Dodaj do ulubionych

A co z curriculum?

08.07.05, 17:25
Piszemy duzo o nauczycielstwie,nawet o wolontariacie w szkole i wszystko OK
jesli sa kwalifikacje i dobra znajomosc angielskiego i...;no wlasnie,ale
przeciez oni maja swoj program nauczania,a my po polskich studiach znamy
niestety tylko nasz,ktory zapewne rozni sie i to znacznie od
brytyjskiego.Napiszcie jak rozwiac,czy jak rozwiazalyscie ten problem?Jak
poznac brytyjskie curriculum,zeby dobrze wystartowac w zawodzie.Oczywiscie
internet,ale czy taka sucha wiedza wystarczy?Co z podrecznikami?Slyszalam,ze
praktyka jest w wielu szkolach,iz nowy aplikant przeprowadza tzw.probna
lekcje i to dla mnie bylby koszmar.Ja Wy to widzicie?
Obserwuj wątek
    • princessjobaggy Re: A co z curriculum? 08.07.05, 21:40
      rzeczywiscie program nauczania sie rozni/ nie tylko to, caly system sie
      znacznie rozni i na poczatku mozna sie czuc troche zagubionym/ z tego tez
      powodu w wielu szkolach, bez wzgledu na wyksztalcenie czy twoje doswiadczenie
      poza granicami wlk brytanii, moga ci zaoferowc tylko prace jako supply teacher
      albo jako nauczyciel tzw. 'mniej znaczacych' przedmiotow (jesli wiesz co mam na
      mysli przez mniej znaczace)/ oczywiscie zalezy to od szkoly/ czesto jest tak,
      ze szkola nie moze znalezc nauczyciela danego przedmiotu i nie ma innego
      wyjscia/ nie przejmowalabym sie doszkalaniem w tutejszym curriculum przed
      podjeciem pracy/ bedziesz sie martwic jesli cie zatrudnia/lekcja probna moze
      byc koszmarem, bo nie wie sie czego beda od ciebie oczekiwac i czy uda ci sie
      dotrzec do uczniow/ sporo zalezy od szczescia/ zycze powodzenia
    • derka1 Re: A co z curriculum? 09.07.05, 16:49
      Jesli moglabym cos zasugerowac to to, by na lekcje probna miec ZAWSZE jej plan.
      Idealnie z propozycjami zajec/cwiczen, w ramach tej samej lekcji, dla dzieci z
      tzw SEN (special educational needs).

      Kiedy prawie 6 lat temu staralam sie o prace w swojej szkole, tez mnie
      poproszono o przygotowanie lekcji probnej. Pamietam, ze kolega, ktory mnie
      wtedy razem z przedstawicielem dyrekcji obserwowal, powiedzial potem, ze bardzo
      im sie spodobalo, ze - jako jedyna z calej grupy - wreczylam im przed lekcja
      plan.
      A pierwsze wrazenie jest przeciez najwazniejsze :-)
    • effata Re: A co z curriculum? 10.07.05, 00:20
      Natalia dawala juz chyba gdzies namiary na angielskie curriculum.

      Moim zdaniem, to nie ma co sie tak panicznie bac lekcji probnej. To jest
      wlasnie szansa, zeby pokazac co sie umie, 'przemycic' swoje metody, rozwiazania
      itp.
      I zawsze mozesz miec w zanadrzu kilka 'asow'. Na pewno wiele zalezy od
      przedmiotu, ktorego uczysz. Ale zawsze dobrze jest znac kilka gier, quizow,
      ktore mozna modyfikowac w zaleznosci od wieku dzieci i tematu (nie wiem, czy
      temat lekcji probnej jest narzucany odgornie czy nie).
      Zawsze dobrze jest umiejetnie wciagnac dzieciaki w temat np. zaskakujac je
      czyms, organizujac zawody sprawdzajace ich dotychczasowa wiedze itp (to od razu
      daje ci tez wstepne rozeznanie, na co mozesz liczyc). I ja bym sie bardziej
      skupila na kompletowaniu sobie tego typu 'bazy pomyslow' niz na drzeniu przed
      angielskim curriculum, z ktorym mozna sie na spokojnie zapoznac, jak juz sie
      dostanie te wymarzona prace :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka