Dodaj do ulubionych

warzywniak

28.09.06, 19:47

Zywieniowcy twierdza, ze dziennie powinno sie obowiazkowo dla zdrowia 5
porcji warzywek, owocow, zmiescic w jadlospisie. To nie chodzi o porcje
giganty tylko takie, ktorych miara jest garstka. Jesienia duzo takich
smakowitych rzeczy mozna pojadac dla zdrowia. Niewazne gotowane, surowe,
wyciskane - wazne warzywa, owoce. Ja dzisiaj - 1/2 banana, mus jableczny, sok
jablkowy - ze sklepu, kilka sliwek surowych, 2 jablka, kukurydza gotowana
jedna - ale to byl slaby dzien. Podrzucajcie jakies pomysly i cos ulubionego?
Obserwuj wątek
    • dama-kanaliowa Re: warzywniak 28.09.06, 19:52

      zapomnialam o pysznym pomidorzewink
      • jaga_22 Re: warzywniak 29.09.06, 08:28
        No właśnie wyjęłsś mi z ust tego pomidora.Robię albo sałatkę,albo żywcem
        zjadam całego pomidora do kanapki.
        W tym roku nie mogę jeśc jabłek,jakoś mi nie smakują,,sliwki to samo wydają mi
        się za kwaśne.
        Moje ulubione to winogrona,morele,mandarynki no i dore gruchy.
        Surówki do obiadów różnorodne.Jak zjem raz,góra 2x owoc dziennie to wszystko.
        Nie dałabym rady.Bez ograniczeń mogę tylko jeśc czereśnie i nie znudzą się,no
        ale to tylko w sezonie.
        • pia.ed Re: warzywniak 29.09.06, 11:59
          Znajoma co wieczor daje swoim juz doroslym dzieciom salatke z 6 roznych
          owocow pokroinych w kostke, do tego troszke syropu.

          Mnie ciezko jest zjesc cale jablko, ale takiej pokrojonej salatki z owocow
          moge zjesc caly gleboki talerz i nawet nie poczuje ...

          Synowi tez czasem - jak mi sie chce - pokroje rozne owoce
          i postawie przed nim.
          A cale owoce moglyby lezec tygodniami na stole i ich nie ruszy,
          ja zreszta tez nie!
          • jaga_22 Re: warzywniak 29.09.06, 12:19
            Sałatki owocowe to domena mojej córki.Robimy całą michę.Tyle,że nie dajemy
            żadnego syropu,bo owoce z siebie wypuszczają sok(lubię dodać ananasa z puszki)
            Częściej nie jak raz w m-cu.Lubię nade wszystko jeść winogrona.
            • dama-kanaliowa Re: warzywniak 29.09.06, 13:16

              z bananami, czeresniami i winogronami trzeba umiarkowanie, bo to owoce, ktore
              jak wierzyc fachowcom sa z jakichs powodow kaloryczne.
              • grenka1 Re: warzywniak 29.09.06, 14:19
                Rzucam Wam tutaj garść informacji na temat: bananów, czereśni i winogrona.

                BANAN
                - jest wysokokaloryczny Zawartosc skladników odzywczych w 100 g czesci jadalnej
                Wartosc energetyczna od 81 do 103 cal
                Weglowodany od 19 do 23,5 gram
                Blonnik ok. 2 gram
                Woda ok. 73,5 gram
                Tluszcz od 0,2 do 0,4 gram
                Bialko od 1,15 do 1,3 gram
                Popiól ok. 0,9 gram
                Wapn ok. 11 mg
                Fosfor ok. 28 mg
                Zelazo ok. 0,6 mg
                Sód ok. 29 mg
                Potas ok. 240 mg
                Beta-Karoten ok. 300 ug
                Witamina B1 ok. 0,07mg
                Witamina B2 ok. 0,08 mg
                Niacyna ok. 0,7 mg
                Witamina C ok. 17 mg
                Weglowodany - Zawartosc weglowodanów trawionych przez uklad pokarmowy czlowieka
                jest znacznie wieksza w bananach niz w innych owocach. W zielonych bananach
                znajduja sie one pod postacia lancucha skrobi, który w miare dojrzewania owoców
                rozbija sie na cukry takie jak fruktoza, glukoza i sacharoza. Wysoka zawartosc
                owych cukrów jest zródlem slodkiego smaku dojrzalych bananów.

                CZEREŚNIA
                Może zaskoczyć fakt, że leczniczą częścią czereśni jest nie tylko sam owoc, ale
                także (a może przede wszystkim) szypułka, czyli ogonek oraz żywica, która
                wycieka z drzewa i nasiona (pestki). Czereśnie są owocami niskokalorycznymi -
                100g to ok. 50 kalorii, dlatego owoc ten jest często stosowany przy wielu
                dietach – odchudzających, przy chorobach serca, nerek i reumatyzmie. Zjadanie
                świeżych czereśni sprawi, że osoby wyczerpane i słabe poczują się znacznie
                lepiej, warto też zwrócić uwagę na fakt, że ludzie mający wrażliwy żołądek
                powinny raczej jeść owoce gotowane, gdyż takie czereśnie są łatwiej strawne.
                Świeży sok jest bardzo dobrym lekiem na serce i naczynia krwionośne, a z kolei
                nalewka z czereśni (czereśniówka) jest znakomitym środkiem dla ludzi, którzy
                mają kłopoty żołądkowe.
                Z wspomnianych już wcześniej suszonych szypułek robi się napary i herbatki,
                które są bardzo dobrym lekarstwem przy zapaleniach dróg moczowych, pęcherza
                moczowego, czy nawet nerek. Ta niepozorna część czereśni, także bardzo dobrze
                radzi sobie z rozpuszczaniem kamieni w nerkach i pęcherzu. Wprawdzie
                najskuteczniejszym lekarstwem w walce z kamicą jest ususzona, zmielona pestka
                wymieszana z alkoholem, to jednak stosując tę metodę należy uważać, gdyż pestki
                zawierają pewną ilość szkodliwych składników. Bezpieczniejszą metodą jest więc
                napar z szypułek, który także skutecznie radzi sobie z odflegaminowaniem
                oskrzeli, co w efekcie ułatwi nam oddychanie. W walce z kaszlem bardzo dobrą i
                skuteczną metodą jest rozpuszczenie żywicy z drzewa czereśniowego w winie, a z
                kolei żywica z winem i octem winnym lub jabłkowym skuteczna będzie przy
                leczeniu świerzbu.

                Bogactwo witamin i minerałów
                Czereśnie zawierają około 80% wody, ale za to pozostałe 20%, to bogactwo wielu
                cennych składników: 10% to łatwo przyswajalne węglowodany, głównie cukry.
                Czereśnia przede wszystkim bogata jest w potas, posiada go aż 225 mg% i dlatego
                właśnie tak bardzo polecana jest reumatykom, nerkowcom czy nawet sercowcom
                (usuwa złoża soli z tkanek). Ale nie należy zapominać o fakcie, że prócz
                potasu, czereśnia ma wiele innych związków mineralnych takich jak: fosfor,
                wapń, magnez, siarka, chlor, sod, cynk, żelazo, miedź, czy jod.
                Jest ponadto bogata w witaminy C, A, PP, czy wreszcie z grupy B (B1,B2,B5,B6 i
                12), które są bardzo wskazane dla dzieci, czy jak twierdzą Francuzi - „dla
                kokietek”, gdyż mają właściwości antytoksyczne, odtruwające, a tym samym
                działają upiększająco na skórę.
                Pamiętać należy także, że czereśni nie powinno się nigdy popijać wodą, bo można
                doprowadzić do „rewolucji żołądkowej”. Należy także ustrzegać się od jedzenia
                ich tuż przed posiłkiem, a w szczególności, gdy mamy ochotę na danie mięsne,
                gdyż czereśnia utrudnia strawienie takiego posiłku. Za to śmiało można je jeść
                między posiłkami, zalecałbym nawet zjedzenie czereśni zamiast posiłku, gdyż są
                sycące i nietuczące.

                WINOGRONA
                Winogrona są tak smacznymi i wartościowymi owocami, że najchętniej zjada się je
                na surowo. Niemniej ich dodatek może uatrakcyjnić i wzbogacić w cenne składniki
                wiele potraw.
                Według mitologii greckiej, na górze Nysa (co oznacza po grecku drzewo) Dionizos
                stworzył trunek zwany winem. Od Greków zakładania winnic nauczyli się
                Rzymianie. W Polsce pierwsze winnice powstawały w XII wieku przy klasztorach.
                Owoce były przeznaczone do wyrobu wina mszalnego.
                Winogrona działają upiększające na cerę, nadając jej świeży i wyrazisty wygląd.
                Systematyczne jedzenie tych owoców w czasie upałów czy podczas przebywania w
                dusznym pomieszczeniu nawadnia organizm i wzbogaca go w cenne składniki
                mineralne. Winogrona bogate są m.in. w potas, wapń, żelazo, magnez, cynk,
                miedź, bor.

                Dotleniają mózg
                Winogrona zawierają sporo potasu, który wykazuje właściwości obniżające
                ciśnienie krwi. Poleca się, więc spożywanie winogron osobom z nadciśnieniem
                jako uzupełnienie leczenia farmakologicznego. Są też one cennym dopełnieniem
                diety osób zażywających leki odwadniające, które powodują często dużą utratę
                tego cennego pierwiastka. Polecane są chorym na serce, nerki i wątrobę. Również
                dzięki zawartości potasu winogrona poprawiają dotlenienie mózgu, a tym samym
                zwiększają chłonność umysłu.

                W szkole i na konferencji
                Ich wpływ na szybsze uczenie się i lepszą koncentrację wynika również z
                obecności w nich witamin z grupy B: B, (tiaminy) i PP (niacyny). Znajduje się w
                nich także witamina B2 (ryboflawina), ale w niezbyt dużej ilości. Zawartość
                witaminy C w winogronach jest w porównaniu z innymi owocami stosunkowo mała (w
                10 dag winogron - 5 mg witaminy C). W winogronach występują liczne kwasy
                organiczne: mrówkowy, cytrynowy, jabłkowy, winowy. Wykazują one właściwości
                moczopędne.

                Odkwaszają organizm i regulują przemianę materii
                Nawet najkwaśniejsze winogrona działają alkalizująco, dzięki czemu
                przeciwdziałają zakwaszaniu organizmu, które może powodować dieta z dużą
                ilością mięsa, a zbyt małą - owoców, warzyw i mleka. Objawy przewlekłego
                zakwaszenia u zdrowych osób to uczucie ciągłego zmęczenia, nie ustępującego po
                odpoczynku, bóle głowy, niezdrowa cera, skłonność do chorób skóry. Spożywanie
                winogron poleca się osobom cierpiącym na zaparcia. Dzięki zawartości błonnika
                owoce te poprawiają perystaltykę jelit. Regulacja pracy przewodu pokarmowego
                sprzyja również zachowaniu szczupłej sylwetki. Winogrona oczyszczają organizm,
                ponieważ zawarte w nich składniki biorą udział w usuwaniu produktów przemiany
                materii. Pobudzają wydzielanie soków trawiennych, zmniejszają fermentację
                jelitową i działają żółciopędnie.

                Chronią przed osteoporozą
                Winogrona są polecane w niektórych chorobach nerek, gdyż zawierają mało białka,
                soli kuchennej, a dużo węglowodanów. Powinny stać się „stałym przyjacielem" pań
                w wieku pobalzakowskim. Zawierają rzadki pierwiastek - bor, który sprzyja
                utrzymaniu na odpowiednim poziomie estrogenów (hormonów żeńskich) u kobiet po
                menopauzie. Z kolei estrogeny regulują proces wchłaniania wapnia i dzięki temu
                chronią przed osteoporozą Hormony te wykazują działanie ochronne przed chorobą
                niedokrwienną serca.
                • dama-kanaliowa Re: wazne te informacje 29.09.06, 14:29

                  Dzieki grenka - zaczynam rozumiec, dlaczego czasem nie moge przestac z
                  jedzeniem niektorych owocow. Organizm wie czego chcesmile)
                • jaga_22 Re: warzywniak 29.09.06, 14:42
                  Wielkie dzięki grenka za wyczerpujące informacje,zaraz idę do lodówki po
                  winogronko.Mogę zdać się na swój organizm,jednak on wie co najlepsze dla mnie.
                  Na przyszły rok nie będę wyrzucała ogonków z czereśni tylko wysuszę.
                  • pia.ed Re: warzywniak do grenka1 29.09.06, 15:11
                    Grenka, uratowalas mi dzien!
                    Wlasnie wrocilam z miasta gdzie kupilam NIESAMOWICIE TANIO piekne winogrona.
                    Poniewaz je uwielbiam, wiec bede teraz bez problemu sie nimi nasycala ...
                    A mam ich ponad 6 kilogramow!!!
                    Wlsnie winogrona sa czyms co moge jesc kilogramami ...


                    Banany kiedys lubilam, ale teraz zjem najwyzej jednego i mam dosyc.
                    • pia.ed Re: warzywniak do grenka1 30.09.06, 11:11
                      A czyjtos wie, co mozna jeszcze zrobic z winogron?
                      Nie mysle oczywiscie o winie...
                      Kiedys probowalam z nich zrobic dzem, ale sie nie dalo.

                      W opisie zalet winogron bylo cos o "winogronach nieprzetworzonych".
                      W takim razie powinny jeszcze istniec "winogrona przetworzone", prawda?
                      • maria73 Re: warzywniak do grenka1 30.09.06, 11:34
                        kiedyś robiłam z nich kompot na zimę,tradycyjnie,
                        smakował mi
                        zreszta- zima wszystko smakuje.....
                        • grenka1 Re: warzywniak 30.09.06, 11:44
                          można je ususzyć (będą rodzynki), zrobić wino, zawekować w słoikach bez wody,
                          zrobić kompot.
                          • del.wa.57 Re: warzywniak 30.09.06, 14:10
                            Zjadamy z męzem bardzo dużo warzyw,zwykle robimy całą michę
                            sałata,papryka,szczypiorek,rzodkiewka no poprostu co się pod rękę nawinie,nie
                            dodaję do sałatki żadnych sosów/czasami/jogurtowy skrapiam kilkoma kroplami
                            cytryny i posypuje przyprawą taką co ma sól,pieprz i mogę taką sałatkę jeśc
                            cały dzień z owoców jabłka,które /nie wychodzą/z domu i sezonowo
                            truskawki,winogrona,sliwki.
                            Lubię chrupać paprykę czy marchewkę jak siedzę przy kompie czy oglądam
                            telewizje.
                            • del.wa.57 Re: warzywniak 30.09.06, 14:13
                              No to możesz się opychać Grenuś winogronami co?
                              • grenka1 Re: warzywniak 30.09.06, 14:28
                                Niestety, dla mnie winogrona ze względu na dużą zawartość cukru są zabronione.
                                • jaga_22 Re: warzywniak 01.10.06, 11:47
                                  Dla pia-ed tort winogronowy.

                                  Tort winogronowy
                                  Przygotowanie: 35 minut
                                  Oczekiwanie: 4 godziny
                                  Pieczenie: 20 minut
                                  Porcja: 265 kcal


                                  Składniki na 12 porcji:

                                  Ciasto::

                                  niepełna szklanka mąki
                                  7,5 dag zimnego masła
                                  łyżka cukru
                                  żółtko
                                  tłuszcz do tortownicy
                                  szczypta soli
                                  Krem:
                                  15 dag twarożku
                                  łyżeczka żelatyny
                                  łyżka cukru pudru
                                  Galaretka:
                                  butelka wytrawnego białego wina
                                  sok z 1 cytryny
                                  2/3 szklanki cukru
                                  2 łyżki żelatyny
                                  70 dag jasnych winogron
                                  Ciasto: mąkę, masło w kawałkach, cukier, sól i żółtko szybko zagnieść z łyżką
                                  wody, uformować kulę, owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.
                                  Rozwałkować ciasto i wyłożyć nim natłuszczoną tortownicę. Ponakłuwać widelcem i
                                  piec 20 minut w temperaturze 180°C. Ostudzić. Krem: żelatynę namoczyć w zimnej
                                  wodzie. Twarożek wymieszać z cukrem pudrem. Żelatynę podgrzać w rondelku, aż
                                  się rozpuści, lekko przestudzić i wymieszać z twarożkiem. Wyłożyć na ciasto,
                                  wyrównać i na godzinę włożyć do lodówki, aby lekko stężało. Galaretka: żelatynę
                                  namoczyć w zimnej wodzie. Winogrona opłukać, oderwać od łodyżek, osuszyć. Wino,
                                  sok z cytryny i cukier podgrzać w garnku, aż cukier się rozpuści. Dodać
                                  żelatynę, wymieszać i ostudzić. Winogrona ułożyć na kremie i zalać galaretką
                                  winną. Wstawić na 3-4 godz. do lodówki.

                                  do góry
                                  • pia.ed Re: Tort??? dziekuje ... 01.10.06, 12:27
                                    To juz wole te winogrona wyrzucic - jesli mam do nich tyle dokupywac!
                                    Albo je po prostu zjem ... bedzie duzo taniej ...
                                    i mniej kalorii.
                                    • grenka1 Re: Tort??? dziekuje ... 01.10.06, 17:44
                                      I o ile mniej roboty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka