julia.s.f
27.10.12, 20:11
hej,
no muszę napisać. dziś byłam w megasamie przy broniewskiego. obiecywałam sobie, że nigdy więcej ale musiałam dzisiaj... i zaliczyłam znów totalna porażkę. kurka: kolejki do kasy jak za prl-u, bo biedne kasjerki wbijają jak za minionego systemu ceny paluszkami, i bo to trwa w ch.. długo, co chwila wolnym krokiem idą z rzeczą z taśmy "na sklep" bo ceny nie ma i sto innych paradoxów. ja chrzanię, złóżmy jakąś petycję do społem, żeby podarować ich sklepom taki mega nowoczesny wynalazek jak CZYTNIK KODÓW! nie mówię o cenach, o obsłudze a o nadzwyczajnie zwyczajnych czytnikach, kt. jak sądzę usprawnią zapłatę. zbierzmy się i zróbmy coś...