kasia-s
18.01.02, 12:03
Dzień dobry, czy pamiętacie jeszcze Ursynów na którym o 12.00 było słychać
dzwony ze Sw. Katarzyny, kiedy można było swobodnie przejść ulicę nie czekając
aż przejadą tłumy samochodów, kiedy było słychać ćwierkające ptaki. Taki jest
właśnie w tej chwili, kiedy wszyscy samochodziarze wyjechali swoimi potworami
do odległej Warszawy. Czasami warto nie pójść do pracy i powspominać.