Gość: Mika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.12.05, 09:52
Mam pytanie co do mozliwosci wycinania drzew. Na terenie szkoły przy
Żeromskiego buduja hale sportowa. Doprowadzali do niej kanalizacje czy cos, w
kazdym razie wkopywali takie spore kręgi. Na drodze staneło im duze
rozłozyste drzewo (wysokosci 3-4 pięter) wiec... je wycieli. I mi bardzo zal,
bo przeciez wszedzie i wszystko betonuja i kazde drzewo jest w miescie
niezwykle cenne, a szczegonie takie piekne jak te było. Czy nie mogli 1-2
metry odbic na planach bok i skosem je ominac? Bo miejsce było. Drzewo nie
było przeciez ani chore, wrecz przeciwnie - jedne w ladniejszych w okolicy.
Czy mozna gdzies sprawdzic czy mieli na to pozwolenie?
Na dodatek wykopany głęboki doł jeszcze straszy, a przebiega tuz przy innym
drzewie (które sie cudem chyba ostało), ale jak ten dół tak zostanie nie
zasypany na zime i ewentualne mrozy, to losy tego drugiego drzewa tez moga
byc przesądzone. Wykopany dół jest juz miesiac, nic przy nim nie robią od 2
tygodni i naprawde szkoda by było kolejnej straty.
pozdrwiam i prosze o pomoc gdzie spytac