Gość: anatoja
IP: *.aster.pl
07.05.09, 17:13
po naszym osiedlu spaceruje wielki kocur (chyba kastrat), jest bardzo lagodny
i przywykl juz do swojej zastepczej opiekunki, ale do domu wejsc nie chce.
podobno kot uciekl z samochodu, ktory mial wypadek(czy stłuczkę)róg kasprzaka
i prymasa tysiaclecia, jakies 2 lata temu. a moze ktos szuka tego kota?