on1970 08.06.05, 04:20 Wiecie nad czym zastanawiaja sie polscy parlamentarzysci ? Ano nad tym, czy po odejsciu z sejmu (dobrowolnym, badz decyzja wyborcow) powinny im przyslugiwac emerytury. Paranoja ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smiechy.w.ciemnosci Re: Parlamentarne emerytury 08.06.05, 20:25 on1970 napisał: > Wiecie nad czym zastanawiaja sie polscy parlamentarzysci ? > Ano nad tym, czy po odejsciu z sejmu (dobrowolnym, badz decyzja wyborcow) > powinny im przyslugiwac emerytury. > > Paranoja ! Przy okazji przypomnieli sobie miedzy innymi o gornikach. Kampania rozpoczeta? Odpowiedz Link
on1970 Re: Parlamentarne emerytury 08.06.05, 20:35 smiechy.w.ciemnosci napisała: "Przy okazji przypomnieli sobie miedzy innymi o gornikach. Kampania rozpoczeta?" Kadencja parlamentarna dobiega konca i co niektorym pali sie grunt pod nogami : ) Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Parlamentarne emerytury 08.06.05, 20:55 on1970 napisał: > smiechy.w.ciemnosci napisała: > "Przy okazji przypomnieli sobie miedzy innymi o gornikach. Kampania rozpoczeta? > " > > Kadencja parlamentarna dobiega konca i co niektorym pali sie grunt pod > nogami : ) Ach.. trzeba przeciez zapewnic sobie jakies dodatkowe zrodla dochodu, a ze przy okazji wspomnie sie o innych grupach spolecznych, to moze zaglosuja na tak i popra przy kolejnych wyborach? Trzeba tylko ladnie "zamaskowac' wlasne interesy. Nie wydaje mi sie jednak, zeby wyborcy dali sie znowu nabrac. Odpowiedz Link
cuski Re: Parlamentarne emerytury 08.06.05, 20:58 Smiechy.w.ciemnosci napisała: "Nie wydaje mi sie jednak, zeby wyborcy dali sie znowu nabrac." Trudno powiedziec ! Polacy sa PRZEWROTNI i NIEOBLICZALNI ! Pozdrawiam Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Parlamentarne emerytury 08.06.05, 21:30 cuski napisał: > Smiechy.w.ciemnosci napisała: > "Nie wydaje mi sie jednak, zeby wyborcy dali sie znowu nabrac." > > Trudno powiedziec ! > Polacy sa PRZEWROTNI i NIEOBLICZALNI ! > > Pozdrawiam > Czy przewrotni i nieobliczalni? Chyba za duze uogolnienie jak dla mnie. Od dluzszego czasu w Polsce kolejne wybory wygrywaja partie, ktore sa wybierane na zasadzie "mniejszego zla". W tym roku byla lewica, to w nastepnym bedzie prawica, a wszycy robia dokladnie to samo. Juz dawno temu stracilam zaufanie do politykow. > Wiec sami sobie szkodzimy, ale nie mamy zbyt wielkiego wyboru. Wybieramy na zasadzie "mniejszego zla". Odpowiedz Link