Dodaj do ulubionych

Podsłuchane na ulicy

27.11.07, 17:28
Rozmowa:

W chłodny dzień listopadowy
Byłam świadkiem takiej rozmowy:
- Wiesz, ja wiersze teraz piszę
Wkoło się zrobiło ciszej
- Tylko widzisz, się rozchodzi
Że wiersz smutny mi wychodzi
- Czemu smutny, co się stało
Czy coś mocno zabolało?
- Nie, nic mi nie dolega
Dziwnie popatrzył kolega
Nagle chłopak rozjaśnił twarz
- Jeden przecież wesoły masz
- A, pisałem go do szkoły
I faktycznie jest wesoły
- Przypomnij, o czym on leci?
- O Śmierci!
Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: Podsłuchane na ulicy 22.11.08, 18:24
      Pewno śmiertka była goło
      Tako wyszło na wesoło.
      • broneknotgeld Re: Podsłuchane na ulicy 10.11.09, 09:26
        Cosik sie połonaczyło
        To jest, bydzie, czy już było?
    • madohora Re: Podsłuchane na ulicy 11.11.09, 23:01
      Teraz niy słychać spod paryzola
      O czym tam wtoś czy jo fandzola*:)
      • broneknotgeld Re: Podsłuchane na ulicy 10.11.10, 09:02
        Za cicho fandzolisz
        Dyć przeca niy smolisz.
        • broneknotgeld Re: Podsłuchane na ulicy 10.11.11, 12:33
          Lepi se dziwać
          czy podsłuchiwać?
          • broneknotgeld Re: Podsłuchane na ulicy 10.11.12, 00:19
            Kej sie mo uszy
            Kto co zogłuszy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka