Dodaj do ulubionych

Latarnie na Dalanowskiej

IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 28.09.01, 20:49
Wzieli i postawili.
Jak próbowali podłaczyć, to z dwóch lała się woda a z trzeciej zaczął sie
ulatniać gaz. Bo podobno nikt na całym Targówku nie potrafi wykonać tak
skomplikowanej operacji, jak podłączenie latarni do właściwej sieci.
A zresztą, jak by nawet podłączyli, to tylko po to, żeby wstyd był większy.
Przez Dalanowską po dzisiejszych deszczach można tylko na pontonie pływać.
Obserwuj wątek
    • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 28.09.01, 20:58
      No to gratulacje:-( Jeszcze się trochę pomęczycie:-(
    • Gość: laci.k Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 11:15
      Rozumiem twój sarkazm, ale radzę kupić dziecku wodery i nadmuchiwane zarękawki.
      Strzeżonego.....
      • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 02.10.01, 20:57
        Co to są wodery????? O zarękawki nie pytam, choć kojarzą mi się raczej z
        kancelistą:-)))
        • Gość: palker Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 02.10.01, 21:09
          Też bym nie wiedział, gdyby nie mój przyjaciel, który jest maniakalnym
          wędkarzem. To takie gumowe buto-ubranie (kalosze sięgające pod same pachy) w
          których np. łowi się pstrągi stojąc w nurcie potoku. Mam nadzieję, że
          wyjaśniłem to z wdziękiem wedkarskiego ignoranta.
          • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 02.10.01, 21:16
            Z wdziękiem i zrozumiale, dziękuję:-)
      • Gość: palker Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 02.10.01, 21:39
        Gość portalu: laci.k napisał(a):

        > Rozumiem twój sarkazm, ale radzę kupić dziecku wodery i nadmuchiwane zarękawki.
        >
        > Strzeżonego.....

        Na Halloween jeszcze za wcześnie a ty mi proponujesz, aby dziecko już się
        przebrało, i to za nieprzemakalnego buchaltera. Muszę sie córki spytac, czy to
        jest własnie to, o czym marzy :-)
        • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 02.10.01, 22:01
          Koniecznie spytaj - nigdy nie wiadomo, co dzieciom w tym wieku chodzi po
          głowie:-)) Może cię jeszcze zaskoczyć:-)))))
          • Gość: palker Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 02.10.01, 22:46
            Z tym jakoś sobie poradzę. Gorzej, że mam trudności w wytłumaczeniu dziecku,
            dlaczego na remont 100 m odcinka ulicy należy czekać 7 lat.
            • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 02.10.01, 22:53
              No tego, to już nikomu nie uda sie wytłumaczyć, a zwłaszcza dziecku:-(
            • zdzicha Re: Latarnie na Dalanowskiej 02.10.01, 23:20
              Moja rada bedzie zaskakujaco prosta: wez dziecko na obrady rady Targowka i
              powiedz radnym: "Panowie, wszystko co mowicie jest cuowne, madre i piekne, ale
              prosze to teraz wytlumaczyc tak, zeby zrozumiala moja corka", ot, co!

              • Gość: Piotrek Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 11.10.01, 11:24
                zdzicha napisał(a):

                > Moja rada bedzie zaskakujaco prosta: wez dziecko na
                obrady rady Targowka i
                > powiedz radnym: "Panowie, wszystko co mowicie jest
                cuowne, madre i piekne, ale
                > prosze to teraz wytlumaczyc tak, zeby zrozumiala moja
                corka", ot, co!
                >
                Cholera, ale pomysł - prosty i zaskakujący, bo jestem
                pewien, że używający tylko sobie zrozumiałego języka
                ludzie (Ci) nie są już w stanie wyrażac się jasno i
                precyzyjnie.

                • Gość: Jędrzej Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 23:20
                  Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                  > zdzicha napisał(a):
                  >
                  > > Moja rada bedzie zaskakujaco prosta: wez dziecko na
                  > obrady rady Targowka i
                  > > powiedz radnym: "Panowie, wszystko co mowicie jest
                  > cuowne, madre i piekne, ale
                  > > prosze to teraz wytlumaczyc tak, zeby zrozumiala moja
                  > corka", ot, co!
                  > >
                  > Cholera, ale pomysł - prosty i zaskakujący, bo jestem
                  > pewien, że używający tylko sobie zrozumiałego języka
                  > ludzie (Ci) nie są już w stanie wyrażac się jasno i
                  > precyzyjnie.
                  >

                  Dzięki.
                  Jędrzej

    • palker Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Agi i Zdzichy 16.10.01, 21:24
      Jako członek Klubu Latarników z Targówka pragnę przesłać pozdrowienia bratniemu
      Klubowi Latarników z Białołęki. Zastanawiam się, czy jak już się dobrze
      wkurzymy, to połączymy się we wspólnej organizacji pod nazwą "Świetlisty Szlak"
      i damy "czadu" zwolennikom ciemnoty gminnej?
      PS
      Aga, a te moje latarnie też byś mogła sprawdzić czy je "nanieśli na plany"?
      • Gość: Aga Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Agi i Zdzichy IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 16.10.01, 22:43
        Pewnie! Dla Ciebie wszystko! ;)
        Tylko dokładnie muszę wiedzieć w jakim miejscu .
        Nie mam na podorędziu żadnego planu i nie wiem dokładnie gdzie to jest, ale na
        jutro się przygotuję .
        Opisz na jakim odcinku(sprawdze czy są uzgodnienia).
        pzdr
        • Gość: palker Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Agi i Zdzichy IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 16.10.01, 23:25
          Gość portalu: Aga napisał(a):

          > Pewnie! Dla Ciebie wszystko! ;)
          > Tylko dokładnie muszę wiedzieć w jakim miejscu .
          > Nie mam na podorędziu żadnego planu i nie wiem dokładnie gdzie to jest, ale na
          > jutro się przygotuję .
          > Opisz na jakim odcinku(sprawdze czy są uzgodnienia).
          > pzdr

          Na odcinku od Borzymowskiej do Samarytanki (północny odcinek Dalanowskiej).
          Borzymowska to przedłużenie Trockiej w kierunku Św.Wincentego.
          Podobny problem latarniowy występował do niedawna na nowym odcinku Korzona. Ale
          tu, choć ulica nie jest oficjalnie oddana do użytku, świeże latarnie świecą jak
          cholera. A powstawały (te latarnie) w tym samym czasie. Jeśli jest to zemsta
          burmistrza na mojej osobie, to ja spokojne poczekam po ciemku do wyborów.
          • Gość: Aga Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Agi i Zdzichy IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 16.10.01, 23:28
            Zapisawszy! Jak będę to sprawdzę!
      • zdzicha Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Palkera 16.10.01, 22:57
        Mniej słów, więcej czynów!
        My się tutaj już dobrze wkurzamy, szczególnie jak parę dni nie pada.
        • Gość: Aga Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Palkera IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 23.10.01, 20:35
          Byłam na Targówku i bardzo miła pani powiedziała , że latarnie sa i maja swiecic
          juz od poczatku pazdziernika. I co ? Swieca?
          • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Palkera 24.10.01, 21:14
            W imieniu Palkera dziękuję za info i odpowiadam - nie świecą ani ani:-(
            • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej_do Agi powinno być:-) 24.10.01, 21:15
              Zgapiłam sie odpowiadając:-)))
    • Gość: Aga Re: Latarnie na Dalanowskiej IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 27.10.01, 19:05
      Gość portalu: palker napisał(a):

      > Wzieli i postawili.
      > Jak próbowali podłaczyć, to z dwóch lała się woda a z trzeciej zaczął sie
      > ulatniać gaz. Bo podobno nikt na całym Targówku nie potrafi wykonać tak
      > skomplikowanej operacji, jak podłączenie latarni do właściwej sieci.
      > A zresztą, jak by nawet podłączyli, to tylko po to, żeby wstyd był większy.
      > Przez Dalanowską po dzisiejszych deszczach można tylko na pontonie pływać.


      Ciekawe czy cos zrobia z latarniami po dzisiejszym artykule w Metrze?

      • palker Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich 27.10.01, 19:54
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > Gość portalu: palker napisał(a):
        >
        > > Wzieli i postawili.
        > > Jak próbowali podłaczyć, to z dwóch lała się woda a z trzeciej zaczął sie
        > > ulatniać gaz. Bo podobno nikt na całym Targówku nie potrafi wykonać tak
        > > skomplikowanej operacji, jak podłączenie latarni do właściwej sieci.
        > > A zresztą, jak by nawet podłączyli, to tylko po to, żeby wstyd był większy
        > .
        > > Przez Dalanowską po dzisiejszych deszczach można tylko na pontonie pływać.
        >
        >
        > Ciekawe czy cos zrobia z latarniami po dzisiejszym artykule w Metrze?
        >

        Wyobraźcie sobie, że po interwencji dziennikarzy "Metra", którzy grzecznie
        odpytali kogo trzeba w gminie, LATARNIE NA DALANOWSKIEJ ŚWIECĄ. Zaświeciły się
        już wczoraj wieczorem. Co chwilę latam do okna i patrzę, czy te dwie w
        chaszczach, co je mogę wypatrzeć bezpośrednio, wydzielają z siebie promienie
        światła widzialnego.
        W "Metrze" opisano również opłakany stan samej ulicy. Mam nadzieję, że
        zjednoczone siły internautyczno-gazetowej koalicji doprowadzą i tu do kolejnej
        victorii. Jako ciekawostkę dodam, że zjawiła się także ekipa, która częściowo
        uprzatnęła dzikie wysypisko śmieci o którym pisałem, że będzie wizytówką Targówka
        podczas świątecznego najazdu osób odwiedzających bródnowski cmentarz.
        Dziękuję bardzo serdecznie wszystkim, którzy sekundowali mi w moich utarczkach
        doprowadzając do jakże szczęśliwego zakończenia latarniowego wątku na
        Dalanowskiej. Rad bym podziękować i Gminie, ale ta, ostatnio wewnętrznie
        skłócona, nie wiem czy owe podziękowania zauważy. Składam je więc na ręce radnych
        UW z Targówka z tym większą przyjemnością, że są bywalcami naszego Forum i sprawą
        się interesowali.
        A dla Agi , Beaty i Zdzichy specjalne extra całuski :-)))
        • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich 27.10.01, 20:00
          A ja właśnie chciałam powiedzieć o artykule w Metrze:-))) Spóźniłam się, ale to
          nic, bo wiadomość o świecących wreszcie latarniach osłodziła mi rozczarowanie
          (nie mówiąc o specjalnych całuskach) :-))))))
          • Gość: Aga Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 27.10.01, 20:29
            To co teraz?
            Moze mostu chcemy?
            Czy myslicie ze sobie poradza w tydzien? ;)))
            • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich 27.10.01, 22:06
              Na razie DuPSI mamy na głowie - reszta potem:-)))
              A ten most to bardzo dobry pomysł:-)))))
            • zdzicha Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich 28.10.01, 15:45
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > To co teraz?
              > Moze mostu chcemy?
              > Czy myslicie ze sobie poradza w tydzien? ;)))

              Ja chcę metro z Tarchomina na Targówek i autostradę.
              I niech mi ktoś zrobi zakupy, bo lodówka pusta...
              • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Zdzichy 28.10.01, 15:58
                Trzeba było mówić kiedy wracasz...:-))
                Potrzebujesz czegoś, to mów - podrzucę ci
                • Gość: zdzicha Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Zdzichy IP: *.acn.waw.pl 28.10.01, 16:59
                  No przecież mówiłam...
                  A potrzebuję wszystkiego, z wyjątkiem piwa :)
        • Gość: olek Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich IP: *.waw-bia.leased.ids.pl 30.10.01, 10:19
          palker napisał(a):

          > Gość portalu: Aga napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: palker napisał(a):
          > >
          > > > Wzieli i postawili.
          > > > Jak próbowali podłaczyć, to z dwóch lała się woda a z trzeciej zaczął
          > sie
          > > > ulatniać gaz. Bo podobno nikt na całym Targówku nie potrafi wykonać t
          > ak
          > > > skomplikowanej operacji, jak podłączenie latarni do właściwej sieci.
          > > > A zresztą, jak by nawet podłączyli, to tylko po to, żeby wstyd był wi
          > ększy
          > > .
          > > > Przez Dalanowską po dzisiejszych deszczach można tylko na pontonie pł
          > ywać.
          > >
          > >
          > > Ciekawe czy cos zrobia z latarniami po dzisiejszym artykule w Metrze?
          > >
          >
          > Wyobraźcie sobie, że po interwencji dziennikarzy "Metra", którzy grzecznie
          > odpytali kogo trzeba w gminie, LATARNIE NA DALANOWSKIEJ ŚWIECĄ. Zaświeciły się
          > już wczoraj wieczorem. Co chwilę latam do okna i patrzę, czy te dwie w
          > chaszczach, co je mogę wypatrzeć bezpośrednio, wydzielają z siebie promienie
          > światła widzialnego.
          > W "Metrze" opisano również opłakany stan samej ulicy. Mam nadzieję, że
          > zjednoczone siły internautyczno-gazetowej koalicji doprowadzą i tu do kolejnej
          > victorii. Jako ciekawostkę dodam, że zjawiła się także ekipa, która częściowo
          > uprzatnęła dzikie wysypisko śmieci o którym pisałem, że będzie wizytówką Targów
          > ka
          > podczas świątecznego najazdu osób odwiedzających bródnowski cmentarz.
          > Dziękuję bardzo serdecznie wszystkim, którzy sekundowali mi w moich utarczkach
          > doprowadzając do jakże szczęśliwego zakończenia latarniowego wątku na
          > Dalanowskiej. Rad bym podziękować i Gminie, ale ta, ostatnio wewnętrznie
          > skłócona, nie wiem czy owe podziękowania zauważy. Składam je więc na ręce radny
          > ch
          > UW z Targówka z tym większą przyjemnością, że są bywalcami naszego Forum i spra
          > wą
          > się interesowali.
          > A dla Agi , Beaty i Zdzichy specjalne extra całuski :-)))

          Wiecie dlaczego latarnie na Dalanowskiej nie swiecily? Odpowiedz jest prosta -
          jakis fachowiec rozlaczyl kable w skrzynce i prad nie poplynal. A naprawde musial
          to byc fachowiec, bo wiedzial co rozlaczyc, zeby nie zniszczyc kabli i zeby go
          ten prad nie pokopal.
          Szkoda tylko, ze gdzie indziej swoich talentow nie wykorzystuje, widac akurat
          latarnie na Dalanowskiej mu sie spodobaly.

          • Gość: Aga Re: Latarnie na Dalanowskiej - do wszystkich IP: 10.130.128.* 03.11.01, 13:25
            Dzieki <METRO> za latarnie!
            • palker Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Jacka K. 03.11.01, 18:41
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > Dzieki <METRO> za latarnie!

              Nareszcie wszyscy czytelnicy "Metra", dzięki wspaniałemu zdjeciu nocnemu,
              zobaczyli, jak prezentuje sie w świetle nowych latarni, to coś, co na planach
              miasta jest zaznaczone jako ulica Dalanowska. Nic dziwnego, że gmina wstydziła
              sie zapalić latarnie. Po ciemku podobno wstyd jakby mniejszy. Gdy dowiedziałem
              się, że ktoś specjalnie porozłączał kable latarni, aby się nie zaświeciły,
              zadałem sobie pytanie, a któż to mógł być. Chyba ten, kto ma w tym jakowyś
              interes. No i to, że ze sprawcy musiał być kawał... interesu.
              PS
              Czekamy na zdjęcia dekielka ustawionego półsztorcem. Dziewczyny z Akacji pokażą
              skąd można zrobić najlepsze ujecie.
              • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej - do Jacka K. 03.11.01, 20:24
                palker napisał(a):

                > PS
                > Czekamy na zdjęcia dekielka ustawionego półsztorcem. Dziewczyny z Akacji pokażą
                >
                > skąd można zrobić najlepsze ujecie.

                Muszę cię rozczarować - dekielek półsztorcem już nie istnieje, leży sobie
                równutko i nawet na poziomie jezdni. Za to tak ze dwa metry dalej jest następny
                dekielek - równiutkoułożony - za to na wystającej dumnie z jezdni studzience.
                Cóż nie można mieć wszystkiego....
                • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej - dekielek 05.11.01, 17:12
                  beata_ napisał(a):

                  > palker napisał(a):
                  >
                  > > PS
                  > > Czekamy na zdjęcia dekielka ustawionego półsztorcem. Dziewczyny z Akacji p
                  > okażą
                  > >
                  > > skąd można zrobić najlepsze ujecie.
                  >
                  > Muszę cię rozczarować - dekielek półsztorcem już nie istnieje, leży sobie
                  > równutko i nawet na poziomie jezdni. Za to tak ze dwa metry dalej jest następny
                  >
                  > dekielek - równiutkoułożony - za to na wystającej dumnie z jezdni studzience.
                  > Cóż nie można mieć wszystkiego....

                  Ha! Jednak jest - drugi dekielek przestał być równiutkoułożony. Wystaje jak
                  wystawał, wręcz pręży się dumnie i jest półsztorcem! (tzn. był rano) Nie jest
                  wykluczone, że i to się zmieni, bo coś się właśnie dzieje w jego pobliżu.
                  Zobaczymy jutro...
    • sloggi Re: Latarnie na Dalanowskiej 05.11.01, 17:22
      Proponuję je rozebrać, nie będzie miał palker problemów
      • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 05.11.01, 17:25
        sloggi napisał(a):

        > Proponuję je rozebrać, nie będzie miał palker problemów

        Sloggi - o kim mówisz?:-)

        Ps.
        Latarnie świecą, przegapiłeś coś!:-)

        • sloggi Re: Latarnie na Dalanowskiej 05.11.01, 17:27
          ale ze mnie bezrobol z bezmóżdzem :)
          • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej 05.11.01, 17:30
            No, no - aż tak się nie przezywaj, każdemu może sie przydarzyć przeoczenie:-))
            • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej_dekielek_cd 05.11.01, 19:18
              Bezpowrotnie straciliśmy go:-( Już tylko delikatne wzniesienie wskazuje, że tam
              był. I komu to przeszkadzało???
              Ps
              Wszystkim!!!!
            • zdzicha Re: Latarnie na Dalanowskiej 05.11.01, 23:04
              Byle nie przejęzyczenie...
              • beata_ Re: Latarnie na Dalanowskiej_dekielek_cd2 06.11.01, 16:43
                Ha!!! Znów jest!!! Ciekawe ile razy będzie się to powtarzać??? I jak to się
                dzieje - raz jest, raz go nie ma... Czary jakie czy co?

                Ps
                To na prawdę nie ja!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka