bubilu
25.04.08, 19:59
Witam, otóż chce się podzielić tym co ostatnio zobaczylam na wykładzie
ginekologii. No więc oglądaliśmy film, dotyczący aborcji. Najpierw wypowiadał
się lekarz z Belgradu, potem jeszcze z New York i także lekarz (chyba nazwisko
Tushi ale nie jestem pewna) Z Albani z Tirany Film chyba z lat 90tych, jak to
film trzeba tez traktowac z przymróżeniem oka, jednak chciałabym podzielić się
tym co zobaczyłam. Lekarz ten opowiadając o tych wydarzeniach zachaczył
również o historię więc jeśli w rodzinie rodziła się dziewczynka, nie było to
powodem do szczęścia wręcz przeciwnie; trzeba ją wydać za mąż a to juz pewne
koszty, nie zostanie ona na zawsze w domu rodzinnym, bo to syn opiekuje się
rodzicami.Za urodzone i żywe dziecko uważano takie, które po przebytym
porodzie zapłacze (troche dziwne podejście ale ja streszczam tylko film)Co
więc robiono zaraz poporodzie zatykano dziewczynkom usta (tylko dziewczynkom)
a następnie zanurzano je głową w dół w wodzie i tak duszono.Struktura
populacji w tym okrese wynosiła 8%przewagi liczebności mężczyzn nad kobietami.
Osobiście będąc w Albani nigdy się z takimi informacjami nie spotkałam, mąż
również. Piszę o tym bo być może ktoś coś słyszał widział znalazł jakies info
na ten temat.