jmq
21.10.02, 23:20
Dziś widziałem wypadek , podobnie wczoraj , przedwczoraj i tak codziennie .
Czasami widuję dwa lub wiecej . Wszystkie w tym samym miejscu : skrzyżowanie
ulic Kochanowskiego , Reymonta , Powstańców Śląskich i Conrada .
Przeważają zderzenia czołowo boczne . Dzieje się tak od chwili oddania tego
skrzyżowania po remoncie (ze dwa lata będzie ...). Ile osób jeszcze musi tu
stracić zdrowie i samochód lub kto tu musi zginąć by do świadomości
odpowiednich czynników doszło , że to skrzyżowanie jest ewidentnie
spieprzone , niebezpieczne i zbiera codziennie krwawe żniwo ?
Kto tę robotę przyjął ? Kto to wykonał ? Chętnie bym tych brakorobów poznał.
Może ktoś wie ?
jmq