U Araba

IP: *.u.itsa.pl 06.08.10, 14:48
Do baru U Araba na Kępie Potockiej zagląda juz kolejne pokolenie
Żoliborzan. Park wokół się zmienia, atmosfera w barze wciąż jest
swojska, prawie rodzinna... Kto pamięta początki? Jakie macie
wspomnienia z tego miejsca?
    • remislanc Re: U Araba 06.08.10, 16:24
      Samych początków to nie pamiętam, ale.....Pamiętam jak przed
      Staśkiem i Krzyśkiem zakratowaną budę prowadził "arab" - facet o
      śniadej karnacji ( stąd potoczna nazwa). Później przejęli go bracia
      i stopniowo rozbudowywali.Załatwiali w browarze na Grzybowskiej
      całego stara królewskiego i sprzedawali prosto z samochodu...:)))
      Trudno w to uwierzyć ale z mostku przy arabie skakaliśmy "na główkę"
      do wody !!!!W czasach, kiedy po drugiej stronie Gwiaździstej
      funkcjonowało miasteczko ruchu drogowego w Arabie przy piffku i
      bilardzie siedziało się do rana. Po wybudowaniu osiedla mieszkańcy
      wnosili skargi i teraz zabawę trzeba kończyć wcześniej. Jeżeli
      chodzi o mnie to w Arabie wypiłem swoje pierwsze piwo. Po maturze
      również była impreza. Odejście do woja też tam opijałem - powrót do
      cywila również. Potem był wieczór kawalerski, pępkowe. Obecnie
      zaglądam kilka razy w miesiącu całą rodzinką a syn z kolegami wpada
      na bilarda. W zimie jest fajnie przy kominku tylko sporo najarane
      przez kiepowców. Dlatego w tym okresie zaglądam rzadziej. Od 3 lat
      knajpę prowadzi go już tylko jeden z braci. Ale ten czas
      leci....................................
      • Gość: pradziadek staś Re: U Araba IP: *.acn.waw.pl 06.08.10, 16:46

        ... teraz jakbyś skoczył na główkę do kanałku...
      • dewulot1 Re: U Araba 07.08.10, 23:48
        Naskrobalem wczoraj odpowiedz na Twoj post ale jakos jej nie widze...
        Pamietam jak nad kanalkiem byl jeden jedyny zielony drewniany mostek
        i pamietam jak wojsko budowalo te obecne wypukle mostki betonowe.
        Pamietam ze z tych mostkow skakalem do wody ale "na nogi" nie na
        glowke i moje stopy zaglebialy sie w mul denny. Bylem zaskoczony jak
        duzo zimniejszy byl ten mul w porownniu z woda na samej powierzchni.
        Bedac wowczas chlopieciem lapalem w kanalku rybki na wedke! Same
        jakies male karaski ale je pamietam do dzisiaj. I jeszcze pamietam
        ze w zimie kanalek byl skuty lodem i mozna bylo spokojnie po tym
        lodzie chodzic i mlodziez jezdzila po kanalku lyzwach. Ach te stare
        czasy...
        • Gość: cycata dupa Re: U Araba IP: *.acn.waw.pl 08.08.10, 15:52
          no to teraz jest lepiej - lód jest każdej zimy, a ryby wielgachne :P
          • Gość: Q Re: U Araba IP: *.acn.waw.pl 08.08.10, 18:03
            Nie bój, nie bój - w kanłku są NAPRAWDĘ duże ryby ( płoć, okoń,
            szczupak, lin, karaś, karp...)
            • Gość: cycata dupa Re: U Araba IP: *.acn.waw.pl 08.08.10, 18:07
              nie ironizowałam, wiem że są duże ryby, czemu w tym kraju wszyscy wszystko
              rozumieją opacznie?
              • Gość: dario Re: U Araba IP: 217.153.131.* 14.08.10, 05:53
                Gość portalu: cycata dupa napisał(a):

                > nie ironizowałam, wiem że są duże ryby, czemu w tym kraju wszyscy
                wszystko
                > rozumieją opacznie?

                jeśli wszyscy wszystko, to także i Ty
                a więc nie możesz tego stwierdzić, bo także i to o czym piszesz jest
                przez Ciebie rozumiane opacznie
      • Gość: sporadycznie bywał Re: U Araba IP: *.acn.waw.pl 09.08.10, 02:10
        Kolega pisze chyba o czasach w okolicy 1987 roku? Chyba wtedy Afgańczyk prowadził bar?
    • Gość: Ewa Re: U Araba IP: *.home.aster.pl 08.08.10, 23:47
      Mój syn jako mały pędrak uczył się w zimie na kanałku jeździć na
      łyżwach. A w lecie... zespoły grały w soboty, ludziska się bawili..
      A kto pamięta arabowego Kota? Już go nie ma, niestety.
      • billy.the.kid Re: U Araba 12.08.10, 21:19
        w latach 60/70 w kanałku były RAKI.
    • Gość: dario Re: U Araba IP: 217.153.131.* 14.08.10, 06:00
      pamiętam kąpielisko
      było między dwoma mostkami, niedaleko araba
      pamiętam jakąś budę przy tym kapielisku i prysznice
      pamietam filpery przy wejściu do araba, po lewej stronie, to był
      jakiś 1980 rok
    • Gość: eeew Re: U Araba IP: *.u.itsa.pl 30.08.10, 17:13
      zajrzłem do Araba... po 15 latach, ale to się rozrosło. I park jakiś
      inny. U Araba poczułem się jak za dawnych lat, fajnie, na Kepie za
      to nie mogłem juz znaleźć miejsca dla siebie. (ale komary nadal
      tną..)
      • Gość: Grisza Re: U Araba IP: 91.186.72.* 31.08.10, 12:39
        Ze wszystkich gatunkow piwa najlepiej smakuje mi zimna wodka, wiec
        do Araba nie chodzilem.
        Kanalek za to pamietam jeszcze sprzed uporzadkowania go w czynie
        spolecznym w na poczatku lat 60-ch.Kapielisko ciagnelo sie na lewym
        brzegu od Karasinskiego do Potockiej.Bywaly wypadki utoniecia, bo
        woda miejscami miala 2 m glebokosci.Swiat fauny i flory kanalku
        mozna bylo obserwowac w krystalicznie czystej wodzie nurkujac z
        maseczka i fajka do oddychania.Potem przyszli komunisci, zapedzili
        ludzi do lopat i powstal dzisiejszy malpi gaj, ktory stopniowo
        zawlaszczany jest przez Gazete Wyborcza na rozne politpoprawne
        imprezy cyklistyczno-lewicowe.
        • Gość: gazeta Re: U Araba IP: *.stacje.agora.pl 31.08.10, 13:12
          Opanuj się człowieku! Kiedy Ty widziałeś ostatnio na Kępie
          imprezę "Gazety"?
          • le.chujarek dla niego gw, tvn i po to jedno i to samo 31.08.10, 13:47
            nie wymagaj za wiele
            • grisza14 Imprezy na Kepie w kazdy week-end 31.08.10, 14:33
              i zaklocaja spokoj mieszkancow osiedla przy Gwiazdzistej 7.Wiem, bo
              musialem sie przez to stamtad wyprowadzic.Dzikie wrzaski i tlumy
              rozdeptujace trawniki i plujace do kanalku.Te wrzaski docieraja
              niestety do Placu Wilsona, wiec pora myslec o kolejnej przeprowadzce.
              • Gość: Grisza2 Re: Imprezy na Kepie w kazdy week-end IP: *.acn.waw.pl 31.08.10, 16:25
                To myśl i podejmij decyzję. Byle szybko.......
                • Gość: Grisza Idzie zima, to nie bede sie spieszyl IP: *.bb.online.no 31.08.10, 20:54
                  moze cos sie zmieni, mamy przeciez wybory samorzadowe.Moze bedzie
                  obowiazywac inna geopolityka zoliborska.
                  • Gość: jan Re: Idzie zima, to nie bede sie spieszyl IP: *.acn.waw.pl 02.09.10, 13:23
                    wyprowadź się do częstochowy, będziesz miał blisko do swoich, tych co czytają
                    gazetę, ale nie wyborczą i nie jeżdżą na rowerach. i krzyczeć nie muszą, bo mają
                    megafony.
        • le.chujarek Re: U Araba 31.08.10, 20:21
          > Bywaly wypadki utoniecia, bo
          > woda miejscami miala 2 m glebokosci.

          ach, to takie fakty wspominasz z rozrzewnieniem.
          muszę cie pocieszyć, w tej sprawie nie jest jeszcze tak źle...
          tinyurl.com/2w55xll
    • Gość: dziku Re: U Araba IP: *.chello.pl 03.09.10, 11:48
      Ja też pamiętam kąpielisko (potwierdzam lata 80 te). W sumie kiedyś była to mordownia.Dzisiaj
      piwo z wodą, zimne frytki na starym oleju.Ale ruch jest, bo rowerzystów przybywa i imprezy
      czasami zwiększają frekwencję w tym barze. Moim zdaniem niczym nie wyróżniająca się garkuchnia.A
      szkoda, bo w takim miejscu powinno być tam coś ze smakiem.
      Pozdr
Pełna wersja