Dodaj do ulubionych

Huta już nie Lucchini

IP: *.chello.pl 12.02.05, 13:19
A to dobre, od kiedy to Huta przestrzega praw pracowniczych? Zwalniaja
najstarszych pracownikow na 3-5 lat przed emerytura: schorowanych, ktorych
nikt nigdzie indziej nie zatrudni. Renty tez nie dostana, bo zeby teraz rente
od ZUSu dostac to trzeba nie meic konczyn, albo porzadnie posmarowac. A co na
to zwiazki? Z calym szacunkiem, Solidarnosc ogon podwija i miauczy, NIC nie
robi w obronie pracownikow, ktorzy ja wspoltworzyli, a dzisiaj sa
poniewierani przez "Wlocha" i domoroslach pseudowyksztalconych pampersach,
ktorzy za grosz nie maja sumienia, a czlowieka gorzej traktuja niz psa. Czy o
to walczyla huciana Solidarnosc w czasach PRLu i w trakcie slynnego strajku z
1992?
I czemu, na Boga, nikt nie wspomnial w tym artykule, o akcjach dla
pracownikow, przyrzeczonych przed 15 laty, a ktorych do dzisiaj nikt nie
dostal: sprawa juz jest w Strasburgu i czeka na rozpatrzenia. Ale coz, zmieni
sie wlasciciel (czy to Hiszpan, cza Rosjanin) - zmienia sie zasady.
Jezeli jakis dziennikarzyna jest zainteresowany tematem niech poszpera
glebiej, a nie tylko ot, tak, na powierzchni, co agencje prasowe podaja.
Informacjami sam sluze. Wykazcie troche sprytu, panowie i panie dzienniakarze!
Obserwuj wątek
    • Gość: Odlewnik Re: Huta już nie Lucchini IP: 212.160.211.* 16.02.05, 15:36
      Tak więc po "udanej" prywatyzacji Huty "Warszawa" już tylko kapitał
      spekulacyjny interesuje ten biznes.A miało być tam San Francisco a
      zostało...klepisko! Jeszcze tylko Skarb Państwa dopłaci klikaset milionów kar
      za tę pierwszą "kapitałową" prywatyzację Janusza Lewandowskiego i jego
      liberalnych kolegów z Gdańska, a my skasujemy po 1zł za akcje pracownicze
      Agencji Kapitałowo-Rozliczeniowej, która wspaniałomyślnie trwa pod rządami
      Arkadiusza Krężla jak i on też od 13 lat!!!Witaj w Białołęce na Ciupagi 1 !!!
      • Gość: MITCH Re: Huta już nie Lucchini IP: *.u.mcnet.pl 20.02.05, 13:54
        PAN GĄSIOROWSKI MOŻE MIEĆ OBAWY O SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ JAKO PRZEWODNICZĄCY NIC NIE
        ZNACZĄCEJ "SOLIDARNOŚCI" W HUCIE LUCCHINI.NOWEMU WŁAŚCICIELOWI NIE SPRZEDA
        ZAŁOGI JAK ZA PAMIĘTNEGO STRAJKU / BYŁEM PRACOWNIKIEM W TYM OKRESIE /CHYBA ŻE
        ZNÓW ZORGANIZUJE NOWY.BO TAMTEN STRAJK BYŁ TYLKO BY ZAISTNIAŁY NOWE WŁADZE
        ZWIĄZKU.PRACOWAŁEM WTEDY W DZ.ENERGETYKA.PRACOWAŁEM BY ZAPEWNIĆ NOSNIKI
        ENERGETYCZNE..NIKT Z ZARZĄDU ZWIĄZKU "SOLIDARNOŚĆ" I "OPZZ" NIE PRZESZEDŁ DO
        NAS WESPRZEĆ
    • Gość: Liberał Re: Huta już nie Lucchini IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 02:55
      Skoro nadal istnieją tam związki zawodowe, świadczy to o źle przeprowadzonej
      prywatyzacji. Dobrze przeprowadzona prywatyzacja powoduje pozostawienie tylko
      zdrowych i madających się do pracy ludzi. Związkowcy i bumelanci sio.
      HW zawsze słynęła z notorycznych nadużyć i kradzieży mienia. Oczywiście przez
      pracowników. Za komuny robiła kupę stali niskiej jakości,dopiero III RP i
      reformy wymusiły zajęcie się produkcją stali wysokogatunkowej. co oczywiście
      związkowcom i pieszczochom po komunie jest nie w smak, bo nie ma "tak jak
      dawniej" czyli 'czy się stoi, czy się leży'.
      • Gość: bielany Re: Huta już nie Lucchini IP: *.chello.pl 24.02.05, 12:31
        akurat stal to robili dobrą i Makaron wykupił sobię konkuencję, brak akcji dla
        pracowników to ponoć sprawka naszego rządu, a tak w ogóle huta w Warszawie to
        nieporozumienie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka