Dodaj do ulubionych

Chomiczowka, Chomiczowka...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 19:09
Widzial ktos ten teledysk? Gdzie on byl krecony, bo, przynajniej wieksza czesc
na pewno nie na Chomiczowce (gdzie na Chomiczowce sa takie stare budynki?
Przeciez to stosunkowo nowe blokowisko). Tylko koncowka jak ten gosciu jedzie
rowerem przed autobusem 116 (Wolczynska chyba?) to sa nasze strony. Ale i tak
to raczej Wawrzyszew a nie Chomiczowka. Mimo wszystko mile, ze ktos zrobil
piosenke o czesci naszej ulubionej dzielnicy. I do tego te historie w tekscie
o ktorych sie slyszalo kiedys na zywo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ano Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:02
      Jak na mój gust to Conrada jest a nie Wólczyńska...
      • Gość: FRIDA Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.04, 20:46
        Nie ma znaczenia gdzie była kręcona pierwsza część klipu bo chodziło o klimat z
        dziecinstwa Jarka, a nie konkretną klatkę czy trzepak. Druga częśc była kręcona
        na Chomiczówce. Ogólnie to klip jest zajebisty i do pobrania za friko na
        oficjalnej stronie www.polak.pl
        Pozdrawiam
    • roody102 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 26.12.04, 21:39
      To nie jest na Chomiczówce i chyba nigdzie na Bielanach. Dopiero gdzieś w
      połowie są pierwsze zdjęcia z osiedla, szkoły i lotniska. To podwórko z
      garażami do niczego mi nie pasuje (chociaż od biedy gdzieś na Bielanach coś
      takiego mogłoby się wcisnąć). Natomiast rowerem Sydnej jeździ po osiedlu, po
      małych ulickach a ze 116 w tle to jest na 100% Konrada, koło pętli i na koniec
      gra w piłkę na szkolnym boisku. Fajny klip :)
      • Gość: Mannn Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 03:35
        Tak, faktycznie Conrada. Ten clip mignal mi wczesniej w 4fun.tv i jakos tak
        wydawalo mi sie ze to Wawrzyszew. Ale po sciagnieciu ze strony Polaka wszystko
        sie wyjasnilo.
      • Gość: Bielanin Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:00
        Wstawki starej zabudowy, terenów poprzemysłowych to nie tylko nie są Bielany
        ale nie jest to w ogóle Warszawa. Stawiam na Łodź albo ziemie zachodnie.
    • Gość: lola Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.chomiczowka.net.pl 27.12.04, 14:56
      pierwsza część klipu kręcona była we Wrocławiu, natomiast druga to głównie
      bloki przy M.Dąbrowskiej, boisko na 106 i nasza sławna polanka. 116 jedzie
      ulica Conrada , dokładniej na skrzyżowaniu Conrada i Wólczyńskiej (przy MC
      Donaldzie).
      Pozdrowienia dla wszystkich z Chomiczówki!!!!!
      • Gość: Wodnik Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:42
        No wlasnie cos mi ten kosciol nie pasowal (jakos za blisko jest). Widocznie bylo
        robione na duzym zblizeniu i jest skrot perspektywiczny.
      • roody102 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 27.12.04, 20:03
        Niemożliwe. Z tego skrzyżowania nie widać tego kościoła nawet w ogromnym
        skrócie - Conrada idzie po łuku...
        • Gość: Mannn Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:44
          Czyli to musi byc dalej niz przy macdonaldzie.
    • gbas Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 27.12.04, 20:33
      teledysk byl krecony w wiekszosci we włocławku tak slyszalem.
      • patryg1 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 27.12.04, 23:46
        Mi tam się nie podoba, słowa dennawe, a już poczatek klipu w tych bramach to
        jesli chodzi o Chomiczówkę to totalne nieporozumienie. Niby ktoś napisał
        wcześniej że chodzi o młodzieńczy klimat wokalisty ale sam tytuł nasuwa co
        innego, a pierwsza część klipu ma z Chomiczówką tyle wspólnego co Saska Kepa ze
        Stara Pragą. Takie jest moje zdanie.
        • roody102 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 28.12.04, 02:41
          To taka bezpretensjonalna płyta ze muzyką na wakacje, nie ma się w ogóle o co
          spierać, bo ona nie ma żadnych wielkich aspiracji, poza rozrywką i do tego
          spokojnie się nadaje. A teledysk nieźle oddaje klimat - w sumie sentyment wobec
          blokowiska to niełatwe uczucie ;)
          • Gość: reżyser Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.hutalw.com.pl 08.11.05, 18:42
            Większość teledysku kręcona była we Wrocławiu / takie były wymogi producenta /
            natomiast końcówka oraz wstawki w całym teledysku to autentyczna Chomiczówka.
            Fragment z autobusem w tle to końcówka ulicy Conrada w kierunku Powstańców
            Sląskich i Kochanowskiego.
            Cały utwór bez względu na miejsca gdzie był kręcony ma przekazać tamtą
            atmosferę blokowisk codziennego życia młodych ludzi z lat 1985-1990.
            Pozdrowienia dla kumpli z Chomiczówki którzy chodzili do Konarskiego w latach
            1986-1990.
          • Gość: gwiazda Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 10:57
            Nie masz zielonego pojęcia o jakicholwiek aspiracjach i widać,że się tu nie
            wychowałeś. Dla ludzi którzy tu mieszkją lub mieszkali to jest kupa wspomnień i
            kawł życia.
        • Gość: ppp Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:35
          za to słowa to sama historia chomiczówki, przynajmniej dla ludzi w pewnym
          określonym wieku( tak mdz. 28 - 33 lata), ja mam 33 i wszystko dokładnie tak
          wspominam jak w tej piosence , to całe moje dzieciństwo mieszkałam na samej
          granicy chomiczówki, ale do szkoły chodziłam juz z prawdziwą chomiczówką, po
          szkole chodziliśmy oglądać bloki (te dwa) o których mowa w piosence i strasznie
          przeżywaliśmy samobójstwo tej pary, na bemowo jeździliśmy na rowerach i
          chodziliśmy po starych samolotach, pozdrawiam 106 stą, gdzie miałam dużo
          znajomych, ja chodziłam do 223 i też wszystkich pozdrawiam
          • roody102 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 28.12.04, 16:56
            Już chyba nawet część tego tekstu wspomnialiśmy na forum - ja pamiętam tylko
            samolot robity ale na Magiera, nie wiem czy to o ten chodzi w tekście.
            Natomiast ogólny klimat tej piosenki - slatera, butelki i inne blokowe
            rozrywki - to rzecz uniwersalna i dla mnie, trochę młodszego, też czytelna. U
            mnie na osiedlu tez byli samobójcy i na nas także robiło to wrażenie.
            • Gość: mieszkaniec Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 22:47
              Na Magiera rozbil sie szybowiec. Stoi tam glaz postawiony na pamiatke tej
              katastrofy. A na Chomiczowce to byla niejedna katastrofa i szybowiec i samolot.
              Pamietam jeszcze czasy kiedy nad lotniskiem lataly mysliwce (chyba Migi-21) i
              widac bylo skaczacych spadochroniarzy. Z samobojcami to samo: I ta para
              wymieniona w piosence, ktora skoczyla z blokow kolo petli i oblany maturzysta
              (czy maturzystka) kolo Kwitnacej.
              • Gość: Bielanin Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:09
                W katastrofie na Magiera zginął bardzo młody pilot Aeroklubu Warszawskiego.
                Przyczyną było oderwanie się sktzydła, które uderzyło w balkon bloku
                mieszkalnego. Sam kadłub spadł na ulicę Magiera i drzewa pomiędzy jezdnią a
                chodnikiem. O innych katastrofach lotniczych na Chomiczówce nie słyszałem i
                będę wzdzięczny za naświetlenie sprawy. Ostatniej jesieni zdaje się w lesie
                przy lotnisku zginał lotniarz.

                Odrzutowce na lostnisku dobrze pamiętam. Jeszcze w latach '90 stacjonowały tam
                szkoleniowe Iskry, Migi-21 zabrali sporo wczeniej, zda się przed skróceniem
                pasa, który wówczas kończył się tuż przed laskiem przy Forcie Bema. Tam, gdzie
                dziś jest kino przy Carrefourze, tam był pas. Drugim pasem była ulica
                Powstańców Śląskich.

                Co dziwnych zjawisk na naszym lotnisku, to słyszałem tylko o zdarzeniu z
                początku lat siedemdziesiątych (jeszcze był długi pas), gdy przez pomyłkę,
                zamiast na Okęciu, to na Bemowie wylądował pasażerski Tu-134 bułgarskiego
                Bałkanu.


                Pozdrawiam
                Bielanin
          • Gość: Bielanin Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:02
            Hej, weź przypomniej, o których dwóch blokach jest mowa? Gdzie one stoją i
            dlaczego chodziliście je oglądać? To tam było to samobójstwo pary? Który to był
            rok?
            • Gość: mieszkaniec Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 22:35
              Po kolei. Nie mieszkalem na Chomiczowce, tylko w okolicach Platniczej, ale
              mialem tam kumpli. O katastrofie Wilgi cosik bylo slychac, gdzies sie kolo
              blokow rozbila ale to byly lata 70. Co do Migow i spadochroniarzy to tez byly
              lata 70 i to wczesne. Kiedys to lotnisko zajmowalo duzo wiekszy obszar. Wtedy
              wszystko tu moglo ladowac. A co do samobojstwa tej pary nastolatkow to skoczyli,
              o ile mi wiadomo, z ktorejs z "czworek" przy samej petli. Dziewczyna zginela na
              miejscu (byla w ciazy) chlopak zyl jescze pare dni w szpitalu. Tak slyszalem.
              • Gość: xxx Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.ruch.com.pl / *.ruch.com.pl 07.11.05, 15:46
                Wilga rozbiła się w 1977 roku lub 1978, 20 metrów od bloku przy ul.Conrada 4,
                obecnie na terenie gimnazjum.
              • Gość: gwiazda Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 11:03
                Para zakochanych skoczyła z bloków przy ulicy Mistrzowskiej i fakt to są bloki 4
                piętrowe, skoczyli dlatego, że rodzice nie wyrazili zgody na ich ślub ona była w
                8 klasie a on w 1 technikum chyba lub zawodówki. Samolot z tego co sobie
                przypominam uderzył w któryś z bloków chyba na Brązowniczej, tak mi się wydaje.
      • roody102 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 28.12.04, 02:39
        Włocławek, Wrocław, jeden ten...
        • patryg1 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 28.12.04, 12:54
          W sumie tylko krowa nie zmienia zdania i po przypadkowym obejrzeniu tego
          teledysku jeszcze raz stwierdzam że druga część jest ok, słowa także. Co do
          pierwszej części klipu to jednak dla mnie nieporozumienie. Jednak w porównaniu
          do innych piosenek tego typu, czyli o blokowiskach to Polakowi udała sie w sumie
          niezła piosenka.
          • roody102 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 28.12.04, 17:01
            Bo to jest w ogóle strasznie sympatyczna i świeża (jak na polski rynek) muzyka
            bez pretensji do kogokolwiek i czegokolwiek (no może do pewnych polskich
            klimatów jest tam trochę żalu, ale takiego nieagresywnego). A jednocześnie nie
            jest to muzyka spod znaku HWDP, której ciężko słuchać bez irytacji (co mówię z
            perspektywy osoby, która rozwój polskiego hiphopu śledzi od samego początku,
            nie z pozycji zdeklarowanego przeciwnika i mówię ze smutkiem). To, że z takich
            typowo warszawskich klimatów wydobył coś cepłego i uniwersalnego - bo samobójcy
            na blokowiskach, saletra, kapsle, tłuczenie butelek i inne wymienione tam
            wspomnienia są uniwersalne przecież dla każdego blokowiska w Polsce - jest dla
            mnie naprawdę sympatyczne.
            • rtomik Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 07.11.05, 17:42
              Piosenka jest calkiem fajna
              tez wychowalem sie na Chomiczowce.
              tylko nie wiem w ktorym dokladnie miejscu sie rzucili z dachu ( bylem wtedy
              chyba na poczatku podstawowki)
              • Gość: lutek Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.chello.pl 12.11.05, 19:21
                samolot spadł na terenie dzisiejszej 106 gdzies ok.1980, a z dachu skoczyli na
                mistrzowskiej
    • Gość: Mia Re: Chomiczowka, Chomiczowka... IP: *.chomiczowka.waw.pl 13.11.05, 00:31
      Do dzisiaj znałam tylko refren tego kawałka i byłam dumna (!) z tego, że Sydney
      śpiewa o miejscu, w którym się wychowałam i gdzie wciąż mieszkam... Ale dzisiaj
      wreszcie posłuchałam całości i ... wzruszyłam się... Pamięć od razu zaiskrzyła
      i... przed oczami stanęło mi moje dzieciństwo. No, może nie całe, ale kilka
      ważnych elementów, zdarzeń, miejsc.. m.in. 106, której już nie ma, samobójstwo
      tych nastolatków, lotnisko, góra śmieciowa, religia w baraku... O mamo! Ale
      prawdą jest, że tamtej Chomiczówki już nie ma... Wszystko się zmieniło... I my
      już trochę wyrośliśmy... Ale to były czasy!
      Kurka, chodziłam z Polakiem do szkoły?!
      • gwiazda111 Re: Chomiczowka, Chomiczowka... 14.11.05, 18:49
        Ja do tej pory mieszkam na Chomiczówce i luboię czasem powspominać jak było
        kidyś bo było zajebiście

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka