vampi_r
15.03.05, 02:08
16 marca 2005 o 15:00 pod Ministerstwem Infrastruktury.
Czy ktos wie, przeciwko czemu jest to protest?
Zaprasza na to i Ursynów i Wawer i Załuski i Bemowo i Bielany. Może będzie Włodarzewska.
A sprawa wygląda tak:
Ursynów, Wawer i Załsuki nie chcą POW, ale chcą tras przez Bemowo i to nawet tej w wariancie 2.
Bemowo nie chce obu tras przez Bemowo, ale wszystko im jedno, czy powstanie POW (raczej są za). Przy czym na Bemowie jest grupa anty S-8, ale pro S-7 i konkurencyjna anty S-7, ale pro S-8.
Bielany nie chcą S-7, ale przedłuzenie Trasy AK i POW już chcą (nie znam ich stanowiska co do Trasy Mostu Północnego).
Włodarzewska nie chce tylko Trasy NS, ale wszystkie inne są dla nich do przyjęcia.
Wszyscy inni natomiast olewają Włodarzewską, bo wszyscy chcą Trasy NS (a najbardziej Szulc).
No i na dokladkę Jerzy Lipka, który nie chce żadnych tras w Warszawie, a nawet zburzyłby juz te istniejące (to typowe zajecie radnego z kazdej komisji infrastruktury w Polsce - blokowanie budowania czegokolwiek).
Przeciwko czemu będziecie więc protestować? Obawiam się, ze na koniec Bemowo i Bielany pobiją się z Ursynowem i Załuskami, a sekundowac będzie Wawer z Włodarzewską.
I w dodatku sie zastanawiam... Chyba organizatorzy i wszyscy uczestnicy przyjadą komunikacją miejską, bo około 15:00, to zaczyna się szczyt i korki jak diabli. A byłoby straszne, gdyby Lipka, Cesarska i Szulc spóźnili sie z powodu korków na swoją manifę... przeciwko budowaniu tras bezkolizyjnych w Warszawie.
Bulba. Ja też będę. Zrobie wam frekwencję.