formaprzetrwalnikowa
27.01.06, 23:12
zauwazyliscie takie na polach i łąkach? niewiele jeszcze podrózwoałam po tym
kraju, ale mam dziwne wrazenie, ze te wyrastajace z ziemi kamienne murki,
biegnące w sobie tylko wiadomych kierunkach, wzdłuż dróg, wgórz, czasem w
poprzek... są tam od zawsze. widziałam je w lake district, widziałam w
exeter, w szkocji... moze wypiętrzyły się razem z górami? moze wynurzyły się,
kiedy obnizył się poziom wód po osuszeniu moorlands?
a tak na serio: podejrzewam, ze to rodzaj tutjeszych 'miedz', byc moze wzięły
sie z zamiłowania do własnosci prywatnej lub słynnego 'my home is my castle';
ale wygladaja czasem zaskakująco: wzniesione w miejscach, gdzie nawet owcom
trudno utrzymac pionową postawę, czy biegnące wzgłuz grzbietu wzgórza.
wiecie moze skąd pomysł na budowanie - a własciwie: układanie, bo nie widać
tam sladu spoiwa - kamiennych murków?