mary.austin 04.06.05, 13:56 Lepszy Rydz niż nic. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patchwork30 Systematyka grzybow 04.06.05, 14:03 1. podgrzybki (Fungi imperfecti) 2. grzybki 3. nadgrzybki 4. halucynogrzybki Odpowiedz Link Zgłoś
mary.austin Re: Grzybobranie 04.06.05, 14:07 Lepsza grzybica w garści niz grzyb na dachu Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk.tadeusz Re: Grzybobranie 04.06.05, 15:13 Pot dżewem bżoza - koza-k Pot dżewem osika - osraniec Pot dżewem baobab - babaichłop Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Grzybobranie 04.06.05, 17:17 a pod wieczor grzybodawanie. czesty motyw literacko-filmowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
patchwork30 Re: Grzybobranie 04.06.05, 19:20 Wlasnie wpadl mi w klawiature obslizgly maslak w occie. Probuje go wydlubac, ale sie wymyka. Przez to nie moge wystukac litery . No nawet wam nie moge napisac, ze to litera , bo jej nie moge wcisnac. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:02 Najlepsze są najprostsze rozwiązania: należało odwrócić klawiaturę łapami do góry i szeroko otworzyć paszczę swą. Maślak sam ześlizgnąłby się. Daję sobie pięć punktów w skali celsjusza za tę kretyńską wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
patchwork30 Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:15 Dzieki za pomoc. Wylacialy na stol rzesy, lupiez, okruchy ciasta, ocet. Nie wiem co z tego mam zjesc. Grzyb sie zaklinowal. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:16 To daj se spokój. Jak obrośnie pleśnią, będziesz miała za co złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:17 ja kiedyś odwracałem owczarka nizinnego, aby zjeść dość potężny okruch sernika, bo upadł nań podczas jazdy samochodem. niestety, podczas odwracania owczarka nizinnego samochód miał dachowanie i musiałem owczarka jeszcze raz odwrócić, by dopaść się dość potężnym okruchem sernika. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:21 Sernika się nie piecze, tylko lepi na zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:23 to był sernik pieczony jak sarna znaczy leśna sarna tak tylko do grzybów porównuję na zimno to zdechł jeleń skoro przy temacie jesteśmy kopytko. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:24 W takim razie to nie był sernik. I niepotrzebnie tego biednego zwierza męczyłaś wydłubując mu z pyska resztki jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:28 Patrzwork nie protestuje, bo też wie, że sernik kupuje się w postaci proszku. Dodaje się dowolnej cieczy i lepi. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:32 Smocza pani powiedziała, że to jest temat tabu larasa. Odpowiedz Link Zgłoś
patchwork30 Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:33 dobra, juz o tym nie pisze, bo i tak je sprzedalam na posypke do cukierni Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:39 W powietrzu, którym oddychasz jest dużo glonów, wnioskuję. Odpowiedz Link Zgłoś
patchwork30 Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:46 duzym problemem jest takze, ze glony latajac robia przechodniom na glowy, takie plechy. Czy ten problem mozna zaobserwowac takze w waszych stronach? Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: Grzybobranie 04.06.05, 21:48 W naszych stronach nie jest to problem. To dobrodziejstwo urzyźniające glebę. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk.tadeusz Re: Grzybobranie 04.06.05, 22:00 Żyzna gleba to dla muchomora, rydzyki lubieję różową. A jeśli grzyba porasta pleśń to się wzywa policję! bo kanibalizm jest karalny chociaż smaczny Odpowiedz Link Zgłoś