Dodaj do ulubionych

Żona z Albanii

29.09.07, 14:26
Przeglądając forum znalazłem wątki o Polkach związanych z
Albańczykami ale nie ma tu Polaków związanych z Albankami. Zgłaszam
się więc ja.
Jestem związany z Albanką od prawie roku. Jestem współwłaścicielem
niewielkiej sieci sklepów m.in. w Albanii. W zeszłym roku kupiłem w
Tiranie mieszkanie i mieszkałem tam przez 3 miesiące. Poznałem w
międzyczasie pewną Albankę i nasz związek trwa. Obecnie mieszkam w
Warszawie ale możliwie często się widujemy.

Jak myślicie, czy możliwy byłby związek na dłuższą metę z kobietą z
tego kraju? Z jednej strony serce przekonuje mnie o tym, że tak, ale
z drugiej jest rozum, który każe wziąć pod uwagę różnice kulturowe
praktycznie dwóch innych światów.
Obserwuj wątek
    • szkodra Re: Żona z Albanii 29.09.07, 15:21
      Mysle ze na pewno latwiej niz z albanczykiem.Ja mam meza i jestesmy
      szczesliwi ,ale bylo bardzo ciezko.kobiety z Albanii szanuja swoich
      mezczyzn no i sa im poddane ,ale sa bardzo zazdrosne.

      A jaka siec sklepow prowadzisz w Albanii?
    • agata1610 Re: Żona z Albanii 29.09.07, 16:53
      Witam! Zwiazek na dluzsza mete oczywiscie jest mozliwy tylko musisz dobrze
      ocenic sytuacjie i zastanowic sie czego oczekujesz.Jesli chcesz kobiety, ktora
      bedzie Ci oddana, wierna, posluszna bez wzgledu na to czy jej sie to podoba czy
      nie to powodzenia.Jesli szukasz partnera zyciowego to odradzam.Ostrzegam tez,
      kobiety albanskie potrafia byc bardzo przebiegle.Oczywiscie nie wszystkie ale
      wiekszosc przypomina mi nic innego jak tylko zmije.Nie chce nikogo obrazic,
      wyglaszam tylko swoja opinie na podstawie doswiadczenia jakie posiadam.Tak czy
      inaczej zycze powodzenia.Jesli chcesz dowiedziec sie czegos wiecej to pisz na
      poczte.Pozdrawiam.
    • agata1610 Re: Żona z Albanii 06.10.07, 23:38
      Witam! I co nikt nie ma Ci nic do powiedzenia na ten temat?Pozdrawiam
      • nertila Albanki są takie jak my. 07.10.07, 16:00
        Nie rozumiem dzielenia kobiet ze wzgledu na kraj. Polka cacy cacy a
        Albanka fe?Albanka głupia pasie kozy a Polka geniusz po 3fakultetach
        pisząca doktorat tak?to jakaś paranoja ,bo wcale tak nie
        jest.wystarczy pojechać sobie na pierwsza lepszą polska wieś i na
        dzień dobry na ulicy spotkac można Polkę " ja byłach w oborze
        prosiakom podrzuchiłach trocha do koryta". Pycha bardzo brzydka
        wada. Zadzierając nosa tak wysoko można upaść bardzo nisko.Mam w
        rodzinie 4 młode Albanki.Jedna skończyła już studia we Vlorze i
        obecnie uczy w szkole j.angielskiego(oczywiście od grudnia
        wyemigruje za chlebem), kolejna w trakcie studiów pedagogicznych,
        16letnia trzecia w szkole muzycznej uczy się gry na fortepianie i
        śpiewa, najmłodsza natomiast jest vice mistrzynią Albanii w swojej
        grupie wiekowej w gimnastyce artystycznej. Każda ma jakis talent,
        jakies hobby, jakies pasje,zaiteresowania,marzenia.Są ambitne, nie
        szukają bogatego męża by siedzieć na tyłku w domu i gotować
        obiadki.o zamążpójściu teraz wogle nie myślą. czy naprawde tak
        różnią się od Polek?Nie.Jeśli ktoś tak twierdzi to widać,że źle mu w
        Albanii i nie potrafił znaleźć tam przyjaźni z Albankami,wiec cóż mu
        pozostało innego jak obsmarowywać je na jakimś polskim forum i tu
        wylewać swe żale.Nie uważam Polek za jakies arcydzieło i rarytas w
        skali europejskiej.w każdej nacjii znajdzie się super laskę i
        pasztet.jest wiele różnic między kobietami z Polski i Albanii, ale
        nie możemy generalizować.Kazdy popiera swe wypowiedzi tutaj swym
        doświadczeniem więc postanowiłam odbić te piłeczkę. z mojego
        doświadzcenia bowiem Albanki z mojego pokolenia to piękne i ambitne
        panie.Pozdrawiam wszystkich i tych za i tych przeciw a
        przedewszystkim Albanki i Albańczyków mieszkających w Polscesmile
    • agata1610 Re: Żona z Albanii 07.10.07, 17:11
      Oczywiscie zgadzam sie z Toba.To wszystko zalezy z kim ma sie do czynienia, bez
      wzgledu na to czy to Polka, Albanka czy jeszcze ktos inny.Ja niestety trafilam
      na takie, ktore wczesniej opisalam.Oczywiscie jesli pojedziesz w Polsce na wies
      to zobaczysz to co opisalas ale na kazdej wsi taki widok mozna zobaczyc nie
      tylko na Polskiej.Ja mieszkam we Francji, mozliwosci rozwoju sa tu nie samowite
      a 95 procent tych Pan nie robi nic tylko ciagle narzeka, Przesiaduje przed
      blokiem cale dnie i obgaduje wszystkich dokola.No i nie daj Boze, zeby jakas
      cudzoziemka zwiazala sie Albanczykiem wtedy to juz koniec,dokuczaja bez
      przerwy.Sama widzisz, ze mam prawo wyglaszac takie opinie.Jeszcze raz
      podkreslam- nie twierdze, ze wszystkie sa zle ale wiekszosc z nich tutaj
      niestety tak.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka