Dodaj do ulubionych

Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces ekologów

IP: 193.0.122.* 10.08.10, 09:14
Bedzie płacz jak nowych mieszkanców woda zaleje. Jak widac ostatnie
doswiadczenia powodzian nic ludzi nie uczą!
Obserwuj wątek
    • Gość: bulbul Re: Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces eko IP: *.softax.com.pl 10.08.10, 09:32
      Też problem; to tylko 650 zalanych samochodów przez wody gruntowe :-)

      i ewentualne problemy z walka z grzybem ktory bedzie sie sporo czasu utrzymywal po takim zalaniu ;-)

      Ale czego sie nie zrobi zeby mieszkac nad samym jeziorkiem ...
      • rydzyk_fizyk Re: Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces eko 10.08.10, 10:12
        W dodatku wodą, w której regularnie wykrywa się bakterie cholery.

        Idealne miejsce do zamieszkania :)
    • leopard-2 Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces ekologów 10.08.10, 10:06
      Będę budować tak TROSKLIWIE jak do tej pory :)))))
    • Gość: monty Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces ekologów IP: *.aster.pl 10.08.10, 10:23
      za to te blokowiska tuż przy jeziorku już są mega ekologiczne? czy moze
      je wyburza?
      • Gość: michalng Re: Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces eko IP: *.amend.com.pl 11.08.10, 14:03
        Te blokowiska z racji nie posiadania garaży podziemnych nie mają takiego wpływu
        na wody gruntowe jak nowa inwestycja
        • Gość: kasik Re: Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces eko IP: 212.160.155.* 09.09.10, 10:39
          Niech te mohery oprotestują swoje bloki na Benrardyńskiej, które stoją DUŻO bliżej jeziorka! To jest absurd, każda budowa musi być w tym mieście oprotestowana i szantażowana przez moherów - od wieżowca Libeskinda poczynajac po to osiedle. A na marginesie mieszkania w starych blokach na Bernardyńskiej otrzymywali pracownicy niezbyt popularnych służb państwowych... :(
    • Gość: xxl hehe IP: 62.29.251.* 10.08.10, 10:49
      ciekawe, kto ubezpieczy te samochody trzymane w garażach poniżej
      linii wody ;)
      nie wiem, kto komu i ile dał w łapę, ale szczerze mówiąc to skandal
      i głupota budować tak blisko wody i tak bardzo w głąb. Ale cóż -
      znajdą się palanty, które kupią tam zagrzzybione w
      przyszłości "apartamenty" i będą się snobować :)
      • moa72 Re: hehe 10.08.10, 11:19
        > nie wiem, kto komu i ile dał w łapę, ale szczerze mówiąc to skandal
        > i głupota budować tak blisko wody

        w artykule jest "zaledwie 600m od jeziorka". jeśli to nie błąd to w
        podobnej odległości od wody w wawie mieszkają dziesiątki tysięcy
        ludzi...
      • o.szechter Re: hehe 10.08.10, 12:00
        Gość portalu: xxl napisał(a):

        > ciekawe, kto ubezpieczy te samochody trzymane w garażach poniżej
        > linii wody ;)
        > nie wiem, kto komu i ile dał w łapę, ale szczerze mówiąc to skandal
        > i głupota budować tak blisko wody i tak bardzo w głąb. Ale cóż -
        > znajdą się palanty, które kupią tam zagrzzybione w
        > przyszłości "apartamenty" i będą się snobować :)



        Dokładnie tak. Przecież NAPŁYW zrobi wszystko aby się upodobnić do "warszawki"...
        • Gość: ahahahahhahahahhah Re: hehe IP: *.acn.waw.pl 10.08.10, 12:50
          haha, przecież tam koło jeziorka jest syf, grzb i śmierdzi na kilometr. ale
          wiocha kupi "aoartamenty" (56 metrów) uhahahhaa
          • Gość: ed Re: hehe IP: 178.73.63.* 10.08.10, 13:47
            Człowieku! chyba nigdy nie byłeś nad jeziorkiem - to miłe miejsce, pełne zieleni
            i jeszcze nie jest zadeptane i zabrudzone przez ludzi i ich psy. To skandal z tą
            budową - chyba jeszcze nikt nigdy nie widział uczciwego dewelopera. Nieomal
            każda budowa to przekręty, niechlujstwo urzędasów, łapownictwo i zwykłe chamstwo!
    • Gość: m Marvipol IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.10, 18:46
      Czy to przypadkiem nie ta firma doprowadziła do wyburzenia zabytkowej willi na
      Mokotowie?
      Teraz chcą niszczyć przyrodę. Hm skoro tak się dzieje to firma musi mieć
      niezłe układy. Ciekawe kto w ratuszu bierze w łapę?
      • Gość: IZA Re: Marvipol IP: *.u.itsa.pl 11.08.10, 10:14
        Też jestem ciekawa. Mam nadzieje, że jednak dojdzie coś do ludzi i nie wybudują
        kolejnych "apartamentowców" . A budowę już im zalewa hehehehe. Mieszkam nie
        daleko i widzę co się dzieje. Na pewno nie jest mi szkoda ludzi którzy tam kupią
        "apartamenty" hehehe.
        P.S I współczuje już im nienawiści okolicznych działkowców którzy serdecznie ich
        nienawidzą... heheheh!!!!!!!!!!!!Brawo Marvipol....
        • Gość: mrdr Re: Marvipol IP: 151.183.0.* 12.08.10, 10:16
          przykre co piszesz nt. ludzi kupujących tam mieszkania. czy to ich
          wina, że deweloper, miasto, ekolodzy i działkowicze nie mogą się
          dogadać? ludzie chcą mieszkać a skoro deweloper dostał pozwolenie to
          znaczy, że wszystko jest (było?) OK.
          • Gość: olo74 Re: Marvipol IP: *.chello.pl 12.08.10, 11:06
            Zgadza się, to nie ich wina i pomstowanie na przyszłych mieszkańców nie ma
            sensu. Nie ten adres. Przedpiśccy chodziło chyba bardziej o to, że ci ludzie nie
            przemyśleli swojej decyzji. Nie bez powodu z budowy na tym terenie w ciągu
            ostatnich kilkunastu lat wycofało się wiele firm, m. inn. duża sieć
            hipermarketów. Przez pewien czas stały nawet tablice informacyjne, a potem, po
            raporcie geologów, zniknęły. A chodziło o postawienie zwykłej hali, a nie
            budynków z wielopoziomowymi garażami podziemnymi. Nie ma sensu się emocjonować,
            możliwe że technologia poszła do przodu itd. Jednak w ramach weryfikacji status
            quo wystarczy się tam przejechać po większym deszczu i zwrócić uwagę na detale,
            choćby na poziom wody w sąsiednim kanale, do którego rurami jest zlewana woda z
            terenu łąki. To tak nawiązując do tej troskliwości i gospodarowaniu wodą w
            obrębie działki. Poza tym nie ma sensu twierdzić, że to jest dziewiczy zakątek.
            To tylko podmokła łąka między osiedlem punktowców a działkami i trasą S. Tak
            samo nie jest stąd 10 minut do centrum. 10 minut to zajmie dojazd do
            Bernardyńskiej, jeśli się odpowiednio wcześnie wyjedzie. Takich detali, jak
            sąsiedztwo EC Siekierki, komary i kleszcze, wieczorny a zwłaszcza nocny hałas z
            trasy S., siedliska bezdomnych itd. jest sporo. Teraz doszły do tego konkretne
            błędy w procesie decyzyjnym. No ale no risk, no fun. Jeśli kogoś stać na ryzyko
            utopienia (dosłownie i w przenośni) grubej kasy, to droga wolna. To zasadniczo
            wolny kraj.
            • Gość: azerty Re: Marvipol IP: 41.141.116.* 14.08.10, 13:46
              DokladniePytanie tylko kto z obecnych wladz pojdzie siedziec za ten przekret§
              Mqrvipol SA to spolka gieldowa ciekawe tylko czy GPW i inwestorzy wiedza jaki
              poziom jest ludzi w zarzadzie Moze czas im to uswiadomic
      • o.szechter Re: Marvipol 11.08.10, 11:08
        Gość portalu: m napisał(a):

        > Czy to przypadkiem nie ta firma doprowadziła do wyburzenia zabytkowej willi na
        > Mokotowie?
        > Teraz chcą niszczyć przyrodę. Hm skoro tak się dzieje to firma musi mieć
        > niezłe układy. Ciekawe kto w ratuszu bierze w łapę?


        Którą willę masz na myśli?
    • Gość: Andrzej Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces ekologów IP: *.171.29.18.static.crowley.pl 20.08.10, 10:20
      Prawda jest taka ,że jak 30 lat temu budowano 12 piętrowe punktowce to było
      ok. Natomiast teraz jak mają powstać nowe budynki i osiedla przestanie być
      otoczone polami ,to już się ludziom nie podoba.
      • Gość: olo74 Re: Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces eko IP: *.chello.pl 22.08.10, 12:39
        Prawda szanowny Panie jest taka, że 30 lat temu, gdy budowano te
        nienajpiękniejsze wieżowce, nikt nie myślał o ochronie przyrody, nie było w tym
        miejscu rezerwatu, który powstał dopiero w '87 roku. Osiedle Bernardyńska nie
        jest perłą w koronie tej okolicy, ale też nie jest głęboko podpiwniczone, nie ma
        2 pięter garaży pod blokami. No i powierzchnia podstawy pojedynczych, dość
        szeroko rozrzuconych bloków jest znikoma w stosunku do powierzchni podstawy tego
        nowego apartamentowca. Z dokumentów wynika, planowane kolejne dwa będą jeszcze
        trochę większe i wszystkie trzy będą dość blisko siebie, co w efekcie skutecznie
        przegrodzi cieki wodne w tym rejonie betonowymi ścianami oraz jednocześnie
        zablokuje korytarz powietrzny napowietrzający Czerniaków południowy i Sadybę, w
        zasadzie aż do Służewca. Jak ludzie tam mieszkający zaczną widzieć czym
        oddychają, to może się w końcu władza opamięta, tylko że będzie za późno. Taka
        jest prawda.
        • radiomis Re: Apartamentowiec na Mokotowie: mały sukces eko 09.09.10, 12:11
          "ekolodzy" zaraz znajda zabke, myszke, konika polnego albo cos innego. Pozniej wyjdzie na jaw, ze cos takiego nigdy nie zylo w Polsce albo nawet w Europie. Ale da sie wstrzymac inwestycje. Do czasu, az inwestor pokryje koszt utylizacji rozjechanej zabki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka