formaprzetrwalnikowa
04.09.05, 17:45
dzis znów wydałam sporo kasy w sklepie sieci bon marche (wcale nie takie bon
marche - czyli tanie ;-)) - i zastanwiam sie, czy naprawde jest to jedyny
sklep w tym kraju, w którym moge znalezc ubrania, któe mi się podobają -
zarówno pod względem fasonów (jakoś nie obchodzi mnie, co modne, wole
bezpieczną klasykę) jak i kolorów (zdecydowanie pastele, czarny i brązy
wykluczone).
a w polsce mogłam znależc fajny ciuch w co drugim sklepie (inna sprawa, ze
wtedy nie mogłam sobie na nie pozwolic); teraz, na urlopie - kupiłam sobie
fajne buty już w pierszym sklepie, do któego weszłam)
czy Wy tez macie kłopoty ze znalezieniem odpowiadajacej wam garderoby w UK?
czy macie jakies swoje ulubione sklepy? chętnie posłucham wypowiedzi i
podpowiedzi
:)