Gość: spechz
IP: 192.168.1.* / *.komputer-serwis.com.pl
08.08.01, 21:59
Strasznie przyłożyliście Zarządowi Wodnego parku - i słusznie. Dodam tylko dwie
drobne rzeczy:
Słupki uniemożliwiające parkowanie przed basenem. Wyjątkowo nieprzyjazny ruch
wobec klientów basenu. Zeby chiciaż wyglądały przyzwoicie - wyjątkowa tandeta
wydająca jak najgorsze świadectwo kierownictwu ośrodka
Wejście główne na basen to dwie pary szerokich przeszklonych drzwi. Niestety
połowa wejścia jest zamknieta na zicher z przyklejoną na kartce wielką czerwoną
kartką wskazującą gdzie należy wchodzić. Brakuje jeszcze tylko zardzewiałej
kłódki. Mam pytanie do szefa Wodnego Parku - do czego służy druga para drzwi?
Może architekt zrobił błąd nie konsultując projektu z kierownikiem basenu. O co
chodzi ? Ktoś się boi przeciągów. Straszna wiocha !
Ja tym panom dziękuję !