Dodaj do ulubionych

metro odkrywką na Kasprowicza

IP: *.chello.pl 08.09.04, 21:44
Wykopią wszystkie drzewa, podobno przesadzą w inne miejsca (pod kontrolą
unijnych przepisów o ekologii). A potem posadzą nowe ze szkółek.
1. Czy naprawdę trzeba było budować widowiskową, dużo za drogą stację na pl.
Wilsona? Czy można by było te pieniądze przeznaczyć na budowę metra metodą
górniczą pod parkiem na Kasprowicza?
2. Czy ktoś policzył koszty związane z przesadzaniem drzew i zakładaniem
nowego parku po budowie. Czy aby przypadkiem nie równoważą różnicy między
odkrywką a drążeniem pod ziemią?
3. Jak wygląda projekt parku mającego powstać? Iglaki i bergerys, czy
tradycyjne na Bielanach: forsycja, oliwniki, kasztany, dzikie jabłonie?
4. Dlaczego nie można się było dowiedzieć o tych pkanach (np. z prasy)
wcześniej, przed podjęciem ostatecznych decyzji.
Obserwuj wątek
    • Gość: xieni Re: metro odkrywką na Kasprowicza IP: *.wsa.gov.pl 09.09.04, 10:05
      Mi też jest strasznie żal drzew na Kasprowicza. I też byłabym z drążeniem pod
      ziemią. Jestem jednak pewna, że protesty nic tu nie pomogą. Różnica w cenie
      jest porażająca. A ten pas między jezdniami własnie w tym celu był
      pozostawiony :( ważniejsze jest teraz to CO mają zamiar i JAK posadzić po
      zakończeniu robót. Trzeba się domagać planów!!!
      No i co będzie z drzewami? Powinni je moim zdaniem posadzić w jakims innym
      miejscu na terenie Bielan. Tylko gdzie? Ma ktoś jakis pomysł???
      • Gość: goja Re: metro odkrywką na Kasprowicza IP: 217.17.46.* 10.09.04, 09:21
        Szkoda drzew szczegolnie tych z odcinka od dworca PKS do Al Zjednoczenia, zeby
        przynajmniej ten odbinek byl robiony pod ziemia albo wzdluz jednej jezdni.
        Dalej juz drzewa nie sa tak ladne i jest ich mniej.
        Jesli maja przesadzac drzewa to powinni je zasadzic w takim miejscu gdzie
        planowany jest park zeby potem nie bylo znow problemu, ze sa w niewlasciwym
        miejscu. Jesli jeszcze takiego nie ma to chyba najlepiej zasadzic je na ktorejs
        z ulic prostopadlych do Kasprowicza albo na Kasprowicza ale od strony domow
        jesli gdzies jest puste miejsce zawsze to bedzie jakas rekompensata za
        ogolocenie wewnetrzengo pasa. Ale i tak szkoda.
        A moze ten pierwszy odcinek dalo by sie poprowadzic pod jezdnia?
        • Gość: alx Re: metro odkrywką na Kasprowicza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 12:42
          > Szkoda drzew szczegolnie tych z odcinka od dworca PKS do Al Zjednoczenia,
          > zeby
          > przynajmniej ten odbinek byl robiony pod ziemia albo wzdluz jednej jezdni.
          > Dalej juz drzewa nie sa tak ladne i jest ich mniej.

          Po pierwsze, to ten pas jest piękny na całej długości, aż do szkoły. A po drugie, to nie przesadzajmy. Nie będzie się przecież budować metra droższą i wolniejszą metodą, żeby uratować kilknaście (dziesiąt?) drzew, które wyrosły w miejscu od początku stworzonym na potrzeby tej budowy. Trudno. Mi też trochę żal, ale tak musi być. Będzie rozpierducha, ale potem się zasadzi coś na nowo.
          • Gość: d Re: metro odkrywką na Kasprowicza IP: *.chello.pl 10.09.04, 21:48
            To nawet nie chodzi o to że wytną, przesadzą, czy cośtam. Chodzi o to czy
            wszystko dobrze policzyli, i czy przetarg na projekt nowego parku odbył
            (odbędzie się) bez łapówek, i czy posadzą oliwniki, rajskie jabłonki, kasztany
            i forsycję - czy za przeproszeniem położą kostkę bauma i posadzą zakichane
            iglaki.
            Czy bilans - budowa w odkrywce + projekt + przesadzanie + nowy park = budowa
            metodą górniczą. Nigdzie nie mogę się tego dowiedzieć!
            • Gość: alx Re: metro odkrywką na Kasprowicza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.04, 10:40
              Gość portalu: d napisał(a):
              > Czy bilans - budowa w odkrywce + projekt + przesadzanie + nowy park = budowa
              > metodą górniczą. Nigdzie nie mogę się tego dowiedzieć!

              <http://www.metro.projectcom.serwery.pl/news.php?id=187>
              "Dzięki lepszym warunkom do budowy cały odcinek bielański będzie powstawał za pomocą metody odkrywkowej. Jest ona o połowę tańsza i szybsza od metody tunelowej."

    • Gość: Borys Od zawsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:03
      Ahoj!
      Budowa metra "odkrywka" od Hali marymonckiej na północ było w planach "od
      zawsze", odkąd pamietam. Od połowy lat osiemdziesiątych ...

      Borys
      • robert_zoliborz Re: Od zawsze 15.09.04, 14:20
        Własnie metro było planowene w latach 70 i 80, a Ulicz jest znacznie starsza.
        Czy teza ze pas zieleni był pozostawiony własnie dla metra jest słuszna? Wtedy
        kiedy była projektowana ta ulica to metro miało dochodzic tylko do Wilsona.
        • Gość: xieni Re: Od zawsze IP: *.wsa.gov.pl 16.09.04, 10:17
          obawiam się że nie masz racji.
          • robert_zoliborz Re: Od zawsze 16.09.04, 13:51
            na poczatku linia metra północ południe była projektowana od placy Wilsona do
            pl. Unii lubelskiej, dodając pózniej odcinek na wierzbno, Wtedy juz istniała
            ilica Kasprowicza i osiedle Zdobycz robotnicza, a działo sie to przed 1939
            rokiem. Po wojnie tez pierwsze załozenia metra głebokiego nie przewidywały lini
            na bielany, koncząc na placu Wilsona. Plany obecnego metra to chyba druga
            połowa lat 70, a wtedy juz ulica w obecnym kształcie napewno istniała. Mysle ze
            pas zieleni był nawiazanie do koncepcji żoliborkich np al. Wojska Polskiego.
            • dewulot1 Re: Od zawsze 16.09.04, 17:53
              Mieszkalem na Kasprowicza od 1956 roku. Pamietam ze gdzies tak na przelomie lat
              50-tych i 60-tych wiercili probnie wzdluz Kasprowicza w zwiazku z planowana
              budowa metra, i o ile pamietam werdykt byl ze jest tam sypkie i podmokle
              zwirowisko, wiec raczej nie ma mowy o tunelu i o metrze. Pod jezdnia
              Kasprowicza od strony lasku biegna dwie ogromne rury doprowadzajace ciepla wode
              do osiedla Wrzeciono. Te rury sa w czyms w rodzaju skrzyni betonowej a nie
              zakopane bezposrednio w ziemi. Jakos nie pamietam tego podmoklego zwiru przy
              bubowie tego rurociagu (lata 60-te). Pozdrowienia dla Zoliborzan.
        • Gość: Borys Uściślenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:00
          Ahoj!
          Przez "od zawsze" miałem na myśli obecną koncepcję. Czyli "to" metro, które
          zaczęto budować w latach osiemdziesiątych. Nie wiem dokładnie jakie były
          poprzednie koncepcje. Natomiast "to" metro, odkąd pamiętam (połowa lat 80-tych),
          miało byc odkrywką przez Ursynów, potem jakoś wiercone, a potem na Bielanach
          znów odkrywką.
          Przyznaję, że pamięć potrafi płatac figle.

          Borys

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka