Dodaj do ulubionych

Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego -info

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:42
Szukam informacji na temat tej szkoły. Warto posłać tu dziecko?
Obserwuj wątek
    • meggie2003 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 22.03.06, 11:47
      Witam!
      Przyłączam się do pytania, też rozważam posłanie tam syna.
      • Gość: dora Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:52
        podtrzymuję wątek.
        • Gość: Ona34 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 31.03.06, 21:42
          Raczej wszyscy zabierają dzieci z tej szkoły. W tamtym roku rodzice zabrali ze
          szkoły połowę dzieci. Brak psychologa i pedagogoga, co niestety odbija się na
          dzieciach. Może nie mają najgorzej - ale najlepiej też nie. Pedagodzy to w
          większości emerytowani nauczyciele. Młodzi nauczyciele wpadają w podobny klimat
          do dzieci . Brak jakiegokolwiek życia szkolnego - dzieci w dzień Dziecka miały
          tylko apel i normalne zajęcia, nie ma dyskotek, Halloween jest świętem
          zakazanym !. Oczywiście nie usłyszycie tego od Kadry szkoły . Tam wszystko
          zawsze jest cudowne i wspaniałe i właśnie ten samozachwyt powoduje,ze ta
          szkoła się nie rozwija!!!!!
          • jan-w Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 31.03.06, 22:07
            Do szkoły bez Halloween, absolutnie bym dziecka nie posyłał. Zgroza!
            Pewnie nawet staropolskich walentynek tam nie obchodzą, a suprbigmacburgera z
            słatką coleslaw premium i podwójnymi frytkami w stołówce nie uświadczysz.
            • Gość: Anka41 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 31.03.06, 23:47
              Szkoła to nie tylko nauka, ale i socjalizacja z innymi dziećmi, a najłatwiej to
              osiagnąc przez zabawę. Powiedz jescze, ze chciałbyś ,zeby twoje dziecko nie
              obchodziło Dnia Dziecka ! W tej chwili psycholog i pedagog w szkole to stndnard
              dziwię się ,ze w prywatna szkoła w warszawie nie zapewnia dzieciom
              takiego "zaplecza". A zamiast haloween można dzieciom zorganizować np. bal
              przebierańców!!!Dzieci kochaja takie zabawy! A zamiast walentynek - dzień
              kobiet i dzień chłopaka. To integruje dzieciaki. A le jak zrozumiałam to chodzi
              o to ,ze zachowania nauczycieli w tej szkole nie pozwalają dzieciom w pełni
              korzystać z tego , że właśnie są dziećmi !
        • Gość: m Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 06.04.06, 14:52
          A poziom nauki rzeczywiście taki wysoki, jak się chwalą?
          • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 06.04.06, 22:01

            Tak.Zdecydowanie.Nie bede sie wypowiadala o zyciu towarzyskim tej szkoly.
            Trudno robic zabawe dla jednej 8 osobowej klasy gimnazjum.Wyjscia do teatru co
            miesiac, do kina rzadziej, ale chodza.
            Kiedy mowie, ze mam syna w prywatnym gimnazjum, to spotykam sie z opiniami, ze
            tam jest lezycho.Moze sa takie gimnazja.Teraz fakty:
            Dziecko pisalo probny egzamin (stare zestawy, nigdy wczesniej nie widziane) w
            pazdzierniku.Mial ponad 80 pkt, 6 innych osob z tej klasy oscylowalo wokol tej
            liczby.
            Poziom angielskiego-upperintermediate.
            Ja placze i place, ale wiem, ze warto.Jedyne, czego bym sie czepiala, to slabe
            zaplecze informatyczne.
            • Gość: weronika Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.06, 22:51
              Są lepsze katolickie szkoły. Ta akurat nie szczególna. To nie tylko te tzw.
              słabe strony. To również niepewna sytuacja tej szkoły. Nie jest dobre dla
              dziecka jak trzeba będzie je przenosic do innej szkoły. Już za chwilę to będzie
              głośne...
              • zonaniezona1 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 06.04.06, 22:58
                o czym piszesz? Ma nie być tam gimnaazjum?
                • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 08.04.06, 15:32
                  Wlasnie-rzeczywiscie sytuacja tej szkoly nie jest pewna, ale wszystko zalezy od
                  naboru.Klasy powstaja wtedy, gdy jest odpowiednia liczba uczniow.
                  Co do zabierania uczniow przez rodzicow-polowa to gruba przesada-w czasie
                  trzech lat gimnazjum liczba uczniow sie zwiekszyla.
                  Ja sie tam ciesze, ze dziecko do tej szkoly chodzilo.Poradzi sobie swietnie w
                  dobrym publicznym LO.Moze istnieja lepsze katolickie szkoly, ale ta byla dla nas
                  idealna(lokalizacja)
                  • meggie2003 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 10.04.06, 10:38
                    Witam!
                    Ale gdzie właściwie odbywają się zajęcia?
                    Bo to co widać w otoczeniu Kościoła wskazuje,iż nauka odbywa się w słabo
                    oświetlonych salach i chyba przy włączonym nonstop sztucznym świetle...
                    • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 10.04.06, 21:02
                      Sale sa niewielkie- maja okna wystarczajace.Oczywiscie w pochmurne dni jest
                      gornr swiatlo, ale we wszystkich szkolach sie zapala.
                      • zonaniezona1 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 10.04.06, 21:25
                        Byłam tam kiedyś ...wybacz, ale te salki są ciemne i ponure.
                        • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 11.04.06, 13:39
                          Moze kwestia upodoban nigdy nie lubilam slonecznych pomieszczen, wole
                          zacienione, dlatego do salek nigdy nic nie mialam.
                          W sloneczne dni nie pali sie sztucznego swiatla.
                          Warunki lokalowe moglyby byc lepsze, ale ja nie za to place i nie tego
                          oczekuje(to moje subiektywe odczucia).
    • Gość: m Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 09:00
      Ja mam jeszcze pytanie.
      Gdzie odbywają się zajęcia sportowe tzw. wf? i Czy w tej szkole jest jakiś
      sekretariat, gdzie można by dowiedzieć się czegoś więcej o szkole. i Jak
      wygląda nabór do szkoły podstawowej?

      dzięki za info.
      • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 12.04.06, 12:00
        Zajecia odbywaja sie w pobliskiej szkole publicznej na sali gimnastycznej albo
        na boisku.
        Tel do szkoly:
        6519969
      • Gość: Monika Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 21:27
        Miałam dziecko w tej szkole. Poziom powiedziłabym , ze raczej normalny. Dzieci
        sa po prostu dobre. Nauczyciele są słabo opłacani, przeważnie pracują tu
        dodatkowo łapiąc godziny. Nie ma zajęć pozalekcyjnych(oczywiście deklaracje
        dyrekcji sa zupełnie inne). Nie oczekujcie, na zrozumienie, gdy dziecko choruje
        lub ma chwilowo problemy. Basenu przeważnie nie było... Obiady są takie ,ze
        żadne dziecko w dawnej 5 klasie ich nie jadło - w tym roku zresz też nie .
        Oczywiście dyrekcja jest słodka-obiecuje zlote góry . W tamtym roku na kontroli
        był sanepid (w szkole było brudno i została zmieniona firma cateringowa dopiero
        po kontroli-bo wcześniej dzieci kłamały wg dyrekcji, gdy mówiły, że jest złe
        jedzenie ). Brak jakielkolwiek kontroli wchodzących osób , zdarzaja się
        wejścia osób np. zaburzonyh , które chodą wokół Koscioła. Nie mam nic do nich -
        ale chodzi o bezpieczeństwo dzieci. W szkole preferuje się przede wszystkim
        kary ...brak jest pozytywnego motywowania dzieci. Też chciałam podnieśc
        dziecku poziom... teraz uważam ,ze w zwykłych podstawówkach jest sporo lepiej !
        • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 12.04.06, 21:52
          Nie uczylam w obecnej podstawowce-niewykluczone, ze bywa tam lepiej.
          Uczylam natomiast w bardzo przyzwoicie odnotowanym publicznym gimnazjum i wole
          placic niz poslac tam dziecko...
          • Gość: Mona Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 22:01
            To ja wolę wysłać dziecko do innej szkoły!
          • Gość: mm Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:03
            Prywatne często nie znaczy lepsze. Cociaz jak sie placi, to ma sie prawo wymagac. Ja skonczylam prywatne gimnazjum i LO, z czego jestem bardzo zadowolona. Była tylko jedna rzecz, która mi przeszkadzała, to znaczy całkowity brak kontroli i udziału w organizacyjnej stronie szkoły- tzn. finansach itp. Dlatego wydaje mi się ze dziecko jezeli juz sie chce poslac do szkoly platnej, to lepiej wybrac jakas dobrą społeczną, gdzie rodzice mają kontrolę nawet nad zatrudnianymi nauczycielami.
            Pozdrawiam i zyczę udanego wyboru
            • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 13.04.06, 12:54
              Oczywiscie ze nie !
              Nie poslalabym dziecka do prywatnej podstawowki, jesli rejonowa bylaby OK, a
              jesli nie szukalabym w miare mozliwosci blisko dobrej publicznej podstawowki.
              Z gimnazjum sprawa jest inna.Gimnazjum jako takie jest chorym, poronionym
              pomyslem.Jedynie gimnazja publiczne nierejonowe (nieliczne, do ktorych trudno
              sie dostac) dobrze chronia dziecko przed patologia typu uczniowie po wyrokach
              terroryzujacy kolegow, bandy okradajace plecaki itp o czym moge dlugo.

              Moje dziecko z powodu dyleksji umiarkowanej a za to koszmarnej dysgrafii do
              zadnej szczurzej szkolki sie nie kwalifikowalo.Jest to
              intelekktualista-poetyczna niedojda-latwy cel elementu gimnazjalnego.
              Tu trafil do kilkuosobowej klasy gdzie jest akceptowany, a dobre wyniki kolegow
              pobudzaja go do pracy.Problemy zwiazane z dysfunkcjami sa naprawde juz nieznaczne.
              No i nie traci mnostwa czasu na dojazd do szkoly, co przy duzej liczbie godzin i
              wysokich wymaganiach jest wazne..oczywiscie, ze szkoly spoleczne maja wiele
              zalet, ale na ogol klasy tam sa prawie tak samo liczne jak w publicznych
              szkolach.No ale dla dzieci bez dysfunkcji najwazniejsze jest unikanie patologii.
              To tak ogolnie o prywatnych gimnazjach.
    • Gość: LUTEK Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:32
      daj sobie z tą szkołą. nazwa "chrześcijańska" jest tylko chwytem marketingowym,
      który wykorzystuje dyrektorka. klasy sa co prawda małe, ale ani sprzęt, ani
      ciemny dolny kościół nie są najlepszymi miejscami dla uczniów. a poza tym
      śmieszne da mnie jest reklamowanie, że jest to szkoła bez narkotyków, gdyż
      wiem, że w szkole tej narkotyki były, ale może lepiej żyć w iluzji?
      • baba67 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 31.05.06, 20:18
        Nic nie slyszalam o zadnych narkotykach i nie wyobrazam sobie zeby w tak malej
        grupie uczniow nie wykryto ich obecnosci dluzej niz po 24 godzinach.
        Dlaczego szkola chrzescijanska to chwyt marketingowy ?
        jestes moze a konkurencji ?
        Zadnych inklinacji do buddyzmu nie zauwazylam.
        Warunki lokalowe nie sa mocna strona tej szkoly, tym bardziej mi szkoda ze 15
        latach znakomitych wynikow(prosze sprawdzic w rankingach wynikow egzaminu 6 kl
        asy) moze przestac istniec .Cholerny pech-dobrze, ze moj syn zdazyl ja skonczyc.
    • Gość: L Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 15.09.06, 08:27
      Podtrzymuję wątek. Czy są tu rodzice tegorocznych pierwszoklasistów? Chciałam
      zapytać o wrażenia po pierwszych dniach nauki.
      Ile kosztuje czesne w tej szkole? Czy są jakieś extra dopłaty?
      L
      • zonaniezona1 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 15.09.06, 21:23
        Szkoła jest chyba zlikwidowana
    • cintus Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego 16.09.06, 20:17
      zamiast tej szkoły radziłbym rozważyć SpS Przymierza Rodzin (Ursynów) - lepszy
      poziom lub IntegracyjnąTSP (Stegny) -fajnie, ale poziom różny.
      • Gość: mokotowiak Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:39
        ..Przymierze ma jeszcze bardzo dobrą szkołe, najlepszą w ubiegłym roku na
        Mokotowie.. na ulicy Dozynkowej przy racławickiej, trzeba jednak wczesnie sie
        strac o przyjecie dziecka.. , syn juz jest w gimnazjum, bylismy bardzo
        zadowolenie ze szkoly... najlepiej wybrac sie z dzieckiem do szkoly na probe,
        na zajecia..
        www.spr.edu.pl
        • Gość: S666 Re: Chrześci. Sz. Podst. Niepubl. ul. Bonifacego IP: *.stegny.2a.pl 05.02.07, 21:41
          Jak w każdej chrześcijańskiej - wylęgarnia pedałów pokolenia JPII
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka