Dodaj do ulubionych

hala marymoncka

05.07.06, 12:32
Kiedy będzie remont hali marymonckiej? KLIMATYZACJA!!! MAMY 21 WIEK. MĘCZĄ
SIĘ SPRZEDAWCY I KUPUJĄCY.
Obserwuj wątek
    • empi64 Re: hala marymoncka 05.07.06, 13:00
      No właśnie, też chciałem o to zapytać!!! Widziałem jak jeden zmęczony kupujący
      leżał nieopodal. Zresztą, chciałem nawet napisać taki wiersz góralski - "Leżał
      koło Hali" albo romans góralski - "Leżał na Hali", ale przyjechała policja,
      zabrała gościa na Kolską i straciłem natchnienie.
      • jota.40 Re: hala marymoncka 05.07.06, 13:50
        Noo, Hala i jej okolice mogą w ostatnim czasie budzić rozmaite natchnienie.
        Nigdy nie było tam sterylnie, zawsze lekki bajzel, ale teraz przekracza to już
        moje mozliwości percepcji. Mimo szacunku dla przedwojennych fundamentów etc, etc
        - sugerowałabym nie tyle klimę, co zburzenie całości, razem z ohydnym rybnym...
        Potem na tym miejscu można wybudować jakiś supermarket w otoczeniu estetycznego
        targu warzywno-owocowego... Marzenia...
        • sierzant.podsiadlik Re: hala marymoncka 05.07.06, 15:27
          jota.40 napisała:
          > Noo, Hala i jej okolice mogą w ostatnim czasie budzić rozmaite natchnienie.
          > Nigdy nie było tam sterylnie, zawsze lekki bajzel, ale teraz przekracza to już
          > moje mozliwości percepcji.

          Co ciekawe, bajzel się przenosi - kiedyś celował w tym bazarek za Halą, teraz
          syf jest absolutny przed Halą. Ja bym się tam mięsnymi zajęła, bo ryby to pół
          biedy, ale mięsu coś ewidentnie dolega.

          ps. jota!!! Wróciłaś!!!
          • Gość: dario Re: hala marymoncka IP: 217.153.131.* 08.07.06, 04:35
            rybom tez dolega, naszlo mnie ostatnio na rybe, ze bylo po drodze to wstapilem
            i kupilem dorsza, nie dosc ze drogi (oczywiscie mrozony) to takiego syfu w
            zyciu nie jadlem, klalem przy tym jak szewc i niestety po kilku kesach
            wyrzucilem podeszwe do smiecia, nawet moj pies obszedl scierwo duzym lukiem;
            rybny w Hali Marymonckiej jest ewidentnie na odstrzal...ale z tym supermarketem
            w tym miejscu to bym nie przesadzal, nie pasuje zbytnio taka budowla na starym
            poczciwym Zoliborku, wystarczy jeden hangar na Broniewskiego,
            • lylika "Nowa" Hala 08.07.06, 08:39
              Gość portalu: dario napisał(a):
              ale z tym supermarketem
              > w tym miejscu to bym nie przesadzal, nie pasuje zbytnio taka budowla na starym
              > poczciwym Zoliborku, wystarczy jeden hangar na Broniewskiego,
              Zgadzam się, że budowanie w tym miejscu suprmarketu to przerażająca wizja.
              Wiadomo, że modernizacje są drogie, droższe niż budowanie blaszanek, ale ta modernizacja jest absolutnie konieczna. Widziałam wiele takich budynków dostosowanych do handlu i technicznie nowoczesnych bez naruszania "substancji".
              Są to i sklepy samobsługowe i hale tybu bazarek ze stoiskami. Piękne, klimatyzowane, czyściutkie, aż miło wejść. Oczywiście nie w Polsce.
              Modernizacja musi kosztować i będzie kosztować, jeśli wogóle do niej dojdzie.
              Natomiast uporządkowanie terenu wokól to żadne koszty / no, może prawie żadne/.
              Do uporządkowania trzeba wyłącznie dobrej woli władz dzielnicy i decyzji.
        • cynik.a Hala? 06.07.06, 20:35
          ... z Malmö jestem, "nie moje podworko" - troche tam mieszkalem.
          Stoje za jota.40.
          Tu juz nie biega o Hale, rozlazi sie o WARSZAWE w calosci.

          PS. Za Hala cos tam plytko zalewaja. Nic to dobrego. Ktos tam cos "zaplanowal"
          zeby sie wykazac ze "pracuje i dostawac miesieczna wyplate". Potem to sie
          rozpiepszy (za pieniadze podatnika) i ... aby do renty.
        • lylika Re: hala marymoncka 07.07.06, 08:24
          jota.40 napisała:
          w otoczeniu estetycznego
          > targu warzywno-owocowego... Marzenia...
          Wśród kupców, tych bezpośrednio pod Halą, krąży plotka, że po zakończeniu budowy parkingu wszystkie stragany zostaną zlikwidowane a zostaną tylko stare pawilony. Ci, którzy będą chcieli będą się mogli przenieść na zmodernizowane targowisko po drugiej stronie Włościańskiej. Tam z kolei, pomimo gotowego od kilku lat planu modernizacji targowiska /jest nawet elegancka plansza obrazująca jak miałoby to wyglądać/ wszyscy tylko machają rękoma z całkowitą rezygnacją. My nie wiemy gdzie sie znajdziemy jutro a pani o modernizacji. Gmina odłożyła wszystko na czas nieokreślony wymawiając się: budową stacji metra, budowa rozjazdów, budową parkingu, brakiem planu zagospodarowania terenu, brakiem uregulowań prawnych gruntu. Była o tych przepychankach mowa w Gazecie, chyba w maju, ale jakoś nie daje się to odnależć, tak jak nie można otworzyć strony z notatką o rozjazdach z Włościańskiej i likwidacji stacji Orlenu na Gdańskiej.
          Jednym słowem, czeski film w całej krasie i urodzie.
          P.S. Jeśli nie można zlikwidować bałaganu w samym centrum miasta i od lat straszy "wschodni bazar" pod Pałacem Kultury to co marzyć o porządku na Żoliborzu.
          • lylika Re: hala marymoncka 07.07.06, 09:50
            Teraz przeczytałam, że stołeczni radni przedłużyli "kupcom" spod Pałacu Kultury dzierżawę na następne 3 lata. Tylko JEDEN był przeciw.
            Komentarz zbędny.
          • lubietango Re: hala marymoncka 07.08.06, 16:21
            A w podziemnym przejsciu okropnie cos smierdzi. Co to jest?
      • Gość: wiesław Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.06, 14:20
        Ile razy tam jestem zaczepia mnie CUDAK - babka, handlarka papierosów,
        rosjanka, umalowana, że aż kapie . czy ona nie widzi się w lustrze, jak wygląda?
        • akg1962 Re: hala marymoncka 06.07.06, 13:06
          Gość portalu: wiesław napisał(a):

          > Ile razy tam jestem zaczepia mnie CUDAK - babka, handlarka papierosów,
          > rosjanka, umalowana, że aż kapie . czy ona nie widzi się w lustrze, jak
          wygląda ?
          Tam pełno takich cudaków. Może kiedyś zrobią to miejsce odpowiadające
          standartom? Może jak otworzą metro?
    • Gość: Małgorzata Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.06, 14:09
      To taki dobry sklep i blisko. RATUJMY GO!
      • lylika Re: hala marymoncka 05.07.06, 16:18
        W tym sklepie dobre są tylko dwie rzeczy. Okrągły chleb i to, że blisko.
        Reszta pod zdechłym azorkiem. Stan higieniczno sanitarny to pojęcie abstrakcyjne. Wielokrotnie sztynk nie do wytrzymania. Stoisko rybne już parokrotnie omawiano i nie mam wiele do dodania. Wybór żaden i smród. Mięso, gorzej niż na straganach bo przeważnie stare i w najgorszym gatunku. O warzywach nie ma co mówić mając obok targ warzywny ze świeżutkimi jarzynami i owocami. Prawie wszystko jest droższe niż na bazarkach. A spróbujcie coś kupić na piętrze. Te panie są wiecznie zajęte sobą a w najlepszym razie głaskaniem półek.
        Nie mają głowy do klienteli, jak za głębokiej komuny. Bazarki, oczywiście, też gwałtownie potrzebują ucywilizowania bo bałagan tam panujący przekroczył już wszelkie normy. Teraz wszystko się zwala na budowę metra i parkingu, ale czy przed budową przed halą był porządek i jakiś ład? Od lat nie było. Straż miejska jeśli już interweniuje to wyłącznie wobec jakiejś kobicinki z koperkiem lub dziadunia z pumeksem i sznurowadłami. Reszta jest nietykalna. Ciekawam dlaczego?
        • akg1962 Re: hala marymoncka 06.07.06, 13:08
          lylika napisała:

          > Reszta jest nietykalna. Ciekawam dlaczego?
          > Może dają w łapę!

        • Gość: Beata Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.06, 13:29
          Faktycznie! Kiedyś stanęłam w obronie handlującej babci. przyczepili się do
          niej ze Straży Miejskiej. A do handlujących nielegalnie spirytem nie chcieli,
          chyba, że złożę oficjalne zażalenie! Powiedzieli, że to nie w ich kompetencji!?
    • Gość: Biel@nin Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.06, 20:00
      Po ki czort chodzisz na zakupy do tego skansencu prlu spod znaku społem? Jest
      wiele innych, przyjemniejszych i klimatyzowanych sklepów. Odkąd weszły
      zagraniczne sklepy wielkopowierzchniowe, do hali marymonckiej przestałem
      zaglądać, jako do miejsca naruszającego mój komfort psychiczny i potrzeby
      estetyczne.
      • lylika Re: hala marymoncka 05.07.06, 20:39
        Gość portalu: Biel@nin napisał(a):
        > Po ki czort chodzisz na zakupy do tego skansencu prlu spod znaku społem?

        Po okrągły chleb. Nigdzie więcej go nie spotkałam.
        Kilka razy miałam "odbicie" i usiłowałam kupić coś jeszcze, ale już dawno mi przeszło.
      • Gość: Żoliborzanin Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.06, 22:36
        Niestety nie ma w pobliżu żadnego sklepu. Bazar na Slowackiego przy metrze jest
        bardzo drogi. Zwykle jabłko 2x droższe niż pod halą.
        Merkury niedostępny dla inwalidy, czy na wózku. Tylko ta hala została.
      • nessuno Re: hala marymoncka 11.07.06, 18:50
        Biel@nin napisał:Po ki czort chodzisz na zakupy do tego skansencu prlu spod
        znaku społem? Jest
        wiele innych, przyjemniejszych i klimatyzowanych sklepów. Odkąd weszły
        zagraniczne sklepy wielkopowierzchniowe, do hali marymonckiej przestałem
        zaglądać, jako do miejsca naruszającego mój komfort psychiczny i potrzeby
        estetyczne.>

        Tia.Pewnie wzorcem dla Ciebie jest nowopowstały Lidl lub niedaleki
        Leclerc.Współczuję.Jeśli się chce,to można czego przykładem jest Merkury po
        remoncie.Ponoć te pozytywne jednak zmiany wymogła na Skupie budowa metra.Mnie
        się tam teraz podoba,szczególnie część od
        ul.Słowackiego.Czysto,miło,klimatyzacja działa a i ekspedientki też całkiem
        sympatyczne.Przypuszczam,że i Halę może i powinna spotkać taka modernizacja
        połączona oczywiście z wymianą przynajmniej części
        personelu.Starsze-niereformowalne,te młodsze jeszcze się nauczą.
    • Gość: Karolina Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.06, 13:25
      Już niedługo skończą stację metra, może się wezmą za Halę i jej otoczenie.
      Miejmy taką nadzieję i...Módlmy się.
    • Gość: Anita Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.06, 14:03
      Widać nikogo to nie obchodzi. Może powiadomić SANEPID ?!
    • ryjek Re: hala marymoncka 06.07.06, 15:57
      Jak widać nikt nic nie wie.
      • lylika Re: hala marymoncka 06.07.06, 17:58
        Ano jak w czeskim filmie, rzeczywiście nikt nic nie wie. Dzisiaj usiłowałam się czegoś na ten temat dowiedzieć. W urzędzie żoliborskim "odpowiedziało" mi, że do WSS-u to nic nie mają ale skoro wyremontowali Merkurego to i na Halę Marymoncką kiedyś przyjdzie kolej i tam sie dowiadywać. W WSS-ie najpierw długo wypytywało czy: jestem dziennikarką, członkiem WSS-u, pracownikiem Sanepidu, członkiem jakiejś organizacji społecznej lub innego ciała. Kiedy odpowiedziałam, że nie, że jestem mieszkańcem i klientem to usłyszałam, że WSS nie ma obowiązku informować każdego jakie ma plany remontowe. I tyle.
        • koszatek Re: hala marymoncka 07.07.06, 08:59
          Znałem ten WSS od środka w latach 1995-2003 i wiem, że planowano remont HM. Część sklepów już wyremontowano, ciekawe, który będzie następny po Merkurym.
          Z tego co pamiętam, obawiano się przejęcia klientów przez Elea.
          • lylika Re: hala marymoncka 07.07.06, 09:11
            koszatek napisał:

            > Znałem ten WSS od środka w latach 1995-2003 i wiem, że planowano remont HM

            O to, to. Planowano przez 8 lat. Minęły następne 3. To już całkiem ładny wynik.
            Ale przecież można uzyskać dużo lepszy. Np 25! Chyba że się wcześniej rozleci.
            • jota.40 Re: hala marymoncka 07.07.06, 09:37
              Szkoda, że nie powiedziałaś, że jesteś redaktorką naczelną "Przeglądu Sanepidu",
              a zarazem przy okazji głównym rewizorem WSS... Bezczelni! Przejadą się na tym,
              oczywiście, bo Elea już dawno zabrała im klientów - poza tymi, którzy dojeżdżają
              spod Warszawy i nie chce im się zrobić tych paru kroków w bok.
              • akg1962 Re: hala marymoncka 07.07.06, 14:03
                jota.40 napisała:

                > Szkoda, że nie powiedziałaś, że jesteś redaktorką naczelną "Przeglądu
                Sanepidu"
                > ,
                > a zarazem przy okazji głównym rewizorem WSS... Bezczelni! Przejadą się na tym,
                > oczywiście, bo Elea już dawno zabrała im klientów - poza tymi, którzy
                dojeżdżaj


                Kogo miała zabrać to już dawno zabrała, inni mieszkańcy, ci bliżej hali,
                Potocka itp. dalej tam chodzą.
                Szkoda, że nie powołałaś się na jakieś ważne CIAŁO
          • Gość: mieszknka ŻOLIBORZ Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 12:58
            do ELEA nie pójdą bo za daleko.
        • Gość: MIESZKANKA Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 12:56
          Zbywanie ludzi. BEZSZCZELNOŚĆ!!!
          • Gość: komm Re: hala marymoncka IP: *.chello.pl 08.07.06, 22:59
            Kiedys weszlem do hali po jedna wodenie biorac koszyka, eksedientka ktora to
            zauwazyla na t: bez koszyka trzeba wyjsc i wziasc koszyk,bez koszykow nie
            wpuszczamy , na to ja ze wezme tylko jedna wode, a ona: nawet po pol wody
            trzeba z koszykiem , i co wy na to ?
    • kazuyoshi78 Re: hala marymoncka 09.07.06, 14:23
      Ta obskurna rudera powinna byc jak najszybciej zburzona, ochyydne pawiloiny tuż
      obok na Stołecznej zresztą też. Cały teren powinien być następnie przeznaczony
      pod nową zabudowę mieszkaniowo-handlową.
      • walek47 Re: hala marymoncka 09.07.06, 17:49
        Przypuszczam ze Hala Marymoncka, podobnie jak hala {B}W Zakładzie Naprawy
        Autobusów,przy Włosciańskiej52 może być zabytkiem.
        • jota.40 Re: hala marymoncka 09.07.06, 18:29
          W odróżnieniu od pawilonów Hala nie została zbudowana przed wojną i chyba jednak
          zabytkiem nie jest. Owszem, był przepiękny projekt (więcej na ten temat w
          artykule wspomnieniowym o Hali na stronie www.żoliborz-bielany.pl ), ale nie
          został zrealizowany, z tej prostej przyczyny, że kamień węgielny poświęcony
          został, o ile się nie mylę, w 1939 roku. Najwyżej fundamenty są zabytkowe, a i
          to chyba nie...
          • walek47 Re: hala marymoncka 09.07.06, 19:36
            W ksiązkach opisujących walki powstańcze na Żoliborzu występuje jako Hala
            Targowa,połączona wykopem z Zakładami Opla,obecne zabudowania MZA.W czasach
            powojennych w Hali była baza Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego.4 grudnia
            1971roku została oddana do użytku jako Hala Marymoncka na Żoliborzu.Nie
            rozumiem o jakie chodzi pawilony?
            • donkej Re: hala marymoncka 09.07.06, 20:05
              Moim zdaniem na zdjęciach lotniczych wojennych (z barykadami) stoi budynek hali.
              Jota - wysłałam Ci na priva.
              • jota.40 Re: hala marymoncka 09.07.06, 21:35
                Fakt, wygląda jak Hala. Hm. Trzeba nam tu eksperta... W każdym razie - w tym
                kształcie, w jakim jest obecnie chyba jednak jest bardziej gierkowska, niż
                przedwojenna...
                Walek, pisąc o pawilonach miałam na myśli te hale remontowe czy dawne zajezdnie
                - z pewośćą przedwojenne. Co zresztą nie przeszkadza, że za rok - dwa padną
                pewnie pod kilofem dewlopera; z tego, co słyszałam cały teren został sprzedany...
                • lylika Re: hala marymoncka 10.07.06, 08:45
                  I daj Boże, żeby po sprzedaży urządzono tam /tak jak na starej Pradze/ jakies ciekawe centra kulturalne.
                • robert_zoliborz Re: hala marymoncka 10.07.06, 14:10
                  Na stronie www.zoliborz-bielany.pl mozna przeczytać tekst z 1938 roku,
                  zamieszczony w Kurierze Warszawskim, dotyczący wmurowania kamienia węgielnego
                  przez Prezydenta Stefana Starzyńskiego, pod budowaną halę targową kupców
                  żoliborskich. Miała powstać jeszcze jedna taka hala lecz z wiadomych przyczyn
                  mam to co mamy.
                • walek47 Re: hala marymoncka 10.07.06, 15:08
                  Niech jeszcze pod kilof pójdzie budynek straży,D.H.Merkury,dawne kino Tecza i
                  jeszcze kilka niepotrzebnych budynków.Zbudować biurowce i kilka strzeżonych
                  osiedli.A właściwie po parku Kaskada też już mało zostało z tego co było
                  kiedyś.Wybudować tam całoroczne wesołe miasteczko.
                  • jota.40 Re: hala marymoncka 10.07.06, 16:15
                    Słyszę słuszną gorycz w Twoim głosie... Chciałabym z góry zaznaczyć, że jestem
                    stanowczo przeciwna burzeniu tego, co stare. Zwłaszcza, że na Żoliborzu (a
                    właściwie w ogóle w Warszawie - vide Supersam) wrażliwość na mniej lub bardziej
                    cenne obiekty XX-wieczne jest żałośnie niska, wręcz żadna. Trudno się dziwić, że
                    tzw. decydenci nie zauważają uroku modernizmu, skoro lekceważą fakt, iż w
                    Młocinach od lat popada w ruinę pałac Bruehla!! Są po prostu ludzie, którzy
                    estetykę, powiedzmy, Arkadii - uważają za sam sznyt. Trudno im zatem pojąć, że
                    ktoś może lubić Merkurego...
                    Nie zauważyłam postów Lyliki i innych po mojej propozycji na temat supermarketu,
                    więc uściślam - pisząc o zburzeniu Hali - miałam na myśli wyrąbanie syfilisu,
                    który kłębi się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Potem - powiedzmy -
                    należałoby ową Halę pięknie odremontować, w normalnych, XXI wiecznych
                    technikach, czyli z klimą na przykład... Plus porządny bazar wokół - bo te
                    pawilony, budki, kioski, pudła, blachy - są po prostu koszmarne. Chociaż sama z
                    uporem maniaka robię tam zakupy, bo tu mają pyszną, wiejską szynkę, a ówdzie -
                    bunc...
                    Blaszak mi w tym miejscu absolutnie nie pasuje.
                    • Gość: Biel@nin Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 11:14
                      A ja jestem orędownikiem wyburzania ochydztw epoki PRLu czyli Merurego, MDMu,
                      Hali Marymonckiej, Megasamu, SuperSamu i paru innych 'zabytków'. Pałacyk Bruhla
                      nie powinien być przyrównywany do jakiegoś tam Merkurego, bo to nie ta epoka i
                      nie ten urok architektoniczny. Merkury do dla mnie bezduszne pudło z głębokiej
                      komuny, które tłokiem propagandy zostało zakorzenione w głowach ludzi jako
                      symbol Żoliborza. Dla mnie symbolem Żoliborza są Plac Wilsona, Inwalidów i
                      okoliczne osiedla przedwojenne a nie jakiś Merkury czy Hala Marymoncka.
                      • robert_zoliborz Re: hala marymoncka 11.07.06, 12:42
                        Nie wszystko co sie wydaje ze jest z PRL-u pochodzi ztej epoki lub jest zgodne
                        z tą epoką. Hala marymoncka jest obiektem zbudowanym przez kupców żoliborskich
                        w 1938 roku.
                    • roland_x odremontować i przywrócić zegar na Hali 11.07.06, 22:11
                      klimatyzowane pomieszczenia, na górze stoiska firmowe i kafejka z widokiem na
                      Słowackiego...i oczywiście wielki zegar w tym samym miejscu co kiedyś
                  • kazuyoshi78 Re: hala marymoncka 10.07.06, 16:38
                    > Niech jeszcze pod kilof pójdzie budynek straży,D.H.Merkury,dawne kino Tecza i
                    > jeszcze kilka niepotrzebnych budynków.Zbudować biurowce i kilka strzeżonych
                    > osiedli

                    Dlaczego od razu strzeżonych osiedli? W miejsce Hali widziałbym normalną
                    zabudowę miejsko-handlową wzdłuż ulicy, a nie getto za płotem.

                    A Merkurego faktycznie bym nie żałował.
                    • kazuyoshi78 Re: hala marymoncka 10.07.06, 16:40
                      Mialo być "mieszkaniowo-handlową".
                      • passionati Re: hala marymoncka 10.07.06, 19:41
                        jota.40 ma rację. Ciasta też pyszne mają! i co ważne świeże.
                  • Gość: Biel@nin Re: hala marymoncka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 11:09
                    Jakby tak rozebrali zamiast remontować Merkurego, to ja bym nie płakał. Dla
                    mnie Merkury to paskudztwo na miarę Hali Marymonckiej, Megasamu i Samu
                    Bielańskiego. Wszystkie mogą iść dla mnie do rozbiórki.
                    • Gość: Grisza Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego IP: *.mnhelse.net 11.07.06, 13:27
                      socrealizmu.Wsrod eksponatow na pierwszym miejscu umiescilbym tablice z bloku
                      Krasinskiego 18 informujaca o zebraniu PPR oraz wypchana ekspedientke z
                      Merkurego lub Malgosi, koniecznie w charakterystycznych brudnych lapciach
                      tekstylnych ze sznurowkami i bez piet.A moze ktos ma jeszcze jakies inne
                      propozycje eksponatow?
                      • jota.40 Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 11.07.06, 13:44
                        Nooo... można niby zrobić jakąś niedużą pakamerkę z tymi eksponatami (jak już
                        Hala będzie wyremontowana po naszej myśli!) - proponuję świetną lokalizację: ten
                        rybny!!... Trzeba tylko gdzieś w kącie wdłubać pod podłogę kawałek starego
                        śledzia, żeby zapach się unosił po wsze czasy.
                        Poza wypchaną espedientką proponuję parę kartek na cukier i na mięso z kością,
                        gumofilce, waciak (ale koniecznie taki porządny, granatowy!), parę siatek w
                        rozmaitej gamie kolorystycznej (trudno będzie zdobyc taką klasyczną siatkę),
                        dwie butelki po mleku - z kapslem srebrnym i złotym (mleko w środku obowiązkowo
                        lekko skwaśniałe), butelkę octu, groszek w puszce, blok czekoladopodobny,
                        książkę skarg i zażaleń, paprotkę, fikus (rozmiar King Size), torebki z szarego
                        papieru, godło państwowe bez korony, parę stosownych tabliczek "Zabrania
                        się...", dostawczego żuka, kask typu półorzech i pana kierownika.
                        • mirski-stefan Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 11.07.06, 21:36
                          Ilu z was tak naprawdę pamięta kartki.Jak już skończycie urządzać pakamerkę z
                          tymi eksponatami,to niech każdy z was ustawi w ramkach zdjęcia rodziców lub
                          dziadków w regionalnych strojach w jakich przyjechali do Warszawy i zamieszkali
                          na Żoliborzu.
                          • donkej Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 11.07.06, 23:23
                            Oooo...
                            Zdziwiłbyś się Stefanie Mirski, zdziwił i zawstydził, jeśli do tego uczucia
                            zdolny jesteś.
                          • lylika Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 11.07.06, 23:42
                            mirski-stefan napisał:

                            > Ilu z was tak naprawdę pamięta kartki.Jak już skończycie urządzać pakamerkę z
                            > tymi eksponatami,to niech każdy z was ustawi w ramkach zdjęcia rodziców lub
                            > dziadków w regionalnych strojach w jakich przyjechali do Warszawy i zamieszkali na Żoliborzu.

                            Potrzbne te zdjęcia do uzupełnienia rodzinnego albumu?
                            • jota.40 Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 12.07.06, 00:51
                              Mirski Stefanie, nie zawsze brak poczucia humoru tożsamy jest z powagą, weź to
                              proszę pod uwagę; czasem daje wręcz tragikomiczne efekty. Co ma piernik do
                              wiatraka? Jaki związek między ewentualną empiryczną wiedzą na temat kartek
                              (którą to zresztą – niestety – posiadam jak najbardziej) – z domniemanym brakiem
                              czysto żoliborskiego pochodzenia?... Jaki związek owo pochodzenie - związane ze
                              strojami regionalnymi - ma z Halą Marymoncką??... Mam pewne przypuszczenia,
                              graniczące z pewnością, że nie uzyskam już dziś odpowiedzi na te jakże palące
                              pytania :(((
                              • mirski-stefan Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 12.07.06, 10:13
                                Jednak odpowiadam.Wytłumaczcie mi dlaczego ma niby stać wypchana sprzedawczyni
                                i to koniecznie w waciaku,lapciach wiązanych na sznurówki i dlaczego musi
                                końiecznie ma być zapach śmierdzących śledzi.A dlaczego nie dyrektor WSS SPOŁEM
                                bo to on odpowiada za ten cały bałagan ,wy to nazywacie bajzel syf ,miejsce
                                zasyfjałe,brrr ale słowa.Jestem stanowczo za rozbiórką bazaru obok Hali,ale na
                                rozbiórę samej Hali nie będziecie mieli mojego poparcia.Jeżeli masz świadomość
                                tego że jesteś od pokoleń świadkiem histori Żoliborza i czujesz z nim
                                więz,nigdy nie zgodzisz się na rozwalanie kilofem jego przeszłow sci.Na to
                                jednak godzą się ci którzy z czystego przypadku znależli sie na Żoliborzu i
                                gotowi są nawet na zaoranie i postawienie w tym miejscu nowych osiedli,Arkadii
                                i jeszcze innych nowych centrów handlowych.Ktoś motywuje rozbiórkę Hali tym że
                                kazano mu brać koszyk na samie.No i co w tym dziwnego,a w innych sklepach tego
                                nie wymagają? w innych odrazu wołają ochronę i wylatuje się na
                                kopniakach.Jeżeli władze Żoliborza widzą tam nieporządek to w trybie pilnym
                                powinny zabrać WSS SPOŁEM Halę i dać komuś kto zrobi porządek z Halą i
                                otoczeniem.A rozbiórka Hali nic nie da bo na jej miejscu stanie hala kupiecka,
                                taka jak na Placu Defilad,no może częsć chciałaby,ja nie.
                                • q22 Re: Hala nadaje sie na muzeum zoliborskiego 12.07.06, 11:46
                                  Wydaje mi się, że niesłuszenie dopatruje się Pan w 'muzealnej' inicjatywie
                                  jakichś nieprawomyślych intencji, moim zdaniem jest wręcz przeciwnie.

                                  Pomysł stworzenia muzeum (miejsca pamięci) jest w istocie swojej arcyżoliborski
                                  - dokładnie wpisuje się w zwyczaj adorowania i utrwalania przeszłości
                                  jakakolwiek by ona nie była, czy to jest przedwojenny socjalizm, czy budzący
                                  powstańcze skojarzenia smród z kolektora, czy niefunkcjonalna architektura czy
                                  wreszcie przygnębiające klimaty PRL, który to PRL stanowi część historii Żoliborza.

                                  Z drugiej strony niektórzy napływowcy rzeczywiście nie mieliby nic przeciw
                                  zburzeniu HM (i zbudowaniu na jej miejscu osiedla, w którym zmieszkałoby więcej
                                  napływowców), ale też nie widzą potrzeby stawiania muzeów nieciekawej
                                  przeszłości, a gdyby takie muzeum powstało zapewne trudno byłoby znaleźć w
                                  domach napływowców zdjęcia ich przodków w strojach regionalnych. Nie wszyscy
                                  uważają przeszłość (miejsca, rodziny) za rzecz wartą pamięci i pielęgnacji.

                                  q
                          • passionati Re: Są jeszcze rodowici warszawianie 12.07.06, 11:14
                            Mirski-stefan napisał: ,,Ilu z was tak naprawdę pamięta kartki.Jak już
                            skończycie urządzać pakamerkę z
                            tymi eksponatami,to niech każdy z was ustawi w ramkach zdjęcia rodziców lub
                            dziadków w regionalnych strojach w jakich przyjechali do Warszawy i zamieszkali
                            na Żoliborzu.
                            Odpowiedż-Są jeszcze rodowici warszawianie, jak moja rodzina. Wielu nie miało
                            do czego wracać... Ale co ma piernik do wiatraka?
                            • mirski-stefan Re: Są jeszcze rodowici warszawianie 12.07.06, 12:05
                              Prawie wszyscy nie mieli do czego wracać.Moja rodzina wróciła na gruzy,ale te
                              gruzy były ich gruzami,Żoliborskimi.Ludzie mało związani z Warszawą wybierali
                              inne miasta gdzie wygodniej żyli.Ale tematem jest Hala i trzeba trzymać się
                              wątku.
                              • grisza14 Re: Są jeszcze rodowici warszawianie 12.07.06, 12:37
                                Moj kolega z Chojnic, ktorego poznalem w latach 70-ch zawsze zazdroscil mi mego
                                warszawskiego pochodzenia.Obecnie, po 30-u latach, kiedy kupil sobie duzy
                                penthouse na Ursynowie, osiagnal wreszcie w materii swojej stolecznosci spokoj
                                ducha, z pewnoscia siebie parweniusza orzeka, ze Ursynow lepszy od takiego
                                Zoliborza.A ja marze o tym, zeby na emeryture wyjechac do wsi Folwark Berzniki
                                w powiecie sejnenskim i zamieszkac w tej piec kominow liczacej wioseczce mimo,
                                ze Zoliborz bardzo kocham i rozumiem.Z tymi myslami zwracam sie do kol.Stefana,
                                ktory swoja zoliborskosc z dziada pradziada traktuje jako swego rodzaju herb.A
                                czy drogi Stefanie pomyslales przez chwile jakby Ci bylo do twarzy w stroju
                                lowickim i jakie mialoby to konsekwencje dla Hali Marymonckiej i wypchanej
                                sprzedawczyni z Merkurego w zoliborskim muzeum socrealizmu?Zadne, zero?A czy
                                czytales ksiazke "O Warszu z Debicy i Wislanej Rusalce" napisana przez pana
                                Glowackiego(ojca), ktora ten byl splodzil na Zoliborzu.Przeciez taki Warsz to w
                                zyciu nie mial prawa zalozyc Warszawy i jeszcze na dodatek w niej
                                zamieszkac.Wiec zeby kury byly zdrowe to trzeba jajka smarowac specjalnym
                                zelem.Tak poucza nas jeden z naszych zoliborskich forumowiczow.
                              • jota.40 Re: Są jeszcze rodowici warszawianie 12.07.06, 12:38
                                I dla mnie zniszczenia wojenne, strata przedwojennego miasta - klimatów ludzi,
                                ulic - jest nieszczęściem. Ale to temat bardzo poważny, a my tu rozmawiamy sobie
                                dosyć żartobliwie - przynajmniej w tym tonie utrzymane były posty o muzealnej
                                pakamerze...
                                Wypowiedź o ewentualnych przodkach ze wsi odebrałam jako złośliwą uwagę na temat
                                tych, którzy tu przyjechali - z ust, jak się domyślam, Prawdziwego
                                Żoliborzanina. Osobiście nie czuję się dotknięta, moja rodzina zamieszkała na
                                Żoliborzu w latach trzydziestych XX wieku. Nie lubię jednak takich insynuacji i
                                określeń; dla mnie większe znaczenie ma fakt, czy komuś, kto tu mieszka zależy
                                na Żoliborzu, czy coś o nim wie, czy lubi to miejsce!
                                Ponadto uważam, iż fakt, czy komuś podoba się Hala, czy nie - to tylko kwestia
                                gustu i niewiele mówi o patriotyzmie lokalnym.
                                • q22 Re: Są jeszcze rodowici warszawianie 12.07.06, 13:46
                                  > Wypowiedź o ewentualnych przodkach ze wsi odebrałam (...)

                                  Tak á propos, w ramach ciekawostki, to ostatnio ze zdziwieniem stwierdziłem, że
                                  warszawiacy z dziada pradziada nie są jedynymi którzy podchodzą z, delikatnie
                                  mówiąc rezerwą, do napływowych warszawiaków.
                                  Rozmawiałem z dziadkiem, który od ponad 50 lat jest rolnikiem na lubelskiej wsi,
                                  a przed wojną i w czasie wojny pracując jako marynarz na Wiśle bywał w Warszawie.
                                  Wtedy to była Warszawa - mówi dziadek - a po wojnie to najgorsza swołocz do
                                  Warszawy pojechała, od nas ze wsi to X - złodziej, Y - pijaczyna, Z - komunista,
                                  takie towarzystwo jechało.
                                  • lylika Hala dziś 13.07.06, 16:40


                                    • lylika Re: Hala dziś 13.07.06, 16:48
                                      Nie wiem dlaczego treść nie "wlazła", może z upału.
                                      Byłam dziś w hali po okrągły chleb. Podeszłam do samu i nie wchodząc dalej wycofałam się. Tego się nie da opisać.
                                      Będę jadła bułki. Skądkolwiek, byle nie z Hali M.
                                      • cynik.a Re: Hala dziś i jutro 13.07.06, 18:30
                                        lylika napisała:

                                        > Nie wiem dlaczego treść nie "wlazła", może z upału.
                                        > Byłam dziś w hali po okrągły chleb. Podeszłam do samu i nie wchodząc dalej
                                        wyco
                                        > fałam się. Tego się nie da opisać.
                                        > Będę jadła bułki. Skądkolwiek, byle nie z Hali M.
                                        >
                                        Lilus - wspolczuje.
                                        PS. "Wleziesz" wreszcie na "poczte" - czy nie.
                                        Ach - te Warszawianki! (slodkie nawet bez cukru).
                                        ... calkiem mila literatura o Hali. (serio)
                                        • lylika Re: Hala dziś i jutro 14.07.06, 16:29
                                          cynik.a napisał:

                                          > cynik napisał:

                                          > PS. "Wleziesz" wreszcie na "poczte" - czy nie

                                          Zgubiłam kluczyk od skrzynki.
                                      • Gość: Bronek Re: Hala dziś IP: *.kosson.com 13.07.06, 18:52
                                        Jak bedziemy burzyc wszystkie kolejne budowle, ktore nam sie nie podobaja to
                                        nie zostana po nas zadne zabytki i Warszawa nigdy nie dorowna pod tym wzgledem
                                        Cracowi :) Zwazywszy na to ze po wojnie nie zostalo nam zbyt wiele, powinnismy
                                        sie zastanawiac nad wartoscia kazdej budowli zanim wydamy wyrok.
                                        Osobiscie nieczesto robie w Halinie zakupy, ale mimo to zawsze wchodzac tam
                                        przypomina mi sie klimat oranzady z butelki lub folii, lodow na patyku o smaku
                                        zmrozonej wody ,wystanej po szkole, w kolejce szynki. Alez to wszystko wtedy
                                        smakowalo :) Owczesne czasy byly lipne jak nie wiem, ale mi pozostaly
                                        wspomnienia z dziecinstwa, a Hala jest takim tworem zawieszonym w czasie ktory
                                        poprawia pamiec. No i wlasnie jak doplastikujemy tam nowe regaliki i klime i
                                        zrobimy z tego delikatesy minieuropa, to wszystko zniknie. Mysle wiec, ze o
                                        zburzeniu mowia ludzie ktorzy nie lubia wspomnien, a nie jak twierdza
                                        niektorzy - naplywowi. W przyjezdnych byc moze Hala rowniez rozbudza jakies
                                        wspomnienia? Swoja droga uwagi o warszawiakach naplywowych sa przejawem
                                        lokalnego nacjonalizmu i sa nie na miejscu. Takie wypowiedzi przywodza na mysl
                                        zle skojarzenia...
                                        Wracajac do glownego watku, to cale to skupisko handlowe jest bardzo potrzebne.
                                        Jesli zainwestujemy w nowego wlasciciela (niedaj boze siec), to pozegnajmy sie
                                        z jakoscia dostepnych produktow na 100%. Wystarczy porownac produkty z
                                        supermarketow i z tym co mozna zdobyc w hali i na bazarku (w wiekszosci
                                        przypadkow jakosciowo lepiej jest na bazarku, tylko trzeba sie zorientowac co i
                                        gdzie). Wiadomo, ze nasi handlowcy nie sa w stanie przebic cen
                                        supermarketowych, ale to od nas zalezy kogo wesprzemy.
                                        Owszem rybny na bazarku jest syfny (o ile jeszcze jest), bo wszyscy po rybe
                                        leca do Carrefoura i nie ma obrotu. Sami sobie gola strzelamy. Mysle ze warzyw
                                        to nie mamy wogole co porownywac z supermarketowymi.
                                        Fajniej byloby gdyby jeszcze tylko wiecej wiejskich produktow domowej roboty
                                        przywozili :) Ale niestety tego jest jak na lekarstwo.
                                        Mysle, ze niszczac bazarek doprowadzimy do powstania zabki, biedronki, leader
                                        pricea i dopiero wtedy sie okaze jaki tam jest syf.
                                        Z drugiej strony przebudowa musi byc prowadzona przez architekta z glowa zeby
                                        przypasowac stragany klimatem do Hali. A to juz nie jest latwe bo jak wiadomo w
                                        Polsce jak kto chce :( Wszyscy sie znaja na wszystkim najlepiej i poza kasa nie
                                        maja zadnych autorytetow ani priorytetow. Szkoda :(
                    • nessuno Re: hala marymoncka 30.07.06, 22:40
                      Gość portalu: Biel@nin napisał(a):

                      > Jakby tak rozebrali zamiast remontować Merkurego, to ja bym nie płakał. Dla
                      > mnie Merkury to paskudztwo na miarę Hali Marymonckiej, Megasamu i Samu
                      > Bielańskiego. Wszystkie mogą iść dla mnie do rozbiórki.

                      Widać,że dla Ciebie szczytem eleganckiego i miłego budownictwa może być np.Lidl
                      lub Leclerc.O Arkadii celowo nie wspominam,bo zapewne piałbyś z zachwytu.
    • Gość: juri666 Re: hala marymoncka IP: *.devs.futuro.pl 15.07.06, 11:54
      ktoz to moze wiedziec, kiedy. najlepiej jakby zrobili to rownoczesnie z budowa
      stacji metra. wyraznie mniej klientow kupuje teraz tam, jest utrudnione
      dojscie. co wiecej, odremontowany, unowoczesniony sklep moglby liczyc na nowych
      klientow w momencie uruchomienia metra. ale trzeba by pomyslec...
      • akg1962 Re: wędlina z wczorajszego dnia 17.07.06, 17:18
        Kupiłam wędlinę !
        co 2-gi plaster był wczorajszy, przepraszam z soboty.
        Dziś mamy poniedziałek. To nie kwestia klimatyzacji, czy budynku do remontu,
        ale ,,miłych" pań z nawykiem głębokiego PRL-u.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka