Dodaj do ulubionych

Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w kli...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 23:14
To jak to nowe bloki sa zle wg. spoldzielni Politechnika, ale to ze sama
spoldzielnia Politechnika chce postawic 7-8 pietro blok to jest OK i juz
klinowi nie przeszkadza.... cos tu smierdzi.....

no i te stowarzyszenia pseudoekologiczne....
Obserwuj wątek
    • Gość: k A Marina Mokotów rośnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 08:56
      Ciekawe jak zorganizują dojazd do Mariny. Racławicka już teraz po 15.00 stoi w
      obie strony.
      • Gość: Archie Re: A Marina Mokotów rośnie... IP: *.acn.pl 23.04.04, 10:40
        Przypomne tylko, że prezydent Kaczyński wmurowywał kamień węgielny pod Marynę
        M. i powiedział, że sam się dziwił jak to było możliwe, że ten piękny teren tak
        blisko centrum miasta tak długo był niezabudowany ... tak zna Warszawę i jej
        problemy obecna władza ... po kilku tygodniach poinformowano, że prez. Kacz.
        został wprowadzony w błąd, przy lokalizacji Maryny popełniono nieprawidłowości
        i że budowa będzie wstrzymana - to był tylko jednak fakt medialny, a budowa
        nadal idzie. Projektantem jest kierowca Jaguara i pilot samolotowy dr ... (nie
        Jan Kulczyk... tylko:) arch. Stefan Kuryłowicz. Jakie on ma pojęcie o
        urbanistyce i rozwiązywaniu problemów komunikacyjnych pokazuje najlepiej
        sytuacja przy biurowcu Focus, w pobliżu rogu Trasy Łazienkowskiej i Al.
        Niepodległości! Korek od wczesnego rana do późnego wieczora od ponieziałku do
        soboty !!! Ale ponieważ dr SK raczej lata niż jeździ, to go to wszystko nie
        obchodzi. Równie po mistrzowsku załatwia pozwolenia na różne piękne działki,
        które przez dziesiątki lat i zgodnie z kolejnymi planami ku zaskoczeniu
        przezydenta K. nie były zabudowywane ...
        • Gość: student nie czepiać sie prof.Kuryłowicza IP: *.arch.pw.edu.pl 23.04.04, 12:45
          bo to jeden z niewielu profesorów z naszego Wydziału Architektury PW, który
          potrafi projektować, potrafi nauczyć jak projektować i odniósł sukces. Wszyscy
          studenci naszego wydziału tak uważają i chcieliby u niego pracować chociażby
          jakiś czas nawet i za darmo ! My też chcemy jeździć jaguarami i latać
          prywatnymi samolotami, a jakoś ci profesorowie. którzy uczą nas planowania
          urbanistycznego takiego sukcesu jak prof. Kuryłowicz nie odnieśli i pewnie mu
          zazdroszczą i dlatego go atakują 1 A tudenci go popierają !
          student architektury WA PW
      • Gość: Politechnika Do czasu IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:42
        Przyjdzie czas także i na rozbiórkę Maryny M.
        Ale to już będzie wtedy, kiedy inwestor wtopi odpowiednią
        ilość kapuchy w inwestycję.
        Niektórym się wydaje, że jeżeli mają kasę, to mają zawsze rację.
        Mogą się boleśnie rozczarować.
    • sloggi Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k 22.04.04, 09:16
      Pan D. jest znanym na cały Wyględów pieniaczem. O co ten facet już nie walczył.
      Najpierw walczył o zakaz sprzedaży alkoholu w sklepie na Etiudy Rew.. Później
      walczył przeciw sklepowi całodobowemu. Nastepnie przeciw skierowaniu Miłobędzka
      i Etiudy Rew. autobusu, póżniej o spowalniacze. Jak już były spowalniacze to
      nie takie. Kolejny "konik" to Arche i Marina. Może niech Arche kupi panu D.
      domek na wsi, połowa okolicznych mieszkańców z eks żoną na czele z pewnością
      chętnie dołożą parę groszy.
      To są ludzkie pieniadze - wstrzymanie jest przestępstwem.
      • Gość: M&E Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: 212.160.173.* 22.04.04, 10:35
        To są moje pieniądze!!!!! Wpłaciłem prawie całą kasę, mieszkanie ma byc oddane
        w czerwcu a jakiś emeryt chce mnie okraść. Mam dość tego kraju!!! JA CHCĘ
        DEKOMUNIZACJI!!!!!!!! Myślę iż to jest problemem, ciągle są osoby które uważają
        iz im się należy i które systematycznie dążą do ograbienia innych z ich
        pieniędzy.
        • Gość: Archie klin klinem IP: *.acn.pl 22.04.04, 11:10
          M&E - twoje pieniądze i Twój problem ! Zaangażowałeś je w przestępczą
          działalność i powinieneś zostać za to ukarany z całą surowością, tak jak
          wszyscy twoi wspólnicy. Od 1992 roku wiadomo, że w klinie nawietrzajacym można
          budować tylko obiekty ściśle związane z jego podstawową funkcją przyrodniczą a
          z całą pewnością nie budynki mieszkalne. Wszystkie decyzje na budowę obiektów
          mieszkalnych w klinie nawietrzającym były wydane ze złamaniem prawa i powinny
          być unieważnione a odpowiedzialni za ich wydanie ukarani. Naiwniakom, którzy
          nieświadomi uczestnictwa w przestępstwie wpłacili działającym tam
          kryminalistom pozostaje dochodzenie odszkodowań od oszustów tam budujących w
          drodze indywidualnych pozwów.
          Archie
          • Gość: M&E Re: klin klinem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 12:54
            Nie zainwestowałem je w żadną przestępczą działalność. „Arche” ma prawomocne
            pozwolenie i wszystkie wymagane zgody. Jest także właścicielem terenu i
            prowadzi legalną działalność gospodarczą.
            Jeżeli ktoś złamał prawo to należy go ukarać. Jeżeli to jest Wojewoda to proszę
            bardzo, jestem za, ale ja nie mogę odpowiadać za urzędnicze błędy. Dopełniłem
            wszystkich możliwych formalności i nie pozwolę by ktoś chciał mnie okraść. Czy
            będzie to Skarb Państwa czy ktoś inny (mąciciel???) to już nie jest ważne, będę
            się domagał zadośćuczynienia
            Przestępstwem jest natomiast to co się dzieje tj. np. zatrzymanie zwrotu
            nieruchomości warszawskich. Po wojnie wszystkim warszawiakom zabrano
            nieruchomości a następnie teraz się je sprzedaje (vide wiadomość z Gazety
            Stołecznej apropo Wilanowa)


            Aha kilka faktów:
            Sprawa odbyła się wczoraj tj 21 kwietnia i dotyczyła „Woronicza Park”
            (sygnatura VII/4VSA4957/02), jednak uchyliła tylko część Decyzji Wojewody –
            która jest w sprawie II instancją.. Teraz NSA na czas na napisanie uzasadnienia
            i wysłanie wyroku do stron to zajmuje zwykle ok. 2 miesięcy.
            C o z tego wynika:
            1. Budowa nie jest zatrzymana – chyba że jest to w wyroku (nic o tym nie
            wiem) ale wtedy dopiero po dostarczeniu wyroku do „Arche” tj. co najmniej 2
            miesiące.
            2. Sprawa powraca do II Instancji w jakiejś części i będą powtórnie
            rozpatrywane odwołania o które upomniał się NSA.
            3. Czas, czas, czas trochę go upłynie nim cokolwiek zostanie postanowione,
            a budynek „A” jest już prawie ukończony. Jeżeli go oddadzą w użytkowanie to już
            po sprawie.
            4. A nawet jeżeli, przy najgorszym scenariuszu, zatrzymają budowę i uchylą
            postanowienie o budowie, to budynku już nie usuną, były by to CHORENDALNE
            ODSZKODOWANIE a na to Kaczyński by nie poszedł.

            PS
            Mam ochotę założyć „Stowarzyszenie poszkodowanych przez Jana Drużyńskiego” – tj
            tej osoby, która mieszka przy Etiudy Rewolucyjnej i ciągle mąci. Ona jest też
            koordynatorem działań przeciwko „Woronicza Park” i jej przyszłym mieszkańcom.
            Pozdrawiam wszystkich,
            Marcin
        • Gość: w Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.04.04, 01:24
          Nie wierze! Kupowales mieszkanie i nie sprawdziles legalnosci ? Poprzednie
          wyroki nie daly Ci nic do myslenia ? Nie zastanowiles sie, ze to smierdzaca
          sprawa ? To teraz dochodz swych spraw na drodze cywilnej od developera.
          Mieszkam na starym Mokotowie, jest tam niska zabudowa i dostaje piany na pysku
          jak przychodzi taka firma jak Arche czy Marvipol i stawia wysokie budynki ktore
          maja sie do zabudowy starego Mokotowa jak piesc do nosa, reklamujac te
          mieszkania jako 8 cud swiata majacy przyblizyc ich mieszkancom estyme starego
          willowego Mokota. Bzdury!
          • Gość: - Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.04.04, 19:14
            Tak, tak ... a obok "Woronicza Park" (jakieś kilkadziesiąt metrów) stoją obskurne wielkopłytowe 15-to piętrowe koszmary spółdzielni "Politechnika".
            Rzeczywiście niska zabudowa.
            Poza tym budowa była i jest legalna.
            • Gość: w Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.05.04, 18:43
              Wmiałem ogólną tendencję zabudowy górnego mokotowa. Wierzowce z płyty to
              pomyłka PRLu i nie powinna się powtórzyć. I budowa _nie_ _jest_ legalna skoro
              sa takie wątpliwości. Rozumiem żal ludzi którzy wyłożyli kase na mieszkanie,
              ale widocznie nie dość dokładnie sprawdzili sytuację. Mam już dość pazernych
              developerów budujących potwory na Mokotowie (i nowobogackich z Łomianek
              pędzących po mieszkanko na Górnym Mokotowie).
            • Gość: Nicek Nie umiesz liczyć IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:00
              Spółdzielnia Politechnika nie ma żadnego piętnasto piętrowego budynku. Najwyższy
              ma 10 pięter.
              • Gość: Warszawiak Re: Nie umiesz liczyć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 12:05
                Za to wszystkie postawione nia nie swojej ziemi.
          • Gość: M&E Woronicza park IP: *.wszim.edu.pl 26.04.04, 10:38
            Budowa jest legalna.
            Developer posiada wszystkie wymagane prawem pozwolenia.
            Pozsiada prawomocne pozwolenie na budowę, zatwierdzone plany a także jest
            właścicielem placu. Prowadzi działalność gospodaczą, nie ma zaległości w US i
            ZUS, posiada aktualny wypis z Sądu Rejestrowego. Co jeszcze chciałbyś
            sprawdzić????
            Marcin
            • Gość: Archie Re: Woronicza park legalny ? IP: *.acn.pl 26.04.04, 22:43
              Wszystko wskazuje na to, że te posiadane prawem wymagane pozwolenia zostały
              uzyskane ze złamaniem prawa, a tym samym są z mocy prawa nieważne. Budowa
              prowadzona na podstawie pozwoleń, które zostały uzyskane ze złamaniem prawa i
              są niezgodne z prawem miejscowym tj. z planem zagospodarowania przestrzennego,
              który obowiązywał w czasie kiedy były wydawane, jest taką samą samowolą jak
              budowa prowadzona bez żadnych pozwoleń. Co więcej - budowa prowadzona bez
              pozwoleń, a zgodna z planem jest samowolą która może być zalegalizowana. Budowa
              prowadzona na podstawie nieważnych pozwoleń tj. np. pozwoleń sprzecznych z
              prawem miejscowym jest samowolą, która nie może być zalegalizowana. Czy to
              jasne ?
              Archie
              • Gość: M&E Woronicza park legalny !!!! IP: 212.160.173.* 27.04.04, 10:28
                Ciekawe skąd to wiesz? Czytałeś środową sentencję wyroku? Nic na ten temat tam
                nie ma, jest tylko o tym iż Wojewoda nie rozpatrzył wszystkich skarg zgodnie z
                literą prawa, są tylko uchybienia formalne.
                Zrozum iż o tym czy pozwolenie jest uzyskane zgodnie z prawem czy nie decyduje
                Sąd Administracyjny i tylko on jest we władzy o tym decydować. Jak na razie Sąd
                Administracyjny potwierdził LEGALNOŚĆ POZWOLENIA, zakwestionował tylko tryb
                rozpatrywania skarg. Wystarczy poczytać KPA by zrozumieć problem.
                W tej chwili, zgodnie z moją wiedzą prawną na ten temat, mówisz nieprawdę lub
                kłamiesz z premedytacją, pozwolenia są legalne i zgodnie z postanowieniami
                Sądów wydane zostały z poszanowaniem prawa. Nie zapadł żaden prawomocny wyrok
                kwestionujący ich legalność i brak zgodności z planem zagospodarowania
                przestrzennego.
                Nic na to nie poradzisz.
                Prawo jest prawem i nie można oczerniać kogokolwiek bez podstawy. Jeżeli wiesz
                coś więcej podaj sygnaturę wyroku i jego treść , a wtedy możemy podyskutować co
                to oznacza dla budowy. Zgodnie z moją wiedzą uzyskaną u Developera, Sądzie
                Rejestrowym, Wydziale Zagospodarowania Przestrzennego a także w Sądzie
                Administracyjnym, nic nie pozwala podważyć legalności działań firmy ARCHE i
                budowy "Woronicza Park".
                Jednak chcąc uszanować twoje zdanie i wiarygodność twoich wypowiedzi zapytuje
                publicznie i formalnie o podstawy prawne twoich stwierdzeń a w szczególności na
                jakich wyrokach SA opierasz swoje stwierdzenie?
                Licząc na rzeczową i merytoryczna odpowiedź bez zbędnych insynuacji i
                konfabulacji.
                Marcin
                • Gość: Archie Re: Woronicza park legalny ??? IP: *.acn.pl 27.04.04, 16:17
                  • Gość: Archie Re: Woronicza park legalny ??? IP: *.acn.pl 27.04.04, 16:25
                    w tym rejonie plan zagospodarowania przestrzennego W-wy z 1992 roku dopuszczał
                    jedynie realizacje obiektów związanych włacznie z podstawową funkcja tego
                    obszaru tj. zielenią i rekreacją. Jakakolwiek mieszkaniówka realizowana w
                    granicach takiego ustalenia planu jest więc sprzeczna z planem ergo
                    nielegalna ... pominięcie strony w procedurze uzyskiwania zezwolenia na budowę
                    jest takim samym złamaniem odnosnego prawa jak każde inne i w efekcie może
                    doprowadzić do uniewaznienia wszystkich wydanych w związku z tym nieprawnie
                    decyzji: budowa realizowana w takiej sytuacji prawnej jest samowolą a jeżeli do
                    tego jest niezgodna z planem, to nie może byc zalegalizowana, nawet jeżeli
                    złamanie procedury i brak zawiadomienia strony zostało by naprawione poprzej
                    jej powtórzenie. Można w tej sprawie staweiać nawet sto wykrzykników na "tak" ,
                    ale to nie zmieni faktów. Podawanie sygnatury sprawy także, sądy w takich
                    sytuacjach z reguły koncentrują się na zagadnieniach proceduralnych, a plan
                    jaki był każdy może sprawdzić ...
                    Archie
                    • Gość: Obserwator Re: Woronicza park legalny ??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 17:45
                      Kochany Archie! Nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości. Na wstępie zwrócę Ci
                      uwagę, że stwierdzenie w "tym rejonie" świadczy, że nie zapoznałeś się
                      dokładnie ze sprawą. Działki na których stoi "Woronicza Park" nie znajdują się
                      w "rejonie" o którym piszesz, czyli jak sądzę w tak zwanym "klinie". Oczywiście
                      możesz zaprzeczyć, bo klawiatura jest cierpliwa, ale z mapami trudno dyskutować.
                      Zerknij dokładnie na plany, a będziesz niemile zaskoczony. Sąd miał te plany,
                      ale miał prawo do nich nie zajżeć, bo to wojewoda powinien wyraźnie zaznaczyć,
                      że rzeczona inwestycja nie znajduje się w "klinie". Niestety wybrał najprostszą
                      drogę i dlatego teraz mamy całe to zamieszanie. Do tego samego wniosku doszła
                      spółdzielnia, która najpierw protestowała, a teraz sama szykuje się do budowy.
                      Myślę, że wszystko sprowadza się do wypowiedzi Pana Drużyńskiego
                      dla "Gazety":"Kiedyś miałem widok na ogródki działkowe". Nic dodać nic ująć.
                      Serdecznie pozdrawiam.
                      • Gość: Archie Re: Woronicza park w klinie czy poza nim IP: *.acn.pl 29.04.04, 14:21
                        Drogi Obserwatorze,
                        żeby uciąć tę dyskusję porozmawiajmy o faktach. Bądźmy obaj konkretni i
                        zapomnijmy na jakiś czas o wojewodzie i sędziach. Podaj najpierw gdzie w
                        metrach i po której stronie od osi ulicy Etiudy Rewolucyjnej przebiegają
                        granice - zachodnia i wschodnia - zespołu zabudowy Woronicza Park, (bo adres
                        pocztowy Woronicza 78 nie jest dostatecznie konkretny ...)a ja podam, gdzie
                        zgodnie z planem, który obowiązywał w momencie wydawania decyzji przebiegała
                        granica (wschodnia) klina nawietrzającego ... to powinno zakończyć ten spór. Ja
                        narazie wierże urzędnikom wojewody, oni są w takich sprawach dość skrupultani i
                        zwykle rostrzgają wątpliwości na korzyśc inwestora a nie planu, za co zresztą
                        byli wielokrotnie krytykowani ... Jeżeli więc stwierdzili, że Woronicza Park
                        jest położone w klinie, to nie ma powodu tego kwestionować, tym bardziej, że
                        jest mi znany doskonale zarówno mechanizm wydawania jak i uzyskiwania tego typu
                        kontrowersyjnych pozwoleń - jest ich w W-wie dzisiątki. Ci którzy chcieli
                        zamieszkać w Woronicza Park mieli akurat pecha, gdyż decyzjom w tej sprawie
                        przyjrzano się "przez szkło powiększające". Rozumiem ich rozgoryczenie
                        (zwłaszcza tych, którzy nie byli świadomi przekrętu jaki niewątpliwie był
                        udziałem skorumpowanych urzędasów mokotowskiej architektury jak i dewelopera,
                        ale prawo jest prawem i niech teraz dochodzą swojego odszkodowania od tych,
                        którzy je złamali ...
                        Archie
                        • Gość: obserwator Re: Woronicza park w klinie czy poza nim IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 15:26
                          Witaj Archie!
                          Ponieważ wziąłem udział w tej dyskusji poniekąd przypadkiem, nie mam niestety
                          więcej czasu na dywagacje. Na koniec informuję Cię, że najmniejsza odległość
                          wschodniej granicy klina do działki obejmującej budowę wynosi 47,80 metra,
                          natomiast w żadnym dokumencie wojewody nie ma wzmianki o klinie. Mam nadzieję,
                          że pomimo tej nieszczęsnej przepychanki będziesz miał miłych sąsiadów z
                          Woronicza 78.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: Archie Re: Woronicza park jak daleko od Etiudy Rewolucyjn IP: *.acn.pl 29.04.04, 17:46
                            Po pierwsze: jak już wczesniej pisałem - mieszkam w zupełnie innym miejscu
                            Warszawy i komentuje te sprawę z ogólniejszych niż prywatne powodów. Ty
                            Obserwatorze wpisujesz się swoimi komentarzami na listę tych osób, które
                            uważają - widocznie sądząc po sobie, że można tym tematem byc zainteresowanym
                            wyłącznie ze względu na własny interes.
                            Po drugie: nie komentuj ile wynosi odległość garnicy działki budowy od
                            wschodniej granicy klina, bo o to właśnie toczy się spór, a ty najwyraźniej nie
                            jesteś w nim obiektywny. Ponieważ znana jest z planu odległość wchodniej
                            granicy klina od osi ul. Etiudy Rewolucyjnej ( i jest to wielkość
                            bezdyskusyjna, wystepująca w dokumentacji planu), to istotna jest w tej
                            sytuacji odleglość działki budowy od tej samej stałej linii, tj. istniejącej
                            osi ul. EtRew. Najwyraźniej wszyscy obrońcy tej samowoli bronią się porównania
                            tych dwóch liczb, bo wtedy dyskusja by się szybko i ostatecznie zakończyła ...
                            Archie
              • jo_ke Re: Woronicza park legalny ? 27.04.04, 23:07
                Panie Archie,
                Czy pan jest "członkiem" spóldzielni
                Politechnika?
                • Gość: Archie członkostwo a poglądy IP: *.acn.pl 28.04.04, 16:15
                  Pytanie w dobrym, starym stylu ... ale mimo wszystko odpowiem, chociaż brzydzą
                  mnie ludzie, którzy oceniając innych przede wszystkim uważają , że oni działają
                  we własnym partykularnym interesie ... Nie jestem członkiem spółdzielni
                  Politechnika i w ogóle nie mieszkam w tej okolicy, tylko tak jak dziesiątki
                  tysięcy innych warszawiaków w Śródmieściu i czuje sie tak jak oni zagrozony
                  tym, że zabudowywane są kliny nawietrzające Warszawę.
                  A jako obywatel, nawet nie jao warszawiak, jestem oburzony tym, że w Polsce
                  stale łamane jest prawo przez skorumpowanych urzędników i tych - którzy ich - w
                  swoim wąskim interesie - korumpują. Czy to dostateczna motywacja, żeby się w
                  tej sprawie wypowiadac na forum ? A jo-ke jest członkiem jakiej
                  spółdzielni, "ucho" ?
                  Archie
                  • Gość: obserwator Re: członkostwo a poglądy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.04.04, 20:34
                    Widzę Archie, że nadal masz wiele do napisania, tylko niestety nic konkretnego.
                    Wiele słów kluczy: tysiące warszawiaków, zabudowywane kliny powietrzne,
                    skorumpowani urzędnicy, bliżej nieokreślone rejony itp. I tylko ciągle
                    pozostaje jeden problem - "Woronicza Park" nie jest w klinie. Szkoda, miała być
                    wielka sensacja, a wyszło tak jak zawsze, czyli nic. Nie martw się, w Warszawie
                    dużo się buduje i na pewno jakaś ofiara Ci się trafi.
                    Serdecznie pozdrawiam.
                    • Gość: Politechnik A co ma mówić? IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:28
                      Niektórym wydaje się, że wystarczy mieć trochę pieniędzy
                      i znajomości żeby mieć rację. No ale na szczęście są
                      jeszcze sądy i jakoś działają.

                      Mam nadzieję, że zostaniecie goli i smutni po tym procesie,
                      a w miejscu po Arcze wyrośnie trawa.
                  • Gość: woron Re: członkostwo a poglądy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.04, 23:16
                    Drogi Archie
                    Sprobuje Ci to wytlumaczyc jak krowie na rowie, moze latwiej bedzie Ci nas
                    zrozumiec,bo jak narazie kolegom sie nie udalo.
                    1. Mieszkanie kupilem w dobrej wierze. Mozesz sobie pisac co chcesz ale i tak
                    wiem to lepiej od Ciebie
                    2. Budynek nie jest w klinie
                    Jakie z tego wnioski? Nie sadze zeby nagle pol warszawiakow zeszlo na raka z
                    powodu tej budowy (powalcz o zakaz palenia w pubach - uratujesz wiecej
                    niewinnych dusz...)
                    Znowu cierpia ludzie, ktorzy sobie zyly wyprowaja i biora kredyty na pol zycia
                    przez jakiegos dziadu ktory chcialby mieszkac w srodku stolicy duzego kraju i
                    miec dzialeczki za oknami (w rzeczywistosci stare zapuszczone szklarnie) i
                    pseudo-ekolodzy ktorzy ucichna jak zakleci jak sie zaplaci.
                    Mysle ze przemawia przez Ciebie zwykla zawisc, w zwiazku z tym zycze Ci z
                    calego serca, zebys tez kiedys kupil sobie nowe mieszkanie i nie mogl z tego
                    powodu spokojnie spac, wtedy nas zrozumiesz.
                    Mimo wszystko z pozdrowieniami.
                    woron
                    • Gość: w Re: członkostwo a poglądy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.05.04, 18:46
                      To czy dom jest w klinie jest własnie przedmiotem sporu więc nie pisze
                      autorytatywnie, że nie jest. Zresztą z racji, że (jak rozumiem) jesteś
                      zaangażowany w inwestycję to nie jesteś obiektywny
                    • Gość: Politechnik Radzę troszkę grzeczniej IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:32
                      Chcesz być sąsiadem, to wypadało by przemiawiać
                      troszkę grzeczniej.

                      Bo na razie, to cieszę się,
                      że jednak szanse na to, że będziemy mieszkać
                      obok siebie są mizerne...
                      • Gość: Warszawiak Re: Radzę troszkę grzeczniej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 11:56
                        Miszkać obok ciebie? Cóż marne szanse by ktokolwiek chiał się wyprowadzić
                        gdzieś pod Białystok. Nie uzurpuj sobie prawa do myślenia o sobie jako o osobie
                        pochodzącej z Warszawy. Do bycia stąd brakuje ci conajmniej z 3 pokoleń.
                  • Gość: M&E Woronicza park IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 12:46
                    Jak zwykle same domniemania, żadnych konkretnych danych, pomimo mojej wyraźnej
                    prośby o nie. Cóż, sam wystawiasz sobie świadectwo wiarygodności.
                    A „Woronicza Park” nie jest w żadnym klinie napowietrzającym Warszawę, łatwo to
                    sprawdzić na planach.

                    Pozdrawiam wszystkich na tym forum :)))
                    Marcin
                    • Gość: Politechnik Arcze. IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 12:38
                      Przyznam się, że planów nie widziałem.
                      Za to ze swojego okna widzę inwestycję Arcze.
                      Jeżeli ona nie stoi w klinie, to Warszawa nie jest
                      w Europie. Nie mówię w tym momencie o formalnym aspecie
                      sprawy (bo jak zaznaczyłem, planów nie widziałem), tylko
                      o faktycznym.
      • bwv1004 Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k 22.04.04, 11:07
        sloggi napisał:

        > Nastepnie przeciw skierowaniu Miłobędzka
        > i Etiudy Rew. autobusu

        I bardzo dobrze. Mieszkam tu i wiem jaki hałas na tym cichym osiedlu powodują
        ciężarówki nielegalnie (zakaz jest) jeżdżące Miłobędzką i Etiudy. Poza tym
        Miłobędzka nawet bez ciężkiego ruchu się sypie. Miejsca na przystanki też nie
        ma. Autobusy są dostępne z trzech stron osiedla - na Woronicza, Spartańskiej i
        Racławickiej.

        > póżniej o spowalniacze.

        I dobrze - przed spowalniaczami jeździli 70 km/h po Etiudy - wąskiej uliczce na
        osiedlu, gdzie stoi mnóstwo parkujących samochodów spomiędzy których wychodzą
        ludzie, koty i dzieci i wyjeżdząją samochody z parkingów pod blokami. Mimo
        strefy 30. Teraz przynajmniej nie przekraczają na oko 50.

        >Jak już były spowalniacze to
        > nie takie.

        No niestety znów pieniacz ma rację. Prawie na całym Wyględowie (z wyjątkiem
        bodajże Balonowej) spowalniacze są zbudowane fatalnie. Powinny mieć formę
        łagodnego garbu, tak, żeby powolny przejazd nie był niemiły. A jest w przekroju
        trapez i podskakuje się przy każdej prędkości większej niż 5 km/h

        Kolejny "konik" to Arche i Marina. Może niech Arche kupi panu D.
        > domek na wsi, połowa okolicznych mieszkańców z eks żoną na czele z pewnością
        > chętnie dołożą parę groszy.
        > To są ludzkie pieniadze - wstrzymanie jest przestępstwem.

        Przynajmniej wg Gazety (która jednak nader często popełnia błędy - więc uwaga!)
        formalności nie dopełniły urzędasy. Nie może jednak być tak, że inwestor stawia
        niezgodnie z prawem (nawet w dobrej wierze) i się sprawę odpuszcza. Jeśliby
        okazało się, że inwestycja rzeczywiście łamie prawo, należałoby rozebrać - ale
        jesłi wina jest po stronie urzędasów, to wojewoda powienien zwrócić inwestorowi
        wszelkie koszty. A winne biurasy powinny ponieść ciężkie konsekwencje. Jakby
        tak parę razy zapłacili grube pieniądze, albo nawet poszli siedzieć (korupcja
        może?), to by potem lepiej pracowali.

        Co do klina to rzeczywiście sprawa wydaje się wątpliwa - 15-piętrowy budynek
        Politechniki stoi od lat tuż obok. Tym nie mniej Arche chyba jest trochę
        bardziej wsunięte w klin (soi bardziej ku zachodowi) niż istniejące i
        projektowany budynki Politechniki. Inna sprawa, że resztę klina i tak zabuduje
        Marina - ale może przynjamniej niższymi i estetyczniejszymi budynkami. Bo
        estetyka Arche jest poniżej jakichkolwiek standardów. imho.

        I jeszcze jedno - o co chodzi ludziom z Politechniki z tym dojazdem? Ktoredy ma
        isc dojazd do Arche? Myslalem ze od Woronicza? Kto zna plany?
        • Gość: M&E Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 13:55
          Witam,
          I pozdrawiam, nareszcie ktoś z drugiej strony reprezentujący pewien poziom.
          Jeszcze raz witam serdecznie ))))
          W dużej części się z tobą zgadzam, warto jest walczyć o lepsze, lecz w/g mojej
          opinii nie każda walka jest dobra, nie każdy argument właściwy (wystarczy
          przeczytać argument pana D. z GW).
          Zresztą czas gdy budynki są już prawie skończone i próba wstrzymania
          inwestycji jest jednak wg mnie pieniactwem. To nie jest już ten czas by można
          było w ten sposób grać. Tu już nie chodzi tylko o klin, tu chodzi o setki osób,
          które zawierzyły wszelkim zezwoleniom i pozwoleniom, które wpłaciły niemałe
          pieniądze, które pobrały kredyty na 30 lat i teraz miałyby stracić dorobek iż
          życia, marzenia na pierwsze własne mieszkanie. Zgodzę się, może nawalili
          urzędnicy, ale czy teraz stać miasto na coś takiego. Możesz powiedzieć
          odszkodowanie, ale wiadomo iż ze Skarbem Państwa się nie wygra. Nie wygrały
          osoby zza Bugu (przesiedlenia po wojnie) , nie wygrali dawni warszawiacy (patrz
          Dekret dnia 26 10 1945 r. i sławetny paragraf 1 „...... wszelkie grunty na
          obszarze m.st. Warszawy przechodzą z dniem wejścia w życie niniejszego dekretu
          na własność gminy m.st. Warszawy”) nie wygrają i ewentualni
          mieszkańcy „Woronicza Park”.
          Sam znam osoby które sprzedały wszystko, dodatkowo wzięły kredyt na 25 lat i
          wynajmują mieszkanie licząc, że niedługo wprowadzą się do swojego mieszkania. I
          co im teraz można powiedzieć? Jakie im proponuje się życie? Na wynajmowanym i z
          długiem na karku? Przecież Ci ludzie tylko uwierzyli urzędnikom, prawomocnym
          decyzjom, pozwoleniem. Sprawdzili wszystko i wszystko było prawidłowo.
          Wstrzymanie inwestycji na tym etapie budowy (jeżeli faktycznie zostanie
          wstrzymana), jest po prostu niszczeniem ludzi, niczym więcej.
          Zgodziłbym się z tobą gdyby polska byłą państwem prawa, by jednocześnie z
          wyrokiem NSA był wyrok o winie konkretnego urzędnika i o wypłacie
          odszkodowania. Ale Polska nie jest takim krajem, tu ciągle króluje prywata. I
          nic więcej......
          Pozdrawiam
          Marcin
          • Gość: Pau Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 19:38
            Drogi Marcinie,
            całkowicie się z Tobą zgadzam i bardzo współczuję stresów związanych z
            zakończeniem budowy. Nie jest Twoim obowiązkiem, jako przyszłego mieszkańca,
            bieganie po sądach, wynajmowanie detektywów i podawanie w wątpliwość każdego
            dokumentu związanego z zezwoleniem na budowę. Jeśli developer taki dokument
            posiada i jest to dokument ważny w świetle obowiązującego prawa, to absolutnie
            nie masz podstaw ku temu, by podejrzewać, że został wydany w niejasnych
            okolicznościach. Doskonale rozumiem Twoją sytuację i mam szczerą nadzieję, że
            sprawa szybko się wyjaśni. Jak zauważyłam, plany zagospodarowania przestrzeni
            zmieniają się jak w kalejdoskopie, więc można przypuszczać, że niektóre z nich
            powstają w podejrzanych okolicznościach :-)
            Jednak, jeśli zezwolenie na budowę wydano, to powinno ono być, jak w każdym
            cywilizowanym kraju, świętością. Dom stoi, drugi jest w budowie - i co teraz?
            Może jeszcze przerzucić koszty rozbiórki na klientów developera, którzy i tak
            władowali w to oszczędności swojego życia?

            Rozumiem też, że dla osób mieszkających w okolicy wieżowce będą uciążliwe,
            zasłaniając widok, a niejedno istniejące mieszkanie straci na wartości. Jest to
            problem całej Warszawy. Popatrzcie, jak wygląda Śródmieście. Tutaj ciągle ktoś
            dostawia nowe budynki między stare (ładne, czy nie, ale widok się psuje,
            niejedna przedwojenna kamienica zaczyna pękać). Ostatnio zapanowała też moda na
            odbudowywanie budynków historycznych w starej części miasta. Tu od lat 60 stoją
            bloki i nikt nie uznał za stosowne zapytać mieszkańców, czy życzą sobie, żeby
            budynki teraz zasłanić. Tak jest i my, mieszkańcy tego miasta nie mamy na to
            wpływu. Mieszkam w Śródmieściu, więc doskonale znam tę problematykę.

            Co do Woronicza Parku, to mam wielką nadzieję, że budowa nie zostanie
            wstrzymana. Byłby to straszny cios dla klientów developera. Z jednej strony
            raty kredytu, które oczywiście trzeba płacić, z drugiej strony mieszkania nie
            ma...
            Dla tych, którzy nie kupili jeszcze mieszkań i ciągle się wahają jest to dobra
            lekcja, że w tym kraju nie można kupować NIC na papierze. Jak widać,
            niekoniecznie developer musi uciec z pieniędzmi klientów, wystarczy, że się mu
            cofnie pozwolenie na budowę...

            Powiem szczerze, sama się zastanawiałam nad tą inwestycją. Ostatecznie kupiłam
            mieszkanie trochę dalej. Jednym z ważniejszych powodów było to, że mój dom już
            stoi od jakiegoś czasu i jest w dużym stopniu zamieszkały...

            Powodzenia i uszy do góry !


            Pau
      • Gość: wyględowiak Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.05.04, 18:22
        Debilu najwyraźniej lubisz chołotę gromadzącą się w i pod tym sklepem,
        smrodzące na Etiudy autobusy i zasuwające szybko samochody. Może któryś potrąci
        cię jak będziesz wychodził najebany ze swojego ulubionego sklepu z alkoholem
        (obok jest przejście ) Jak tek lubisz meneli sklepy nocne z alkoholem, ruch i
        smród to weź se zamieszkaj na Jerozolimskich koło Centralnego. Jako kolejna
        atrakcja cywilizacyjna dojdą ci kurwy z Pigalaka.
        • Gość: Politechnik Dobrze mu dojechałeś! IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:34
          Pozdrowienia - Politechnik.
          • Gość: Warszawiak Re: Dobrze mu dojechałeś! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 11:53
            Dojechałeś???? To tak się mówi na tej twojej wsi z której pochodzisz????
        • Gość: Warszawiak Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 11:46
          Nie podszywaj się pod Warszawę a w szczególności pod Wyględów. Prawdziwy
          Warszawiak nigdy by nie pisał jak by był spod wschodniej granicy. Cóż,
          przyjechała do Warszawy cała zgraja przesiedleńców ze wsi i teraz próbuje się
          podszywać pod bycie z Wyględowa.
          Warszawiak od 5 pokoleń.
      • Gość: gość Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.05.04, 18:27
        ooooo
    • michalszymanski6 BEZSENS!!! 22.04.04, 11:29
      Trzeba było pomyśleć o tym wcześniej i nie dopuścić do rozpoczęcia tej budowy.
      Teraz, kiedy zbliża się ona ku końcowi, nie ma już sensu wstrzymywać pozwolenia.
      No bo co teraz będzie? Budynki zostaną rozebrane, czy co? A może staną się
      pustostanami straszącymi przez lata.
      Pomyślcie o tych ludziach, co już zapłacili za mieszkania w tych blokach.
      To oni stracą najwięcej.

      POZDRAWIAM!!!
      • Gość: Archie Re: BEZSENS ??? to zależy IP: *.acn.pl 22.04.04, 14:29
        ... jak na to spojrzeć ! Bezsensem na pewno jest, żeby z powodu ochrony
        interesów wąskiej grupy osób, które się dały nabrać bandzie łamiących prawo
        urzędasów i korumpujących ich deweloperów narażano interes wieluset tysięcy
        mieszkańców Warszawy, których warunki życia dramatycznie się pogarszają, m.in.
        ze względu na łamanie prawa przez zabudowywanie klinów nawietrzających, które
        nadal jeszcze zapewniają jakie - takie przewietrzanie tego zatrutego spalinami
        miasta. Oszukani mogą przecież dochodzić swoich praw i odszkodowań od tych,
        którzy ich świadomie oszukali "są jeszcze sądy w Warszawie", o ile sami nie
        uczestniczyli świadomie w tym przestępczym procederze. Sam słyszałem od kilku
        potencjalnych właścicieli mieszkań w tym rejonie:"ale mi sie udało - będziemy
        mieszkać prawie na samym Polu Mokotowskim !" Zapomnieli o tym, że tereny
        zieleni są w mieście dla wszystkich jego mieszkańców, a nie dla tych, którzy
        złamali prawo, żeby móc na nich budować ogrodzone, zamknięte osiedla
        mieszkaniowe.
        Archie
      • Gość: Politechnik Trzeba rozebrać to Arcze IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:17
        Niestety, jedna "puszczona płazem" samowolka da przykład innym.
        Dlatego nielegalną inwestycję Arcze trzeba rozebrać do końca i posiać w jej
        miejscu trawę, tak jak było i mam nadzieję, że tak się stanie.
        Rozumiem rozgorycznonych klientów tego Pana, ale niestety, czasami "tak to w
        życiu bywa", jeżeli podejmie się niewłaściwą decyzję. Ta sprawa śmierdziała nie
        od dziś i być może to powinno być wystarczającym sygnałem ostrzegawczym, że nie
        warto angażować oszczędności życia w to przedsięwzięcie. Mam nadzieję jednak, że
        w ostatecznym rozraczunku, to nie klienci poniosą konsekwencje błędnej decyzji.
        Mam też nadzieję, że konsekwencji błędnej decyzji nie będą ponosić następne
        pokolenia warszawiaków dusząc się w nie wietrzonym centrum miasta.

        Aha - i mam nadzieję, że tak samo stanie się z Mariną Mokotów budowaną właśnie obok.
    • Gość: a.g. A ile bedzie kosztowalo leczenie ludzi z raka? IP: *.BPTNet.PL / *.telbank.pl 22.04.04, 16:14
      Gdy nie bedzie swiezego powietrza w centrum Warszawy?
    • Gość: J. Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.chello.pl 23.04.04, 12:41
      Ojojoj!! Tak nie może być! Ludzie wpłacają pieniądze na przyszłe mieszkanie i
      zamiast cieszyć sie perspektywą własnego M , miewaja koszmary nocne. Mam
      nadzieje, że wszystko dobrze sie skończy, oczywiśnie na korzyść przyszłych
      mieszkańców Woronicza Park.

      A Pan D. PIENIACZ niech wreszcie zajmie sie swoimi sprawami np. praniem
      bródnych skarpet.

      Pozdrawiam przyszłych sąsiadów !! :)
      • Gość: nadzieja Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.04.04, 19:46
        Prezes mówi, że będzie dobrze, ale kto to wie?
        • Gość: Politechnik A co ma mówić? IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:23
          Co byś zrobił, gdyby Ci powiedział, że "szanse są mizerne"?
          Na tym etapie radzę rozmawiać raczej z adwokatem, zamiast z Prezesem.
      • Gość: Politechnik Zgadza się - tak nie może być IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 10:21
        Zeby interes wąsekiej grupy osób działającej w sposób,
        którego zgodność z prawem jest wątpliwa miał pierwszeństwo
        przed interesem ogółu.

        Mam nadzieję, że w miejscu budynków Arcze będzie rosła trawa.
        • Gość: Warszawiak Re: Zgadza się - tak nie może być IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 11:51
          A ja mam nadzieję, że całe okolice Etiudy i blokowiska zostaną zniszczone, a
          ziemia wróci do prawowitych właścicieli okradzonych przez komiunistyczne rządy
          i powojenny dekret warszawski ( z małej litery bo tak o nim należy myśleć). W
          szczególności dotyczy to spółdzielni Politechnika i jej bloków. Niech żyje
          Wyględów - przyszły park dla oficerskiego Mokotowa.
          • Gość: Politechnik Zobaczysz swój park IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 12:41
            Jeżeli wcześniej pobudją się wszędzie Arcze i Maryny M...
    • Gość: proxima Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.mshome / *.acn.waw.pl 24.04.04, 19:27
      A co z organizacją proekologiczną pt:Przyjazne miasto? Czy też oprotestowała tę
      budowę? Jeśli tak, to gratulacje.Teraz muszą czekać na przelew odpowiedniej
      sumy na "cele statutowe"
      • Gość: marek Re: Wstrzymana budowa osiedla przy Woronicza, w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 11:46
        Tak dokladnie jest.

        Ten caly Archie ktory tu sie tak udziela jest czlonkiem tego zacnego
        "stowarzyszenia".

        • Gość: Archie Re: Wstrzymana budowa a członkostwo w stowarzysz IP: *.acn.pl 02.05.04, 14:47
          ... eniu ...
          Dokładnie to jest tak, Marku, że nie masz o moim członkostwie żadnego pojęcia.
          A członkiem tego "zacnego" stowarzyszenia nie jestem, ani też żadnego
          podobnego. Jak już w tym wątku pisałem, nie mam z tą inwestycją ani z żadną z
          zainteresowanych stron nic wspólnego ! Rodzajem społecznej choroby, na którą
          też najwyraźniej cierpisz, jest rozpowszechnione wśród dyskutantów domniemanie,
          że ktoś kto w tej sprawie zabiera głos - musi mieć w niej jakiś własny interes.
          Nie jesteś z tym poglądem osamotniony, tyle tylko, że jest to zwykle, tak jak
          to się już okazało w tym właśnie wątku, myślenie przede wszystkim o sobie
          samym ... Mnie ta sprawa interesuje, bo jest przykładowym wręcz łamaniem prawa
          (czyli planu zagospodarowania) przez grupkę cwaniaków (dewelopera i
          skorumpowanych przez niego urzędasów) kosztem grupki naiwnych, którzy im
          uwierzyli (albo też wiedzieli, że ta inwestycja oparta jest na przekręcie - ale
          to ich problem, bo są w Warszawie także uczciwie i zgodnie z planem prowadzone
          inwestycje mieszkaniowe), ale przede wszystkim kosztem dziesiątków tysięcy
          mieszkańców Śródmieścia Warszawy, dla których zabudowa klinów nawietrzających
          jest szkodliwa, a także - w pewnym sensie - kosztem wszystkich, którzy woleliby
          żyć w kraju praworządnym a mają na codzień do czynienia z hucpą i
          bezprawiem ...Żeby tak myśleć, nie trzeba być członkiem żadnego stowarzyszenia,
          tylko po prostu trzeba ... myśleć. Ale czy ty myślisz, Marku, czy tylko
          stukasz w klawiaturę ?
          Archie
    • Gość: Politechnik Nie wiesz nic. IP: *.neutron-it.com 19.05.04, 09:55
      Blok planowany przez Politechnikę nie znajduje się w pasie klina
      napowietrzającego, tylko obok. Poza tym to nie jest taka kolubryna
      jak budynki Arche. Arche od dawna wiedziało, że będą problemy, a
      mimo to zdecydował się pakować kasę w tę inwestycję. Już raz budowa stała przez
      rok na poziomie fundamentów. Ciekawe ile na tym wtopił Arche?
      • Gość: Warszawiak Re: Nie wiesz nic. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 12:03
        Ja natomiast wiem jedno, jesteś następną "stonką" która powołując się
        na "złodziejskie" prawo z 1945 roku chce kupczyć nie swoją własnością. Kiedyś
        honor znaczył honor, ale faktycznie nie znaczył dla chamstwa. Nigdy nie powołuj
        się na prawo które coś komus zabiera-kradnie. Honor to także świętość własności
        a kto popiera kradzież sam wypisuje sobie opinię.
        Niech Warszawa powróci do prawowitych właścicieli.
        • Gość: Politechnik Re: Nie wiesz nic. IP: *.neutron-it.com 21.05.04, 12:33
        • Gość: Politechnik Re: Nie wiesz nic. IP: *.neutron-it.com 21.05.04, 12:38
        • Gość: Politechnik Zapisz się do Arcze... IP: *.neutron-it.com 21.05.04, 12:39
          Dobrze się z nimi dogadasz chłopie...
          • Gość: Warszawiak Re: Zapisz się do Arcze... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.04, 14:08
            "Chłopie"?????? Za takie słowa porządny człowiek strzelał w pysk chamów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka