Dodaj do ulubionych

Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majewsk...

IP: *.aster.pl 19.02.06, 23:17
Dlaczego Majewski często pisze "Zamykam oczy"? Jakieś problemy ze wzrokiem?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew 20.02.06, 00:12
      Budynek już stoi, zatem jest to płacz nad rozlanym mlekiem.
      Jest jeden plus - nowi ludzie może ciut ożywią senną okolicę.
      • Gość: skandal Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.aster.pl 20.02.06, 14:13
        A ja pamiętam to przedszkole bo do niego chodziłem. I choć wspomnienia mam
        koszmarne, to wolałbym po tysiąckroć aby ono stało zamiast tego potwora jaki się
        pojawił. Jest żałosny.

        skandal.
        • Gość: z innej"residence" Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.net-serwis.pl 07.03.06, 13:09
          przesadza. Wiele dymu i tylkośmierdzi. Czy na siłę szuka tekstu, aby być
          widocznym w gazecie? Miszkam w innym apartamentowcu - rezydencji na mokotowie i
          jest o wiele brzydsza. nie ukrywam, ze na kazimierzowskiej to z pewnoscia nie
          arcydzieło, ale bądźmy obiektywni! Czy w całej warszawie nie ma
          bardzoej "nowobogackich bydynków"?!
          Podsumowanie artykułu - przerost formy nad treścią
      • Gość: Martinez Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 02.03.06, 10:13
        Jeśli ktoś narzeka na senność okolicy, to może powinien się wyprowadzić np. do
        samego Centrum. Stary Górny Mokotów ma taki być, cichy, spokojny (abstrahując
        od wszędzie i powszechnie wystepujących Panów w dresach itp.), klimatyczny -
        może i właśnie senny. Ale to jest jego urok, a nowi mieszkańcy "Kazimierzowska
        residence" mają i bedą mieli z tym klimatem tyle wspólnego co sam budynek z
        okolicą.
    • Gość: Warszawiak Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.02.06, 00:24
      Przecież tam jest przedszkole! Stoi za budynkiem Marvipolu i wcale nie jest
      umarłe. A może tam były dwa przedszkola w odległości 30 metrów?
      • Gość: vortex Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:51
        Majeszczak lubi dym. Jest przeciez sam znanym architektem i znawca tematu.
        Osiedla wybudowane wedlug jego projektow sa znane na calym swiecie, a jego gust
        prostym i uniwersalnym wyznacznikiem dobrego smaku, elegancji i finezji zarazem.
        Mysle tez, ze tak insza nasza wybitna intelektualistka Kazimiera S, Majeszczak
        jest czestym bywalcem Le Madame. Bo to jedyne miejsce ktore jest kuznia i
        stajnia naszych ezo-tero-inte-szamanow. Nie bywa natomiast /a moze powinien/ w
        jeszcze niewybudowanej Klinice Wet na Ksiazecej. Jego zmysla nie moga zniesc
        widoku tego tworu. A szkoda - bo maja tanie szczepionki na wscieklizne
        • kazuyoshi78 Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew 20.02.06, 10:12
          Czy ty jesteś właścicielem tej kliniki, że z taką pasję jej bronisz i
          najeżdżasz na Majewskiego?

          W sumie to dobrze, że nie jesteś (zakładam, że nie jesteś) właścicielem
          ulicznego straganu z biustonoszami rozstawionego na Marszałkowskiej, bo pewnie
          też broniłbyś tego przybytku z uporem godnym lepszej sprawy.
          • Gość: vortex Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:19
            Po prostu nie lubie takiego pieprzenia o niczem. Naprawde - nigdy nie
            wglebialem sie w jego radosna tworczosc, ale z uporem maniaka bede twierdzil ze
            majac tak potezne narzedzia w reku Majeszczak puszcza cala pare w gwizdek z
            zerowym pozytkiem dla Warszawy. Dla mnie juz wiecej pozytku jest w tej klinice
            czy w tym osiedlu. Bo one sa. Ktos mial jaja i je wzial i zaprojektowal i
            uzyskal pozwolenie, znalazl kase i w koncu zaczal budowac. To barddzo duzo w
            porownaniu do tego co wielce szanowny "felietonista" uczynil. Niech sie wezmie
            do roboty (ja tez juz musze...)
            • kazuyoshi78 Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew 20.02.06, 11:46
              > Dla mnie juz wiecej pozytku jest w tej klinice
              > czy w tym osiedlu. Bo one sa. Ktos mial jaja i je wzial i zaprojektowal i
              > uzyskal pozwolenie, znalazl kase i w koncu zaczal budowac. To barddzo duzo w
              > porownaniu do tego co wielce szanowny "felietonista" uczynil.

              Są sytuacje, w których nie wystarczy, że coś po prostu jest, lecz to coś musi
              jeszcze jako tako wyglądać. Weźmy takie ubrania. Ubraniem jest garnitur i
              ubraniem jest dres. Teoretycznie dres ma same zalety - _jest_, jest wygodny,
              chroni przed zimnem, jest z reguły tani. Garnitur ma więcej wad - przede
              wszystkim jest mniej wygodny i droższy. A jednak na eleganckie przyjęcie nie
              założymy mającego tyle zalet dresu, lecz założymy garnitur. Bo lepiej wygląda.
              Po prostu.

              A jak to się ma do Warszawy? Otóż Warszawa jako stolica 38-milionowego kraju w
              sercu Europy powinna być naszą wizytówką, powinna po prostu dobrze wyglądać. I
              dlatego nie wystarczy, że jakiś obiekt stoi. Powinien tez dobrze wyglądac, bo w
              stolicy dużego europejskiego kraju po prostu inaczej nie wypada. Tak samo, jak
              nie wypada iść w dresie na wesele.
              • Gość: vortex Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:03
                Pamietaj o jednej waznej rzeczy - ze sa rozne gusta. Ze sztuka, architektura sa
                ponadczasowe. Ze dresy nosi sie z brylantami. Ze Warhol malowal puszki z zupa,
                a Van Gogh zdechl z glodu. Dworzec Centralny byl cudem nowoczesnej Europy, a
                Sheraton w W-wie istota luksusu.
                Dlatego samo krytykowanie jest jak popiskiwanie intelekualistow od
                Legierskiego. Ma taki sam wplyw na wyglad Warszawy jak zeszloroczny snieg
                (lacznie z dziurami w ulicach). Niech Majeszczak weznie i cos zrobi - dla
                Warszawy. A jesli ma poprzestac na takim felietonowaniu - to niech se da spokoj
                i jedzie na ryby. Marnuje swoj czas.
            • Gość: pawe Majewskiemu już dziekujemy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.06, 11:47
              idź człowieku, wstydu tym pseudoarchitektonicznycm gadulstwem nie rób, myśli
              że jak przeczytał o historii paru kamienic to jest wielkim znawcą architektury,
              żałosne
              • Gość: nienius Re: Majewskiemu już dziekujemy IP: *.crowley.pl 20.02.06, 13:00
                jeżeli o developera który postawi ten koszmarny budynek to prawda jest taka że
                jak chcial ten teren to od przedszkola chcial kawalek ziemi w którym bawily się
                dzieci. dostal ten teren a wzamian mial wybudować ogródek w innym miejscu i do
                tej pory nie wybudowal mimo iż na piśmie się pod tym podpisal. to jest żenujące
                że coś się robi jak się potrzebuje a później ma się dzieci w nosie.
        • Gość: skandal Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.aster.pl 20.02.06, 14:15
          Czy uważasz że ta klinika do czegokolwiek się nadaje? Bo dla mnie rozwiązanie
          dla niej jest jedno. Buldożer i dynamit.

          skandal
        • Gość: ninel "Majeszczak" czy "Majewszczak" ? IP: *.chello.pl 20.02.06, 23:06
          Panie dyrektorze Andrzeju, nie pisze się "Majeszczak" ale "Majewszczak" (chyba)
    • krycha.k Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew 20.02.06, 13:44
      Jerzy S. - trzymaj się i pisz dalej! Nie wiem, dlaczego najwięcej mają do
      powiedzenia ci, którzy są na nie. Ale może warto by się zająć Naczelnym
      Architektem i tymi dzielnicowymi? W końcu ktoś wydaje pozwolenia na budowę
      takich potworków.
      • Gość: MM Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.org 20.02.06, 18:50
        No właśnie! Myślę, że więcej pożytku byłoby, gdyby p. Jerzy S. Majewski wziął
        przykład z p. Janusza Sujeckiego z ZOK, który skutecznie walczy o ochronę
        zabytków Warszawy na etapie, kiedy można jeszcze coś zrobić. Pana Majewskiego -
        niestety - podejrzewam tylko o chęć zbijania kasy kontrowersyjnymi artykułami.
        Zawsze zaczyna działać na etapie, kiedy budynek stoi w pełnej krasie.
        P.S. Czekam z niecierpliwością, kiedy p. J.S.M. zareaguje na odsłoniętego już
        potworka budowlanego, stojącego na rogu Al. Niepodległości i Madalińskiego,
        należącego podobno do SGH. Ale narazie cisza. Budynek może niebrzydki, ale
        pasuje w tamtym miejscu jak róża do kożucha.
    • Gość: creep Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.visp.energis.pl 20.02.06, 22:07
      A ładnie to tak? Najpierw ię drukuje reklamy, wychwala budynek, ogłaszaże jest
      najluksuowszym fragmentem okolicy, a jak już wszystkie mieszkania się
      wyprzedadzą to pisze się, że jest "be"? To Pan Majewski nie potrafił sobie
      wyobrazić jak to będzie wyglądać rok-dwa lata temu? Gdzie wtedy były protesty?

      O ile się nie mylę, niedawo czytałem inny felieton w którym również "zjeżdżano"
      wcześniej mocno reklamowaną "inwestycję".
      • Gość: kloszard Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 22:23
        Szanowny Panie Felietonisto

        Ja rozumiem miłość do Starego Mokotowa, a raczej staram się zrozumieć, ale co
        ten odcinek Kazimierzowskiej na którym stoi rzeczony budynek ma z nim wspólnego
        to nie mam zielonego pojęcia!Sąsiedztwo: piękna różowa poczta, cudowny zielony
        dziesiąciopiętrowy blok, sraczkowata szkoła i na skrzyżowaniu Różanej
        rozpadająca się rudera. MOże gdyby budynek miał 6 pięter wyglądałby lepiej, ale
        jest jaki jest i ożywia tą okolicę.
        Co do przedszkola, będzie miał ogródek, widził ktoś kiedyś zakładanie ogrodów
        zimą???
        Złośliwość felietonisty jest niczym nieuzasadniona, co najwyżej złością na swój
        los,że pracuje w Wybiórczej i nie wiadomo ile jeszcze sponsorowanych artykułów
        musiałby z siebie wydalić, żeby kupić tam sobie choćby garaż. Szkoda, że nic
        nie napisał o Inflanckiej i pięknym bloku wprost ze snu szaleńca, który zdobył
        nagrodę za najładniejszy budynek w Warszawie. Czyżby pracował sobie na
        mieszkanko w tym pięknym przybytku????
        • Gość: Soko Re: Koszmar Residence - felieton Jerzego S. Majew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 18:42
          "sraczkowata szkoła" ma doskonałe proporcje a Koszmar Residence...szkoda czasu
          na wymienienie wszystkich wad. Jedyną zaletą jest lokalizacja, ale to akurat
          nie jest zasługą architekta tego bloku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka