Gość: zoliborzanin
IP: *.chello.pl
15.10.10, 17:23
Witam
Niedawno powstał nowy punkt na Żoliborzu przy ul. Słowackiego.
Najpierw była promocja = pieczywo dorodne, świeżutkie i po promocyjnych cenach.
Od jakiegoś czasu 2-3 miesiące skończyło się zdobywanie klientów, skoczyły ceny ( to rozumiem) ale jak i z życiową zależnością interesów pieczywo co raz gorsze.
Kilka razy skusiłem się na kajzerki, jednak większość zakupów to zawód z jakości ( suche, czerstwe, nadają się pewnie do spożycia zaraz po wypieku ) ciekawostką jest to, że na stronie producenta znajdują się kajzerki, pod hasłem "pieczywo codzienne" i te kajzerki przydatność do spożycia mają 5 dni = chciałbym zobaczyć, jak przechowywać takowe skoro już po kilku godzinach nadają się na bułkę tartą.
Z testowanych po otwarciu i w trakcie sprzedaży bieżącej, kupuje chleb alpejski = na samym początku piękne wypieki i smakowity posmak czosnku. Obecnie popękany, praktycznie bezsmakowy ogryzek, niedługo będą lupę do niego dodawać a cena spora.
Czasem kupuje też chleb barowy, jak trafi się na naprawdę świeży to i ze 3 dni się nadaje - wcześniej kupowałem od innego dostawcy to był mało wyrośnięty i był taki gliniany.
Do firmy Oskroba pisałem wcześniej w dziale zapytania ale ( jak się można było domyśleć, bez odzewu).
Wiem też, że na moje miejsce znajdą się inni klienci, trudno.
W obecnych czasach trudno o prawdziwe i smakowite produkty.