Dodaj do ulubionych

Gimnazjum przy Witkacym

20.01.05, 18:37
Czy ktoś wie, czy rzeczywiscie likwiduje się gimnazjum przy Witkacym?
Obserwuj wątek
    • Gość: jota.40 Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.chello.pl 20.01.05, 18:53
      No cóż, to byłoby bardzo ciekawe, bo to gimnazjum rejonowe, do którego właśnie
      w przyszłym roku ma chodzić mój syn. Przeczytałaś to gdzieś, czy usłyszałaś?
      Nic o tym nie wiem.
      • verdana Re: Gimnazjum przy Witkacym 22.01.05, 17:53
        Dla uspokojenia. Sprawdziłam, to raczej plotka.
        • bartllomiej Re: Gimnazjum przy Witkacym 22.01.05, 18:35
          To plotra, to najlepsze gim w rejonie zoliborza :D...(szczegolnie fajni
          nauczyciele) ;)))))))))
          • Gość: jota.40 Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.chello.pl 22.01.05, 21:23
            Ufff. Dzięki.
            • bartllomiej Re: Gimnazjum przy Witkacym 22.01.05, 22:33
              spokojnie, to naprawde dobre gimnazjum...
              • Gość: matka Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.chello.pl 24.01.05, 20:22
                Gimnazjum super, ale dyrektorka gimnazjum to autentyczna psychopatka. Ja
                dziecko zabrałam po pół roku, własnie ze wzgledu na nią. Dzieciaki chodza np.
                cały dzień boso, bo zapomniały kapci, nawet jak jest zimno. Potrafi wezwać
                rodziców, bo dziecko jakis niewinny dowcip powiedziało, a ona we wszystkim
                doszukuje się obrazy swojej niezmiernie waznej osoby. Już parę osób odeszło a
                jedna z matek zastanawia się nad oddaniem sprawy do sądu (nie będę pisac o co
                chodzi bo sprawa dyskretna)
                • Gość: mamuska92 Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:23
                  Ciekawe ,że plotki o likwidacji dotycza w szczególności gimnazjów
                  przy "dobrych "liceach nie wiem moze to sposób na zbyt duzą ilość kandydatów?
                  To samo dotyczy gimnazjum przy Sempołowskiej.
                • bartllomiej Re: Gimnazjum przy Witkacym 25.01.05, 10:15
                  to nie dyrektorka tylko wice, wiem ona jest jednak troszke...no wlasnie :)
                  • Gość: inna mama Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.chello.pl 25.01.05, 19:52
                    Troszkę???
                    Całkiem!
                    Póki ona jest w gimnazjum mimo wysokiego poziomu, dobrych nauczycieli itd
                    serdecznie odradzam nawet jesli ma to oznaczać posłanie dziecka do innej
                    szkoły.
                    Mój syn miał przez nią, a była wychowawczynią jego klasy, powazne kłopoty.
                    Ponizała go przed cała klasą robiła rankingi kto jest w klasie lubiany a to
                    nie, dzieciaki musiały wypełniać pseudopsychologiczne ankiety. jest intrygantką
                    nastawia uczniów przeciw sobie. A w dodatku to ona decyduje kogo Lipszycowa
                    przyjmie a kogo nie. Moj syn miał na egzaminie prawie max punktów a do
                    Witkacego się nie dostał z prywatych wieści wiem że własnie przez panią Monike.
                    Jedna z dziewczą z klasy syna skończyła w szpitalu psychiatrycznym z depresją.
                    Daleko od tej szkoły póki rzadzi p. Monika!
                    • maciekszapiel w obronie pani Moniki 27.01.05, 09:01
                      gimnazjum na pewno nie bedzie zlikwidowane - to wiadomości z pierwszej ręki. A co do pani Moniki Dembińskiej - chcę stanąć w jej obronie. Nie jestem uczniem gimnzajum, ale licealistą z Witkacego, ale wiem, że pani Dembińska to doskonały nauczyciel. I to nie jest tylko moja opinia - wielu moich znajomych to absolwenci Czartoryskiego chodzący obecnie do Witkacego. radzę nie skupiać się na plotkach, ale trochę prszyjżeć się życiu szkoły REJONOWEGO gimnazjum, gdzie spotykaja się różna młodzież z całej okolicy. Zasługą pani wicedyrektor jest na przykład powstrzymanie fali kradzieży w gimnazjum, który to problem dotyczył także liceum - korzystamy przcież z tego samego budynku. Chodzenie cały dzień w skarpetkach nie jest problemem - jest po prostu jedyną możliwością, by zmusć gimnazjalistów do zmieniania butów i nie niszczenia podłóg. A w szkole jest ciepło...
                      • Gość: mama b. wychowanki Re: w obronie pani Moniki IP: *.chello.pl 27.01.05, 10:57
                        Jako mama jednej z byłych uczennic pani Moniki zgadzam się z tym, ze jest
                        rewelacyjną nauczycielką. I fatalnym, dennym pedagogiem, bo to nie musi iść w
                        parze. Moja córka w liceum praktycznie miała przerobione większość programu
                        licealnego, chociaż zastanawiam się własciwie po co. Natomiast jako wychowawca
                        i pedagog pania Monika jest po prostu przerażająca. Robiła awantury uczniom
                        którym nie udał się udział w olimpiadzie czy konkursie była pozbawiona
                        absolutnie poczucia humoru, chorobliwie drażliwa. Jak ktoś tu napisał w klasie
                        mojej córki też stale przeprowadzała jakieś testy psychologiczne, o których
                        wiem ze absolutnie nie wolno robić ich w grupach nieterapeutycznych które musza
                        ze sobą współpracować. Nazwiska nielubianych uczniów były podawane do
                        publicznej wiadomości (np. Maćka nikt w klasie nie lubi, ja się nie dziwię, no
                        Maciek co masz do powiedzenia ze cię nie znosimy?). Koszmar. Poza tym stałe
                        plotki, wyciaganie od uczniów najbardziej intymnych zwierzeń i potem
                        przedstawianie ich całej klasie lub rodzicom, obrazanie rodziców w obecnosci
                        dzieci.
                        Jestem przerażona ze ktoś taki mógł zostać dyrektorem placówki oswiatowej.
                        Dobrze, że nie mam juz dzieci bo po prostu bym się bała tam dziecko posłać.
                        Jestem przekoana ze matody wychowawcze tej pani zaowocują w końcu jakąś
                        tragedią.
                        A licealista podający swoje imię i nazwisko i piszacy taki tekst wydaje mi się
                        jakoś mało wiarygodny. Lizus, co?
                        • Gość: Dostawca Telepizzy Re: w obronie pani Moniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:20
                          A czy jeśli ja nie podam swojego imienia i nazwiska, powiem ze bylem przez 3
                          lata uczniem pani Dembinskiej i uwazam ze jest bardzo dobrym nauczycielem i
                          jeszcze lepszym pedagogiem to będę bardziej wiarygodny ? Mysle, ze nie, bo
                          najpewniej córka wrogo nastwiła panią do tej nauczycielki i zeby zrozumieć jak
                          dobrym pedagogiem jest pani Monika musialaby pani poznac atmosfere tego
                          gimnazjum, przekrój uczniow do niego uczeszczających i być na lekcjach języka
                          polskiego, a nie tylko o nich slyszec. Pani Monika wykonuje swoj zawód z pasja
                          i dużym zaangazowaniem zarowno w nauke, jak i sprawy osobiste uczniów, jesli
                          robi im awanturę o konkurs polonistyczny, robi to w dobrej wierze, nigdy tez
                          nie stara sie tez sklocic uczniów, a jedynie poprawic stosunki miedzy nimi, co
                          udało jej się w mojej gimnazjalnej klasie. Przechodzac do liceum Witkacego
                          załowałem bardzo, ze pani Dembinska nie bedzie mogla mnie w nim uczyc, gdyż
                          została wtedy dyrektorem w gimnazjum.

                          Pozdrowienia dla Maćka Szapiela
                        • maciekszapiel Re: w obronie pani Moniki 30.01.05, 20:03
                          Na miłość boską!!! Nie mam najmniejszych powodów, by dbać o dobre stosunki z
                          panią Dembińską. Nie byłem nawet uczniem Czartoryskiego. A ona naprawdę stara
                          sie dbać o interesy gimnazjum w zespole szkół zdominowanym przez liceum - sam
                          czasami jestem świadkiem jej starć z dyrektor Lipszyc. I muszę powiedzieć, że
                          nadstawia za gimnazjalistów równo karku... Jest, jak sama pani napisała,
                          świetnym nauczycielem. Z autopsji wiem, że jest bardzo dobrym administratorem.
                          To, że nie zawsze daja sobie radę jako pedagog (tu wierzę pani słowom...) nie
                          skreśla jej jako wicedyrektora. Ja podaję moje imie i nazwisko, bo nie boje sie
                          wyrazić opinii i pod nią podpisać. I nie boje się oskarżeń takich jak to
                          o "lizusostwo" droga anonimowa pani "mamo byłej wychowanki".
                      • Gość: absolwent gim Re: w obronie pani Moniki IP: *.kosson.com 27.01.05, 18:23
                        maciekszapiel napisał:

                        > gimnazjum na pewno nie bedzie zlikwidowane - to wiadomości z pierwszej ręki.
                        A
                        > co do pani Moniki Dembińskiej - chcę stanąć w jej obronie. Nie jestem uczniem
                        g
                        > imnzajum, ale licealistą z Witkacego, ale wiem, że pani Dembińska to
                        doskonały
                        > nauczyciel. I to nie jest tylko moja opinia - wielu moich znajomych to
                        absolwen
                        > ci Czartoryskiego chodzący obecnie do Witkacego. radzę nie skupiać się na
                        plotk
                        > ach, ale trochę prszyjżeć się życiu szkoły REJONOWEGO gimnazjum, gdzie
                        spotykaj
                        > a się różna młodzież z całej okolicy. Zasługą pani wicedyrektor jest na
                        przykła
                        > d powstrzymanie fali kradzieży w gimnazjum, który to problem dotyczył także
                        lic
                        > eum - korzystamy przcież z tego samego budynku. Chodzenie cały dzień w
                        skarpetk
                        > ach nie jest problemem - jest po prostu jedyną możliwością, by zmusć
                        gimnazjali
                        > stów do zmieniania butów i nie niszczenia podłóg. A w szkole jest ciepło...



                        Kradzieże w gim 54 i liceum pojawiły się jak pani Monika została wice
                        Dyrektorką, czy to dziwne, przez 3 lata uczeszczania do gimnazjum nie było
                        takiego problemu.
                        • Gość: alma Re: w obronie pani Moniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:50
                          pani Lipszyc była już dyr. LO im. Górskiego i co tam się stało? Grunt to
                          plecki>>>
    • Gość: uczeń Monisi Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.chello.pl 31.01.05, 14:32
      Ciekawe, jak uczniowie Witkacego "beziteresownie" bronią Monisi. Znam to, znam.
      Sam z Witkacego i wiem jak takie akcje sie robi, grunt to reklama.
      A faktem jest, że pani Monisia to wyjatkowo paskudna baba, choć polaka uczy
      super, fakt. Ale rzeczy które mówi uczniom sa ponizej wszelkiej krytyki i
      faktycznie nadaja sie na dochodzenie w kuratorium. My wszyscy zastanawialismy
      sie co z nia jest, naszym zdaniem nadaje się do leczenia, zdaje się ze to się
      nazywa psychoza maniakalna raz słodka jak ulepek a raz furiatka.
      • Gość: Mama Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.chello.pl 01.02.05, 13:15
        A co się stało z poprzednią dyrektorką? Tam chyba w zeszłym roku był ktoś inny.
        • bartllomiej Re: Gimnazjum przy Witkacym 01.02.05, 19:56
          Cały czas uczy ale nie jest juz dyrektorka, ona byla sensowniejsza....
          • Gość: mama Re: Gimnazjum przy Witkacym IP: *.dynamic.mm.pl 20.05.13, 23:21
            Pani Dembińska , tak faktycznie słyszałam , że bardzo dobrze uczy polskiego , ale to nie wszystko.Przy całej klasie oczernia osoby , których nie lubi.Moim zdaniem ona i Pani.Garnuszek nie nadają się na prowadzenie tej szkoły. Jeśli mi nie wierzycie wystarczy przyjść na dzień otwarty i posłuchać (jak to można nazwać) przemowy pani garnuszek od razu się przekonacie , że ta kobieta nie umie mówić publicznie. A co do Pani Moniki nie mam po prostu słów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka