madohora
27.11.07, 17:28
Rozmowa:
W chłodny dzień listopadowy
Byłam świadkiem takiej rozmowy:
- Wiesz, ja wiersze teraz piszę
Wkoło się zrobiło ciszej
- Tylko widzisz, się rozchodzi
Że wiersz smutny mi wychodzi
- Czemu smutny, co się stało
Czy coś mocno zabolało?
- Nie, nic mi nie dolega
Dziwnie popatrzył kolega
Nagle chłopak rozjaśnił twarz
- Jeden przecież wesoły masz
- A, pisałem go do szkoły
I faktycznie jest wesoły
- Przypomnij, o czym on leci?
- O Śmierci!