dubin
22.07.05, 11:08
Witajcie
Witam
właśnie wróciłem z Rodos. Wszystko super, trzydziesci pare stopni, dobry
hotel gorzej troche z rezydentem. Dziewczyna, ktora miala nam pomagac okazala
sie straszna zolza. Nie odpowiadala na telefony, spozniala sie na dyzury i
robila wielka laske przy zmianie pokoju. Czy to sie czesto zdarza? To byl moj
pierwszy raz z rezydentem, wiec nie wiem? Jesli zdarza sie to czesciej
napiszcie. Przestane jezdzic na wyjazdy zorganizowane
Dziekuje
M..Cin