Gość: kibic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:55 w wilczym dole trudno wykombinować coś sensownego. metro wybudujemy, a pasażerowie mogą przeciweż zap...ać po pasach - wszak przejścia należą do zdm - to ich problem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m Park Kaskada to ładniejsza nazwa niż Słodowiec IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 01:10 A kto wie, może kiedyś znowu będzie tam park Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 14.01.05, 01:55 Zamierzam z tego skorzystać i napisać swoje uwagi - na pewno spora ich część będzie dotyczyć nazw stacji, bo właściwie poza nazwą Bielany wszytskie inne są bez sensu. Marymont może zostać ale Park Kaskada powinna nazywać się Słodowiec, Wawrzyszew jest gdzie indziej - tam jest raczej Wrzeciono i wreszcie Huta a nie Młociny - jakie Młociny są w tym miejscu?! Brak przejść to oczywiście też kuriozum - proszę sobie wyobrazić, że nie byłoby ich na KENie. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 14.01.05, 01:57 Kuriozalne jest też to, że przy okazji nie planuje się dokończenia drugiej nitki Kasprowicza - przecież ta ulica ma prowadzić do mostu Północnego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 14.01.05, 07:54 A czego sie spodziewałeś po Kacvzyńskim, Urbańskim i s-ce. A po twórcy długów na PKP ( obecnie dyrektorze metra) też bym sie nie spodziewał racjonalnych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: 217.8.186.* 14.01.05, 10:01 Tez to zauwazylam ale na wizualizacji wezla Kasprowicza jest dwupasmowa. Z tym, ze nie ma z niej wjazdu na trase mostu z czego ja akurat bym sie cieszyla bo wtedy Kasprowicza bedzie mniej ruchliwa. goja Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 14.01.05, 18:19 Ale z Kasprowicza będzie można pojechać w prawo i pewnie na Wisłostradzie czy w okolic wskoczyć na most - tak czy tak znaczenie tej ulicy wzrośnie i trzeba dokończyć drugą nitkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borys Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 08:07 Ahoj! 1 - metor bez przejśc podziemnych; kogo mam pozwac do sądu po tym jak wpadne pod samochód; moim zdaniem to zbrodnicza bezmyślność; jeśli im płytko, to niech odejdą od fetyszu środkowego peronu i puszczą środkiem tor; nawet, jeśli nie będzie mozliwe przebicie przejścia w poprzek całej, to ruch pieszych "w poprzek jezdni" będzie mniejszy o połowę. 2 - a) Park Kaskada czy Słodowiec - moim zdaniem obydwie nazwy są prawidłowe; zajrzyj do tego Przewodnika Sentymentalnego po Bielanach - Kaskada ciągnęła się do Zabłocińskiej, a stacja będzie "na miedzy" :) b) Wawrzyszew - Wawrzyszew to nazwa miejsca, a Wrzeciono ulicy, rozszerzone na całe osiedle, które siedzi okrakiem na Bielanach i Młocinach; w przypadku stacji metra wolę nazwy "miejsc" niz ulic; czy Wawrzyszew sięgał aż po Kasprowicza? Sprawdzę. c) Hutę zbudowano na Młocinach, jak najbardziej; gdy za 5 lat, za lat parę, rozbiorą hute nam, zgaszą parę .... to "Huty" nie będzie, ale za to .... Młociny Forever! Borys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.spi.pl 14.01.05, 09:35 Borys, masz moje pełne poparcie! Huta dziś jest, jutro jej nie ma. A Młociny forever! Co do peronu, to chyba jeden pośrodku jest najlepszym rozwiązaniem, bo jest szerszy, zmieści rano więcej osób do Centrum a po południu z Centrum. A tak co? Rano full na wąskim w stronę Centrum a pustki na przeciwnym? A przejścia podziemne by się zdecydowanie przydały. Nadbudówki stacji mi się nie podobają. A już czerwone kratownice węzła Młociny i wygląd tamtejszych zadaszeń dla komunikacji to jakby przedłużenie przemysłowych hal huty. Ohyda! Wydano tyle kasy na symbolikę na Pl. Wilsona i super materiały a dalej co? Kompletna tandeta i maksymalne cięcie kosztów? Ze skrajności w skrajność. A gdzie nowoczesna ale za rozsądną kasę estetyka? pozdrawiam,S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: 217.17.46.* 14.01.05, 10:05 W kwestii nazewnictwa stacji calkowicie popieram. Popieram tez pomysl jednego peronu srodkowego. To sa stacje o ruchu wahadlowym i peron najlepiej bedzie wykorzystany jesli bedzie jeden ale troche szerszy niz dwa waskie kazdy wykorzystywany przez pol dnia. Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 14.01.05, 18:22 Kaskada ciągnęła się do Zabłocińskiej... 60 lat temu. Hutę zbudowano na Młocinach też już trochę dawno - teraz takie nazewncitwo z niczym się nie kojarzy. Kaskada się przesunęła (żeśmy o tym pisali kiedyś) a Huta to Huta - dwie pętle od lat się tak nazywają, po co to ruszać? Chyba, że faktycznie planują Hutę rozebrać - wtedy 100% poparcia. Ale co do jednego nie masz racji - akurat na Bielanach tor ma iść środkiem stacji, zobacz wizualizacje wnętrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borys Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 07:38 Ahoj! > Ale co do jednego nie masz racji - akurat na Bielanach tor ma iść środkiem > stacji, zobacz wizualizacje wnętrz. Masz rację. Borys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bielany Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.chello.pl 17.01.05, 12:22 tam nie jest raczej Wrzeciono, kasprowicza w tym miejscu jest granicą pomiędzy tymi dwoma osiedlami tak więc nie to akurat nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Po co przejścia podziemne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 07:55 Celińskiemu i Lejekowi przejścia podziemne i wygląd stacji zwyczajnie wiszą. Przecież te matołki nie mają pojęcia o metrze i chodzi im tylko o kasiorę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Celiński IP: *.lot.pl 14.01.05, 08:24 Celiński to wyjatkowy nieudacznik! Kto taką pierdołę wsadził na dyrektorski stołek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 14.01.05, 09:29 Niby wygodniej z przejściami, ale są linie na świecie metra, z których tez wychodzi się na powierzchnię i dopiero potem po pasach na drugą stronę jezdni. Tak ma na przykład śródmiejski (!) odcinek berlińskiego U6, z której to linii w ciągu Friedrichstarsse wychodzi sie na malutkie wyspeki na środku jezdni. Inny przykład: U1 i U15. W centrum stacje maja perony po bokach torowiska i nie ma przejść z jednego peronu na drugi innych, niż po normalnej zebrze na powierzchni ulicy. Można oczywiście stwierdzić, że obie te linie (U6 i U1) budowane były dawno temu. Owszem, były, ale Friedrichstarsse została po upadku muru berlińskiego grutnownie przebudowana (włącznie z elewacjami wsztskich budynków) i nic nie stało na przeszkodzie, żeby przy okazji wybudować przejścia podziemne. Po prostu wszystko zależy od kasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia68 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: 212.160.172.* 14.01.05, 11:49 Ale czy to znaczy, że musimy brać przykład akurat z tych nielicznych kiepskich rozwiązań? Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 14.01.05, 18:24 Ale Friedrichstrasse to raczej ulica sklepowa a nie arteria łącząca wielkie osiedla - ruch jest tam stosunkowo mały a i kultura jazdy zupełnie inna - pieszy wychodzący ze stacji ma tam pierszeństwo, samochody jadą wolno, wszytsko to zupełnie inne realia są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rgość Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 10:56 Przestańcie oszczędzać na ludziach. To właśnie oni są jedynymi użytkownikami metra. Brak przejść podziemnych jest ewidentnym błędem w rozwiązaniach stacji. Zemści się prędzej czy później właśnie na użytkownikach. Proponuję od razu zarezerwować wolne miejsca na ścianach poszczególnych stacji na klepsydry upamiętniające ofiary przejść dla pieszych. Jeżeli brak pieniędzy (?) jest jedynym powodem takiego rozwiązania to lepiej budować dłużej ale prawidłowo. Czy Panowie projektanci są pewni taniego rozwiązania, czy mają nóź na gardle i muszą wykonywać złe projekty ?. Niech pamiętają, że jako projektanci też będą odpowiedzialni za funkcjonowanie stacji. Tandeta jaką wprowadzili projektanci pod ziemią i nad ziemią wynika z zamówienia inwestora. Jeżeli nie ma on pieniędzy nie powinien realizować takich rozwiązań. To są zmarnowane pieniądze tych wszystkich, którzy będą korzystać z metra. I wstyd im proponować złe rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emes kolejny przekręt? IP: 62.29.248.* 14.01.05, 11:20 Pociag metra sie zmieści, a pieszy juz pod ziemie nie wejdzie??? Jeśli nie wiadomo o co chodzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blur Re: kolejny przekręt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:00 Metro ma być kopane odkrywkowo, czyli stacja będzię około metra pod ziemią, więc gdzie mają zrobić przejscia podziemne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: kolejny przekręt? IP: 217.17.46.* 14.01.05, 12:24 No wlasnie jednego nie rozumiem. Wedlug schematu na stronie metra stacja ma miec perony po obu stronach. To przejscie podzemne z peronu zachodniego (z centrum)może przechodzic pod jezdnia. Wyjscia z tego peronu powinny byc dwa z kazdej strony. Jedno przejscie na poziomie peronu przebiega pod jezdnia i wychodzi na chodnik po drugiej stronie jezdni (na Wawrzyszew) drugie wychodzi na pas zieleni po stronie wschodniej (na Wrzeciono). Na peron wschodni rzeczywiscie trzeba bedzie w takim wypadku przejsc przez jezdnię. Ale to juz o polowe mniej ludzi na przejsciu i nie beda tam chodzic stadami bo nie przewiduje by ze stacji Mlociny nagle caly pociag chcial wysiadac przy Wolumenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: kolejny przekręt? IP: 217.8.186.* 14.01.05, 12:32 Oczywiscie pokrecilam kierunki w ktorych jezdzi metro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej a nie można w bok z peronu i do góry? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 13:59 jeśli tory mają być na środku, a perony po bokach, to dlaczego nie można zrobić wyjścia z peronu w bok, na tym samym poziomie co peron pod jezdnią, i dopiero wtedy na powierzchnię, na ursynowskim odcinku tzw. hale odpraw też są tuż pod powierzchnią ulicy, a wyjścia wychodzą na boki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: a nie można w bok z peronu i do góry? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 23:34 masz rację, nie tylko jest możliwe, aby wyjście z peronów było na chodnikach Kasprowicza, ale tak było planowane i zapisane w dezyzji określającej warunki zabudowy dla Stacji. Z tym wyjściem w środku to albo pomyłka, albo nowy przekręt kosztem bezpieczeństwa mieszkańców. Czy ktoś coś wie na temat kto to projektuje, na czyje zlecenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Przejścia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.05, 20:36 Blurze, 20 lat temu na Ursynowie kopano odkrywkowo a przejścia są. Skandalem jest sam pomysł aby ich nie było. No ale kaczka ma w kapeluszu 40 cm więc jej wystarczy niski tunel. Odpowiedz Link Zgłoś
parapente Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 14.01.05, 14:47 Bo tak się w Polsce buduje za państwowe pieniądze... Do tego dochodzi kwestia... polityczna. Stacja metra pl. Wilsona będzie ostatnią stacją oddaną do użytku za panowania w W-wie tego układu politycznego. Przychodzi mi na myśl w takim wypadku powiedzenie - po nas choćby i potop. Mnie natomiast, niejako przy okazji, zastanawia kwestia pomysłu dobudowania dwóch stacji metra - pl. Konstytucji i Muranów. Na dalszych stacjach (za pl. Wilsona) chce się oszczędzać, a pieniądze na dwie (zupełnie bez sensu) stacje się cudem znajdują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia68 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: 212.160.172.* 14.01.05, 15:39 > Mnie natomiast, niejako przy okazji, zastanawia kwestia pomysłu dobudowania > dwóch stacji metra - pl. Konstytucji i Muranów. > Na dalszych stacjach (za pl. Wilsona) chce się oszczędzać, a pieniądze na dwie > (zupełnie bez sensu) stacje się cudem znajdują? Zgadzam się. Jest to kompletnie bez sensu. Zwłaszcza pl. Konstytucji. Przecież z placu do metra Politechnika jest rzut beretem!!! Jak zaczną tak zagęszcz.. te stacje, to okaże się, że na niektórych odcinkach szybciej się jedzie tramwajem lub autobusem niż metrem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-złodziej Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:15 dobudowanie stacji Muranów i pl Konstytucji ma sens. Nie chciałbym juz wspominac o tym, ze w pierwotnych planach były, tylko na skutek pseudooszczednosci nie powstały. W zasadzie juz teraz moznaby zamknąc co druga stacje metra i tez znalazłaby sie spor agrupa entuzjastów takiego rozwiązania, szcególnie tych z owych stacji nie korzystajacych. To sie w języku polskim nazywa egoizm. Co do tematu-to skandal-w głowie sie nie miesci, zeby nawet myslec o braku przejśc podziemnych! Majac wykupiony, rozgrzebbany teren-ile do diabła ciężkiego (ile tzn jak niewiele w stosunku do kosztu całej inwestycji) moze kosztowac wybudowanie kilku niewielkich przejsc podziemnych o podstawowoym standardzie? To jest po prostu chore! Za kilka lat ktos logicznie myslący zreflektuje się, ze jednak owe przejscia sa potrzebne, ale wtedy ich budowa pochłonie 3 razy wieksze srodki. Na razie Kasporowicza to spokojna ulica, o stosunkowo niewielkim nateżeniu ruchu pieszego i aut, ale to się zasadniczo zmieni po powstaniu mostu Północnego. Czesc ruchu z tamtej przeprawy przeniesuie sie własnie na Kasprowicza, sporo ludzi zmieni dotychczasowe srodki transportu na wygodne metro-wtedy ruch na zebrach bedzie wielokrotnie wiekszy, w dostaku wzrosnie w tym samym czasie, co ruch samochodów, które przeniosa sie tam z wiecznie zakorkowanego Grota. Takie nonsensy sa mozliwe tylko w tym kraju. Gdzie indziej za takie cos wtrącaja do lochu. Normalnie sabotaż!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celina Dodatkowe stacje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.05, 20:46 Moim zdaniem pl. Konstytucji nie ma sensu, Muranowska miała sens gdyby stacja została wybudowana jak planowano na placu Bankowym. Teraz jest 100 metrów na północ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycek syrenki brak przejść podziemnych to brak wyobrazni... IP: *.sympatico.ca 14.01.05, 19:42 i oszczedzanie kosztem ludzkiego zycia. >>"Zdaniem Krzysztofa Celińskiego kierowcy jadący ul. Kasprowicza powinni mieć świadomość, że to nie będzie droga szybkiego ruchu. - Zresztą nie spodziewam się tam jakiegoś ogromnej liczby samochodów - bagatelizuje" Tego typu myslenie i wypowiedzi to kompromitacja. Popelnili taki blad juz raz, ktory wszystkich teraz bedzie wielokrotnie wiecej kosztowal i nadal sie nie nauczyli niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Przejścia NADZIEMNE. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.05, 23:36 Alternatywą dla przejścia podziemnego jest kładka nad ulicą + schody ruchome prowadzące na nią ze stacji. Kładka jest tańsza od tunelu a ma jego podstawową zaletę - piesi nie giną pod kołami samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Przejścia NADZIEMNE. 15.01.05, 00:12 O ile umiem sobie wyobrazic kladke nad stacja kolo Wolumen, o tyle nad stacja Bielany nie bardzo... Chociaz jak rozwala tam wszytskie drzewa, to pewnie kladka juz i tak niewiele zmieni... Odpowiedz Link Zgłoś
parapente Re: Przejścia NADZIEMNE. 15.01.05, 01:46 Alternatywa, to może i to jest. Kto zna kładkę nad ulicą Marymoncką (tę Przy Agorze) ten wie, jaka to alternatywa. Nie chcę "strzelać", ale podejrzewam, że ok. 80% pieszych pokonuje Marymoncką - ulicą. I nie po pasach (choć takie są + sygnalizacja światlna), tylko w poprzek. Bo tak jest szybciej. Tak samo byłoby w przypadku kładki na wyjściu ze stacji metra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Re: Przejścia NADZIEMNE. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.05, 13:46 > ok. 80% pieszych pokonuje Marymoncką - ulicą. I nie po pasach (choć takie są + > > sygnalizacja światlna), tylko w poprzek. Bo tak jest szybciej. Tak samo byłoby > w przypadku kładki na wyjściu ze stacji metra. Jeżeli na kładkę prowadziłyby ruchome schody do stacji metra, to pasażerowie korzystaliby z kładki - bo tak jest wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robal Re: Sabotaż, głupota, niekompetencja IP: *.chello.pl 15.01.05, 19:25 Stado baranów. Projekty stacji zrobione przez osławioną firmę BAKS (ta od zbyt niskiego tunelu na rondzie zesłanców syberyjskich), to zgroza. Zarówno pod ziemią, jak i nad nią. Gazeta Wyborcza jeśli ma choć minimalne poczucie odpowiedzialności obywatelskiej powinnna zainicjować zbieranie podpisów pod zbiorowym protestem mieszkańców stolicy. Może to opamięta Kaczyńskiego, którego już wielokrotnie nazywałem tu nowym tow. Wiesławem, jak widać słusznie. Ciekawe kiedy zacznie wzorem Gomułki stawiac bloki z jednym wychodkiem na korytarzu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sero Re: Sabotaż, głupota, niekompetencja urzędasów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.05, 20:39 BAKS robi tylko projekt. Założenia projektowe przygotiwywuja urzędnicy miejscy. Kaczor to rzeczywiście współczesny Gomuła. Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Przejścia NADZIEMNE. 17.01.05, 17:46 Wszyscy uwielbiają wspinać się na kładki. Szczególnie jak pada i wieje. Ale cóz tam piesi. Ważne że samochody mogą się rozpędzić, bo nie ma żadnego przejścia dla pieszych.......A niezmotoryzowani niech się cieszą, ze im metro zbudowali. Jak oni jeszcze śmią narzekać, że im się wystrój czy pomysł na wyjścia nie podobają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xieni Re: Przejścia NADZIEMNE. IP: *.wsa.gov.pl 25.01.05, 10:42 TO FAKT. Na rogu Lindego, Dewajtis i Marymonckiej jest kładka z której nikt prawie nie korzysta. Ja skalałam sie tym 2 razy w zyciu, raz na wycieczce szkolnej a raz ze względu na Policję. To jest bez sensu. Nikt nie będzie kładkami chodził. Tym bardziej, że ruch w tym miejscu na Kasprowicza nie jest zbyt duży (w kazdym razie teraz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bielany Re: Przejścia NADZIEMNE. IP: *.chello.pl 17.01.05, 12:27 ale one są brzydkie i nie wiem czy na dłuższą metę są tańsze bo widać jak wyglądają pozostałe, podzieme tak szybko nie grożą zawaleniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:34 A więc wszyscy odpowiadamy na ich ankietę, krytykując jednogłośnie: 1. Brak konsultacji przed zapadnięciem decyzji o budowie odkrywkowej. 2. Brak dostępu do szczegółowych kosztorysów. 3. Zniszczenie zieleni. 4. Bezmyślność mantry "będzie taniej". 5. Informujemy sąsiadów i znajomych pod jaki adres (pocztowy i e-mail) należy zgłaszać obiekcje. Myślałam także o jakiejś prywatnej akcji ulotkowej i wlepkowej. Dam radę je zrobić materialnie, ale sama nie rozwieszę. Oczekuję propozycji zawartości ulotek i współpracy przy kolportowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.05, 21:03 > A więc wszyscy odpowiadamy na ich ankietę, krytykując jednogłośnie: > 1. Brak konsultacji przed zapadnięciem decyzji o budowie odkrywkowej. Konsultacji nie bylo, bo decyzja o takim sposobie budowy metra na Bielanach zapadla juz 20 lat temu... Mozna krytykowac, ale akurat ta decyzja jest ze wszech miar sluszna - metro bedzie zbudowane dwa razy szybciej i dwa razy taniej, a drzewa wyrosna nowe, tylko trzeba pilnowac zeby nie zapomnieli ich posadzic po skonczeniu budowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.chello.pl 15.01.05, 21:15 Nie wyrosną nowe drzewa, bo nikt ich tam nie posadzi. Bedzie 70 cm ziemi nad betonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: 217.153.24.* 17.01.05, 13:54 > Nie wyrosną nowe drzewa, bo nikt ich tam nie posadzi. Bedzie 70 cm ziemi nad > betonem. Tunel ma 9 metrow szerokosci, drzewa sie zmieszcza obok - tak jest zreszta narysowane na planie, ktory mozna obejrzec w Wilczym Dole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: *.chello.pl 15.01.05, 21:16 Użyłeś mantry "będzie taniej". O ile, w złotówkach proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych IP: 217.153.24.* 17.01.05, 14:18 > Użyłeś mantry "będzie taniej". O ile, w złotówkach proszę. Ile to jest w zlotowkach to niestety nie wiem, uzylem tej "mantry", poniewaz logicznie rozumujac taniej jest wykopac troche ziemi, zbudowac tunel i stacje a potem przysypac, niz drazyc tunel tarcza. Czy to jest dwa razy taniej tak jak napisalem to rzeczywiscie nie wiem, wiem natomiast, ze stacja Dworzec Gdanski kosztowala 100 mln, a Marymont bedzie kosztowal 57, zatem wnosze, ze stacje na Bielanach beda kosztowac co najmniej dwa razy mniej niz te wczesniejsze (Dworzec Gdanski, Plac Wilsona) Odpowiedz Link Zgłoś
btb Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie 17.01.05, 13:57 Likwidacja samorządności (osławiona ustawa warszawska) rzuciła Warszawę na pastwę oszalałych centralistów bez pojęcia o jakichkolwiek lokalnych potrzebach. "Zarząd Bielan" (dobre sobie w odniesieniu do ciała pozbawionego jakichkolwiek kompetencji) zapewne już się zastanawia jak najwdzięczniej pochwalić niezrównany, iście gomułkowski talent oszczędnościowy naszego centralnego warszawskiego słoneczka - twice-presidenta. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie 17.01.05, 14:33 Jakby przed zmianą ustroju było lepiej. Tamtych 700 radnych to był niby ten znający potrzeby lokalne aparat? Bez jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
btb Teraz dopiero jest marnotrawstwo 17.01.05, 20:37 Przed reformą w 1,6 mln. Warszawie było trzy razy mniej radnych niż w 1,3 mln. woj. świętokrzyskim. Taraz mamy jeszcze mniej radnych, ale nie wynika to z ustawy warszawskiej, tylko ze zmniejszenia liczebności rad w ogóle. Natomiast samo istnienie rad dzielnic jest obecnie marnotrawstwem niebywałym, wręcz kosmicznym, bo te pseudosamorządowe twory nie mają żadnych kompetencji, o niczy nie decydują z wyjątkiem wyboru "zarządu" dzielnicy, który jednak też niczym nie zarządza, bo o wszystkim decydują pełnomocnicy prezydenta miasta. Takich rad można by się było pozbyć bez żadnej szkody dla ludzi - szkoda już zaistniała. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Teraz dopiero jest marnotrawstwo 17.01.05, 23:27 Z tym, że ja nie bronię wcale nowej koncepcji - ja po prostu uważam, że nie w tej zmianie tkwi główny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 17.01.05, 17:37 Nie tylko kosztorysy powinny być szczegółowe. Przede wszystkim brakuje Bielanom (nie tylko z resztą Bielanom) szczegółowych planów dalszego rozwoju. Jeśli np. ulica Kasprowicza miałaby mieć charakter lokalny (jak np. Al. Wojska Polskiego) - wymuszony np. masą progów zwalniających i zamknięciem przelotowości Kasprowicza (nakazać w kilku miejscach skręty w prawo / lewo i przebudować skrzyżowania uniemożliwiając jazdę prosto); jeśli ruch 'międzydzielnicowy' zostałby skierowany na Bielanach np. ulicami Marymoncką, Żeromskiego / Wólczyńską a przelotowy Wisłostradą i nową Trasą "Mostu Północnego" (w tym celu zjazdy zaplanowanoby z tej trasy tylko na Wólczyńską i Marymoncką / Wisłostradę) W takim wypadku nie byłoby mym zdaniem przeciwskazań do budowy pod Kasprowicza "płytkiego metra" bez przejść podziemnych. Na pasie zieleni - po obu stronach nad tunelem możnaby wtedy zaplanować dodatkowo ładny park. Rzecz jasna warto taką analizę poprzeć szczegółowymi wyliczeniami - ile dróg międzydzielnicowych / przelotowych będzie potrzeba na Bielanach i gdzie; ile kosztowałaby budowa odkrywką a ile tarczą; ile kosztowałoby metro głębokie a ile płytkie; jak wyglądają prognozy natężenia ruchu na Kasprowicza itp. Na razie jednak nic mi o takich planach nie wiadomo. Metro i nieroby w ratuszu (odpowiedzialne za kompleksowe strategie) nie są w stanie przedstawić żadnych komplekowych (a przy tym SZCZEGÓŁOWYCH) planów na przyszłośc. Odpowiedz Link Zgłoś
btb Ruch z Kasprowicza na Żeromskiego?! 17.01.05, 20:44 Żeromskiego to jest ulica prawie dwukrotnie węższa od Kasprowicza, ruch na niej jest więc bardziej uciążliwy. Trzeba zatem przenieść ruch na Kasprowicza, a nie z Kasprowicza. Skoro drzewa na Kasprowicza mają być wycięte, to jezdnie można przenieść na środek, nad metro (tak jak w al. Niepodległości), a zieleń odbudować w dwu pasach bliżej zabudowy. Wtedy i przejścia podziemne będą tańsze, krótsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Ruch z Kasprowicza na Żeromskiego?! 17.01.05, 23:37 I Żeromskiego i Kasprowicza mają po dwa pasy w każdą stronę, żadna z nich nie jest zatem szersza od drugiej. Nie chodzi mi jednak o to która z tych ulic jest szersza albo na której jest większy ruch. Chodziło mi o brak pomysłu naszych włodarzy na to czemu i komu mają właściwie służyć te ulice. Wydaje mi się, że najbardziej opowiedzialnym za "wizje" jest Naczelny Architekt Miasta. Niestety poza bluzgami pod adresem wieżowców niewiele jest on w stanie z siebie wydusić... Odpowiedz Link Zgłoś
btb Jak to nie jest szersza?! 18.01.05, 17:02 lubawa1 napisał: > I Żeromskiego i Kasprowicza mają po dwa pasy w każdą stronę, żadna z nich nie > jest zatem szersza od drugiej. ... Przecież nie chodzi o mniej więcej standardową szerokość jezdni. Na Kasprowicza od pierzei do pierzei jest znacznie dalej niż na Żeromskiego. Gdyby jezdnia była pośrodku ulicy, to można ją odizolować od zabudowy solidnymi ekranami zieleni, a na Żeromskiego nie da się tak zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Jak to nie jest szersza?! 18.01.05, 19:02 Żeromskiego się nie da bardzo odciążyć, bo to przecież wylot z miasta na Wólkę, Izabelin i tak dalej. Trzeba by jeszcze Broniewskiego do Aspekt przedłużyć ewentualnie... A z kolei jezdenia środkiem Kasprowicza znów nie rozwiązuje problemu likwidacji drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Jak to nie jest szersza?! 19.01.05, 09:48 Do stwierdzenia czy sama Żeromskiego (+ Broniewskiego) wystarczą, przydałaby się prognoza rowoju natężenia ruchu na Bielanach. Mając taką prognozę (opartą na planach zagospodarowania - wtedy wiemy gdzie i kiedy powstaną nowe osiedla) można przedstawić wiarygodne "wizje" dla bielańskich ulic. Znowu krążymy zatem wobec problemu jakim jest brak kompleksowych i szczegółowych planów. Nasi włodrze nagabywani o nie nabierają wody w usta (czyt. nie odpowiadają na mejle). Trywialnie konkludując - nieroby i bałaganiarze w tym warszawskim ratuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xieni Re: Jak to nie jest szersza?! IP: *.wsa.gov.pl 25.01.05, 10:52 dokładnie tak - trzeba wreszcie przebić Broniewskiego do Wólczyńskiej. Bzdurą jest to, że przez jakiś pieniaczy ogromny teren, przeznaczyny przeciez na drogę jest wciąż niezabudowany. To by bardzo odciążyło Żeromskiego. No i jest jeszcze kwestia poszerzenia Broniewskiego. jest na to miejsce ale oczywiście swego czasu powstały tam parkingi i teraz nie sposób ich stamtąd wykurzyć. Przede wszystkim jednak - władzom Bielan brakuje wizji i to jest smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: Jak to nie jest szersza?! IP: 217.17.46.* 25.01.05, 11:31 Co do dzialn wladz dzielnicy to niestety zgadzam sie w zupelnosci. A juz szczegolnie ich strona jest zalamujaca. Od powolania nowej ekipy nic sie nie zmienilo na stronie inetrnetowej. Wladze nie uznaja za stosowne pisania czegokolwiek o rozwoju dzielicy, artykuly umieszczone tam przez poprzednia ekipe nadal sa publikowane jako najbardziej aktualne, o metrze na stronie ani slowa. I tak jak strone tak chyba traktuja dzielnice, nie widac i nie slychac by wladze dzielicy Bielany cos planowaly czy staraly sie przeforsowac. A przeciez gdyby pisaly o swoich planach rozwoju to spolecznosc internetowa jest moim zdaniem dosc dobrym lobby dla forsowania dobrych pomyslow poprawiajacych wizerunek dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
nascendi Ankieta - "Nasze Metro nasz wybór" 26.01.05, 12:52 > Co do dzialn wladz dzielnicy to niestety zgadzam sie w zupelnosci. A juz > szczegolnie ich strona jest zalamujaca. Od powolania nowej ekipy nic sie nie > zmienilo na stronie inetrnetowej. Zgadzam się. Bezwład i nijakość tej witryny dobrze koresponduje z letargiem urzędu. Tym bardziej więc spieszę odnotować, że "coś tam drgnęło". Na www.bielany.waw.pl pojawiła się "Ankieta dotycząca nazw stacji metra na Bielanach" "Nasze Metro nasz wybór" A może była już wcześniej? Nie wiem, bo przecież nic nie zachęca, by tam często zaglądać... Ciekawe, czy to tylko wentyl bezpieczeństwa czy rzeczywiście ktoś weźmie te głosy pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
btb Nie ma żadnych "władz" Bielan 25.01.05, 12:10 Gość portalu: xieni napisał(a): (...) > Przede wszystkim jednak - władzom Bielan brakuje wizji i to jest smutne. "Władze" Bielan to zgodnie z zachwalaną przez wszelkiej maści centralistów ustawą warszawską mogą sobie najwyżej popiskiwać cieniutkim głosikiem, bo przecież żadnych realnych kompetencji nie mają, a jak się w niełaskę u stołecznego prezia popadnie, to może kota popędzić (no, może kota nie, dla niego byłby łaskawszy). Aktualne "władze" Bielan doprowadziły wykonywanie ustawy warszawskiej do perfekcji - nawet już i nie popiskują, takie przerażenie wzbudza w nich postać wodza napoleońskiego formatu, a zwłaszcza wizja jego srogiego gniewu. Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Jak to nie jest szersza?! 19.01.05, 09:57 > > Przecież nie chodzi o mniej więcej standardową szerokość jezdni. Na Kasprowicza > > od pierzei do pierzei jest znacznie dalej niż na Żeromskiego. Gdyby jezdnia > była pośrodku ulicy, to można ją odizolować od zabudowy solidnymi ekranami > zieleni, a na Żeromskiego nie da się tak zrobić. To co proponujesz to zamiana Kasprowicza w coś takiego jak Wał Miedzeszyński. Trzeba by wyciąć wszystkie drzewa na Kasprowicza. Co do dźwiękoszczelności krzaczorów (czyli "ekranów zieleni") to jestem mocno sceptyczny - już prędzej klasyczne ekrany dźwiękoszczelne jak na trasie AK. Wątpię jednak czy na tak rozbudowanej Kasprowicza znacząco zwiększyłby się ruch. Kierowcy jadący na Chomiczówkę albo do Izabelina i tak wybraliby krótszą trasę Żeromskiego / Wólczyńską. Odpowiedz Link Zgłoś
zoskaanka Re: Jak to nie jest szersza?! 19.01.05, 10:02 tylko nie ekrany dźwiekoszczelne!!!!!!!!!!!! bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Jak to nie jest szersza?! 19.01.05, 10:07 zoskaanka napisała: > tylko nie ekrany dźwiekoszczelne!!!!!!!!!!!! bez przesady Spokojnie. Przecież piszę, że taka zmiana Kasprowicza w "Wał Miedzeszyński" jest IMO bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
izuniaw Re: Metro na Bielanach bez przejść podziemnych 21.01.05, 22:19 A może należy wybudować tunel a'la Wisłostrada i przejąć jakąś kwotę od kontraktu .Tylko wzdłuż jakiej ulicy miałby przebiegać tunel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xieni nie rozumiem tu czegoś IP: *.wsa.gov.pl 25.01.05, 15:45 Słuchajcie, właśnie obejrzałam sobie dokładnie plany zamieszczone na stronie Metra. I nijak mi nie wychodzi, ze wyjścia na stacji Wawrzyszew mają być na srodku Kasprowicza. MZ jak wół tam widać, że cała stacja i wyjścia z niej mają być po prawej stronie ulicy (patrząc w strone Huty). Ogólnie plany usytułowania stacji i wyjść są moim zdaniem niezłe ALE martwi mnie kwestia zieleni na Kasprowicza Nie moge się doszukać co oni tam planuja po zakończeniu budowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: nie rozumiem tu czegoś IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.01.05, 20:39 > Słuchajcie, właśnie obejrzałam sobie dokładnie plany zamieszczone na stronie > Metra. I nijak mi nie wychodzi, ze wyjścia na stacji Wawrzyszew mają być na > srodku Kasprowicza. MZ jak wół tam widać, że cała stacja i wyjścia z niej mają > być po prawej stronie ulicy (patrząc w strone Huty). Bo jak wiesz na Wawrzyszewie/Wrzecionie Kasprowicza nie ma srodka (jeszcze) - stad stacja jest (poki co) z boku, a nie po srodku jak na Bielanach. Jak zbuduja druga nitke Kasprowicza to bedzie po srodku. > martwi mnie kwestia zieleni na Kasprowicza Nie moge się doszukać co oni tam > planuja po zakończeniu budowy! Juz o tym pisalem - dokladne plany sa jeszcze do czwartku wystawione w Wilczym Dole, po zakonczeniu budowy nad samym tunelem drzew nie bedzie :( ale obok maja pozostac (zachowane stare lub posadzone nowe, w zaleznosci od miejsca). Czyli jak patrzysz w strone huty, to pas ok. 10 metrow po prawej stronie pasa zieleni bedzie z krzaczkami, po lewej stronie pasa zieleni maja byc drzewka Odpowiedz Link Zgłoś
xieni Re: nie rozumiem tu czegoś 26.01.05, 12:19 dzięki za info, trochę mnie to pocieszyło. Ale żeby tylko zrobili to co mają zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś