisko więc czasami tam się wpada. Tyle razy co tam byłem to
              nie spotkałem się z żadną agresją wobec mnie ani towarzyszących mi osób. A co do
              tego całego zdarzenia to skąd wiesz jak było, byłeś przy tym, brałeś udział ??.
              Poza tym wycieranie się instytucją, świadczy tylko o twoim poziomie. Nieraz
              spotkałem się z chamstwem wśród młodzieży i nie są to odosobnione przypadki.
        • Gość: matka! Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: 193.110.99.* 29.04.08, 10:31
          Jestem tu! Mój syn też w piątek skończył i czeka na maturę! Zaraz po
          odebraniu świadectw poszli do pubu - w galowych strojach! Poszła
          cała klasa (30 osób). I co? I nic! Wypili po piwie, pośmiali się i
          wrócili do domów! A co najważniejsze! Szkoła jest na pradze
          północ!!!! Pub jest na pradze północ!!!! Wcale ta nasza praga nie
          gorsza od śródmiścia, a wręcz przeciwnie! To co stało się w Lemonie
          to tylko i wyłącznie wina klubu i psełdo obsługi (i tej w środku i
          tej od bicia). A co do ochroniarzy, to wiem napewno, bo znajomy
          policjant pokazywał mi kiedyś na Chmielnej kolegów robiących po
          godzinach za ochronę w dwu knajpach. Nie chciałabym się dostać w ich
          ręce.
          • Gość: konstanty52 Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: *.adm.uni.wroc.pl 29.04.08, 11:31
            Matko, oprócz dwóji z polskiego masz drugą z logiki: to, że Twój
            synek nie awanturował się w knajpie tego dnia, nie znaczy, że nie
            szpanowali jego rówieśnicy w Lemonie. A że ochrona przegięła, fakt.
            Może ich ktoś w końcu usadzi. Z tym, że i "dzieci" pewnie były
            wk.rzająco aroganckie; no to i oberwały.
            • Gość: wroc_love Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: *.com.pl 29.04.08, 11:52
              za arogancje oberwac tak, ze sie ma peknieta czaszke? ech, gdzie my
              zyjemy...
            • Gość: 4g63 Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: 213.77.0.* 29.04.08, 12:09
              > szpanowali jego rówieśnicy w Lemonie

              weź się lecz palancie, klient ma prawo napluć ..emu ochroniarzowi na twarz, a
              ten co najwyżej może go grzecznie wyprowadzić,
              żyjesz jeszcze w czasach komuny to gadasz głupoty...
            • Gość: mccluskey Re: buuuachacha :)))) niezła ściema IP: *.echostar.pl 29.04.08, 14:00
              "dwóji"? U ciebie, kochany, też z ortografii pała.
          • Gość: Wukade BZDURY IP: *.aster.pl 29.04.08, 12:03
            Od razu zaznaczę, że nie pracuję w klubie a w Lemonie bywam, jak
            dobrze pójdzie raz na pół roku. Niemniej kilka bitek tam widziałem i
            za każdym razem ochrona bardzo sprawnie reagowała w podbramkowych
            sytuacjach.Nigdy nie widziałem użycia nadmiernej siły z ich strony.W
            sprawie o której tu mowa rozmawiałem z kumplem, który tego wieczora
            był w tej knajpie(namówiłem go, żeby zgłosił się jako świadek)i
            opowiadał, że wpadło kilku nadziabanych łysych z dresiarskimi
            pannami. Później usłyszał, że jeden z nich wyzywa barmankę od
            kurew.Pojawiła się ochrona i jak to zwykle bywa przy próbie
            wyprowadzenia wywiąała się bójka.Jeśli chodzi o dziewuchę , to
            rzeczywiście przyjęła niestety cios,kompletnym przypadkiem, bo nie
            był on jej przeznaczony - jak to opisał mój kumpel-"Wiesz jakie są
            panny drechów, same rzucają się do boju i czasem nie wychodzi to
            najlepiej...".Chciałem jeszcze zaznaczyć, na wszelki wypadek, że
            kumpel o którym wspominam również nie pracuje w Lemonie.Ni jestem
            adwokatem diabła-po prostu łatwo obsmarować klub, któr w tym wypadku
            nie ma sobie raczej nic do zarzucenia prócz ewentualnie złej
            selekcji na samym początku.Hawg!
            • Gość: asd Re: BZDURY IP: *.chello.pl 29.04.08, 12:12
              Nie wiem czy ściemniasz czy nie ale od początku taki scenariusz wydawał mi się
              najbardziej prawdopodobny
              • Gość: Wukade Re: BZDURY IP: *.aster.pl 29.04.08, 12:21
                Ja taką wersję znam od kolegi, któremu ufam.Myślę, że wszystko się
                szybko wyjaśni, kiedy pojawi się większa liczba świadków zdarzenia,
                tyle tylko, że w Gazecie nie pojawi się wówczas tekst
                zatytułowany "Jednak nie katują gości w Lemonie" :)
            • Gość: 4g63 Re: BZDURY IP: 213.77.0.* 29.04.08, 12:42
              jasne, jak ten koleś ze zdjęcia wygląda na łysego dresa to chyba coś ci się
              pokiełbasiło, i to zdrowo...
              • Gość: wukade Re: BZDURY IP: *.aster.pl 29.04.08, 12:48
                Słuchaj-Ty i tak masz już wyrobiony pogląd na sprawę dzięki temu co
                przeczytałeś-ja pewnie też miałbym podobny, gdybym nie znał relacji
                z obiektywnego, moim zdaniem, źródła.Rozumiem również, że widząc to
                zdjęcie uważasz, że ten gość , kiedy jest zrobiony z pewnością nie
                bywa nigdy agresywny? Ja ostatnio wieczorową porą widziałem dwóch
                typów w marynarkach i szalach, którzy kopali w samochodowe
                lusterka.Po wyglądzie nigdy nie powiedziałbym, że to Tacy goście...
                • Gość: 4g63 Re: BZDURY IP: 213.77.0.* 29.04.08, 13:34
                  ten gość po prostu nie wygląda na kogoś groźnego, żaden ochroniarz nie powinien
                  być agresyny, czy Ty widząc 10 letnie dziecko, nawet agresywne, lejesz je
                  pięściami? mi nie chodzi o wyrobienie zdania, tylko sorry, ale tu nie ma raczej
                  dyskusji, nawet jak byli agresywni, to co najwyżej powinni zostać wyprowadzeni i
                  tyle, ewentualnie zgłosić agresywnych gośći na policję, nie wierzę, że
                  napakowani ochroniarze bronili się przed 18sto latkami..
                  • Gość: asd Re: BZDURY IP: *.chello.pl 29.04.08, 14:29
                    Masz rację, że profesjonalny ochroniarz musi umieć wyprowadzić z klubu gości bez
                    złamań ale z drugiej strony nie wiadomo jak było od końca - grupa 9 osobowa to
                    już spora ekipa jest, nie wiem ilu było ochroniarzy ale jak mniej niż 4 to mógł
                    im gul skoczyć.
                    • Gość: 4963 Re: BZDURY IP: 213.77.0.* 29.04.08, 15:02
                      ja też nie wiem jak było, ale wydaje mi się że nawet w najgorszej wersji, goście
                      powinni wyjść cali, przynajmniej tak mi zdrowy rozsądek podpowiada..
                      • Gość: Życzliwy cytat z Sz. P. Szakal IP: *.chello.pl 04.05.08, 15:47
                        "Wszyscy dobrze wiemy ,że jakby prasa napisała bez tych wstawek z
                        tragicznie brzmiącymi słowami typu "katuje" to artykuł nie byłby
                        taki interesujący. Ludzie!!! jak ktoś kopie kogoś po głowie, bije
                        kijem baseballowym, że poszkodowany brodzi we własnej krwi to jest
                        katowanie. Ja na tym zdjęciu widzę ,że ten chłopczyk nabił sobie
                        siniaczka na rowerze i szuka winnego. Jak ich skatowali to niech
                        pokażą prawdziwe obrażenia!!!
                        Ile osób w tej grupie "skatowanej" jest maturzystami??? bo
                        wynika ,że tylko ta dziewczyna, a artykuł mówi o grupie maturzystów.
                        Nadużywanie tego terminu ma na celu podkreślenie ,że to byli
                        młodzi ,niewinni ludzie, bez skazy niemalże ;pokolenie kolumbów dwa-
                        tylko, że policja nie chciała z nimi rozmawiać bo byli w stanie
                        głębokiego upojenia- tak właśnie te biedulki byli nachlani!!!
                        Ostatnia kwestia: jak podejrzewają policjantów z wilczej to przecież
                        można sprawdzić kto miał wtedy wolne i zrobić rozpoznanie
                        policjantów.
                        Kiedyś na stołówkach, w ośrodkach wczasowych i szkołach były takie
                        karteczki: "ŻĄDASZ PORZĄDKU ZACHAJ GO SAM"- niech sie wszyscy nad
                        tym zastanowią."
                      • Gość: świadek Re: BZDURY IP: *.aster.pl 03.06.08, 14:11
                        Byłem przy całym zdarzeniu i ewidentnie cała wina leży po stronie
                        tych gnojków którzy robili syf i wszystkinm dookoła przeszkadzali...
                        a wogóle ta niby poszkodowana dziewczyna miała dwa razy robioną
                        tomografię, ani razu nie wykazano pęknięcia czaszki... to chyba mówi
                        samo za siebie. Rodzice jednego z tych gnojków pracyją podobno w
                        gazecie wyborczej, więcej tłumaczyć chyba nie trzeba.....
            • Gość: Obserwator Zboku Re: BZDURY i jeszcze raz bzdury IP: *.cust.uk.viatel.net 29.04.08, 12:51
              Gość portalu: Wukade napisał(a):

              > Od razu zaznaczę, że nie pracuję w klubie a w Lemonie bywam, jak
              > dobrze pójdzie raz na pół roku. Niemniej kilka bitek tam widziałem
              i
              > za każdym razem ochrona bardzo sprawnie reagowała w podbramkowych
              > sytuacjach.Nigdy nie widziałem użycia nadmiernej siły z ich
              strony.W
              > sprawie o której tu mowa rozmawiałem z kumplem, który tego
              wieczora
              > był w tej knajpie(namówiłem go, żeby zgłosił się jako świadek)i
              > opowiadał, że wpadło kilku nadziabanych łysych z dresiarskimi
              > pannami. Później usłyszał, że jeden z nich wyzywa barmankę od
              > kurew.Pojawiła się ochrona i jak to zwykle bywa przy próbie
              > wyprowadzenia wywiąała się bójka.Jeśli chodzi o dziewuchę , to
              > rzeczywiście przyjęła niestety cios,kompletnym przypadkiem, bo nie
              > był on jej przeznaczony - jak to opisał mój kumpel-"Wiesz jakie są
              > panny drechów, same rzucają się do boju i czasem nie wychodzi to
              > najlepiej...".Chciałem jeszcze zaznaczyć, na wszelki wypadek, że
              > kumpel o którym wspominam również nie pracuje w Lemonie.Ni jestem
              > adwokatem diabła-po prostu łatwo obsmarować klub, któr w tym
              wypadku
              > nie ma sobie raczej nic do zarzucenia prócz ewentualnie złej
              > selekcji na samym początku.Hawg!



              Od razu na poczatku ja rowniez dodam, ze nie pracuje w Lemonie, nie
              mam zadnych udzialow w tym lokalu i bywam tam raz na rok. Slyszalem
              od mojego kolegi, ktory w tym lokalu wtedy przebywal, ze wcale nie
              bylo tak jak mowi przedmowca. Okazalo sie, ze kelnerka sknocila
              rachunek i przyniosla za duzo piwa. Pozniej zaczela sie awanturowac
              i miec pretensje. Wywiazala sie mala sprzeczka i wtedy wjechali
              ochroniarze (czyt. niewyzyte bydlaki, ludzie o mniejszym IQ niz
              myszy) i skatowali tych mlodych, normalnych ludzi. A to ze Ci
              ochroniarze sa policjantami po sluzbie jeszcze gorzej o nich
              swiadczy, powinni raz tez porzadnie dostac w pie..niech trafia na
              silniejszych od siebie. I do tego bic kobiety, jakie by nie byly,
              nalezy im sie szacunek.
              • Gość: Wukade Re: BZDURY i jeszcze raz bzdury IP: *.aster.pl 29.04.08, 13:10
                Być może masz rację, jak widzę mamy sprzezne relacje z dwóch różnych
                źródeł.Ciekaw jestem tylko co oznacza twoje zdanie "wywiązała się
                mała sprzeczka"?Nie wiem, czy panna przekręciła coś w rachunku-
                takiej tajemnej wiedzy nie posiadam ale być może tak się
                stało.Pytanie, jak wyglądała sprzeczka...
                PZDR
                • Gość: otco Śmieszny jesteś WUKADE pracowniku Lemona IP: *.ghnet.pl 07.05.08, 10:30
                  Bronisz zawzięcie ochroniarzy, którzy powinni stać już przed sądem.
                  Że niby młodzi ludzie byli pijani? A niby, co sprzedaje tym ludziom
                  klub lemon? Sok z cytryny? Miszkam w Krakowie, gdzie dziesiątki
                  tysięcy ludzi pijanych przewala się nocą przez miasto, śmieje,
                  kłuci, czasem poobija, ale nikt ich za to nie katuje.
                  Nie byłem wprawedzie w Lemonie, ale znam sporo ludzi, stojących na
                  bramkach i stąd wiem, że Twoja ocena sytuacji ma na celu jedynie
                  obronę ziomów z Lemona. Bramka bez trudu radzi sobie ze znacznie
                  wiekszymi kłopotami niż sprzeczka z kelnerkią kilku młodych osób.
                  Zadaniem bramkarza jest zaprowadzenie spokoju a nie wdawnie się w
                  bójki. Sam ostatnio byłem świadkiem bójki chyba z 20 agresywnych
                  chłopaków z kręgielni i co rozdzielało ich 2 ochorniarzy, żadnych
                  zniszczeń nie było a po ok 10 min. przyjechała większa ekipa z
                  firmy ochorniarskiej i bez jednego uderzenia rozdzieliła grupy.
                  Owszem znam też ostre bicia na bramkach, ale to zawsze chłopaki z
                  ochorny wszczynają dym. Czasem w ostrych lokalach to nawet jest
                  metoda, ale nie wmówisz nikomu, że kilku ludzi od piwka kłucących
                  się o rachunek stało się takim zagrożeniem dla ochrony. Jeśli po
                  pierwszej prośbie opuszczenia lokaku, ochorniarze przewidywali
                  kłopoty to mogli zadzwonić po wsparcie.
                  I OSTATNI ROZSTRZYGAJĄCY argument. Czemuż to nie ma zeznań ochrony
                  z godziny wypadku?
            • Gość: x15 A nie mają tam kamer? IP: 83.238.100.* 29.04.08, 13:39
              Kamery to podstawa. Wtedy i ochrona wie, że niekt ich fąłszywie nie
              oskarży i bandyci wiedzą, że nie będą bezkarni. Chyba mają tam
              jakieś kamery?
              • Gość: oczywiście Re: A nie mają tam kamer? IP: *.aster.pl 01.05.08, 13:06
                mają mają ale jak to w takich sytuacjach bywa nic akurat nie zarejestrowały albo
                system był popsuty :))))
            • Gość: przypadkowy_klient Re: BZDURY IP: *.chello.pl 29.04.08, 14:33
              Gość portalu: Wukade napisał(a):

              > wyprowadzenia wywiąała się bójka.Jeśli chodzi o dziewuchę , to
              > rzeczywiście przyjęła niestety cios,kompletnym przypadkiem, bo nie
              > był on jej przeznaczony - jak to opisał mój kumpel

              Tak. Tak samo tłumaczą się goście na ulicy, którzy katują przechodniów. Oni
              przez przypadek kopnęli, a że głowa przechodnia akurat była na takiej wysokości,
              to przypadek. Oni tylko wymachnęli nogą w powietrze.

              Swoją drogą przypadkowe uderzenie powodujące pęknięcie czaszki to naprawdę
              "PRZYPADEK".

              Dziewczyna powinna wystąpić o kilkaset tysięcy odszkodowania do klubu, który w
              całości odpowiada za swoich pracowników.
            • Gość: PrzewozyRegionalne Re: BZDURY IP: *.gprs.plus.pl 29.04.08, 23:57
              załóżmy, że było tak jak super zaufane źródło Pana WUKADE mówi, oznacza to, że
              albo to źródło KŁAMIE albo kłamie Manager klubu.

              Otóż jak wszyscy mieli okazję wysłuchać, w klubie nie ma ochrony.- tak twierdzi
              managier.

              Opcje są dwie:
              1) kłamie zaufane źródło, więc nie ma co z nim polemizować i dalej wersja
              maturzystów jest najbardziej prawdopodobna -> należy oskarżyć KLUB

              2) kłamie managier, czyli ma coś do ukrycia, czyli znów wersja maturzystów jest
              najbardziej prawdopodobna -> należy oskarżyć KLUB

              dodatkowo proponuję:
              - złożyć zażalenie na pracę policji, która interweniowała na miejscu
              - poprosić o wyjaśnienia w tej sprawie
              - ZBOJKOTOWAĆ KLUB, jeśli wogóle ktoś poza WUKADE I jego przyjacielem tam chodzi.

              Ja tam nigdy nie byłem i po przeczytaniu wypowiedzi wszystkich "pseudo obrońców"
              nie zamierzam iść....

              • Gość: bzdurek Re: BZDURY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:09
                a czemu nie założysz, że maturzyści kłamią? że nie było tak jak oni mówią? czy
                wywołujesz awanturę z powodu przyniesionego jednego piwa więcej???
                • Gość: PrzewozyRegionalne Re: BZDURY IP: *.gprs.plus.pl 30.04.08, 21:47
                  jak było to nie wiem,
                  wiem tylko, że:
                  - wypowiedź maturzystów jest spójna i logiczna, jest przeciwstawna tezie
                  przedstawionej przez managera i WuKaDe.
                  - obaj (manager i Wukade) podobno wiedzą dokładnie jak było, ale ich wersje
                  zupełnie nie składają się w jedną całość. Jeden mówi o gościach tlukacych się z
                  maturzystami, a drugi o ochroniarzach, których jak utrzymuje pierwszy wogóle w
                  klubie nie ma
                  - zatem napewno trzeba zalozyc, ze jeden z nich klamie, tylko jeden moze mowic
                  prawde.

                  jesli skonfrontujemy wypowiedz WUKADe vs maturzysci, to niestety Ci drudzy sa
                  bardziej przekonujacy

                  jesli skonfrontujemy managera vs maturzysci, to niestety znowu Ci drudzy sa
                  bardziej przekonujacy.

                  NIestety tylko maturzysci maja spojna wersje, a manager cos kreci, aczkolwiek
                  jak bylo naprawde wiedza tylko Ci co byli na miejscu.
                  Dlatego powinni isc do sądu i tam już kręcenie się kończy, więc łatwiej dojść.
                  tutaj bzdurność wypowiedzi managera po prostu kłuje w oczy i stąd moje stanowisko.

                • Gość: :P Re: BZDURY IP: *.aster.pl 01.05.08, 13:04
                  nie wszczynasz awantur za jedno piwo za dużo, po prostu grzecznie płacisz i
                  wypijasz kolejne które ci już niosą... potem kiedy masz już pusty portfel
                  ochrona wynosi cię bo jesteś za bardzo pijany od niechcianych piw :) powodzenia
            • Gość: gosc13 Re: BZDURY- odpowiedź IP: 78.133.159.* 02.05.08, 15:03
              A tutaj powyżej w wykonaniu Pana Wukade mamy popis pracownika
              Lemona, który zarzeka się, że nie jest pracownikiem Lemona,
              najpewniej popis pana Managera buahahahaha
              Pewnie boi się o własną pozycję i że klub straci dobrą opinię. Otóż
              tracił i takie bzdury nie pomogą. Widać ,że to nie dresiarze.
              Bardziej pana Manager wygląda mi na dresiarza... Ochroniarze za dużo
              wypili i się wyrzyli.. Ochroniarze to dopiero rasowi dresiarze.
            • Gość: Tak Re: PISZMY do Lemona IP: 78.133.159.* 02.05.08, 15:11
              Skargi i wnioski o wymianę personelu z uwagi na stwarzanie
              niebezpieczeństwa
    • Gość: abc Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.prod.bolignet.dk 29.04.08, 10:24
      Dlatego nie warto wracać do Polski.
    • Gość: piotrek czesto przebywałem z moimi znajomymi w tym lokalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 10:24
      nie było mnie w tym momencie kiedy doszło do starcia tych
      licealistow z ochrona, ale teraz moja noga juz nigdy wiecej tam nie
      stanie(moich znajomych tez), mam nadzieje ze za takie traktowanie
      klientow, inni tez oleja ten lokal i ze niebawem upadnie
      • Gość: tr Re: czesto przebywałem z moimi znajomymi w tym lo IP: *.centertel.pl 29.04.08, 12:18
        Też unikam pewnych lokali.Nie chodzę do marketu w ktorym juz 3 razy pękły rury z fekaliami na suficie ale po 100kroc tam pojde niz do lokalu w ktorym jakies zwierzata tłuka po łbie tak licealistke az pęka jej kość, a właściciele zamiast złożyć doniesienie do prokuratury na oprawców których zatrudnili przejmują się zniszczeniami w lokalu.W dodatku ta bezradność policji klasycznie umoczonej w kontakty z półświatkiem bo przecież mięśniak katujący drobną licealistkę zamiast wynieść ją pod pachą jest jakimś niepojętym zwyrodnialcem. No chyba, że to była obrona konieczna i to całe stado ochroniarzy stoczyło z nią walkę na śmierć i życie? A ja się pytam, dlaczego polska policja znowu pozostaje bez jakiejkolwiek kontroli? Znowu zaniechania, obojętność, bezradność - udawana lub nie.
      • Gość: Gąska Balbinka BOJKOT LEMONA IP: 78.133.159.* 02.05.08, 15:05
        bojkot
    • Gość: jet Klub Lemon katuje swoich gości IP: 62.29.168.* 29.04.08, 10:25
      Gdybym sam nie był świadkiem podobnych zajść mógłbym snuć
      wątpliwości, ale karki stojące na bramkach w klubach to prymitywne
      istoty z ilorazem inteligencji odwrotnie proporcjonalnym do obwodu
      bicepsa. Nie odpuściłbym właścicielowi tej mordowni, bo tylko tak
      mozna nazwać ten "klub".
      • Gość: Jakub Re: Klub Lemon katuje swoich gości IP: 155.140.133.* 29.04.08, 10:58
        Problem jest taki, ze ochrona jest od tego, zeby minimalizowac takie sytuacje a
        nie prowokowac. Kazdy najglupszy policjant w "imprezowym" kraju wie ze wiecej
        dobrego zdziala nawet odwracajac sie od agresora niz wszczynajac bujki. W ogole
        to co to jest za tlumaczenie ze obrazali obsluge ? Powinni poprosic ich o
        opuszczenie lokalu a potem zadzwonic po policje - na sluzbie. Policja wtedy moze
        wyprowadzic lub aresztowac agresorow. Niestety w polsce nikt nie rozumie ze
        bezmozg sie na ochroniaza nie nadaje - co najwyzej do przerzucania miesa w sklepie.
    • Gość: zL Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.chello.pl 29.04.08, 10:37
      No i to jest sprawiedliwe i demokratyczne panstwo gdzie policja nie
      walczy z ludzmi, ale ich chroni i pomaga. Nasi dzielni i odwazni
      funkcjonariusze zawsze sa bezwzglednie sprawiedliwi i lapia
      niedobrych zlodzieji...
      Zycze pobitym w Lemonie aby byli wytrwali i aby swiadkowie nie bali
      sie (policji lub biurokracji, czesto swiadkowie uciekaja z miejsc bo
      nie chca "ciagnac sie po sadach.." ).
      Pozdrawiam.
    • Gość: mika Klub Lemon katuje swoich gości IP: *.nsa.gov.pl 29.04.08, 10:38
      kiedyś często tam chodziłam ... ale teraz już raczej nie zamierzam -
      zawsze sa inne sposoby na załatwienie sprawy a nie pobicie
      dziewcząt .. nie chce mi sie wierzyć, że te dziewczyny nie dały sie
      grzecznie wyprowadzić z lokalu ..

      moja noga więcej tam już nie postanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka