Dodaj do ulubionych

Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak

06.03.05, 11:16
Wczoraj stwierdziłem, że taki Champion to ma na Rudzie dobrze - zero
konkurencji (bo malutkich sklepów typu Klaudiusz nie liczę).
Obserwuj wątek
    • roody102 Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 06.03.05, 11:35
      Zeby tylko tam. Do Championa ludzie z pl. Wilsona zagladaja po zakupy nawet.
      • szalkowski Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 06.03.05, 12:13
        Mimo tego dobrych paru wlascicieli sklepikow kolo Globi radzi sobie niezle.
        Zaczynali od lichych budek z warzywkami i gumami do zycia, a skonczyli na
        dobrych i wyposazonych grocerkach. Mysle o 4 takich sklepach tuz kolo Globi.
        Ostatnio jeden sie co prawda wyniosl i na jego miejsce wprowadzil sie sklep
        miesny (z czterema sprzedajacymi paniami na powierzchni mojego duzego pokoju w
        bloku z jedna dzialajaca kasa i usmiechajacymi sie ukradkiem klientami. Prosze
        odwiedzic ten sklepik, jest dosc osobliwy).
        Mi jest szkoda piekarni, ktora wystartowala z wielka pompa i wydawalo sie, ze w
        segmencie chlebowym nikt jej nie zagrozi przez 20 lat. Tymczasem promocje sie
        szybko skonczyly, Globi odzyskal klientow, a ostatnio ta nowa piekarenka z
        Mlocin ze swoim sklepem przejela czesc klientow, glownie przez atrakcyjne ceny
        (podstawowy chleb - 1 PLN).
        • ewamonika1 Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 06.03.05, 12:48
          piszesz o tym nowym sklepie z wędlinami raczej "na nie". A mnie się tam podoba -
          nie jest drogo, a wędliny świeże. Zresztą ile razy przechodzę obok sklepu -
          nawet pod wieczór, w sklepie jest kolejka. Zajrzyj do ABC na tyłach kwiaciarni,
          w tej chwili nic tam się nie dzieje. Po prostu stracili klientów na rzecz
          nowego sklepu.
          Ja akurat lubię sklepiki wokół Globi (np. warzywniczy obok jednej z
          kwiaciarni), tu mogę przysłać swoje dzieci i wiem, że towar dostaną najwyższej
          jakości. Kupuję tu od 12 lat.
          A Championa (dawniej Globi) omijam szerokim łukiem. Głównie ze względu na
          ślamazarną obsługę przy kasach. Traktuję ten sklep jako awaryjny w przypadku
          kupienia czegoś po godzinach urzędowania zwykłych sklepów.

          e.
          • szalkowski Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 07.03.05, 06:11
            Nie no, racja. Niech bedzie tanio i swiezy towar. Pewnie.
            Jedyna rzecz - mialem wrazenie, ze sklepik byl troche nie-z-tej-bajki. Kiedy go
            odwiedzilem, pracowaly 4 panie jednoczesnie ale poniewaz dzialala jedna kasa,
            kazda czekala na swoja kolejke, by nabic towar i wydac reszte. Trwalo to w
            nieskonczonosc, a panie niemal potykaly sie o siebie i wszystko wygladalo troche
            jak w Monty Pythonie:)
            Ale powaznie, 3mam kciuki za nowy biznes i niech sprzedaje dobra wedline, ktora
            w Globi jest dosc slabej jakosci.
        • roody102 Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 06.03.05, 13:24
          Nie no, ogólnie to na osiedlu nie jest źle. Oprócz Championa jest jeszcze kupa
          budek, 3 małe sklepy ogólnospożywcze (Klaudiusz, Piekarnia i ten w bloku
          Gwiaździsta 27, dawny PGR Bródno, dziś nazwy mi nieznanej), sporo budek (choć
          wszytskie w jednym miejscu, niestety, oprócz tej koło przystanku 185, też
          ogólnospożywczej) no i parę sklepów z innych dziedzin oraz mnóstwo kiosków
          ukrytych po różnych klatkach schodowych, w tym całodobowe. Poza tym dentysta,
          szewc, szklarz, przychodnia, przedszkola (mówię tylko o prywatnych, nie liczę
          państwowych w ogóle). Brakuje mi taniego xero (choć może po prostu przegapiłem)
          i bankomatu Euronetu (bo jakieś bankomaty na szczęście są).

          Zresztą tutaj nawet w czasach najdawniejszych nie było źle z miejscem do
          zrobienia zakupów. Porównajcie to z Potokiem! Naprawdę, nie można narzekać.

          Pomyślcie, czy 10 lat temu o godzinie 20 w sobotę można tu było kupić sambal
          oelek, makaron sojowy i świeży imbir? :)

          W Championie drażni mnie tylko to, że jest taki marny wybór piwa i bardzo marne
          wino - to do 20 pln jest słabe, to powyżej nie warte swej ceny zupełnie.
          • ewamonika1 Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 06.03.05, 13:47
            roody102 napisał:

            przedszkola (mówię tylko o prywatnych, nie liczę
            > państwowych w ogóle)

            państwowe są dwa, oba dobre :-)


            Brakuje mi taniego xero (choć może po prostu przegapiłem)

            czy to w hurtowni książek na tyłach Klaudiusza jest zbyt drogie? wg mnie ceny
            przystępne.

            pozdr. e.
            • roody102 Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 06.03.05, 14:40
              Nie wiem gdzie tam jest ksero? Kiedyś było w tym budynku, ale bliżej trasy AK,
              w tej technicznej części - to masz na myśli? Tam niestety jest drogo i wolno.
          • Gość: Oio Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:43
            A ja mam jedno zastrzezenie: Brak sklepu calodobowego. Nocne spacerki na Neste
            maja swoj urok, ale jak dla mnie w jednej z budek przy Globim moznaby otworzyc
            cos otwartego 24h/dzien.

            A z innej beczki: Z 2 miesiace temu skusilem sie na wizyte w "pubie" przy
            Globim [obok tego miesnego]. Bylo na tyle milo, ze zaczalem tam zagladac w
            miare regularnie. Zas ostatnio, w zwiazku z remontem tamze wpadlem po raz
            pierwszy do pubu Monika's House w budynku administracji [Klaudyny 18A,
            wczesniej Marii Kazimiery 77 :)]. Rowniez milo, ale piwko drozsze o zlotowke:
            5,50 :)
            • samulakm Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 07.03.05, 11:12
              jest jeszcze calodobowy kiosk na tylach Klaudiusza. pani/pan sie na noc zamyka
              i obsluguje przez "drzwi". jedyny mankament - brak w nim "monopolu". ale fajki
              maja, ew. jakis sok...
              Co do Klaudiusza-Globiego, gdyby ten pierwszy byl tanszy nie ograniczalbym sie
              do kupowania w nim pieczywa, prasy i warzyw. po wszystko inne leciec niestety
              musze do Globiego (bo taniej, albo przyokazji)...
              Co do punktow uslug to nader sporo mamy kioskow. Tak na linii K.18- przystanek
              Sobocka 5 mozna naliczyc z czego 3 przy Globim
              pzdr
          • Gość: Borys Drobny handel na Rudzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:51
            Ahoj!
            Zgadzam się z Rudym.
            Lepsze kotlety mielone od tych z budki warzywnej na rogu obok Globiego to tylko
            moja mama robi :)
            Świerzy imbir w budce warzywnej (to już inny warzywniak, blizej przystanków) -
            ja pamietam kiedy takie rzeczy były, po cenie złota, tylko na Polnej - jesli
            gdziekolwiek ...
            Ksero jakieś jest na Klaudyny 32, po wschodniej stronie, po schodkach, obok
            przedszkola. Czy tanie, nie wiem, nie byłem.

            Do Globiego jeżdzą z Bielan po zakupy ludzie z osiedla Podleśna, a przynajmniej
            z budynków przy samej Marymonckeij (trasa 181).

            Ja na Rudę patrzę troche jak na małe miasteczko - wszystko na miejscu. Tylko
            komisariatu brakuje :)

            Borys

            • szalkowski Re: Drobny handel na Rudzie 07.03.05, 05:58
              Co do xero, to bardzo polecam ten 'empik' miedzy Globi, a Piekarnia. Place tam
              standardowo (30 gr), za to xeruje sobie sam jak chce. Kolejka po gazety mi nie
              straszna:)
              • Gość: ddr Re: Drobny handel na Rudzie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 07.03.05, 10:53
                uuu 30 gr to bardzo drogo.. ja kseruje na powislu ale za to za 10 gr :)
                co do piwa - rzeczywiscie w Globim zbyt duzego wyboru nie ma :( warto natomiast
                moim zdaniem zajrzec na pl wilsona do tego marketu na rogu [ piwo za 40 zl :>
                szkoda ze mnie nie stac :/]
                • Gość: Camille Re: Drobny handel na Rudzie IP: 217.153.97.* 07.03.05, 14:19
                  Ten "empik" miedzy Globim a piekarnia (na przeciwko dawnego sklepu z butami)
                  sprzedaje antysemickie gazetki w najgorszym mozliwym stylu.
                  Zazwyczaj leza na regale vis a vis kasy.
                  Obrzydzenie mnie bierze i nic tam juz nie kupuje...
                  • Gość: Borys Nie mieli .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:39
                    Ahoj!
                    Pomknąłem dzis po "antysemickie gazetki w najgorszym mozliwym stylu".
                    Nie mieli żadnej ...
                    Borys
                    • szalkowski Re: Nie mieli .... 07.03.05, 19:11
                      O jakie konkretnie tytuly mialoby chodzic?


                      .t
                  • filipmerynos Re: Drobny handel na Rudzie 07.03.05, 22:00
                    Boże jakie to straszne. A decyzja nie kupowania w tym miejscu doprawdy wstrząsająca.
                    • roody102 Re: Drobny handel na Rudzie 07.03.05, 22:18
                      E, nie ma co kpić. Jak ktoś konsekwetnie nie kupuje w sklepiku, którego ma
                      powód nie lubić, to trzeba to szanować. To jest może akcja o małym zasięgu, ale
                      za to pokazuje, że danej osobie nie jest wszystko jedno. Ja na przykład jeszcze
                      nigdy nie kupiłem nic w takim jednym kiosku na pl.Wilsona ;)
                      • filipmerynos Re: Drobny handel na Rudzie 07.03.05, 22:25
                        W porządku. Szaconek, ale zirytował mnie patetyczny ton tej wypowiedzi.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Camille Re: Drobny handel na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.05, 17:29
                          Może i wyraziłam sie patetycznie, ale jak widze publikacje pt. "Poznaj Żyda"
                          itp, to po prostu krew mnie zalewa...
                      • donkej Re: Drobny handel na Rudzie 08.03.05, 18:58
                        Oczywiscie - mnie też krew zalewa, kiedy takie rzeczy widzę. Np. Jest jedna taka
                        budka przy Hali Marymonckiej z podobnym paskudztwem (podręczniki szkolne, coś
                        tam coś i właśnie to) - i ja ją rzetelnie bojkotuję.
                        • Gość: Camille Antysemickie publikacje w kiosku IP: 217.153.97.* 09.03.05, 09:29
                          Tak sobie jeszcze pomyślałam, że może należałoby jakoś oficjalnie zaprotestować
                          przeciwko sprzedaży podobnych "periodyków". Kurcze, tak sobie myślę, że
                          indywidualny sprzeciw w postaci bojkotu jest super, ale może warto byłoby
                          zrobić coś więcej?
                          • Gość: Borys Wolność słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:15
                            Ahoj!
                            Wolno "Gazetę Wyborczą" sprzedawać w kiosku, to można i "Poznaj Żyda".
                            Bojkotowac kioski tez wolno :)

                            Borys
                            • Gość: Camille Re: Wolność słowa IP: 217.153.97.* 09.03.05, 15:49
                              Wolność słowa to nie jest obrona publikacji zachęcających do nienawiści! Trzeba
                              umieć to racjonalnie rozgraniczyć...
                              • roody102 Re: Wolność słowa 09.03.05, 15:50
                                Ja myślę, że Borys kpił.
                              • Gość: Borys Re: Wolność słowa IP: *.pentor.com.pl 09.03.05, 17:35
                                Ahoj!
                                Ja widzę nietolerancyjne, propagujące nienawiść nagonki w GW - zakazać ją?
                                Rozgraniczenie jest w zasadzie niemożliwe - wychodzi na rynku Nie, wychodzą
                                zachęcające do kradzieży i przemocy anarchistyczne i narodowe szmaty, można
                                kupować "dzieła" Lenina, Mao, innych czerwonych morderców. Przy tym "Poznaj
                                Żyda" to maaaaaałe piwo.

                                Borys
    • mdwe Re: Sklepy na Rudzie, a raczej ich brak 08.03.05, 19:05
      A mżecie mi powiedzieć gdzie jest jakaś apteka i czy gdzieś wywołują zdjęcia z
      CD? Oczywiście chodzi mi o rudę :)
      • Gość: Borys Apteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:13
        Ahoj!
        Apteka jest po wschodniej stronie Klaudyny 32 (12 pietrowy), obok fryzjera,
        przychodni, przedszkola i artykułow biurowych/ksero.

        Zdjęcia z CD ci wywoła pan w budce "zdjęcia aparatem cyfrowym", w alejce po
        wschodniej stronie Globi, ciut na północ od kiosku z "Poznaj Żyda".

        Borys
    • Gość: aga foto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:52
      a czy gdzies skanuja klisze na CD?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka