Dodaj do ulubionych

Fryzjer Łukasz - poszukiwany

14.06.06, 09:21
Witam,
Może Ktoś wie gdzie otworzył swój zakład fryzjer Łukasz, który pracował na
Literackiej 19? Byłam bardzo zadowolona z Jego usług, a teraz zostałam bez
fryzjera. Proszę pomóżcie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • helga1970 Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 14.06.06, 23:25
      rog broniewskiego i reymonta w tym pasazu handlowym, napisz na moj priv to dam
      ci telefon jak nie znajdziesz
      • naise Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 15.06.06, 09:48
        Wejście koło Euroshopu, tel do salonu:4256912
        • calippo Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 15.06.06, 20:39
          Dziewczyny bardzo, bardzo Wam dziękuję!!!
          • kamusia2007 Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 20.06.06, 21:53
            witam
            szukam dobrego fryzjera na bielanach-zoliborzu a widze pozytywne opinie o
            Łukaszu wiec chyba tez sie tam wybiorę.mam nadzieje ze sie nie zawiodę:-))
            chyba ze mozecie cos jeszcze polecic.bede wdzieczna.
            pozdrawiam
            • storczyk70 Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 20.06.06, 22:09
              Podaję namiar na świetną fryzjerkę (fryzjer damski) na Zoliborzu tel. 839-80-01
              p. Irmina. Mały salonik fryzjerski mieści się w pawilonikach przy Merkurym (ul.
              Cieszkowskiego 2). To jest obok fotografa i kwiaciarni. Obcięcie z czesaniem ok
              35 zł.
              • wyborcza199 Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 28.06.06, 17:39
                storczyk70 napisała:

                > Podaję namiar na świetną fryzjerkę (fryzjer damski) na Zoliborzu tel. 839-80-
                01
                >
                > p. Irmina. Mały salonik fryzjerski mieści się w pawilonikach przy Merkurym
                (ul.
                >
                > Cieszkowskiego 2). To jest obok fotografa i kwiaciarni. Obcięcie z czesaniem
                ok
                >
                > 35 zł.



                tez tam chodze pożadna firma polecam .... i czysto i nic po obróbce włosa nie
                swędzi :-)
            • Gość: gość Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany IP: *.chello.pl 02.07.06, 21:41
              Też chodziłam do Łukasza i byłam zadowolona z tego co robił z moimi włosami,
              ale strasznie mnie wkurzało to, że zajmuje się kilkoma klientkami na raz.
              Zawsze trzeba czekać na swoją kolej do zmycia farby, do strzyżenia, do czesania
              itd. Brakuje też czasu na pogadanie, doradzenie jakiejś nowej fryzury czy
              koloru.
              Łukasz! zwolnij trochę i nie bój się, że przez to stracisz jakąś klientkę (na
              rzecz kolegi).
              Pozdrawiam
              • helga1970 Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 03.07.06, 07:11
                czy ktos juz byl u łukasza w jego lokalu?
                ciekawa jestem czy zdrożał?
                • jagasz Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany 03.07.06, 08:40
                  Ile kosztuje obcięcie u Łukasza?
                  Proszę podajcie telefon do niego.

                  aga
                  • Gość: różazkolcami Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany IP: *.chello.pl 03.07.06, 22:37
                    1.telefon podany jest kilka postów wyżej :) trzeba poszukać
                    2.nie, nie zdrożało, za balejaż dwa kolory + obcięcie + modelowanie zapłaciłam
                    135 zł - niestety obeszło się bez maseczki regenerującej, którą w poprzednim
                    salonie zawsze mi nakładał :(
                    (samo strzyżenie kosztuje chyba (!!) 35-45 zł w zależności od długości włosów)
                    3.co prawda to prawda, ja również lubię gdy fryzjer zajmuje się tylko mną, a
                    nie pięcioma innymi klientkami :/ zawsze czekając na zmycie farby, boję się że
                    np. przypalą mi się włosy etc.
                    4.nowy salon jest czysty i całkiem w porządku, nie pamiętam jak w starym
                    salonie, ale wolałabym żeby do wycierania włosów używano papierowych ręczników,
                    jakoś te frotte wielorazowego użytku wydają mi się mniej higieniczne, ale da
                    się przeżyć :)
                    5.pracuje tam też pani Agata (kosmetyczka, manicurzystka), która wraz z
                    Łukaszem pracowała w poprzednim salonie.

                    • grisza14 To jest temat na Zolte Strony 03.07.06, 22:58
                      • naise Re: To jest temat na Zolte Strony 03.07.06, 23:20
                        jak się chce zbić psa to kij się zawsze znajdzie :/
                        • helga1970 Re:zgubiliście sie chłopcy? 04.07.06, 07:07
                    • Gość: asia Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.06, 10:18
                      Pani Agata pracuje w salonie na literackiej 19 a u Lukasza pracuje jej
                      siostra :)
                      Bylam bardzo zadowolona z jego usług -ale poniewaz wchodzila w rachubę
                      lokalizacja - zostalam na literackiej i jestem bardzo zadowolona z Magdy :)
                      polecam serdecznie
                    • Gość: calippo Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany IP: 217.153.205.* 18.07.06, 14:15
                      To nie jest pani Agata tylko jej siostra bliżniaczka :-)
                      • Gość: rozazkolcami Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany IP: *.chello.pl 18.07.06, 18:05
                        > To nie jest pani Agata tylko jej siostra bliżniaczka :-)
                        Przepraszam nie wiedziałam że one są dwie :) Do Agaty na Literackiej nie
                        chodziłam, wiedziałam tylko że tam pracuje :D
              • Gość: gosc Re: Fryzjer Łukasz - poszukiwany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.06, 10:30
                potwierdzam .... w zupełnosci ...
                Byłam bardzo zadowolona ale do nastepnego mycia bo choć wyszłam od fryzjera z
                zadowoleniem - to potem sama nie mogłam doprowadzic sie do ładu. a osoby ktore
                w miedzy czasie byla obsługiwane spowodowały ze miałam popalone włosy - i
                balejaz niedokłądnie zrobiony.A najbardziej wkurzające bylo to że w miedzy
                czasie pomiedzy mna i innymi klientami było ciagłe odbieranie tel.!!!!!
    • smooczyca Re: moja opinia o Lukaszu 13.07.06, 16:11
      otoz bedac mocno wybredna istota ale za to mieszkajaca na Zoliborzu wybralam
      sie do Lukasza ...

      Bylo ciezko
      Bylo nerwowo
      Momentami myslalam, ze mnie szlag trafi

      ale

      nastepnym razem ide do niego ..

      dlaczego ?

      po pierwsze:
      summa summarum na glowie mam ten kolor na ktorym mi zalezalo

      po drugie:
      za farbowanie krotkich wlosow + strzyzenie zaplacilam 80 zl.

      (dla porownania Frank Provost "szarpnal" mnie na 340 zl. a Dessange zaspiewal
      400 zl.)

      po trzecie i NAJWAZNIEJSZE:

      chyba bylam jedna z najgorszych jego Klientek .... wkurzona patrzylam w lustro
      na to co pojawia sie po kolejnych farbowaniach na mojej glowie i raczylam go
      tekstami typu:

      "no dobrze, jak na razie wyglada tragicznie, zobaczymy co bedzie dalej"
      albo
      "a teraz wygladam jak kosmita ze Star Treka"
      lub
      "dobrze, ze mam ze soba chustke, to przynajmniej zaloze ja na glowe przy
      wyjsciu"
      ewent.
      "w domu mam czarna farbe do wlosow, to przynajmniej sobie sama lepiej zafarbuje
      wlosy"

      itp.

      a Lukasz dzielnie i z usmiechem (ktory wygladal nawet szczerze) to wszystko
      wytrzymywal i nie dal sie sprowokowac :)
      krotko mowiac stanal na wysokosci zadania :D naprawde BRAWO dla tego pana ...

      jak bylo nie milo niech swiadczy fakt, ze po moim wyjsciu
      w rozmowie telefonicznej, Lukasz wlasnie stwierdzil, ze
      "mloda dziewczyna, ale taka .. zolza ...."

      a skad wiem ?

      ano stad, ze 2 godziny po mnie strzygl sie u niego moj maz, ktory byl swiadkiem
      rozmowy ..... ;P

      PS. Coz .... moze jednak nie warto przy Klientach mowic o innych Klientach, bo
      nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi :DDDD
      • helga1970 Re: nie strzyzcie sie juz na literackiej 18.07.06, 15:44
        pani koniecznie 2 razy z rzedu chciala zastosowac u mnie niezwykle modna(?)
        asymetrie wiec poszlam nokoło do zakładu na rudnickiego, gdzie obyło sie bez
        kitów-kurcze nie cierpie jak fryzjer narzuca swoje widzimisie dajac nam do
        zrozumienia ze nie jestesmy trendy.
        • Gość: rozazkolcami Re: nie strzyzcie sie juz na literackiej IP: *.chello.pl 18.07.06, 18:06
          > pani koniecznie 2 razy z rzedu chciala zastosowac u mnie niezwykle modna(?)
          > asymetrie wiec poszlam nokoło do zakładu na rudnickiego, gdzie obyło sie bez
          > kitów-kurcze nie cierpie jak fryzjer narzuca swoje widzimisie dajac nam do
          > zrozumienia ze nie jestesmy trendy.

          Która pani ?
          • helga1970 Re: nie strzyzcie sie juz na literackiej 18.07.06, 22:06
            od kiedy nie ma tam łukasza urzeduja tam 2 nowe panie: w srednim wieku okolo 50
            i uczennica. Do uczennic nawet nie siadam. mialam na mysli ta starsza-
            przesympatyczna zreszta ale co z tego.
            • naise Re: nie strzyzcie sie juz na literackiej 18.07.06, 22:27
              Pani w wieku ok 50 lat i pomysł z asymetrią - to żadko spotykane połączenie :)
              Panie w tym wieku raczej proponują tradycyjne cięcia, klasyczne fryzurki -
              wynik moich obserwacji.

              To tak na marginesie, bo sama nie lubię asymetrii :)
        • Gość: ewa :) jestem zadowolona IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.06, 11:02
          .... i moj mąz rowniez
          • empi64 Re: :) jestem zadowolona 19.07.06, 12:48
            Rzadko zdarza się takie zadowolone małżeństwo. Rzadko zdarza się chyba również,
            aby fryzjer zadowolił męża i żonę.
            • naise :)))))))))))))))) n/t 19.07.06, 17:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka