Gość: Grzesiek31
IP: 204.45.133.*
21.09.11, 22:58
Lokalny monopolista handlu wielkopowierzchniowego robi co może by odstręczyć od siebie klientów.Robię tam codziennie drobne zakupy i zawsze jest to dla mnie dramatyczne przeżycie. W sklepie panuje totalny syf w szerokim tego słowa znaczeniu. Bardzo często ekspedientki, szczególnie te starsze, są nieuprzejme i opryskliwie. Najgorsze jest jednak zawsze płacenie. Najpierw spędzasz 20 minut w kolejce do jednej z dwóch czynnych kas gdyż sklep jest zawsze pełen emerytów traktujących zakupy jaką codzienną rozrywkę. Gdy już dochodzisz do kasy widzisz, że pracuje na niej nie do końca sprawny intelektualnie, bezzębny obywatel, który właśnie coś zepsuł. Przed Tobą kolejne minuty czekania w następnej kolejce...Masakra.
Rekomendacje:
a) wymiana osoby zarządzającej sklepem w trybie ekspresowym
b) wymiana 90% odstraszającej załogi (zostawić trzeba koniecznie prześliczną "rudzinkę" o zniewalających oczach. To prawdziwa perła tego kołchozu i jedyny powód dla którego jeszcze tam chodzę)
c) wymiana kas, bo psują się jeszcze szybciej niż wizerunek sklepu
d) wprowadzenie 5% rabatu dla emerytów pomiędzy 8 - 10, żeby w innych godzinach człowiek mógł normalnie zrobić szybkie zakupy.
Jeżeli powyższe punkty nie staną się ciałem, życzę szybkiego bankructwa i powstania na tym miejscu sklepu z prawdziwego zdarzenia.