IP: *.chello.pl 25.04.02, 07:45
Na skrzyżowaniu ulic Próchnika i Suzina jest tablica upamiętniająca wybuch
Powstania Warszawskiego. Postawiono ją z tego co pamiętam głęboko za komuny. Są
na niej słowa, "....z najeżcą hitlerowskim.... o niepodległość i socjalizm...".
Kiedy tamtędy przechodzę i je czytam budzi to we mnie sprzeciw. Z tego co się
orjentuję żołnierze AK,bo dla nicch jest tablica nie walczyli o socjalizm a
raczej wręcz przeciwnie za co ich po wojnie PRL-owskie wałdze ścigały. Co
Państwo otym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bor'ka Re: tablica IP: *.cherokee1.k12.sc.us / 207.232.181.* 25.04.02, 08:52
      Aczkolwiek AK-owskie programy polityczne czesto bywaly mocno lewicowe, w
      cywilizowanym znaczeniu tego slowa, napewno w Powstaniu nikt nie walczyl o
      socjalizm.
      Ot, jedna komunistyczna bzdura wiecej, ciekawe, ze nie zwrocilem na to uwagi.

      PS. Nasunela mi sie pewna refleksja: zwalilismy Felka, rozne tam leniny, a
      zosaly ulice Matysiakowny i Rydygiera (Juliusza, nie tego lekarza).
      To byli komunistyczni agenci.
      • sloggi Re: tablica 25.04.02, 09:10
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Aczkolwiek AK-owskie programy polityczne czesto bywaly mocno lewicowe, w
        > cywilizowanym znaczeniu tego slowa, napewno w Powstaniu nikt nie walczyl o
        > socjalizm.
        > Ot, jedna komunistyczna bzdura wiecej, ciekawe, ze nie zwrocilem na to uwagi.
        >
        > PS. Nasunela mi sie pewna refleksja: zwalilismy Felka, rozne tam leniny, a
        > zosaly ulice Matysiakowny i Rydygiera (Juliusza, nie tego lekarza).
        > To byli komunistyczni agenci.


        Mylisz się. Od roku 1995 ulica Rydygiera jest ulicą Lucjana Rydygiera. Natomiast
        przy Matysiakówny nie ma żadnej posesji, więc niech sobie wisi i tak każdy
        myśli, że to ta co napisała "Matysiaków".
    • Gość: andrzej Re: tablica IP: *.chello.pl 25.04.02, 18:00
      Ja myślę że tylko te zaplute karły reakcji w powstańczych szeregach nie
      walczyły o socjalizm bo ci świadomi powstańcy to na pewno nie o wolną Polskę.
      • Gość: adapter Re: tablica IP: *.chello.pl 26.04.02, 20:05
        logika zdumiewająca
        • Gość: Tygrys01 Re: tablica - kto przypomni więcej? IP: *.chello.pl 17.06.02, 13:45
          Gość portalu: adapter napisał(a):

          > logika zdumiewająca =========== wydaje mi się, że nie
          zrozumiałeś sarkazmu. Tak dla potomności przypomnę
          jeszcze innych kilka wyrażonek komunistycznych z tego
          zbioru; warchoły, kułaki, wrogowie ludu, agenci obcego
          wywiadu, rozwydrzone wyrostki. Zapraszam do uzupełniania
          tego zestawienia. A tak gwoli sprawiedliwości i honoru
          czy mieszkańcy zamieszkali w pobliżu owej obraźliwej
          tablicy nie powinni wystąpić do wladz dzielnicy z
          kategorycznym żadaniem natychmiastowej wymiany tablicy na
          stosowną, adekwatną do znaczenia dla Warszawy i miejsca?
          • Gość: btb Re: tablica - kto przypomni więcej? IP: 212.244.106.* 18.06.02, 09:33
            Mieszkańcy gremialnie bronią wszelkich sowieckich pozostałości. Jeśli chce się
            zmienić jakąś zwykłą nazwę ulicy - w celu np. uczczenia zasługującej na to
            osoby albo upamiętnienia doniosłego wydarzenia - reakcje są niechętne, ale dość
            spokojne. Jeśli natomiast zmieniona ma być nie zwykła nazwa, ale
            nazwa pochodząca od nazwiska jakiegoś komunistycznego zbrodniarza, to wywołuje
            to prawdziwą furię.

            Kilkunastu mieszkańców Bielan złożyło wniosek o zmianę nazwy ul. Teodora
            Duracza na Zbigniewa Herberta. W odpowiedzi ok. tysiąca innych mieszkańców
            wściekle zaprotestowało twierdząc, że nazwa "Teodora Duracza" jest nazwą
            tradycyjną(!). Tak to agent NKWD urósł (a może zmalał?) do symbolu polskości.
            Widać współczesna polskość to już tylko rodzaj postsowietyzmu.
            • Gość: Tygrys01 Re: tablica - kto przypomni więcej? IP: *.chello.pl 18.06.02, 09:55
              Gość portalu: btb napisał(a):

              > Mieszkańcy gremialnie bronią wszelkich sowieckich
              pozostałości.
              Jeśli natomiast zmieniona ma nazwa pochodząca od
              nazwiska jakiegoś komunistycznego zbrodniarza, to wywołuje
              > to prawdziwą furię.
              =============== Przyczyna jest prosta jak laska zwłaszcza
              w tym miejscu gdzie się ręka trzyma, ale komuniści są
              jedyną formacją w Polsce dobrze zorganizowaną i trzymają
              się swoich tajnych struktur organizacyjnych
              ukształtowanychprzez dziesięciolecia. Zwróć uwagę, że w
              przypadku plotek rozsylanych czy pomowień pod adresem np
              ludzi kościoła powtarzane sa przez roznych opozycjonistow
              te same sformułowania jak z plyty gramofonowej. Moze to
              być zewnętrznym objawem tego samego instruktarzowego
              źrodla informacji. Jako zorganizowana siła robia dużo
              szumu, ale zdecydowane zdanie i nie uleganie presji to
              chyba jedyna obrona przed obcym elementem Narodowi
              Polskiemu. Pozdrawiam, rowniez komunistow w nadziei , że
              otrzeźwieją i obudzą się w nuich resztki sumienia
              ===Tygrys01==
    • Gość: btb Polacy chcą komunizmu IP: 212.244.106.* 18.06.02, 09:53
      Mogę się założyć, że większości mieszkańców Warszawy nie tylko te kłamstwa nie
      przeszkadzają, ale wielu gotowych jest nawet bronić ich jak niepodległości
      przed ewentualną korektą.

      Mieszkańcy gremialnie bronią wszelkich sowieckich pozostałości. Jeśli chce się
      zmienić jakąś zwykłą nazwę ulicy - w celu np. uczczenia zasługującej na to
      osoby albo upamiętnienia doniosłego wydarzenia - reakcje są niechętne, ale dość
      spokojne. Jeśli natomiast zmieniona ma być nie zwykła nazwa, ale
      nazwa pochodząca od nazwiska jakiegoś komunistycznego zbrodniarza, to wywołuje
      to prawdziwą furię.

      Kilkunastu mieszkańców Bielan złożyło wniosek o zmianę nazwy ul. Teodora
      Duracza na Zbigniewa Herberta. W odpowiedzi ok. tysiąca innych mieszkańców
      wściekle zaprotestowało twierdząc, że nazwa "Teodora Duracza" jest nazwą
      tradycyjną(!). Tak to agent NKWD urósł (a może zmalał?) do symbolu polskości.
      Widać współczesna polskość to już tylko rodzaj postsowietyzmu.
      • Gość: Tygrys01 Szumowiny wyplywają na wierzch. IP: *.chello.pl 18.06.02, 10:01
        Nie Polacy tylko szumowiny chcą komunizmu. Niestety
        zbyt mała aktywność Polaków pozwala szumowinom, mętom,
        zbrodniarzom postalinowskim ciągle panować nad
        zniewolonym spoleczeństwem. Trzeba chyba 40 lat az
        przeminie pokolenie zrodzone w niewoli komunistycznej
        aby wreszcie Polska była Polską.
        • garma Re: Smutne 18.06.02, 21:48
          Gość portalu: Tygrys01 napisał(a):

          > Nie Polacy tylko szumowiny chcą komunizmu. Niestety
          > zbyt mała aktywność Polaków pozwala szumowinom, mętom,
          > zbrodniarzom postalinowskim ciągle panować nad
          > zniewolonym spoleczeństwem. Trzeba chyba 40 lat az
          > przeminie pokolenie zrodzone w niewoli komunistycznej
          > aby wreszcie Polska była Polską.

          Nad utrzymywaniem komuszej "tradycji" czuwają nie tylko ci urodzeni w PRL-u,
          niestety.
    • Gość: kacper Re: tablica IP: *.chello.pl 21.07.02, 08:09
      To bulwersujące, zbliża się kolejna rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego a
      tu taki napis, niech się wstydzi ten kto czyta bo ten kto go umieścił jesli
      żyje to ma napewno 5 tyś. emetytury a Ci co walczyli i jeśli żyja to kilkaset
      zł i dzień w dzień tym "socjalizmem" pluje im się w twarz. Na tym polega właśne
      tragizm Powstania najpierw wrogiem byli hitlerowcy potem władza ludowa a
      teraz "III Rzeczpospolita". Żoliborzanie zróbcie coś z tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka