misiek991
07.04.05, 21:48
na moje oko to nie LO, to jakaś uczelnia ale chyba nie ATK, bo jadą dalej niż
ATK, to musi być jakaś prywatna uczelnia.
Wogóle to jest jakaś wiocha straszna, mam wrażenie, że gdybym im grzecznie
zwrócił uwagę i tak by nie zrozumieli.
Mój problem jest taki, że w tym czasie, w tym tygodniu, kiedy wszyscy mówią o
Papieżu, myslą o jego życiu i dziele, tacy ludzie, zalążek elity, studenci,
mogliby mieć jakieś sumienie, rozum, mogliby po prostu pomysleć o tym co się
dzieje wokół nich, blisko. Stoi nad takim babcia o kuli, druga o lasce, a on
siedzi i rozmawia z kumplem o tym jak dojedzie do Rzymu na pogrzeb Papieża.
To jest schizofrenia zupełna. Jestem przerażony, że nawet to do nich nie
dotarło. Nie, nie jestem przerażony, jestem wściekły, mam ochotę ich wywalić
w biegu z tego autobusu, bo im już nic nie pomoże.