Dodaj do ulubionych

park Zeromskiego - nowy problem

02.11.05, 07:07
Za:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2995616.html

[...] Olbrzymi problem jest też z parkiem Żeromskiego, który po generalnym
remoncie lada dzień ma być otwarty dla warszawiaków. Nowe są tu nie tylko
alejki, zieleń i wyposażenie, ale też ogrodzenie i ochrona. Do końca tego roku
pieniędzy na pilnowanie wystarczy, ale nie wiadomo, co będzie w 2006 r.
Urzędnicy już powinni ogłaszać przetarg na ochronę. Nie mogą, bo zamiast
potrzebnych 240 tys. zł ratusz zaplanował na ten cel tylko 50 tys. zł.
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 02.11.05, 09:36
      to chyba jednak lepiej nie otwierać, jeśli nie będzie można skutecznie
      chronić ;-)
      A tak - przyjemnie popatrzeć przez ogrodzenie.

      ps.
      dzieciaki nie mogą się doczekać tego placu. Ale coś czuję, że otwarcie nastąpi
      wraz z pierwszym śniegiem.

      B.
      • donkej Re: park Zeromskiego - nowy problem 02.11.05, 11:23
        A ja jednak stawiam na 20 listopada...
        • santakasia Re: park Zeromskiego 02.11.05, 11:38
          a na forum warszawskim jest taki sympatyczny wątek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=31272753
          • donkej Re: park Zeromskiego 02.11.05, 12:01
            też wymyślili: ogródek jordanowski im. Żeromskiego... :D
            • pepsi Re: park Zeromskiego 02.11.05, 13:16
              dzizas, ochrona parku
              to juz chyba przesada
              moze do pasow zieleni pomiedzy jezdniami tez ochrone zatrudnic?
      • Gość: krzad Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 02:05
        Zamknęli go bez sensu w zeszłym roku równo z feriami,jak leżało kupe śniegu to
        go może i otworzą zaraz po feriach. Po co dzieci mają niszczyć taki ładny
        park.
    • Gość: control Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 13:16
      a może w zwiazku z kłopotami doprowadzić park do stanu poprzedniego, rozwalic
      płot i oddac ludziom park
      • roody102 Re: park Zeromskiego - nowy problem 02.11.05, 18:25
        Rozwalić to najlepsza metoda.
        • Gość: control Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:41
          spoko, żartowałem. Oczywiście nie trzeba rozwalac płoty. Wystarczy otworzyć
          bramę.
          • roody102 Re: park Zeromskiego - nowy problem 02.11.05, 18:47
            Głupie żarty ;P
            • Gość: control Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:40
              ... albo brak poczucia humoru
            • d3b3 Re: park Zeromskiego - nowy problem 03.11.05, 00:32
              Jestem Ci wdzięczna za "upalonego 15-latka". Wszyscy mi zazdroszczą!
        • laminja Re: park Zeromskiego - nowy problem 02.11.05, 18:55
          tylko od placu zabaw z daleka... W związku z tym, że mamy miec taki piękny (i
          drogi) plac zabaw w parku ten przed kościołem Kostki został zupełnie spisany na
          marne. Rozpadła się piaskownica (brakuje jednej deski) ale co tam, przecież
          nikt jej nie będzie naprawiał skoro zaram mamy mieć ten nowy plac zabaw ;)
          Niech się dzieci bawawią póki co bez jednej deski i cierpliwie czekają :))
          • Gość: suczkakruczka Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.chello.pl 03.11.05, 11:14
            wiesc gminna niesie, ze w tym miejscu ma powstac parking dla autokarow pielgrzymow sunacych z
            calego swiata do grobu swietego. wcale bym sie nie zdziwila...
    • Gość: control Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 22:28
      A tak prawde mówiąc, ja się urzędnikom z ratusza nie dziwię, bo jeżeli ktoś
      chce na ochronę parku 20 tys miesięcznie, to trochę przesadza. Urzewdnika,
      który wydałby tyle na pilnowanie ławki, powinni wywalic z roboty.
      • Gość: achtung z. Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.acn.waw.pl 03.11.05, 00:20
        Jejku, faktycznie, ale odjazd.. To ja mogę popilnować tego parku za trochę mniej! Powiedzmy za 800
        złotych mniej.
    • d3b3 Re: park Zeromskiego - nowy problem 03.11.05, 00:31
      Żeby nie było. Mówiłam!

      Śmierdziało z daleka...
      • nascendi jeszcze jeden problem ? 03.11.05, 08:54
        Parę dni temu zauważyłem jak tam za płotem ktoś zamiatał liście. Mimo że niby
        nadal to plac budowy. Nasuwa mi się podejrzenie, czy czasem nie wyśrubowano
        norm czystości, że np. nie dopuszcza się w tej oazie estetyki zalegania żadnego
        obskurnego liścia.
        Dotrzymać takich parametrów w obecnym czasie trudno, więc może czeka się na
        śnieg. Choć właściwszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie drzew sztucznych i
        wiecznie zielonych. Nic straconego... (a dla niektórych może raczej i tak już
        wszystko stracone...)

        • Gość: control Re: jeszcze jeden problem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 09:06
          skoro park jest sprzatany, to może on juz jest "otwarty"? Może działa tylko
          trzeba mieć jakieś wejściówki? Czy ktoś wie, gdzie sie je odbiera?
          • jota.40 Re: jeszcze jeden problem ? 03.11.05, 10:51
            Cf. wątek, na który zwróciła uwagę Santakasia - na forum W-wa - już tam podobno
            zabawiały się dzieci Pana Prezesa ;))). Pod solidną ochroną, która nie
            dopuszczała szarego motłochu. Motłoch (z własnymi dziećmi) stał sobie za płotem
            i patrzył. Już teraz wiem, dlaczego tak długo nie otwierają parku. On jest cały
            dla Pana Prezesa!
            • santakasia Re: jeszcze jeden problem ? 03.11.05, 11:39
              park prezesa znany wcześniej jako park żeromskiego

              p.s. trochę mnie przeraziła "wieść gminna" wspomniana w wątku trochę wyżej, że
              niby będziemy niedługo mieli też parking dla autokarów znany wcześniej jako
              jordanek :((( mam szczerą nadzieję, że to tylko okrutna plotka...
          • potomar Re: jeszcze jeden problem ? 16.11.05, 10:45
            Tak, park "działa" na Warszawskie Karty Miejskie (te od ZTM).
    • Gość: Rzecznik Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.zoliborz.org.pl / 213.17.180.* 03.11.05, 13:01
      Czytałem już różne bzdury, ale takie trafiają się niezwykle rzadko. Dementuję
      plotkę (albo jak eufemistcznie pisze suczka kruczka: wieść gminną): nie będzie
      parkingu autokarów na skwerze Niegolewskiego. Powstanie tam natomiast nowy plac
      zabaw w miejsce obecnego już zużytego. Wystąpiliśmy do miasta o pieniądze na
      ten cel. A jeśli chodzi o koszty pilnowania Parku Żeromskiego, nie tylko o
      trawę i ławki chodzi, jak piszą złośliwcy. Rośliny, krzewy ozdobne, kwiaty, to
      łakomy kąsek i duże pieniądze. Nowoczesny park to również podziemna
      infrastruktura i elektronika. Punkty skupu złomu i giełdy czekają na towar. Co
      lepsze - 20 tys. na miesiąc czy permanentne narpawy i uzupełnienia.
      Przepraszam za zakłócenie wartkiego tonu wypowiedzi.
      • Gość: control Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 13:23
        Panie rzeczniku, chodzi pewnie o "filozofię" parku. Myslę, że mozna by było w
        parku zrobić jeszcze lepsze wyposażenie - takie by na jego pilnowanie wydać 200
        tys miesięcznie. Bzdurą było po prostu sztuczne, zupełnie niezgodne z
        żoliborskim duchem, potrzebami i odczuciami mieszkańców "nadymanie się"
        na "wypasiony" park. M.in. na tym forum wiele osób dawało temu wyraz. Myślę, że
        zamiast wydawać tyle pieniędzy na przebudowywanie parku, który nie potrzebował
        przebudowy, ładowanie kasy w podziemną infrastrukturę i elektronikę, mozna było
        zrobic wiele dużo bardziej przydatnych prac (też w np. w temacie tereny
        zielone). Podobnie jak za pieniądze wyrzucane obecnie na pilnowanie ławki i
        elektroniki. Tyle osób powołuje sie tutaj na etos żoliborza. Ja w działaniach
        związanych z parkiem Żeromskiego widzę etos ciecia spod Grójca. Wstydzę się "w
        tym temacie" za władze żoliborza i za ludzi, którzy maczali w tym palce.
        • roody102 Re: park Zeromskiego - nowy problem 04.11.05, 12:17
          A Ty masz monopol na żoliborskiego ducha? Bo ja jakoś nie czuję tej
          niezgodności. Może to ten Służew tak mnie nadął? ;P
          • Gość: control Re: park Zeromskiego - nowy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 12:54
            Nie mam monopolu i nie chciałbym mieć, ale sprawa parku wydaje mi się ewidentym
            przykładem działania obcego duchem tej dzielnicy. U podstaw tego ducha jest
            robienie rzeczy przydatnych dla mieszkańców, funkcjonalnych, i przede wszystkim
            na s w o j ą m i a r ę i na swoje możliwości. Żoliborzowi zawsze obce było
            właśnie owo nadymanie się, szpanowanie, wyrzucanie wielkich piniędzy na pokaz,
            gdy dookoła bida piszczy. Nie było tu remontowania i bogatego zdobienia fasad,
            podczas gdy od podwórza smród i nędza. Raczej odwrotnie - patrzono najpierw od
            podwórka. Myślisz, że na Żoliborzu oficerskim czy dziennikarskim nie było ludzi
            bardzo bogatych, ktorzy mogli sobie pozwolić na budowę eleganckich pałacyków?
            Byli, ale świadomie wybrali skromność, funkcjonalność, bo dla nich miarą
            wartości nie był zewnetrzny blichtr. Nie widzisz nic nienormalnego w wydaniu 7
            mln na przerobienie parku, który był fajny, przydatny, funkcjonalny, wymagał
            najwyżej drobnej kosmetyki, i przekształceniu go w ogrodzony salonik, do
            którego nie chce sie wchodzić (a czasem po prostu nie wpuszczą, a gdy zejdziesz
            z alejki to dostaniesz mandat)? No, rozumiem, że forsy w kasie dzielnicy jest
            tyle, że wszystkie potrzeeby są załatwione i już nie wiadomo na co wydawać. Ale
            tak nie jest! Stań koło wypasionego parku i popatrz dookoła. To jest jakaś
            cygańska, bizantyjska filozofia. Wiesz co mozna zrobić za 7 milionów?! A teraz
            mamy park, którego trzeba pilnowac przed nami, żebyśmy go nie popsuli i nie
            rozkradli. A teraz trzeba szukać kogoś, kto da kasę na pilnowanie parku przed
            mieszkańcami Żoliborza. Jeżeli mieszkańcy Żoliborza nie dorośli do takiego
            parku, to trzeba im było go nie robić!
      • donkej Re: park Zeromskiego - 03.11.05, 14:02
        Panie Rzeczniku, ale czy data otwarcia już jest?
        Niech Pan ją zdradzi? I czy ma jakiś związek z rocznicą śmierci Żeromskiego -
        "ideologa" żoliborskich Szklanych Domów"? Bo ciekawość....
      • olecky Re: park Zeromskiego - nowy problem 03.11.05, 14:33
        Gość portalu: Rzecznik napisał(a):

        > Nowoczesny park to również podziemna
        > infrastruktura i elektronika.

        kiedys to sie chyba "ekosystem" nazywalo?

        > A jeśli chodzi o koszty pilnowania Parku Żeromskiego,
        > nie tylko o trawę i ławki chodzi, jak piszą złośliwcy.

        no wlasnie - ktos musi tez nakrecac te mechaniczne dzdzownice.

        pozdrawiam, olek
        • roody102 Re: park Zeromskiego - nowy problem 04.11.05, 12:18
          Mechaniczne dżdżownice? Czy to nie Ty niszczyłeś maszyny parowe? :)
          • Gość: ja park dla ludzi ma być!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 05:21
            a nie na pokaz
            • roody102 Re: park dla ludzi ma być!!! 05.11.05, 14:57
              Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć, że "dla ludzi" to nie znaczy to samo,
              co "tak jak ja chcę"? Będzie dla ludzi, ale nie zawsze, nie tak jak się komu
              podoboba, tylko w pewnych ramach. Abstrahując od parku, poraża mnie ta obopólba
              zgodność w niezgodzie na istnienie norm i ograniczeń, ta bezrefleksyjność, brak
              cienia wątpliwości w ich negowaniu.
              • d3b3 Nie rozumiem?!.... 06.11.05, 23:29
                to cytat z Roodego...

                "Abstrahując od parku, poraża mnie ta obopólba zgodność w niezgodzie na
                istnienie norm i ograniczeń, ta bezrefleksyjność, brak cienia wątpliwości w ich
                negowaniu."

                O co chodzi?
                • Gość: control Re: Nie rozumiem?!.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 23:50
                  No i w ten sposób Roody upodobnił się do posła wassermana, którego też wszystko
                  od dłuższego czasu poraża
                  • roody102 Re: Nie rozumiem?!.... 07.11.05, 12:02
                    Powinienem się chyba obrazić.
                    • Gość: control Re: Nie rozumiem?!.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:23
                      roody102 napisał:

                      > Powinienem się chyba obrazić.

                      No nie, daj spokój. Po prostu skojarzyły mi się słowa, bo oczami wyobraźni
                      zobaczyłem posła wassermana, który stoi przed kamerą i mówi, ze jest porazony
                      tym czy tamtym. Przez jakis czas był w TV festiwal porażonego posła W.
                      • roody102 Re: Nie rozumiem?!.... 07.11.05, 14:30
                        Nie wiem, staram się nie oglądać telewizji a w szczególności posła Wassermana :)
                        Z obrażaniem się to żart, ale porównanie delikatnie mówiąc niemiłe... ;)
                        • d3b3 Re: Nie rozumiem?!.... 07.11.05, 23:26
                          To ja sprawdzam... (nikt oczywiście nigdy nie grał w pokera :-)

                          Poproszę o wykładnię:

                          "Abstrahując od parku, poraża mnie ta obopólba zgodność w niezgodzie na
                          istnienie norm i ograniczeń, ta bezrefleksyjność, brak cienia wątpliwości w ich
                          negowaniu."
                          • roody102 Re: Nie rozumiem?!.... 08.11.05, 11:42
                            Nie chce mi się powtarzać.
      • nascendi Panu Rzecznikowi pod rozwagę 16.11.05, 08:32
        > Czytałem już różne bzdury, ale takie trafiają się niezwykle rzadko. Dementuję
        > plotkę /.../
        > Przepraszam za zakłócenie wartkiego tonu wypowiedzi.

        Czy nie sądzi Pan, że cała ta dyskusja przybiera taki rozmiar i formę _teraz_
        dlatego, że zabrakło jej wcześniej, kiedy ustalano pewne założenia?
        Dziwi Pana, że ludzie pozbawieni pełnych i wiarygodnych informacji sztukują
        sobie obraz domysłami i plotkami?
        Nie sądzi Pan, że przeznaczanie tak dużych kwot z budżetu powinno być jednak
        (nawet jeśli prawo tego nie wymaga) konsultowane z ludźmi, którzy finansują nie
        tylko te inwestycje, ale i pensje osób zatrudnionych w urzędzie?

        Mnie cała ta sprawa (choć nie tylko ona) nasuwa też pytanie, czy poniższy wpis:
        www.przejrzystapolska.progressframework.com/?id=50&gid=1465011
        to jest prawda, czy może czysty marketing...

        Trzeba jednak docenić, że zabrał Pan głos na tym forum, gdzie właściwie nie
        słyszy się nikogo "z drugiej strony". Jednak od osoby odpowiedzialnej za
        wizerunek urzędu można się spodziewać mniej dydaktyki i rozstawiania po kątach,
        a więcej zastanowienia nad przyczynami tego co krytycznie myślą i mówią
        obywatele.
        Zapraszamy częściej i również do inicjowania dyskusji.

        • d3b3 Re: Panu Rzecznikowi pod rozwagę 16.11.05, 23:57
          Amen
          (to o ile dobrze pamiętam znaczy "niech się stanie" :-)
        • Gość: Rzecznik Re: Panu Rzecznikowi pod rozwagę IP: *.zoliborz.org.pl / 213.17.180.* 17.11.05, 11:48
          "Nascendi" w odpowiedzi:

          1. Zanim zostałem żoliborskim rzecznikiem, byłem już zakorzenionym i zakochanym
          w swojej dzielnicy Żoliborzaninem. Dlatego zawsze staram się być "z tej samej
          strony"

          2. Jestem stary (mam siwą brodę, włos śladowy, zgarbioną sylwetkę) i dlatego
          może trudno mi uciec przed dyletantyzmem. Nie jest on wszakże zamierzony.
          Postaram się o większą autodyscyplinę. Bzdurę jednak zawsze nazywałem bzdurą i
          z tym będzie trudno.

          3. Decyzja o rewaloryzacji Parku Żeromskiego nie była podjęta w konspiracji.
          Porzedziła ją długa dyskusja, projekt techniczny powstał w 2003 roku. Zresztą
          obiecuję odrębną informację na ten temat.

          4. Z pokorą przyjmuję przypomnienie, kto mnie "finansuje". A ponieważ jest to
          przypomnieine niejako standardowe, pokora towarzyszy mi niemal każdego dnia. No
          cóż, ja o tym pamiętam aż nadto dobrze.

          5. Może pozwoliłem sobie na nadmiar szczerości, który nie przystoi komuś, kto
          jest "z drugiej strony".

          Z poważaniem

          Rzecznik
          • d3b3 Re: Panu Rzecznikowi pod rozwagę 18.11.05, 01:20
            Cytuję Pna Rzecznika:
            "A jeśli chodzi o koszty pilnowania Parku Żeromskiego, nie tylko o
            trawę i ławki chodzi, jak piszą złośliwcy. Rośliny, krzewy ozdobne, kwiaty, to
            łakomy kąsek i duże pieniądze. Nowoczesny park to również podziemna
            infrastruktura i elektronika. Punkty skupu złomu i giełdy czekają na towar. Co
            lepsze - 20 tys. na miesiąc czy permanentne narpawy i uzupełnienia."

            Kulą Pan strzelasz w płot.

            Rozmawiamy o NIEZGODZIE na nowoczesny park z infrastrukturą która daje się
            ukraść! Infrastruktura ma być durnoodporna...
            • sierzant.podsiadlik Re: Panu Rzecznikowi pod rozwagę 18.11.05, 04:26
              Nie ma infranstruktury durnoodpornej, no chyba, że drut pod napięciem. Ale to
              też by rozmontowali. Jakby ktoś taką wymyślił, to by majątek zbił. Co prawda,
              faktycznie koszty ochrony są duże, ale jeżeli ma to wszystko przetrwać więcej
              niż parę miesięcy, to może warto?

              Co do kradzenia inszego rodzaju infrastruktury, to widziałam coś takiego na
              własne oczy. W moim byłym miejscu zamieszkania na głównej ulicy ustawiono kiedyś
              donice z kwiatkami. I w ciągu jednej nocy ktoś te donice hurtowo opędzlował. Nie
              tak, że wandal zniszczył, itp. Podjechał sobie samochód, wysiadało dwóch kolesi
              z grabkami i łopatkami i wykopywało. Chyba zatrzymali ich w końcu; tłumaczyli
              się, że to takie ładne, oni przed domem chcieli sobie posadzić...

              A o tym, co się dzieje z odnowionymi różnymi rzeczami, których nikt nie pilnuje,
              można było przeczytać tu: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3016802.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka